Witamy, aby się zarejstrować lub zalogować
skorzystaj z opcji dostępnych po prawej stronie.
Obecny czas to 19:35 Sro 21 Sie 2019


Rasy bydła - opinie, informacje
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3, 4, 5, 6, 7, 8  Następny
 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Forum PPR Strona Główna -> Produkcja Zwierzęca
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
bacaa56



Dołączył: 08 Paź 2008
Posty: 51
Skąd: dolnośląskie

PostWysłany: 23:59 Nie 18 Kwi 2010    Temat postu: Rasy bydła - opinie, informacje Odpowiedz z cytatem

To zdjęcia z ubiegłej zimy. "Osesek" z okładki wycielił mi się tydzień temu w młodocianym wieku 25 miesięcy, dając malutką (26 kg), rezolutną "dziewczynkę". Rogata mamuśka z okładki (ksywka "Krokodyl") wycieliła się dziś, na razie nie stwierdziłem płci cielęcia, nie podchodziłem, żeby nie przeszkadzać bo "Krokodyl" jest płochliwy... Przy okazji: krowy po wycieleniu czasem reagują nerwowo na zbliżanie się człowieka (odstraszające gesty lub ucieczka), natomiast traktor traktują obojętnie...
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Arturonas



Dołączył: 07 Sty 2008
Posty: 211
Skąd: dolny śląsk

PostWysłany: 11:42 Nie 18 Kwi 2010    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

PS. a te salersy na zdjęciech w ostatnim biuletynie związku to twoje ...chodzą sobie w zimie pod świerkiem ;]
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Arturonas



Dołączył: 07 Sty 2008
Posty: 211
Skąd: dolny śląsk

PostWysłany: 11:41 Nie 18 Kwi 2010    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

baco moje pojęcie o Salersach jest tylko teoretyczne i zasłyszane i to ze we Francji jest duzo Salersów krytych Charoleisami .Ale tu chyba oto nie chodziło tylko o załozenie stada bydła hodowlanego...a to zeby mieć jakieś pojęcie o rasie i się jej uczyć to najlepiej wg.mnie zacząć od kilku jałówek czystej rasy a resztę wypierać daną rasą .
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
bacaa56



Dołączył: 08 Paź 2008
Posty: 51
Skąd: dolnośląskie

PostWysłany: 17:24 Pon 12 Kwi 2010    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

@tomasz, @arturonas: problem w tym, źe jałówki 50% czy 75% salers praktycznie w obrocie nie występują. Bo krycie wszystkojednoczego salersem ma jeden cel: jałówki na matki. Na opas do rzeźni lepiej kryć czym innym. Salers to MATKA, nie mięso (choć ostatnio w wyniku selekcji pod kątem mięsnym uzyskano niezłe buhaje, patrz Ringo (wygoogluj "UPRA Salers"), czy choćby Mars z Witkowa). Więc jeśli ktoś krył salersem miejscowe krowy, to potomstwo żeńskie zatrzymuje dla siebie.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
bacaa56



Dołączył: 08 Paź 2008
Posty: 51
Skąd: dolnośląskie

PostWysłany: 17:01 Pon 12 Kwi 2010    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

@rafalsek4: może napisz na baca56@gazeta.pl, podaj adres e-mail i telefon - przejrzałem starsze posty, i widzę źe ciągle nawracasz do tematu Salers. Podobnie było ze mną, chodziłem półtora roku wokół tematu, zanim kupiłem.
Więc jeśli chcesz zakładać stado - skontaktuj się, pomogę ile mogę, choć jałówek Ci nie sprzedam - na razie wszystkie zostają u mnie na powiększenie stada.
Zajrzyj też na temat "rasa Salers", bo to właściwsze miejsce do pisania o tej rasie - śnieg i błoto nie pozwalają na działania polowo - łąkowe, więc napiszę tam coś o moich dotychczasowych doświadczeniach. Pozdrawiam!
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
trojan



Dołączył: 16 Sty 2006
Posty: 149
Skąd: Dolny Śląsk

PostWysłany: 09:38 Pon 12 Kwi 2010    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Z wielka przyjemnoscia przeczytalem ten post od bacy. Nareszcie hodowca- praktyk opisal banalne prawdy o bydle miesnym. Rzadko spotyka sie opinie i opisy obserwacji ludzi ktorzy znaja sie na hodowli i postepowaniu z bydlem miesnym. Od prawie 15 lat w krajowych publikacjach, w mediach wypisyja bzdury "pseudohodowcy" bydla miesnego na temat ras bydla, sposobow chowu i hodowli itd. Powtarzaja jak echo jedynie przestarzale opinie dot. agresywnosci salersa i limousine, ciezkich porodow u charolaise etc, etc. Baca - szacun i dzieki za ten post. Jestes prawdziwym HODOWCA bydla miesnego
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
bacaa56



Dołączył: 08 Paź 2008
Posty: 51
Skąd: dolnośląskie

PostWysłany: 08:28 Pon 12 Kwi 2010    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Hoduję Salersy i trochę już o nich wiem. Kiedy przybyły do mojego gospodarstwa wszyscy w okolicy raczyli mnie horrorystycznymi opiniami o ich krwiożerczości.
Mogę z czystym sumieniem powiedzieć, źe to bujdy. Oczywiście, trzeba zachować pewien respekt, ale klucz do bezpieczeństwa jest prosty - poznaj swoje krowy. Zdarzyły się dwa przypadki agresywnych zachowań w stosunku do mnie. Pierwszy przypadek - buhaj, który przyjechał z Witkowa trochę mi się stawiał na pastwisku. Ale za którymś razem poszedłem z kijaszkiem, dostał dwa szybkie po pysku, i teraz już respektuje moją pozycję w hierarchii stada, jestem pod wraźeniem jego łagodności, wyrozumiałości i opiekuńczości w stosunku do młodych buhajków i cieląt. Drugi przypadek to krowa świeżo wycielona, pogoniła mnie kawałek... Ale to krowa po przejściach, co wynika z papierów. Nie zdarzyły mi się żadne tego typu problemy z żadnym ze zwierząt wychowanych u mnie.
Raczej uwaźać trzeba na ich zachowania bez złych intencji - niewinny gest, którym jedna krowa mówi drugiej "posuń się" dla mnie moźe być nieprzyjemny...
Oczywiście, jedna jest bardziej przyjacielska, druga trzyma dystans, jedna da wszystko zrobić z cielakiem, przy drugiej trzeba uważać np. przy kolczykowaniu. Ale jak się już wie, kto jest kto - nie ma problemu.
Co do wycieleń - nie widziałem na razie żadnego wycielenia w czasie akcji. Dzieje się to błyskawicznie i bez żadnej pomocy, ostatnio podobnie było z młodocianą jałówką (2 lata) - zero kłopotów, a obawiałem się i często doglądałem, bo gówniara. Po prostu zaglądasz któryś raz i krowa liże cielę...
Kalkulacje rafalsek-a może nie są takie bez sensu - jeśli będzie zbyt na jałówki lub powiększam stado, kryję w czystej rasie, jeśli przestój - zawsze mogę pokryć część (lub np. jeden sezon) towarowo charolaisem, i cały przychówek do rzeźni...Nic się wtedy nie spaprze.
Co do oddzielania buhajków mam pewną obserwację - na początku wycieleń, gdy w stadzie chodziło kilka młodych buhajków (8 miesięcy, niech jeszcze dzieciaki possą...) krowy uciekały się cielić do lasu nie zważając na śnieg i silne mrozy, przez co straciłem jedno cielę. Wystarczyło oddzielić chłopaków od cycka - krowy zaczęły się cielić spokojnie w środku stada, bo nie były niepokojone przez napalonych gówniarzy. Inne krowy są dla rodzącej bardzo opiekuńcze.
Co do żywienia - moje jedzą tylko siano, dużo, choć czasem gorszej jakości (późno zbierane, przepłukane, podmoknięte itp) i wyglądają jak pączki.

Przy zakładaniu nowego stada poradzono mi kupić choc dwie - trzy starsze krowy, źeby jałówki miały się od kogo uczyć zachowań - sprawdziło się, polecam.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Arturonas



Dołączył: 07 Sty 2008
Posty: 211
Skąd: dolny śląsk

PostWysłany: 16:45 Sob 27 Mar 2010    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

A moze kup 3-4 jałówki w czystej rasie i dochowasz się szybciej stada w rasie ...jałówki zostawiasz a te krowy mieszańce pozbywasz się w pierwszej kolejności...jałówki w czystej rasie mozna kupić o wiele taniej niz te 6 tyś...I jezeli chodzi o przyrosty w opasie to moze ja mam pecha ale moje charolaise w czystej rasie o wiele lepiej rosną niz mieszanice...i dlatego została mi jedna krowa mieszana reszta juz poszła na wieczną trawke...
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
tomasz0859



Dołączył: 30 Lip 2009
Posty: 956
Skąd: pomorskie

PostWysłany: 09:45 Sob 27 Mar 2010    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

To jak chcesz mieć stado towarowe znacznie taniej Ci przyjdzie to zrobić kupując mieszańce mięsne i kryć je mięsnym. Wyniki tuczu 75% ( matka 50 i ojciec 100 da Ci pokolenie 75%) mieszańców są znakomite. Jałówki z takich krzyżówek zostawisz sobie na remont stada.
Zakup jałówki czystorasowej to wydatek około 6 tysięcy.
jest wiele obór, które z różnych względów używają na krowach mlecznych buhajów mięsnych, kup sobie takie jałówki a zaoszczędzisz na każdej ze 3-4 tysiące. Daj ogłoszenie że kupisz półmięsne jałówki.
Stado czystorasowe powinno być pod kontrolą by sprzedawać potem jałówki za uczciwą kasę, zawsze większą niż za żywiec.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
rafalsek4



Dołączył: 07 Maj 2009
Posty: 12
Skąd: Mazowieckie

PostWysłany: 20:28 Pią 26 Mar 2010    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Dlaczego dziwne, gdybym kupił 10 jałówek, to by mi wystarczyło bo więcej bym nie utrzymał narazie, zamały areał. A papranie ich np bykiem charoalaise to krzyrzowanie towarowe by uzyskać dobre cielaki do opasania. A jak bym chciał zwiększyć hodowle to inseminowal krowy bykiem tej samej rasy lub wymienił bym rozpłodnika.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
tomasz0859



Dołączył: 30 Lip 2009
Posty: 956
Skąd: pomorskie

PostWysłany: 18:04 Pią 26 Mar 2010    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Dziwne masz podejście. Kupować czysto rasowe krowy mięsne i zaraz je spaprać. Myśl o kryciu ich charolaise jest tu nie na miejscu bo dają niestety stosunkowo duże cielęta.
Jak już chcesz się bawić w bydło mięsne zrób je w czystej rasie i niech będą to nawet te salersy.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
rafalsek4



Dołączył: 07 Maj 2009
Posty: 12
Skąd: Mazowieckie

PostWysłany: 20:21 Sro 24 Mar 2010    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

A więc nigdzie nie wyczytalem że salersy niczym sie nie żywią i rosną. A myśle o nich bo jest to duża rasa no i ma łatwe wycielenia, dokupił bym do krów byka charolaise i miał bym ładne cielaczki. No i ten chów to nie do końca ekstensywny. Jakie inne rasy duże proponujecie, zastanawiam sie terz nad jałówkami charolaise ale niewiem czy są one odpowiednie na początek
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
korsarz



Dołączył: 05 Kwi 2006
Posty: 2008
Skąd: Wielkopolska sam dół

PostWysłany: 08:52 Sob 20 Mar 2010    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Pewnie wyczytał że żywia sie niczym, ja terz kiedys o nich myslałem ale to chyba hodowla bez sensu, chyba że jakies tam hobby.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Numer GG
sylipp



Dołączył: 01 Sty 2008
Posty: 62
Skąd: lubelskie

PostWysłany: 08:16 Sob 20 Mar 2010    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Czemu wybór padł na rasę Salers? Na pewno krowy są dobrymi matkami - mają silny instynkt macierzyński, łatwo się cielą i mają małe wymagania co do warunków utrzymania, ale także bywają często dosyć agresywne nawet w stosunku osób je obsługujących. Do tego długie i i skierowane do przodu rogi i o wypadek bardzo łatwo. Do tego nie jest to rasa szczególnie poszukiwana przez ubojnie czy eksporterów ze względu na przeciętną wydajność rzeźną i spore otłuszczenie. Jeżeli już rasa do hodowli bardziej ekstensywnej to może jednak lepiej hereforda? Podobne przyrosty, wymagania i wyższa wydajność rzeźna, a do tego znacznie łatwiejsze w obsłudze.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Numer GG
tomasz0859



Dołączył: 30 Lip 2009
Posty: 956
Skąd: pomorskie

PostWysłany: 18:36 Sob 9 Sty 2010    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Co jest przyczyną, że chcesz się bawić w jakieś wynalazki.
Zadzwoń pod 605276239 może Ci pomoże
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
rafalsek4



Dołączył: 07 Maj 2009
Posty: 12
Skąd: Mazowieckie

PostWysłany: 18:21 Sob 9 Sty 2010    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Witam, mam pytanie w jakiej cenie można kupić jałówki cielne salers, dobre jałówki kupi w kraju czy trzeba szukać za granicą, lepiej kupić zacielone czy odsadki i samemu zacielić.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
kryisia



Dołączył: 30 Lis 2008
Posty: 2

PostWysłany: 15:18 Pon 23 Lis 2009    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

mam pytanie! Czy inseminował ktoś jałówki charolaise nasieniem seksowanym?
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
texas



Dołączył: 23 Wrz 2007
Posty: 55

PostWysłany: 19:56 Sro 11 Lis 2009    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Obecnie większość ras mięsnych ma odmiany bezrożne m in simental, limousine, charolaise, salers etc - nie wspomnę o herefordzie. Bezrożność dziedziczy się dominujaco i bardzo łatwo ją uzyskać. W ofercie wszystkich firm inseminacyjnych są buhaje ras mięsnych bezrożne homozygotycznie (PP) lub heterozygotycznie (Pp). Chów bydła mięsnego na uwięzi to totalna klapa zarówno jesli chodzi o wyniki produkcyjne jak i finansowe. No chyba że chcesz prowadzić zwykły opas bydła a nie chów bydła mięsnego (ewentualnie hodowlę).
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
tomasz0859



Dołączył: 30 Lip 2009
Posty: 956
Skąd: pomorskie

PostWysłany: 19:03 Sro 11 Lis 2009    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

i to jest jedna z zalet, są bezrogie odmiany
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
mgielka



Dołączył: 11 Lis 2009
Posty: 3
Skąd: mazowieckie

PostWysłany: 18:57 Sro 11 Lis 2009    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Dziękuję za wypowiedzi na temat angusa. Na hodowlę decyduję się z uwagi mniejszej agresywności bydła (nie mają rogów), ponieważ będą utrzymywane nie na uwięzi.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
texas



Dołączył: 23 Wrz 2007
Posty: 55

PostWysłany: 15:15 Sro 11 Lis 2009    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Niestety ale Pańska wiedza na te tematy jest bardzo pobieżna i opiera się się na krążących powszechnie ogólnikowych wiadomościach o chowie i hodowli bydła mięsnego.
Niemniej jednak chętnie czytam Pańskie posty w temacie utrzymania i żywienia bydła mlecznego - dużo praktyki i znajomości nowinek.
Pozdrawiam
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
tomasz0859



Dołączył: 30 Lip 2009
Posty: 956
Skąd: pomorskie

PostWysłany: 14:39 Sro 11 Lis 2009    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Nie zgodził bym się trochę z texasem.
Agresywnośc (jeżeli mówimy o tym samym) ras mięsnych jest różna. Są bardziej (np limusione, charolaise) i mniej (np angus, bbb) reagujące na sytuacje zewnętrzne, także w stosunku do człowieka.
Krycie haremowe jest typowym sposobem rozrodu bydła pastwiskowanego dłuższy okres. Niestety pozostawanie w stadzie młodych sztuk, u większości ras wiąże się z tym, że sa one obskakiwane, nawet nie będąc w okresie rujowym. Angus tego z zasady, jako chyba jedyna rasa nie robi lub robi to rzadko ( nie ma reguły bez wyjątków).
Co do jakości mięsa to słuszna uwaga, chociaż na zachodzie jest równie cenione jak Limusion, Charolase czy Blonde d’Aquitaine.
W Polsce nie ma jeszcze ( a szkoda) przyzwyczajenia do spożywania wołowiny kulinarnej takiej jaką daje Piemontese czy BBB.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
texas



Dołączył: 23 Wrz 2007
Posty: 55

PostWysłany: 14:24 Sro 11 Lis 2009    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

[quote="tomasz0859"]Do Mgiełki. Rasa Angusa ( nieważne czarnego czy czerwonego) charakteryzuje się głównie tym, że jest "rodzinną" w porównaniu z innymi rasami. Są opiekuńcze, mało agresywne nadają się do całorocznego pobytu na paswisku. Buhaje chodzą razem z krowami gdyż nie "skaczą" na nielatujące .
W Europie jest bardzo popularna w Niemczech. Jak by Cię bardzo interesowała ta rasa służę namiarami.

Reprodukcja bydła mięsnego oparta jest generalnie na naturalnym kryciu haremowym ( jeden buhaj w stadzie) lub tabunowym (kilka buhajów w stadzie) i dlatego buhaje "chodzą" razem z krowami a nie dlatego że nie "skaczą" na nielatujące.
Agresywność a a właściwie reakcja agresywna na kontakt z człowiekiem nie jest cechą charakterystyczną dla konkretnej rasy mięsnej. Wynika albo z cech indywidualnych zwierzęcia (agresywne są też angusy) albo z metody chowu (przy chowie gdzie jest sporadyczny kontakt z człowiekiem nagłe pojawienie się "obcego" szczególnie w pobliżu młodych wywołuje naturalną reakcję obronną)
W Polsce jedynie Agrofirma Witkowo ma stado hodowlane czerwonego angusa. Pozostałe stada mają marginalne znaczenie.
Nieprawdą jest że angus ma mniejsze wymagania pokarmowe niż rasy kontynentalne - jesli się go odpowiednio nie karmi to robi się z tego bydła zwykłe dziadostwo.
W Europie tusze angusa nie mogą konkurować w ocenie EUROP z tuszami BBW, charolaise czy limousine, dlatego uzyskują niższe ceny niemniej mięso jest cenione.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
tomasz0859



Dołączył: 30 Lip 2009
Posty: 956
Skąd: pomorskie

PostWysłany: 11:17 Sro 11 Lis 2009    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Do Mgiełki. Rasa Angusa ( nieważne czarnego czy czerwonego) charakteryzuje się głównie tym, że jest "rodzinną" w porównaniu z innymi rasami. Są opiekuńcze, mało agresywne nadają się do całorocznego pobytu na paswisku. Buhaje chodzą razem z krowami gdyż nie "skaczą" na nielatujące .
W Europie jest bardzo popularna w Niemczech. Jak by Cię bardzo interesowała ta rasa służę namiarami.
Do Pietja68. Większość dziś używanych do rozpłodu buhajów BBB jest wyceniana na łatwość porodów. To co mówisz o cesarkach to prawda - tylko że czesto przyczyna jest prozaiczna - dla bezpieczeństwa wykonuje się cesarskie cięcia u pierwiastek gdyż wartość cielęcia jest wysoka, a jedyny przychód z tej hodowli to właśnie cielę.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
mgielka



Dołączył: 11 Lis 2009
Posty: 3
Skąd: mazowieckie

PostWysłany: 10:33 Sro 11 Lis 2009    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Padły pytania już o angusa czarnego ale nikt się nie wypowiedział. Ma ktoś i może się pochwalić opinią?
Chcę założyć stado i zastanawiam się czy to dobry wybór.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Forum PPR Strona Główna -> Produkcja Zwierzęca Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3, 4, 5, 6, 7, 8  Następny
Strona 2 z 8

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach