Witamy, aby siďż˝ zarejstrowaďż˝ lub zalogowaďż˝,
skorzystaj z opcji dost�pnych po prawej stronie.
Obecny czas to 20:20 Pon 20 Lis 2017


Szkody łowieckie to problem marginalny czy powszechny ?

 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Forum PPR Strona Główna -> Szkody Łowieckie
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Mariusz35



Dołączył: 20 Wrz 2017
Posty: 14

PostWysłany: 08:25 Pią 13 Paź 2017    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

U mnie wojewodztow lubuskie to problem powszechny. Trudne warunki dla rolnictwa to zalesienie powodujace znaczną ilość zwierzy, która wchodzi w szkodę. Pastuchem, to można sobie ogród ogrodzic a nie duzy areał
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
barski



Dołączył: 27 Mar 2017
Posty: 1

PostWysłany: 08:58 Wto 28 Mar 2017    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Morwik napisał:
Pastuchy nie zawsze działają, niestety.


Pastuch na dzika to chyba z 220 volt musiałby mieć. Okrywa włosowa zmieszana z żywicą i czym tam jeszcze to doskonały izolator.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora
Morwik



Dołączył: 16 Sty 2017
Posty: 3

PostWysłany: 12:00 Pon 16 Sty 2017    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

U mnie sprawdziły się „straszaki” czyli te specjalne pistoleciki odstraszenia (nie mam bladego pojęcia jak fachowo się nazywają), syn kupił no i jeździmy tak wieczorami co jakiś czas przegonić ich. Pastuchy nie zawsze działają, niestety. W tej chwili takie „strzelanie” działa najskuteczniej. Nie raz przyłapaliśmy je późnym wieczorem na gorącym uczynku, rano potrafią też do nas zajrzeć, a mają naprawdę w czym wybierać.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
rafffalafa



Dołączył: 10 Lis 2016
Posty: 7

PostWysłany: 10:24 Pon 14 Lis 2016    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

U mnie jest to spory problem. Zastanawiam się nad elektrycznym pastuchem. Czy ktoś ma doświadczenie z taką metodą na odstraszenie zwierzyny?
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
stefos



Dołączył: 14 Cze 2016
Posty: 1

PostWysłany: 11:51 Wto 14 Cze 2016    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Laughing Laughing Laughing Laughing
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Mario80



Dołączył: 04 Sty 2016
Posty: 4

PostWysłany: 12:03 Pon 4 Sty 2016    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Niestety w mojej okolicy podlasia to problem już na dużą skalę a o wypłatach jakiś odszkodowań można zapomnieć...
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
poczytna



Dołączył: 10 Lis 2015
Posty: 6

PostWysłany: 14:15 Wto 10 Lis 2015    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Ciekawe czy nowy rząd będzie w stanie odpowiedzieć za szkody wywołane przez zwierzynę.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Bula



Dołączył: 18 Wrz 2015
Posty: 5

PostWysłany: 14:07 Pią 18 Wrz 2015    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Z tymi dzikami to już sie zrobił poważny problem. Kukurydzę to uwielbiają szczególnie i ziemniakami też nie pogardzą. Powinni coś z tym zrobić to walka z dzikami to jak z wiatrakami.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Lynch



Dołączył: 29 Cze 2015
Posty: 2

PostWysłany: 11:44 Czw 13 Sie 2015    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Moim zdanie problem nadmiernej populacji zwierzyny powinien byc już dawno załatwiony.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
tekmie



Dołączył: 26 Sie 2009
Posty: 1640
Skąd: zach-pomorskie,Kosz.-Dar.

PostWysłany: 16:17 Nie 19 Kwi 2015    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Witam.Moje rozwiązanie na "rozwijanie/zwijanie" ogrodzenia pastuch elektrycznego
https://www.youtube.com/watch?v=eKvFr2lm9Q8&feature=youtu.be
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Odwiedź stronę autora
dddre



Dołączył: 03 Mar 2015
Posty: 4

PostWysłany: 11:47 Wto 3 Mar 2015    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Popieram takie rozwiązanie .
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
miron



Dołączył: 18 Lis 2006
Posty: 533
Skąd: podlasie

PostWysłany: 19:47 Czw 26 Lut 2015    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Problem jest w nie których gminach w podlaskim z tymi dzikami ale do rozwiązania ,koła łowieckie powinni przyjąć w swoje szeregi rolników zwolnić. ich z płacenia składki wpisowego a wtedy każdy rolnik upilnuje swojego w mojej gminie na sczeszcie niema dzików są dwa koła łowieckie i to sami myśliwi wyrządzają więcej szkód jak się jakiś pojawi to gania go z 50 myśliwych ustrzelą go w zbożu to jadą po niego samochodem 200 metrów po zbożu które nadaje się już do koszenia
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
kamil7340



Dołączył: 03 Lut 2012
Posty: 114
Skąd: Mazowieckie

PostWysłany: 10:07 Czw 26 Lut 2015    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Witam zgłosiłem wniosek o odszkodowanie dziki zryły mi łąkę na co zwracać uwagę przy szacowaniu szkud ? jakieś podpowiedzi ?z góry dziękuje .A tak swoja drogą myśliwi powinni wystrzelać co do jednego i bobry to tego też Wink
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
predator&obcy



Dołączył: 05 Mar 2011
Posty: 2571
Skąd: z kosmosu

PostWysłany: 20:40 Pon 23 Lut 2015    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

no nie tekmie.szacunek. Idea mi (słowo zostało usunięte)ły .zniszczyły. te odyńce a jest ich 18 sztuk z 10 ton kukurydzy.każdy rolnik powinien dostać strzelbę .powyżej 100 hektarów.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
JACUS



Dołączył: 18 Sty 2007
Posty: 729
Skąd: MALOPOLSKA

PostWysłany: 22:06 Sro 18 Lut 2015    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

ekspansja dzikow to wina po czesci czlowieka i zmian klimatow, u nas lasow jest tak z 5% i to w zwartym rozlogu na okolicznych wzgorzach i kilka obszarow sadzonych na V klasie, od dekad nie bylo zadnych problemow z dzika zwierzyna bo gdzie niby miala sie chowac a klusownikow i mysliwych tez paru bylo, na dziki to" w polske" wyjezdzali.
pare lat temu sytuacja sie zmienila, wieksze gospodarstwa zaczely siac na potege kukurydze, sporo pol zaroslo krzakami, sniegu jak na lekarstwo bo to wlasnie snieg jest najwiekszym wrogiem swin, lochy zaczely sie prosic 2 razy w roku i teraz watahy podchodza pod same domy, ryja wzdluz murowanych ogrodzen, wykopuja ziemniaki, straty nie sa jeszcze znaczace bo w malopolsce jeszcze nie jest ich duzo. podobno 2,5 tys .
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
tekmie



Dołączył: 26 Sie 2009
Posty: 1640
Skąd: zach-pomorskie,Kosz.-Dar.

PostWysłany: 00:25 Sro 18 Lut 2015    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Teoretycznie to jest problem "rzeka".Do ubiegłego roku nigdy nie występowałem o odszkodowanie za szkody "łowieckie".Uważam że każdy organizm ma prawo do życia w danym ekosystemie , oczywiście do czasu do póki nie przyczyni się do całkowitej eliminacji innego organizmu z danego "obiegu".Ale w ubiegłym roku (wiosna 2014 r.) kupiłem za ok. 1500 PLN ) nasiona Peluszki .Nasiona zostały wysiane i z względu na "przekropną" pogodę przez kilka dni nie byłem na polu.Ale gdy po kilku dniach dotarłem na pole to ujrzałem totalną "masakrę".Wniosek do koła łowieckiego o oszacowanie szkód=przyznane odszkodowanie 400 PLN i propozycja do wstąpienia do koła łowieckiego.Efekt finalny powtórna uprawa i zasiew powierzchni ok . 3 ha oraz ogrodzenie ok. 15 ha pastuchem elektrycznym(oczywiście na mój koszt) z względu na zaczątki "rycia"na "innych uprawach " w danym kompleksie uprawowym.I pomijając szkodę wiosenną to miałem najniższe szkody spowodowane przez zwierzynę łowną na danym obszarze ,ale to nie zasługa myśliwych ale ogrodzenia.Ogrodzenia które wykonałem z własej inicjatywy i na własny koszt A to mój film http://youtu.be/eTl2odhiUbE wprawdzie nie dotyczy samych szkód łowieckich.Film z poprzednich lat, ale kto będzie chciał spojrzeć na problem widziany już z pomostu kombajnisty to proszę bardzo np. 4,21 min. czy też 5.39 min a zapewniam że są to tylko fragmenty szkód, szkód za które ten/ta nie wyłożył/a ani grosza.Chciałbym doczekać tych czasów kiedy jako właściciel danego terenu (gospodarstwa) mógłbym upolować np. sarnę która żeruje na moim polu(ale pewnie marzenie mrzonka).Pytanie dla młodych, jak było np. w średniowieczu za upolowanie zwierzyny w "królewskim lesie" a jak jest teraz? Jest jakaś różnica ?
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Odwiedź stronę autora
potem12
Moderator


Dołączył: 10 Gru 2007
Posty: 20

PostWysłany: 03:54 Wto 17 Lut 2015    Temat postu: Szkody łowieckie to problem marginalny czy powszechny ? Odpowiedz z cytatem

Minister Marek Sawicki, poinformował, że nie odpowiada bezpośrednio za szkody łowieckie, ponieważ nie posiada do tego uprawnień. Kwestia odszkodowań leży po stronie Kół Łowieckich, które z kolei przekonują że wywiązują się z wypłat za szkody wyrządzone rolnikom przez dziki.
A jak jest naprawdę?
Zapraszamy do dyskusji.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Forum PPR Strona Główna -> Szkody Łowieckie Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)
Strona 1 z 1

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach