Witamy, aby się zarejstrować lub zalogować
skorzystaj z opcji dostępnych po prawej stronie.
Obecny czas to 09:51 Sob 15 Sie 2020


Cena brojlera
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3 ... 2254, 2255, 2256 ... 2408, 2409, 2410  Następny
 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Forum PPR Strona Główna -> Drobiarstwo
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
medox



Dołączył: 28 Mar 2006
Posty: 6143

PostWysłany: 20:01 Wto 30 Paź 2007    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Piszesz brojler ,że zyskujemy spokój w opisanym przez ciebie układzie i tu przyjacielu ja się z Tobą nie bardzo zgadzam, bo spokój to ja będe miał w grobie ,teraz odrobina adrenaliny nie zaszkodzi, wszak to nie państwowa robótka, a biznes.Spokój kolego to mają na kontraktacji :lol: ale h.u.j z takiego spokoju , że tak powiem brzydko.
A wiecie jakby tak 50% chociaż wycofała się z kontraktacji i wygasiła część bezsensownej nie przynoszącej żadnego zysku produkcji to jakby natychmiast cena poszła w górę.A i pasza i pisklęta by spadły bo za dużo by się zrobiło wszystkiego , w szczególności paszarnie poczułyby konkurencję między sobą i zaczęły walczyć o klienta ceną.
Czyli - kurczak w górę , pasza i pisklęta w dół - wot układ! żadnych grup,problemów itp.Proste jak budowa cepa.Nikt nie traci z hodowców bo ci co wygasili część produkcji odrobią to z nawiązką bo cena pójdzie jak szalona w góre dodatkowo spadnie cena paszy i pisklaka!!.
Po prostu odwróci się układ - problem będą mieć paszarnie,wylęgarnie,ubojnie,hurtownicy,sklepy a nie hodowcy.Dokładnie odwrotnie jak w tej chwili.

A i żeby nie było, nie mam nic przeciwko kontraktacji.Tyle ,że dziś cena mnimalna to 3.80 netto z możliwością jej obniżenia jak spadnie pasza i pisklak- można nawet w umowie dać paragraf taki.Nie podoba się??To wygaszam część kurników a małą część daje na wolny rynek i cześć
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
rufus



Dołączył: 20 Sie 2007
Posty: 799

PostWysłany: 19:53 Wto 30 Paź 2007    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Farmer107 napisał:
Każda nowa grupa producencka może dostać do 1.5 mln zł do 5 lat.Jest to przeznaczone na utrzymanie biura i całej księgowości.


co masz na myśli?
DO AN
-właśnie o tym myślałem żeby 100% towaru w rękach grupy(z okolic oczywiście bo trzeba by działać w zakresie jakim działają okoliczne ubojnie czyli 300km.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
STAF58



Dołączył: 15 Kwi 2006
Posty: 51

PostWysłany: 19:50 Wto 30 Paź 2007    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Ok rozumiem że każdy ma jakieś doswiadczenia z tworzeniem grup ale dlaczego się upieracie przy tworzeniu pod ubojnie, ubojnia to nie jest caritas i nic nie da hodowcy jezeli nie bedzie musiała.Potrzeba nam wielu grup i trzeba ludzi przekonać do tworzenia grup dla samych grup .Do tego że kupią taniej pisklaki pasze opał idt.Wiem ze łatwo to napisać gorzej z wykonaniem ale tylko przykładem mozna przekonac ludzi,jeżeli zobaczą że to gdzies funkcjonuje i daje efekty ekonomiczne.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
ksiaze



Dołączył: 07 Lis 2005
Posty: 888

PostWysłany: 19:25 Wto 30 Paź 2007    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Brojler kurzy napisał:
Dokładnie to co napisał An - 100% żywca w grupach ! Biorąc pod uwagę , że ceny wolnorynkowe żywca są jak sinusoida , kiedy próbowaliśmy nawiązać ścisłą współpracę z ubojnia jako grupa hodowców w 80% zaspokajająca zapotrezbowanie surowcowe tej ubojni opracowaliśmy system zapłaty za żywiec , ale w taki , który gwarantował jedną cenę dla wszystkich.
Na przykładzie:
80% zapotrzebowania ubojni to 40 kurników
ubojnia opracowuje grafik wstawień , który uwzględnia okresy większego i mniejszego popytu - tu bardzo ważne żeby ściśle przestrezgać w okresach gorszego popytu mniejszych ilościowo wstawień . Pozwoli to ubojni funkcjonować bez stresów , że ma za dużo żywca i co z nim zrobić? Oczywiście w drugą stronę ruch jak najbardziej możliwy , ale ponieważ kurniki nie sąz gumy więc zagęszczamy wstawienia - propozycja zakładał nie 6 tylko 5 rzutów w roku więc zawsze w jakimś szczecie można wsady zacieśnić . Wydawało nam się lepsze to niż rozszerzać grupę o inne obiekty . Po prostu doszliśmy do wniosku , że łatwiej będzie się nam produkowało kiedy mamy świadomość , że w każdej chwili możemy zmniejszyć lub zwiększyć produkcję .
Jest jasne , że to wszystko po uzgodnieniach i podpisanych umowach z wylęgarniami . Żeby uporzedzić pytanie skąd wiemy ile ubojnia potrzebuje odpowiadam , że projekt nasz powstawał na podstawie wielkości kilkuletnich ubojów więc doskonale orientowaliśmy się ile ubojnia jest w stanie sprzedać . REALNIE!!!
Najważniejsz rzecz - rozliczenie
- dzisiaj jest np. 3,30 co pokrywa koszty i daje zyski na chleb i sól . I tyle otrzymuje każdy hodowca z grupy niezależnie od tego jak będzie cena na rynku za tydzień , dwa czy miesiąc. Pełny cykl tych 40 obiektów to np. 1,5 miesiąca. Po tym czasie już wiemy jak kształtowała się cena na rynku przez te 1,5 miesiąca . Uśredniając wyjdzie np. wartość 3,50 . Ubojnia więc w trybie pilnym wypłaca wszystkim hodowcom z grupy różnicę pomiędzy 3,50 , a 3,20 czyli dopłaca 20gr. do każdego kilograma . Oczywiście można też brać pod uwagę ceny sprzedaży tuszek czy elementów , ale to dodatkowe mieszanie . Ktoś zapyta co będzie jak średnia cena wyniesie nie 3,50 , a 3? No cóż umowa jest w dwie strony .
Co zyskujemy? Stabilność i ewentualne mniejsze straty lub większy zysk , lub zysk mniejszy . Generalnie SPOKÓJ! Musimy mieć świadomość , że niskie ceny mogą trafić każdego z nas i nie podniecać się sytuacją , że kiedy ja sprzedawałem to było 3,40 , a nie 3 bo równie dobrze może być tak , że sprzedawałeś jak było po 3 , a dostałeś tak jakbyś sprzedawał po 3,20 .

Niestety ubojnia pękła po 2 tygodniach kiedy zaczynaliśmy bić . Cena spadła nikt ptaka nie chciał , do ubojni zaczęli walić drzwiami i oknami hodowcy nawet obcy oferując coraz niższe ceny. W znacznej części byli to też koledzy właściciela , których jak zakładaliśmy tą grupę nie było bo mówili: cyt:" co Ty mi k.u.r.w.a będziesz mówił kiedy ja mam wstawiać" , albo " to niesprawiedliwe bo muszę dostać tyle ile jest w danym dniu" - akurat wtedy cena szła do góry!!! Reasumując właściciel ubojni okazał się wałkiem i" cały misterny plan poszedł w p.i.z.d.u" Very Happy A szkoda , bo ukłąd był naprawdę ciekawy . Gdyby inne ubojnie miały taki sam nie ma nadprodukcji , niskich cen itd .
Może kiedyś do tego dorośniemy , ale jeszcze nie teraz.



to nic nie da....zmienic mentalnosc ludzi pseudo hodowcow...jak mozna podpisac umowe na 3.2 mozna porzy cenie paszy ponizej 1000 cena paszyw gore to sie zrywa umowe... a tak majac tanie towar ubojnia raz wypycha drozej tuszke raz taniej bo w sumie nic nie ryzykuja a hodowca jak sobie chowa po 3.2 tak sobie chowa...ubojnia nie dolozy jak sie tuszka super sprzedaje ale jak juz nie to szybciutko obnizy...sotki ale dymaja hodowcow jak moga...tak samo sie teraz dzieje ze storte zaczynali ach jak pieknie i placili i cene super i klasyfikacja i co jakos nie dokladali a teraz co?? dymaja hodowcow... jeden ktos kiedys mi powiedzial glopoty sie nie sieje ona sie rodzi!!
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Numer GG
Brojler kurzy



Dołączył: 29 Gru 2006
Posty: 1036
Skąd: Kaszuby

PostWysłany: 19:06 Wto 30 Paź 2007    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Dokładnie to co napisał An - 100% żywca w grupach ! Biorąc pod uwagę , że ceny wolnorynkowe żywca są jak sinusoida , kiedy próbowaliśmy nawiązać ścisłą współpracę z ubojnia jako grupa hodowców w 80% zaspokajająca zapotrezbowanie surowcowe tej ubojni opracowaliśmy system zapłaty za żywiec , ale w taki , który gwarantował jedną cenę dla wszystkich.
Na przykładzie:
80% zapotrzebowania ubojni to 40 kurników
ubojnia opracowuje grafik wstawień , który uwzględnia okresy większego i mniejszego popytu - tu bardzo ważne żeby ściśle przestrezgać w okresach gorszego popytu mniejszych ilościowo wstawień . Pozwoli to ubojni funkcjonować bez stresów , że ma za dużo żywca i co z nim zrobić? Oczywiście w drugą stronę ruch jak najbardziej możliwy , ale ponieważ kurniki nie sąz gumy więc zagęszczamy wstawienia - propozycja zakładał nie 6 tylko 5 rzutów w roku więc zawsze w jakimś szczecie można wsady zacieśnić . Wydawało nam się lepsze to niż rozszerzać grupę o inne obiekty . Po prostu doszliśmy do wniosku , że łatwiej będzie się nam produkowało kiedy mamy świadomość , że w każdej chwili możemy zmniejszyć lub zwiększyć produkcję .
Jest jasne , że to wszystko po uzgodnieniach i podpisanych umowach z wylęgarniami . Żeby uporzedzić pytanie skąd wiemy ile ubojnia potrzebuje odpowiadam , że projekt nasz powstawał na podstawie wielkości kilkuletnich ubojów więc doskonale orientowaliśmy się ile ubojnia jest w stanie sprzedać . REALNIE!!!
Najważniejsz rzecz - rozliczenie
- dzisiaj jest np. 3,30 co pokrywa koszty i daje zyski na chleb i sól . I tyle otrzymuje każdy hodowca z grupy niezależnie od tego jak będzie cena na rynku za tydzień , dwa czy miesiąc. Pełny cykl tych 40 obiektów to np. 1,5 miesiąca. Po tym czasie już wiemy jak kształtowała się cena na rynku przez te 1,5 miesiąca . Uśredniając wyjdzie np. wartość 3,50 . Ubojnia więc w trybie pilnym wypłaca wszystkim hodowcom z grupy różnicę pomiędzy 3,50 , a 3,20 czyli dopłaca 20gr. do każdego kilograma . Oczywiście można też brać pod uwagę ceny sprzedaży tuszek czy elementów , ale to dodatkowe mieszanie . Ktoś zapyta co będzie jak średnia cena wyniesie nie 3,50 , a 3? No cóż umowa jest w dwie strony .
Co zyskujemy? Stabilność i ewentualne mniejsze straty lub większy zysk , lub zysk mniejszy . Generalnie SPOKÓJ! Musimy mieć świadomość , że niskie ceny mogą trafić każdego z nas i nie podniecać się sytuacją , że kiedy ja sprzedawałem to było 3,40 , a nie 3 bo równie dobrze może być tak , że sprzedawałeś jak było po 3 , a dostałeś tak jakbyś sprzedawał po 3,20 .

Niestety ubojnia pękła po 2 tygodniach kiedy zaczynaliśmy bić . Cena spadła nikt ptaka nie chciał , do ubojni zaczęli walić drzwiami i oknami hodowcy nawet obcy oferując coraz niższe ceny. W znacznej części byli to też koledzy właściciela , których jak zakładaliśmy tą grupę nie było bo mówili: cyt:" co Ty mi k.u.r.w.a będziesz mówił kiedy ja mam wstawiać" , albo " to niesprawiedliwe bo muszę dostać tyle ile jest w danym dniu" - akurat wtedy cena szła do góry!!! Reasumując właściciel ubojni okazał się wałkiem i" cały misterny plan poszedł w p.i.z.d.u" Very Happy A szkoda , bo ukłąd był naprawdę ciekawy . Gdyby inne ubojnie miały taki sam nie ma nadprodukcji , niskich cen itd .
Może kiedyś do tego dorośniemy , ale jeszcze nie teraz.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Farmer107



Dołączył: 17 Wrz 2007
Posty: 12
Skąd: podlaskie

PostWysłany: 19:02 Wto 30 Paź 2007    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Każda nowa grupa producencka może dostać do 1.5 mln zł do 5 lat.Jest to przeznaczone na utrzymanie biura i całej księgowości.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
STAF58



Dołączył: 15 Kwi 2006
Posty: 51

PostWysłany: 18:46 Wto 30 Paź 2007    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

An nie chce się wymądrzać ale może zle sie zabieraliście do tego jeżeli bedziecie pisać że to sie nie uda bo hodowcy są jacy są to możemy zapomieć o grupach i możliwościach które są z nimi związane, może wystarczy założyc grupe dla grupy są teraz pieniądze na to ,nie pod jakąs ubojnie tylko bazować na upustach a te moga byc naprawde duze wiec chyba nikt nie bedzie miał problemu z zapłaceniem 2 czy 3gr/kg na grupe jezeli dzięki niej zyska, załuzmy 5gr/kg paszy. jeżeli w grupie zbierzesz 10 hodowców i wasza produkcja bedzie 1500000do 2000000szt rocznie to te trzy grosze wystarczą na utrzymanie grupy i zatrudnienie osoby która zajmie sie papierkami.I moim zdaniem na tym trzeba bazować azeby ludzie zobaczyli że grupy się opłacają,wiadomo że z dnia na dzień nie bedzie lepiej ale w perspektywie moze to doprowadzieć do powstania bardzo wielu grup a to juz nie pozostanie bez echa na rynku
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
W11



Dołączył: 01 Wrz 2007
Posty: 103

PostWysłany: 18:35 Wto 30 Paź 2007    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Polecam wszystkim hodowcom żeby wzięli sobie głęboko do serca ostatnie posty ana i medoxa.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
medox



Dołączył: 28 Mar 2006
Posty: 6143

PostWysłany: 17:16 Wto 30 Paź 2007    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Trudno się nie zgodzić z tym co pisze An.Nic nie będzie z żadnych grup itp w/g mnie
Czyli co?
1.Po prostu nie podpisywać kretyńskich umów.Jak się nie ma kasy na hodowanie na wszystkich obiektach część wygasić i hodować nawet na jednym ale przejść na wolny rynek (uszczuplić w ten sposób żródło taniego towaru dla dużych zakładów a tym samym podwyższyć cenę ! w tym również dla siebie ! bo na wolnym rynku cena pójdzie też w góre jak dużym zabraknie darmowego towaru.
Zacisnąc pasa i zbierać kasę i jak się nazbiera uruchamiać następne obiekty.Gdyby wszyscy tak zrobili wiecie po ile by był kurczak?!Po tyle że hodując na jednym obiekcie zarobilibyście dwa razy tyle co teraz na pieciu obiektach!
Przez ten okres braku kurczaka zarobilibyście na uruchomienie wygaszonych obiektów.Po ich uruchomieniu za parę albo nawet parenaście ładnych miesięcy cena by spadła bo uruchamialibyście następne obiekty i towaru by przybywało ale wtedy mielibyście swoją kasę na produkcję i bylibyście niezależni.Inaczej do końca życia będziecie tyrać za darmo a ktoś będzie robił na was potężną kasę a potem się was pozbędzie tak, że będziecie gorzko płakać.

I naprawdę uważajcie przy tych umowach - to specjalne techniki marketingowo-psychologiczne (normalna i najbardziej podstawowa rzecz w dużych koncernach) stosowane przez szkolonych specjalistów przy zastosowaniu których robi się naiwnemu człowiekowi wodę z mózgu jaki to dobry uklad ,jak się o niego zadba, kupi mu paszę i kurki itp.
2.Nie budować dalej kurników
3.Nie wstawiać naraz na święta i weekendy
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
An



Dołączył: 18 Wrz 2006
Posty: 237

PostWysłany: 15:30 Wto 30 Paź 2007    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Rufus,jesteś z Kaszub więc powinieneś pamiętać, że próby tworzenia grupy już były. Nawet z uzyskaniem osobowości prawnej.(vide grupa p. Staroszczyka). Z doświadczenia powiem Ci, że Twój projekt (skądinąd logiczny) jest NIE DO ZREALIZOWANIA z kilku powodów.
Po pierwsze : nie do "przeskoczenia" jest chciwość i cwaniactwo hodowców polegające na wątpliwościach w rodzaju:
- dlaczego mam płacić na grupę
- dlaczego mam wstawiać w grafiku i sprzedawać we wrześniu po 3,00 zł, kiedy sąsiad sprzedał w sierpniu po 3,80 zł.
- kto i za ile ma się tym zająć?
Po drugie: na pełną ilość zakontraktowanego żywca grupa i ubojnia może liczyć tylko wtedy, kiedy cena wolnorynkowa jest niższa lub równa od zakontraktowanej. W przeciwnym wypadku mamy do czynienia z "ogromnymi" upadkami w trakcie tuczu, czy wręcz sprzedaży poza kontraktem z niemal bezczelnym zapytaniem: a co mi zrobicie?
Po trzecie: nie da się oszukać ekonomii. Nie można płacić wyższej ceny, aniżeli rynkowa, bo prowadzi to prostą drogą do niewypłacalności, czyli hodowca przez kilka miesięcy zarabia "wirtualnie", aby jednorazowo stracić całą nadwyżkę plus coś jeszcze. ( patrz. Drobkartel, Lemadrób, Pranczk itd.). Poza tym, dlaczego rzeźnia ma być instytucją filantropijną i dawać dodatkowe bonusy hodowcom- bo tego chcą? To niestety stanowczo za mało. Płacąc wyższą cenę skupu od innych, ubojnia z gruntu skazana jest na porażkę, chyba że rekompensuje to sobie w postaci wysoce przetworzonego przetwórstwa. Niestety na naszym rynku (gdańskie) szczytem wszystkiego jest dzielenie drobiu.
Po czwarte wreszcie: na polskim rynku mamy wyraźnie do czynienia z przynajmniej okresową nadprodukcją. Bardzo rzadko zdarza się, aby rzeźnie stały z powodu braku surowca. Pytanie nasuwa się samo: po co wiązać się kontraktem, kiedy i tak mam potrzebną ilość drobiu, Jeżeli zaczyna brakować, to ubojnia podnosi cenę skupu i surowiec ma. Dolicza swoje i ma z głowy. Jeżeli jest bryndza, to po prostu nie skupi od hodowcy i niech ten się martwi.
Dla ubojni wolnorynkowych (brak stabilnych i wiążących umów również z handlem) nie ma i nie może być korzystniejszego układu. Pełne ryzyko ceny i ilości w podaży drobiu spoczywa na hodowcy. Ubojnia bije tylko wtedy kiedy potrzebuje i tylko tyle, na ile ma zmówień. Kto przy zdrowych zmysłach chciałby to zmienić?
Jedynym rozwiązaniem, byłoby skupienie w rękach grupy producenckiej 100 % żywca. Wtedy rzeczywiście można mówić o rynku producenta i dyktowaniu cen skupu. Taka opcja jest w światku drobiarskim nie do wyobrażenia. Wiem, bo na Kaszubach podchodziliśmy do tej koncepcji parokrotnie.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
METAN



Dołączył: 22 Sty 2007
Posty: 439

PostWysłany: 14:00 Wto 30 Paź 2007    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Ilczak-3,55
Siniarzewo i Jezuicka Struga-3,5
Godzianów-3,55
Cyrusowa Wola-3,5
małe ubojenki z łódzkiego-3,6
są to ceny proponowane dziś na uboje piątkowe , pozostawione do negocjacji jutro
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
rufus



Dołączył: 20 Sie 2007
Posty: 799

PostWysłany: 13:56 Wto 30 Paź 2007    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

METAN napisał:
wspólnie z zaprzyjażnionym hodowcą , który zdawał 2,5 tyg. temu policzyliśmy koszty dla wstawienia 36000 , wynik hodowlany 2,6/1,83 , średnia cena zbytu 3,25 netto , odchów prowadzony przy narastającej cenie paszy , ale przy sprzyjających warunkach pogodowych , śmiertelność 3,2%

z.o.s.t.a.ł.o 1256zl/bez kosztów pracownika zatrudnionego nie tylko przy kurniku/

jak się nie wkurzyć słysząc , że 3,1 już daje zysk/ posty sprzed tygodnia i wypowiedzi innych hodowców , zwłaszcza tych , co na kotraktach mają 3,16 i chyba sami przed sobą starają się usprawiedliwić swoją obecność w zakładach/

No to pytanie do hodowców: jest ktoś między nami z wykształceniem prawniczym >
żeby ogarnąć ewntualną "grupę hodowców" tak żeby to zadziałało ?
myślę że jako duża grupa moglibyśmy mieć dobre kontakty z być może jedną ubojnią ,która zdecydowałaby się na współpracę(pomimo wyższej ceny zakupu- zaraz sie wytłumaczę) .Jakbyśmy dostarczali jej początkowo 50% towaru ( tj 1 kurnik dziennie= 26 hodowców po 1 kurniku = 20 rolników z okolic) to oznaczałoby dla ubojni pewność dostaw ,tani transport , "hodowanie pod wymiar (grill)"- myślę że ma to sens .Jestem też przekonany że w pół roku dołączyłoby do nas drugie brakujące 50% .Ubojnia miałaby komfort i my też .Te pieniądze które nam brakuja przy niskich cenach możnaby uzyskać własnie z ich transportu w pewnej części i z wymuszenia -szantażu jaki byśmy uprawiali. okoliczna Ubojnia musiałby na to iść bo miałaby przed soba perspektywę następującą: KONKURENCJA naszej okolicznej ubojni( jest mądżejsza i chetnie zagarnęłaby rynek sąsiada - zyskując dwukrotnie - na 2 płaszczyznach :ma towar z okolic na zawołanie bez proszenia , sama decyduje o cenach sprzedaży na sklepy bo jest duża a jej konkurencja wozi towar z Zielonej Góry do Niestępowa czy Sierakowic .
Oczywiście ceny paszy można by negocjować ( 30zł na tonie) .
Warto pomyśleć o hodowcach którzy popłynęli i wykorzystują ich ubojnie(tym samym brużdżą nam bo maja niewolników i towar za darmo- to nie jest nam na rękę)- takim hodowcom trzeba kasy na pasze - jako duża zaprzyjaźnioną grupa mamy "chody " u dostawcy paszy i chętnie da na kredyt (10zł do tony na 65 dni) hodowcy który MUSI zarobić bo jest w silnej grupie ,która nie sprzedaje poniżej kosztów.Za kilka lat takich hodowców jak my może nie być ! Ja jestem hobbystą ,kury robię z nudów ale 99% z nas z tego żyje .Sorry za osądzanie Was ale nie jesteście profesjonalistami niestety i robicie biznes po rusku. Myślicie że wystarczy wykonać swoja robotę dobrze to będą wyniki ?Dużo firm tak robiło i ich nie ma(patrz Konspol co zrobił - kupił 20 kurników).
Oczywiście rozumiem że wielu z nas uważa się za "tylko rolników" co nam do prawdziwego biznesu. Niestety od kilku lat jesteśmy w Europie i biznes nas zmusza do myślenia biznesowego . Drogi Rolniku porzuć stare myślenie bo zubożejesz na dodatek ciężko na to pracując. Sorry za długi post
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
METAN



Dołączył: 22 Sty 2007
Posty: 439

PostWysłany: 12:59 Wto 30 Paź 2007    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

wspólnie z zaprzyjażnionym hodowcą , który zdawał 2,5 tyg. temu policzyliśmy koszty dla wstawienia 36000 , wynik hodowlany 2,6/1,83 , średnia cena zbytu 3,25 netto , odchów prowadzony przy narastającej cenie paszy , ale przy sprzyjających warunkach pogodowych , śmiertelność 3,2%

z.o.s.t.a.ł.o 1256zl/bez kosztów pracownika zatrudnionego nie tylko przy kurniku/

jak się nie wkurzyć słysząc , że 3,1 już daje zysk/ posty sprzed tygodnia i wypowiedzi innych hodowców , zwłaszcza tych , co na kotraktach mają 3,16 i chyba sami przed sobą starają się usprawiedliwić swoją obecność w zakładach/
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
W11



Dołączył: 01 Wrz 2007
Posty: 103

PostWysłany: 12:34 Wto 30 Paź 2007    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Ubojnie szukają kurczaka i próbują cwaniakować jak masz kontakt z kilkoma i jesteś osobą kreatywną to napewno zauważysz że można dobrze wynegocjować szczególnie teraz, moja cena 3,80 brutto. Na tym się nie zatrzyma bo narazie są duże braki.Ps. Bądzcie twardzi...
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
ksiaze



Dołączył: 07 Lis 2005
Posty: 888

PostWysłany: 11:52 Wto 30 Paź 2007    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

W11 napisał:
W11 napisał:
do ostatnich trzech postów ; I tu jest pies pogrzebany bo w całym naszym kraju mamy wielu ''hobbystów'' których niestać na to hobby i dlatego są zmuszani do jego uprawiania.Obawiam się że mała garstka ludzi myślących w tym gronie nic nie zdziała bo jak zapewne wiecie ''hobby'' w tym wydaniu to kosztowne zajęcie.I teraz powiedz takiemu żeby tego nie robił???Ps.Cały czas piszę o tym co wy tylko w innej formie , a co niektórzy myślą że się kłócę!!!
To miało być do Książe rufus medox


na klotnie nie ma juz czasu trzeba sie wspierac i bronic przed tymi lachudrami....
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Numer GG
W11



Dołączył: 01 Wrz 2007
Posty: 103

PostWysłany: 11:41 Wto 30 Paź 2007    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

W11 napisał:
do ostatnich trzech postów ; I tu jest pies pogrzebany bo w całym naszym kraju mamy wielu ''hobbystów'' których niestać na to hobby i dlatego są zmuszani do jego uprawiania.Obawiam się że mała garstka ludzi myślących w tym gronie nic nie zdziała bo jak zapewne wiecie ''hobby'' w tym wydaniu to kosztowne zajęcie.I teraz powiedz takiemu żeby tego nie robił???Ps.Cały czas piszę o tym co wy tylko w innej formie , a co niektórzy myślą że się kłócę!!!
To miało być do Książe rufus medox
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
ksiaze



Dołączył: 07 Lis 2005
Posty: 888

PostWysłany: 11:35 Wto 30 Paź 2007    Temat postu: Re: sorki że nie ocenie kurczaka Odpowiedz z cytatem

Miron6592 napisał:
chcę się spytać was czy taki pomysł był by dobry ;
a mianowicie chodzi mi o ustabilizowanie cen żywca drobiowego i żeby hodowca miał coś do gadania w ustaleni ceny przynajmniej na pół roku .
mój pomysł polegał by na tym żeby w obowiązywał przepis co do kontraktacji drobiu ,firmy które podpiszą umowę z gwarantowaną opłacalną ceną z hodowcą płaciły by podatek na tym samym poziomie co teraz a ubojnie które kupiły towar bez umowy zapłaciły by podatek większy .
hodowcy mogli by ustalać cenę sami albo w zrzeszonych grupach mieli by na papierze cenę za którą sprzedadzą żywiec i myślę że skończyło by się to co teraz się dzieje że hodowca jedyny z całego łańcucha nie wie za ile pracuje mam nadzieje że są ludzie którzy to skomentują i ewentualnie coś podrasują czas się zorganizować i zacząć zarabiać co najmniej 1zł za kg czystego zysku
myślę że politycy szybko by to podchwycili bo tu mogą coś zabrać a nic nie muszą dać a to im bardzo odpowiada


ja to sie modle zeby WOLNY RYNEK nie zginol bo te gnoje na umowe (duze zaklady) robia co chca z hodowcami...i smiem powiedziec ze gdyby duze zaklady byly zmuszone kupowac z wolnego rynku to cena by byla inna...przeciez nie jest tajemnica ze na umowe placa 3.15 a z wolnego kupuja po 3.50 i pytam sie jest q.r.w.a mac lojalnosc wobec hodowcy na umowe?? doi sie go ile mozna slyszalem juz o pomyslach ze maja na fermy prad zakupywac hodowcom skoro juz hodowca o niczym nie decyduje bo nie ma pieniedzy!! pamietajcie masz kase jestes niezalezny a jesli juz wszystko bierzesz przez zaklad jest po TOBIE drogi hodowco...
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Numer GG
W11



Dołączył: 01 Wrz 2007
Posty: 103

PostWysłany: 11:31 Wto 30 Paź 2007    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

do ostatnich trzech postów ; I tu jest pies pogrzebany bo w całym naszym kraju mamy wielu ''hobbystów'' których niestać na to hobby i dlatego są zmuszani do jego uprawiania.Obawiam się że mała garstka ludzi myślących w tym gronie nic nie zdziała bo jak zapewne wiecie ''hobby'' w tym wydaniu to kosztowne zajęcie.I teraz powiedz takiemu żeby tego nie robił???Ps.Cały czas piszę o tym co wy tylko w innej formie , a co niektórzy myślą że się kłócę!!!
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Miron6592



Dołączył: 10 Maj 2007
Posty: 239

PostWysłany: 11:22 Wto 30 Paź 2007    Temat postu: sorki że nie ocenie kurczaka Odpowiedz z cytatem

chcę się spytać was czy taki pomysł był by dobry ;
a mianowicie chodzi mi o ustabilizowanie cen żywca drobiowego i żeby hodowca miał coś do gadania w ustaleni ceny przynajmniej na pół roku .
mój pomysł polegał by na tym żeby w obowiązywał przepis co do kontraktacji drobiu ,firmy które podpiszą umowę z gwarantowaną opłacalną ceną z hodowcą płaciły by podatek na tym samym poziomie co teraz a ubojnie które kupiły towar bez umowy zapłaciły by podatek większy .
hodowcy mogli by ustalać cenę sami albo w zrzeszonych grupach mieli by na papierze cenę za którą sprzedadzą żywiec i myślę że skończyło by się to co teraz się dzieje że hodowca jedyny z całego łańcucha nie wie za ile pracuje mam nadzieje że są ludzie którzy to skomentują i ewentualnie coś podrasują czas się zorganizować i zacząć zarabiać co najmniej 1zł za kg czystego zysku
myślę że politycy szybko by to podchwycili bo tu mogą coś zabrać a nic nie muszą dać a to im bardzo odpowiada
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Tasin



Dołączył: 26 Maj 2006
Posty: 217
Skąd: Gorzów Wlkp.

PostWysłany: 10:58 Wto 30 Paź 2007    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

ksiaze napisał:
medox napisał:
Drogi Rufusie, ja mówię to samo co ty ,ze dwa razy w tygodniu i mało kto rozumie.Wciąż np. podpisują umowy na 3.30 brutto zwodzeni profesjonalnym marketingiem dużych zakładów, które zarabiają na naiwności hodowców potężne pieniądze za które budują sobie fermy.A za trochę od tych hodowców, kiedy już wycisną ich do zera jak cytrynę odkupią za grosze ich fermy albo przejmą za długi.Szkoda gadać...
Dalej wszyscy wkładają naraz na święta...dalej się cieszą jak im ubojnia da po kosztach produkcji, których nawiasem mówiąc nie potrafią wyliczyć....itp , itd



racja...mnie najbardziej przeraza toi ze hodowcy nie CZUJA tego o czym tu sie pisze...daleko szukac kuzyn twierdzi ze przy cenie 3.20 zarabia na 30 000szt 25 000zl no to smiechem w niego a za chwile zaduma o czym on p.i.e.r.d.o.l.i!! brak slow na i nie dziwie sie ubojniom ze maja sie dobrze i rozbudowuja i fermy stawiaja skoro maja z kogo skubac...


Nic dziwnego, że mu tak wychodzi, bo policzył tylko koszt zakupu piskląt i paszy Very HappyVery HappyVery Happy Shocked Niestety jeszcze wielu, bardzo wielu hodowców liczy w ten sposób SadSadSad. No ale jak ktoś wcześniej powiedział: "hodowcy to wieczni optymiści ", nawet jak są w plecy to się cieszą, że zarobili Idea
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Numer GG
ksiaze



Dołączył: 07 Lis 2005
Posty: 888

PostWysłany: 10:44 Wto 30 Paź 2007    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

medox napisał:
Drogi Rufusie, ja mówię to samo co ty ,ze dwa razy w tygodniu i mało kto rozumie.Wciąż np. podpisują umowy na 3.30 brutto zwodzeni profesjonalnym marketingiem dużych zakładów, które zarabiają na naiwności hodowców potężne pieniądze za które budują sobie fermy.A za trochę od tych hodowców, kiedy już wycisną ich do zera jak cytrynę odkupią za grosze ich fermy albo przejmą za długi.Szkoda gadać...
Dalej wszyscy wkładają naraz na święta...dalej się cieszą jak im ubojnia da po kosztach produkcji, których nawiasem mówiąc nie potrafią wyliczyć....itp , itd



racja...mnie najbardziej przeraza toi ze hodowcy nie CZUJA tego o czym tu sie pisze...daleko szukac kuzyn twierdzi ze przy cenie 3.20 zarabia na 30 000szt 25 000zl no to smiechem w niego a za chwile zaduma o czym on p.i.e.r.d.o.l.i!! brak slow na i nie dziwie sie ubojniom ze maja sie dobrze i rozbudowuja i fermy stawiaja skoro maja z kogo skubac...
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Numer GG
medox



Dołączył: 28 Mar 2006
Posty: 6143

PostWysłany: 10:23 Wto 30 Paź 2007    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Drogi Rufusie, ja mówię to samo co ty ,ze dwa razy w tygodniu i mało kto rozumie.Wciąż np. podpisują umowy na 3.30 brutto zwodzeni profesjonalnym marketingiem dużych zakładów, które zarabiają na naiwności hodowców potężne pieniądze za które budują sobie fermy.A za trochę od tych hodowców, kiedy już wycisną ich do zera jak cytrynę odkupią za grosze ich fermy albo przejmą za długi.Szkoda gadać...
Dalej wszyscy wkładają naraz na święta...dalej się cieszą jak im ubojnia da po kosztach produkcji, których nawiasem mówiąc nie potrafią wyliczyć....itp , itd
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
rufus



Dołączył: 20 Sie 2007
Posty: 799

PostWysłany: 09:08 Wto 30 Paź 2007    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

kurczak581 napisał:
29.10 pan Konkol szukał kurczaka i proponował cenę 3,50

Jak odejmę 60 gr /kg jako rekompensatę podwyżki paszy w czasie obecnego tuczu to wychodzi 2,9 w stosunku do ostatnio oferowanej ceny (3,5 gdzie zysk był akurat nie za duży nie za mały a uczciwy). Nie podniecają mnie te kwoty jakie ubojnie proponują .Uważam ,że 3,8 netto to minimum .Chyba przegapiłem wiele postów (urlopy itd) traktujące o cenach kiedy się to szaleństwo(patrz podwyżki w czasie żniw) się skończą .Jednakże widzę że nawet forumowicze zapominają że płacą więcej za pasze o np:20 tyś na kurnik a odbierają swoje pieniądze w kwotach sprzed podwyżek?! Nie zapominajmy o tym ! Wiadomo że łatwo mówic kiedy nie trzeba sprzedawać bo sie kur nie ma i liczy się na lepszą cenę kiedy właśnie swoje będą schodziły(kurnik arze to ludzie wiary jak Abraham!-podziwiać nas trzeba) Wracam do tematu skupienia kilkunastu - kilkudziesięciu hodowców w grupę ! Na peno są wśród nas (okolice kaszub , kociewie, słupsk) ludzie którzy wiedzieliby jak tego dokonać .
Całkiem poważnie : cena 3.5 to dopiero zaczyna się wychodzić na zero a my sie cieszymy że cena się ruszyła ! to jakas masakra . a ci co przez ostatnie tyg sprzdawali tanie to za darmo robili. ktoś pisał że "grupa" sam między sobą sie wydyma . Otóż tego nie wiadomo w przód natomiast wiem że obecnie nas dymają i na dodatek wiem że będą to robić nadal.Jakaś masakra! Ja sam ze sobą "grupy" nie stworze.Jak słyszę że łaskawca Konkol daje 3,5 to mnie krew zalewa.Trzeba mu uświadomić że jest tak jakby dawał 2,9 i nie udaje że jest łaskawy bo w nieskończoność kosztów nie da się obcinać!
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
kurczak581



Dołączył: 22 Paź 2006
Posty: 203
Skąd: słupsk

PostWysłany: 08:04 Wto 30 Paź 2007    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

29.10 pan Konkol szukał kurczaka i proponował cenę 3,50
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Brojler kurzy



Dołączył: 29 Gru 2006
Posty: 1036
Skąd: Kaszuby

PostWysłany: 07:29 Wto 30 Paź 2007    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

An napisał:
Do Metana. Jak myślisz, skąd się wzięła nazwa Szwajcaria Kaszubska? Wysokich gór nie mamy, ale niezłych pagórków sporo. Stąd i charakter trochę "zadziorny",w szczególności do obcych. Sami sobie szybko wybaczamy, czy nie tak Brojler? Very Happy
Jacha Very Happy
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Forum PPR Strona Główna -> Drobiarstwo Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3 ... 2254, 2255, 2256 ... 2408, 2409, 2410  Następny
Strona 2255 z 2410

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach