Witamy, aby się zarejstrować lub zalogować
skorzystaj z opcji dostępnych po prawej stronie.
Obecny czas to 00:28 Sob 16 Sty 2021


Cena brojlera
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3 ... 2398, 2399, 2400 ... 2535, 2536, 2537  Następny
 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Forum PPR Strona Główna -> Drobiarstwo
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
kokoszka



Dołączył: 17 Sty 2007
Posty: 92
Skąd: warm.-maz.

PostWysłany: 12:16 Pon 8 Paź 2007    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Brojler kurzy napisał:
kokoszka napisał:
Brojler kurzy napisał:

Odpowiem tylko na niektóre Twoje zarzuty w skrócie:oczywiście ,że zawsze ktoś na święta trafi(patrz moje poprzednie wypowiedzi).Ja to doskonale rozumiem ,nie rozumiem tylko obsesji Medoxa.Ja na BN na przykład nie wychodzę a 10-ciu innych wyjdzie a następnych 7-miu nie wyjdzie.Dla mnie to normalka.
Wróżbita to nie wyzwisko.
Pisząc o grupach...zgodzą się na wspólną księgowość... nie wiesz o czym piszesz.
Na pewno powoli tacy ludzie się znajdą,a właściwie już się znależli CI co utworzyli grupy.
Tego co opisałeś jeszcze długo,długo nie będzie.
Z jednym się zgadzam z Tobą:sami sobie jesteśmy winni między innymi przez takie myślenie jak Twoje.Oczekujesz niemożliwego a rzeczywistość dla nas jest więcej czarna niż choćby szara(biała sporadycznie).Dlatego trzeba patrzeć realnie, działać od podstaw i razem.
Pozdrowienia.
No pewnie Twoje musi być na wierzchu Wierz mi , że doskonale wiem o czym piszę Exclamation Co do mojego myślenia i Twojego punktu wid\enia to po prosty trzeba Ci czyli młotkiem do głowy nakłaść rozumu . I więcej już nie gdacz

No i wyszło szydło z worka(żeby nie powiedzieć więcej)Brojlerze kurzy nie nadajesz się nawet do ubicia.Musisz jeszcze dorosnąć. Wink Laughing Wink Laughing
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
BRUNO



Dołączył: 19 Kwi 2007
Posty: 64
Skąd: Śląsk

PostWysłany: 11:17 Pon 8 Paź 2007    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Witam!jaka cena na Śląsku i Małopolsce?
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Brojler kurzy



Dołączył: 29 Gru 2006
Posty: 1036
Skąd: Kaszuby

PostWysłany: 10:29 Pon 8 Paź 2007    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

kokoszka napisał:
Brojler kurzy napisał:

Odpowiem tylko na niektóre Twoje zarzuty w skrócie:oczywiście ,że zawsze ktoś na święta trafi(patrz moje poprzednie wypowiedzi).Ja to doskonale rozumiem ,nie rozumiem tylko obsesji Medoxa.Ja na BN na przykład nie wychodzę a 10-ciu innych wyjdzie a następnych 7-miu nie wyjdzie.Dla mnie to normalka.
Wróżbita to nie wyzwisko.
Pisząc o grupach...zgodzą się na wspólną księgowość... nie wiesz o czym piszesz.
Na pewno powoli tacy ludzie się znajdą,a właściwie już się znależli CI co utworzyli grupy.
Tego co opisałeś jeszcze długo,długo nie będzie.
Z jednym się zgadzam z Tobą:sami sobie jesteśmy winni między innymi przez takie myślenie jak Twoje.Oczekujesz niemożliwego a rzeczywistość dla nas jest więcej czarna niż choćby szara(biała sporadycznie).Dlatego trzeba patrzeć realnie, działać od podstaw i razem.
Pozdrowienia.
No pewnie Twoje musi być na wierzchu Wierz mi , że doskonale wiem o czym piszę Exclamation Co do mojego myślenia i Twojego punktu wid\enia to po prosty trzeba Ci czyli młotkiem do głowy nakłaść rozumu . I więcej już nie gdacz
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
kokoszka



Dołączył: 17 Sty 2007
Posty: 92
Skąd: warm.-maz.

PostWysłany: 09:57 Pon 8 Paź 2007    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Brojler kurzy napisał:
łoj Panie jakie te drobiarze durne , łoj durne Very Happy Kokocha jak ktoś ma kilka obiektów i obsadza je z przesunięciami to choćby nie chciał to i tak jakieś obiekty wskoczą mu w terminy świąteczne . Czy to tak trudno zrozumieć? To , że na święta są specjalne wstawienia to tak oczywiste jak 2x2=4 . Specjalne: to znaczy specjalnie cyrklowane w termin , specjalnie skracane okresy pomiędzy wsadami żeby właśnie wyjść na święta / znam przypadki kiedy 3 dni po zdaniu hodowca już miał pisklaka , a znam jeszcze takie przypadki kiedy hodowca z braku czasu pościelił obornik słomą i wstawił pisklaki/ . Spedcjalnie to znaczy , że też są uruchamiane budy / chociaż coraz mniej / , które produkują tylko okazjonalnie . K.u.r.w.i.c.a. mnie bierze jak czytam jakie to towarzystwo mądre , jak dokopujecie Medoxowi , wyzywacie go od wróżbotów itd,itd. Kto jest niby winien za taką sytuację w drobiarstwie? Za niebywale wręcz rozdmuchane ceny by za chwilę dostawać poniżej kosztów? No kto? MY SAMI!!!!! P.ieprzymy o grupach i innych pierdołach , a pokażcie mi 5 hodowców , którzy bazując na mniejszych ubojniach / bo do większych mają np. sporo powyżej 200km i propozycję podpisania bzdurnych , niewolniczych umów / zgodzą się na wspólną księgowość , rozliczenia finansowe i wszystkie inne bajery . Dzisiaj cena jest 3,20 , za tydzień 2,80 , a za kolejne trzy 3,80 . Oczywiście system do uczciwego rozliczenia jest bajecznie prosty , ale znam temat z autopsji i wiem , że nie znajdzie się grupa 5 hodowców , która chciałaby wejść w taki układ . Tu jest potrzebny ZAMORDYZM . Hodowca ma prawo wyboru ubojni , wylęgarni , wytwórni pasz , doktora , ale nie ma w 100% prawa wyboru terminów i ilości wstawień . To ubojnia podpisując umowę o współpracy pod swoje moce przerobowe określa terminy i ilości . Podobnie jak w dużych ubojniach . Ale!!!!!!!!!!!!! Cena na umowie minimum gwarantująca zwrot wszystkich kosztów łącznie z amortyzacją + chociaż mały zysk . To w najtrudnijszych okresach . Wraz ze wzrostem popytu i cen również zwyżka za żywiec . Nie jak było w tym roku , że wolny rynek 4 , a molochy chociaż tuszkę i elementy sprzedawały jak na wolnym to za żywiec płaciły jak w kontrakcie . Dla hodowcy warunkiem wstawienia piskląt winna być ścisła umowa z ubojnią . Nie masz umowy to nie kupisz ani pisklaka , ani paszy , ani nie dostaniesz nadzoru weterynaryjnego czyli nawet jak jakimś cudem załatwisz piskalki i paszę to nie mając kwitu od doktora NIE SPRZEDAŻ ZYWCA. Utopia co Question Very Happy NIe do końca bo jakby w umowach były zapisane dla hodowców i ubojni ogromne kary do wykluczenia z rynku włącznie gwarantuję , że ubojnia zanim podpisałaby umowę z hodowcą była by w stanie określić swoje moce przerobowe , a mając na karku widmo okrutych kar udziił lewizny wykluczam! Proste? Pewnie tylko jak to zrealizować . Na tym forum jestem od początku / nawet chyba pierwszy post jest mój / i ciągle mamy to samo . Jak cena dobra to nikogo nie ma , a już o jakiejść współpracy z ubojniami mniejszymi pod konkretne umowy nie ma szans. Jak cena dołuje to krzyki jaka to krzywda się nam dzieje , także to , że musimy się zrzeszać i inne pierdoł.y. Niech każdy uderzy się w pierś , pomyśli o swoim postępowaniu i wyciągnie odpowiednie wnioski . Przewiduję , że w naszej branży , w najbliższej przyszłości NIC się nie zmieni . Bedą okresy górek / coraz mniej ich będzie / i dołków . I tak będą mijały kolejne latka chyba , że ustawowo zostanie wprowadzony obowiązek kontraktacji i tego wszystkeigo o czym pisałem powyżej . Miłego Dnia!!!

Odpowiem tylko na niektóre Twoje zarzuty w skrócie:oczywiście ,że zawsze ktoś na święta trafi(patrz moje poprzednie wypowiedzi).Ja to doskonale rozumiem ,nie rozumiem tylko obsesji Medoxa.Ja na BN na przykład nie wychodzę a 10-ciu innych wyjdzie a następnych 7-miu nie wyjdzie.Dla mnie to normalka.
Wróżbita to nie wyzwisko.
Pisząc o grupach...zgodzą się na wspólną księgowość... nie wiesz o czym piszesz.
Na pewno powoli tacy ludzie się znajdą,a właściwie już się znależli CI co utworzyli grupy.
Tego co opisałeś jeszcze długo,długo nie będzie.
Z jednym się zgadzam z Tobą:sami sobie jesteśmy winni między innymi przez takie myślenie jak Twoje.Oczekujesz niemożliwego a rzeczywistość dla nas jest więcej czarna niż choćby szara(biała sporadycznie).Dlatego trzeba patrzeć realnie, działać od podstaw i razem.
Pozdrowienia.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Brojler kurzy



Dołączył: 29 Gru 2006
Posty: 1036
Skąd: Kaszuby

PostWysłany: 09:12 Pon 8 Paź 2007    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

łoj Panie jakie te drobiarze durne , łoj durne Very Happy Kokocha jak ktoś ma kilka obiektów i obsadza je z przesunięciami to choćby nie chciał to i tak jakieś obiekty wskoczą mu w terminy świąteczne . Czy to tak trudno zrozumieć? To , że na święta są specjalne wstawienia to tak oczywiste jak 2x2=4 . Specjalne: to znaczy specjalnie cyrklowane w termin , specjalnie skracane okresy pomiędzy wsadami żeby właśnie wyjść na święta / znam przypadki kiedy 3 dni po zdaniu hodowca już miał pisklaka , a znam jeszcze takie przypadki kiedy hodowca z braku czasu pościelił obornik słomą i wstawił pisklaki/ . Spedcjalnie to znaczy , że też są uruchamiane budy / chociaż coraz mniej / , które produkują tylko okazjonalnie . K.u.r.w.i.c.a. mnie bierze jak czytam jakie to towarzystwo mądre , jak dokopujecie Medoxowi , wyzywacie go od wróżbotów itd,itd. Kto jest niby winien za taką sytuację w drobiarstwie? Za niebywale wręcz rozdmuchane ceny by za chwilę dostawać poniżej kosztów? No kto? MY SAMI!!!!! P.ieprzymy o grupach i innych pierdołach , a pokażcie mi 5 hodowców , którzy bazując na mniejszych ubojniach / bo do większych mają np. sporo powyżej 200km i propozycję podpisania bzdurnych , niewolniczych umów / zgodzą się na wspólną księgowość , rozliczenia finansowe i wszystkie inne bajery . Dzisiaj cena jest 3,20 , za tydzień 2,80 , a za kolejne trzy 3,80 . Oczywiście system do uczciwego rozliczenia jest bajecznie prosty , ale znam temat z autopsji i wiem , że nie znajdzie się grupa 5 hodowców , która chciałaby wejść w taki układ . Tu jest potrzebny ZAMORDYZM . Hodowca ma prawo wyboru ubojni , wylęgarni , wytwórni pasz , doktora , ale nie ma w 100% prawa wyboru terminów i ilości wstawień . To ubojnia podpisując umowę o współpracy pod swoje moce przerobowe określa terminy i ilości . Podobnie jak w dużych ubojniach . Ale!!!!!!!!!!!!! Cena na umowie minimum gwarantująca zwrot wszystkich kosztów łącznie z amortyzacją + chociaż mały zysk . To w najtrudnijszych okresach . Wraz ze wzrostem popytu i cen również zwyżka za żywiec . Nie jak było w tym roku , że wolny rynek 4 , a molochy chociaż tuszkę i elementy sprzedawały jak na wolnym to za żywiec płaciły jak w kontrakcie . Dla hodowcy warunkiem wstawienia piskląt winna być ścisła umowa z ubojnią . Nie masz umowy to nie kupisz ani pisklaka , ani paszy , ani nie dostaniesz nadzoru weterynaryjnego czyli nawet jak jakimś cudem załatwisz piskalki i paszę to nie mając kwitu od doktora NIE SPRZEDAŻ ZYWCA. Utopia co Question Very Happy NIe do końca bo jakby w umowach były zapisane dla hodowców i ubojni ogromne kary do wykluczenia z rynku włącznie gwarantuję , że ubojnia zanim podpisałaby umowę z hodowcą była by w stanie określić swoje moce przerobowe , a mając na karku widmo okrutych kar udziił lewizny wykluczam! Proste? Pewnie tylko jak to zrealizować . Na tym forum jestem od początku / nawet chyba pierwszy post jest mój / i ciągle mamy to samo . Jak cena dobra to nikogo nie ma , a już o jakiejść współpracy z ubojniami mniejszymi pod konkretne umowy nie ma szans. Jak cena dołuje to krzyki jaka to krzywda się nam dzieje , także to , że musimy się zrzeszać i inne pierdoł.y. Niech każdy uderzy się w pierś , pomyśli o swoim postępowaniu i wyciągnie odpowiednie wnioski . Przewiduję , że w naszej branży , w najbliższej przyszłości NIC się nie zmieni . Bedą okresy górek / coraz mniej ich będzie / i dołków . I tak będą mijały kolejne latka chyba , że ustawowo zostanie wprowadzony obowiązek kontraktacji i tego wszystkeigo o czym pisałem powyżej . Miłego Dnia!!!
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
medox



Dołączył: 28 Mar 2006
Posty: 6793

PostWysłany: 08:08 Pon 8 Paź 2007    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

W zeszłym roku jak pisałem ,że będzie tragedia i 1.80 będzie na święta i miałem kurczaka to też była ściema? ?
Przypominam ,że po 1.90 oddawali na święta kurczaka w zeszłym roku.
Harmonogram ustalam i nie zmieniam go w pażdzierniku,listopadzie roku poprzedzającego myśląc nad nim zdrowo.
To że miałem wyjść na święta to wynik działania wylęgarni,powiedziałem trudno,tyle lat była kicha może poszli po rozum do głowy i aż tyle nie nawalą, ruchu nigdy nie ma już na BN ale może aż tyle nie będzie kurczaka i ustawiłem sobie bardzo istotne sprawy (osobiste) już pod ten termin wstawień.Jak zaczynałem się orientować co się dzieje to włos mi się na głowie zaczął jeżyć i wszystko zmieniłem. Mówię właśnie po tej orientacji (bardzo głębokiej ,możesz mi wierzyć) ,że będzie tragedia tak jak mówiłem w zeszłym roku.Wtedy na przekór wszystkiemu wstawiłem ale dziś dziękuję bardzo przy tych kosztach ryzyko jest za,je.biste a szansa na zarobek w stosunko do tego ryzyka jaka???.W zeszłym roku było inaczej ,choćby ze względu na koszty.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
kokoszka



Dołączył: 17 Sty 2007
Posty: 92
Skąd: warm.-maz.

PostWysłany: 07:07 Pon 8 Paź 2007    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

medox napisał:
Tak Sahara, mówiłem już o tym ,że wstawienie zgodnie z cyklem wychodzi mi na Święta i dlatego wszystko sprawdzałem.Z różnych względów nie pasowało mi rozwalanie harmonogramu ale ostateczną decyzję o zmianie harmonogramu i uniknięcia świąt z większą częścią podjąłem jak zobaczyłem ,że niby nie ma jajka a jakoś wszyscy mają pisklęta (tyle ,że po chorych cenach) i okazuje się ,że 4 hodowców z mojej najbliższej okolicy wychodzi właśnie na świeta.Mało tego do tej pory mieli kurczaka w i innym terminie jak ja! Dwóm z nich którzy zawsze wychodzili przede mną wylęgarnia opóżniła wsad o 3tyg jednemu i ponad 3tyg drugiemu.Pozostali dwaj nie wiem czemu postanowili wyjść na święta-pewnie postanowili przyspieszyć i zrobić ostatni rzut w roku bo zawsze wychodzili tuż po tym jak ja kończyłem.Nie znam tych dwóch pytałem znajomych ubojni o ich termin wstawień.Właśnie w tym momencie (piątek) postanowiłem zmienić harmonogram i strasznie mnie to w.k.u.r.wia bo przez idiotów muszę wszystko zmienić a wybitnie mi to teraz nie pasuje,ale ryzyko oceniam jako zbyt duże-piskęta najdroższy moment na wstawienie bo popyt świąteczny sztucznie podnosi cenę,pasza to samo,ogrzewanie,słabszy wynik produkcyjny jak to zimą.Koszt pewnie 3.50 to jaka musi być cena??A wszystko przez debili którzy od lat walą ile mogą bo "panie świnta trza mieć towar"Tyle w temacie.Decyzja podjęta wisi mi to.Przyjmuje zakłady-obstawiam masakrę.Na szczęscie mnie już to nie dotyczy.Pozdrawiam.PRZYPOMINAM ,że w zeszłym roku (można sprawdzić forum) też miałem na święta i też pisałem ,że będzie masakra i była.Bardzo dokładnie sprawdziłem sytuację w zeszłym roku i w tym również.

Tak,tak Medox inni to specjalnie ustawiają się Święta a Tobie to wyszło z harmonogramu i od 3 m-cy trujesz nam jak to debile wstawiają na BN a w tamtym roku też wstawiłeś i w tym z częścią też wyjdziesz na Święta(,no bo przecież "panie świnta trza mieć towar") czyż nie tak???Ściema Medox,ściema.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
K6



Dołączył: 03 Kwi 2006
Posty: 76

PostWysłany: 19:59 Nie 7 Paź 2007    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Od poniedziałku proponują 3,1 netto; dolnośląskie
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
leszczaczek



Dołączył: 11 Cze 2006
Posty: 331
Skąd: Wielkopolska

PostWysłany: 15:57 Nie 7 Paź 2007    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

zapowiadaja sie dobre zbiory kukurydzy
wplynelo to juz na cene pszenicy-spadla nieco
a cena paszy ???
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Numer GG Tlen WP Kontakt
METAN



Dołączył: 22 Sty 2007
Posty: 439

PostWysłany: 09:46 Nie 7 Paź 2007    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

kurka złotopiórka napisał:
witam jak była cena 3 80 -4 00 netto to jakoś nikt niechciał się zrzeszac a teraz zaczyna się lament jak cena 3 10 3 20 netto


przecież ceny 3,8-4,0 ubojnie nie dały dobrowolnie
została ona wynegocjowana przez hodowców dzięki ich wzajemnej współpracy , przekazywaniu informacji i dystrybucji żywca do innych ubojni /wzajemnie sobie polecanych przez hodowców/
ten okres pokazał , że potrafimy współpracować i w większości chcemy , że ta współpraca przynosi efekty
to fakt , że stabilizacja ceny na poziomie 3,4-3,5 uśpiła czujność hodowców i ograniczyła działania integracyjne , które podległy reaktywacji dopiero przy wzroście cen paszy powodujących spadek opłacalności
stąd bierze się ponowne nawoływanie do zrzeszania /współpracy/ , bo wcześniejszy okres pokazał , że przynosi ona efekty

a tak wogóle lamentują wszyscy , łącznie z kontraktowiczami , którzy wcześniej akceptowali cenę 3,3 i uprzedawali tzw."upadki upałowe" na wolnym po 3,8
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
kurka złotopiórka



Dołączył: 30 Paź 2006
Posty: 231
Skąd: z zamieścia

PostWysłany: 08:27 Nie 7 Paź 2007    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

witam jak była cena 3 80 -4 00 netto to jakoś nikt niechciał się zrzeszac a teraz zaczyna się lament jak cena 3 10 3 20 netto
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Gigant



Dołączył: 08 Sty 2007
Posty: 83
Skąd: Mazowieckie

PostWysłany: 02:38 Nie 7 Paź 2007    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

antoniozoli napisał:
Legia mistrz! Właśnie z meczu wróciłem!


No jak mistrz ? Jak przerypała z Lechem Laughing
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
antoniozoli



Dołączył: 15 Lut 2007
Posty: 57
Skąd: Kaszuby

PostWysłany: 02:23 Nie 7 Paź 2007    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Legia mistrz! Właśnie z meczu wróciłem!
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
STAF58



Dołączył: 15 Kwi 2006
Posty: 51

PostWysłany: 20:58 Sob 6 Paź 2007    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Znam jedną gupe która ma wpływ na ubojnie i ceny niestety to hodowcy gęsi a działają przy EKODROBIE w Iławie,niestety w kurczaku chyba nie mamy co liczyc na takie grupy ponieważ gro ludzi pracuje z dużymi ubojniami bo musi a Ci którzy nie muszą pracują bo mają z.j.e.b.i.ś.c.i.e dużą produkcje i mają inne umowy oczywiście mówie ogólnikowo do czego zmierzam to my wolnorynkowcy musimy się zrzeszyć po to by miec wpływ na rynek i to nie tylko lokalny jeżeli stworzymy tych grup dużo z tych grup zrzesznie grup to możemy mieć nie tylko wpływ na rynek ale i na politykę dotyczącą drobiarstwa będziemy wtedy partnerem do rozmów a nie pojedyniczym hodowcą za którego decydują inni nie możemy wiecznie mówić to nie my to oni powinni się zrzeszać,to oni powinni nam dać to oni powinni mniej zarabiać wszystkie grabie zagrabiają do siebie i jeżeli bedziemy dalej tylko siedzieć i biadolić jak spada cena to nic nie zrobimy.My założyliśmy grupę która się w tej chwiliu śię rejestruje i co najważniejsze stworzyli ją ludzie którzy chca coś zrobić nie było to w momęcie zadnego dołka wręcz przeciwnie ceny dochodziły do 4zł co świadczy tylko o członkach i tak na koniec Metan nigdy nie byłem zawistny a do wynoszenia się nad innych jest mi daleko chciałem tylko sprowokować dyskusje,moment chyba odpowiedni,pozdrawiam
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
METAN



Dołączył: 22 Sty 2007
Posty: 439

PostWysłany: 16:26 Sob 6 Paź 2007    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

aha... życzę wszystkim po " naście" z każdej budy , niezależnie , czy są na umowie czy na wolnym , ale żeby tak było musimy wszyscy , wspólnie, powalczyć

zawiść lub wynoszenie się nad innych nigdy nie dają dobrych rezultatów

Szczęść Boże
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
METAN



Dołączył: 22 Sty 2007
Posty: 439

PostWysłany: 16:11 Sob 6 Paź 2007    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

STAF58 napisał:
Cena spadła zaczynacie lamentować, jak zwykle? bo oczywiście jak zarabia się po naście tyś z jednej budy to wtedy KLEKAJCIE NARODY .Nie zwalajcie winy na kontraktowiczów bo jeżeli starcza im 3,2zł to ich sprawa a wolnorynkowcy dopóki nie pójda po rozum do głowy i nie zaczną się zrzeszać by stać się konkuręcją dla dużych zakładów i móc negocjowac cene z ubojniami to zostaje wam lament na forum.Oczywiscie jedna czy dwie a nawet dziesięc grup nic nie zmieni, ale jeżeli w grupach bedzie 25% krajowej produkcji z wolnego rynku to mogę wam obiecać że ubojnie nie bedą obniżać ceny tuszki kosztem ceny żywca


jeżeli im starcza , to rzeczywiście ich sprawa/ chociaż z postów poniżej wynika , że taką cenę postrzegają jako "0" zysku a nawet dokładkę /

sądzę , że dostrzegłeś , iż to ubojnie , które bazują na żywcu pozyskiwanym od kontraktowiczów , zaniżają cenę o kilkadziesiąt groszy w stosunku do wolnego rynku / konsrtukcja umowy pozwala im na to/
pokaż taką ubojnię /kontraktową/ w której hodowcy , poprzez zrzeszenie lub grupę mają decydujący wpływ na cenę skupu żywca , bo ja nie znam takiej
wniosek nasuwa się sam : to kontraktowicze są najważniejsi i to oni przede wszystkim powinni się zrzeszać w silne grupy skupione wokół ubojni , aby być dla niej liczącym się partnerem i poprzez wielkość dostaw żywca kształtować jego cenę

taką samą potrzebę zrzeszania widzę również dla wolnorynkowców , tyle , że oddziaływanie takich grup powinno być skierowane na kilka ubojni / a nie jedną/ działających na ich obszarze
niezbędna jest współpraca z grupami z obszarów sąsiednich/ w tym również z hodowcami niezrzeszonymi / działającymi zarówno dla potrzeb wolnego rynku jak i kontraktowymi
tworzenie takich grup , formalnych lub nie , o odpowiednio dużym potencjale produkcyjnym , jest konieczne , jeśli chcemy mieć wpływ na kształtowanie cen

w pojedynkę , nawet z dużą produkcją , mamy wpływ co najwyżej na wynegocjowaną cenę paszy i piskląt
jeśli chodzi o cenę żywca , to samemu......wiecie ,co można
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
STAF58



Dołączył: 15 Kwi 2006
Posty: 51

PostWysłany: 12:19 Sob 6 Paź 2007    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Cena spadła zaczynacie lamentować, jak zwykle? bo oczywiście jak zarabia się po naście tyś z jednej budy to wtedy KLEKAJCIE NARODY .Nie zwalajcie winy na kontraktowiczów bo jeżeli starcza im 3,2zł to ich sprawa a wolnorynkowcy dopóki nie pójda po rozum do głowy i nie zaczną się zrzeszać by stać się konkuręcją dla dużych zakładów i móc negocjowac cene z ubojniami to zostaje wam lament na forum.Oczywiscie jedna czy dwie a nawet dziesięc grup nic nie zmieni, ale jeżeli w grupach bedzie 25% krajowej produkcji z wolnego rynku to mogę wam obiecać że ubojnie nie bedą obniżać ceny tuszki kosztem ceny żywca
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
medox



Dołączył: 28 Mar 2006
Posty: 6793

PostWysłany: 12:08 Sob 6 Paź 2007    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Tak Sahara, mówiłem już o tym ,że wstawienie zgodnie z cyklem wychodzi mi na Święta i dlatego wszystko sprawdzałem.Z różnych względów nie pasowało mi rozwalanie harmonogramu ale ostateczną decyzję o zmianie harmonogramu i uniknięcia świąt z większą częścią podjąłem jak zobaczyłem ,że niby nie ma jajka a jakoś wszyscy mają pisklęta (tyle ,że po chorych cenach) i okazuje się ,że 4 hodowców z mojej najbliższej okolicy wychodzi właśnie na świeta.Mało tego do tej pory mieli kurczaka w i innym terminie jak ja! Dwóm z nich którzy zawsze wychodzili przede mną wylęgarnia opóżniła wsad o 3tyg jednemu i ponad 3tyg drugiemu.Pozostali dwaj nie wiem czemu postanowili wyjść na święta-pewnie postanowili przyspieszyć i zrobić ostatni rzut w roku bo zawsze wychodzili tuż po tym jak ja kończyłem.Nie znam tych dwóch pytałem znajomych ubojni o ich termin wstawień.Właśnie w tym momencie (piątek) postanowiłem zmienić harmonogram i strasznie mnie to w.k.u.r.wia bo przez idiotów muszę wszystko zmienić a wybitnie mi to teraz nie pasuje,ale ryzyko oceniam jako zbyt duże-piskęta najdroższy moment na wstawienie bo popyt świąteczny sztucznie podnosi cenę,pasza to samo,ogrzewanie,słabszy wynik produkcyjny jak to zimą.Koszt pewnie 3.50 to jaka musi być cena??A wszystko przez debili którzy od lat walą ile mogą bo "panie świnta trza mieć towar"Tyle w temacie.Decyzja podjęta wisi mi to.Przyjmuje zakłady-obstawiam masakrę.Na szczęscie mnie już to nie dotyczy.Pozdrawiam.PRZYPOMINAM ,że w zeszłym roku (można sprawdzić forum) też miałem na święta i też pisałem ,że będzie masakra i była.Bardzo dokładnie sprawdziłem sytuację w zeszłym roku i w tym również.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
medox



Dołączył: 28 Mar 2006
Posty: 6793

PostWysłany: 11:07 Sob 6 Paź 2007    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Nie potrafię pojąć ,że nikt nie widzi ,że te umowy są tak skonstruowane żeby hodowca nic na tym nie zarobił.Jedyny zarobek będzie miał jak osiągnie jakiś super wynik produkcyjny.Poza tym ma być dostawcą taniego surowca w najlepszym razie ma z tego tytułu otrzymać wypłatę na poziomie 2tys zł i tyle.Hodowca nie rozumie ,że poniósł olbrzymie nakłady inwestycyjne bo wybudowanie jednego 20- tysięcznika to koszt ponad 0.5mln z wyposażeniem.o amortyzacji to nikt nawet nie myśli.Może nie wie co to jest?Tak prosto tłumacząc- jeżeli kupujemy wyposażenie do takiego 20-tysięcznika za 150tys zł to powiedzmy po roku takie wyposażenie z klapami i wentylatorami zamurowanymi w ścianach ,często robione pod nietypowy wymiar jest warte 50tys góra.I ta utrata wartości to amortyzacja, która każdy powinien liczyć bo po 10 latach musi mieć pieniądze na wymianę sprzętu.A chyba nie ma nikogo kto ma jeden obiekt 20tysięcy i jest na kontraktacji bo to już by była paranoja.
Żona mojego pracownika prowadzi kiosk ruchu zarabia od 2-3tys miesięcznie.To może zamiast budować kolejny kurnik zainwestuj jeden z drugim z 50tys w piękny kiosek ruchu a reszte czyli 500tys wpłać choćby na marną lokatę na 5%.Od 500tys te 5% - to 25tys rocznie czyli ponad 2tys miesięcznie plus dochód z kiosku to prawie 5tys miesięcznie-czyli jakby 10tys z rzutu!.Bez ryzyka bez kosztownych inwestycji i jaki spokój!! Można też na ten cel sprzedać istniejący obiekt ,teraz nieruchomości rolne w cenie
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
METAN



Dołączył: 22 Sty 2007
Posty: 439

PostWysłany: 09:03 Sob 6 Paź 2007    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

i ci "dobroczyńcy" tłumaczą , jak to przez hodowców nie mogą obniżyć kosztów produkcji , dlatego muszą budować własną bazę surowcową , aby obniżyć koszty pozyskania żywca /cytowany wcześniej art.Rzeczpospolitej/
a budują za środki wyciśnięte z hodowców "kontraktowych"/różnice cenowe do wolnego rynku 20-60gr/
dlatego czas najwyższy , aby takie kontrakty renegocjować bądż zrywać i ograniczać produkcję , tym bardziej , że niedługo wchodzi w życie rozporządzenie Brukseli o ograniczeniu obsad do max.32kg/m w każdym momencie trwania cyklu produkcyjnego/dotyczy wszystkich , również wolnego rynku/
kurczak w sklepach po7zl , więc mogliby płacić po 3,7 ,tylko po co , jak hodowca pcha się z żywcem , bo MUSI ???? produkować zgodnie z harmonogramem , a ubojnie "kotraktowe" ustawiają cenę jak chcą/ bo tak jest w umowie/ i zbierają na budowę swoich kurników , potem zaproponują nam zmianę profilu produkcji

kto tego nie rozumie niech już weżmie się za produkcję marychy,jak zamkną obiekt / razem z właścicielem/ to przynajmniej wyżywienie i zakwaterowanie będzie na koszt Skarbu Państwa
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
kokoszka



Dołączył: 17 Sty 2007
Posty: 92
Skąd: warm.-maz.

PostWysłany: 20:18 Pią 5 Paź 2007    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Tasin napisał:
Drogi Yonie tak to prawda że Drobimex ma w planach budowę swoich obiektów do tuczu. Jednak nie w celu pozbycia się dotychczasowych kontrachentów, ale dlatego, że chce wykorzystać w pełni moce przerobowe i zwiększyć swoją produkcję. Chyba w końcu zmienili coś w marketingu i ich produkty pojawiły się w sklepach. A są naprawdę smaczne i zawsze świeże. Z czego ja jako konsument bardzo się cieszę.
Hodowcy reprodukcji współpracujący z Drobimexem też się bali, że się ich pozbędą, ale tak się nie stało. Zostali odsunięci tylko ci którzy mięli słabe wyniki hodowlane. Co realnie wpłynęło na jakość piskląt, oczywiście na +. Jednak i tych słabszych Drobimex nie zostawił na lodzie, ponieważ zaproponowano im przekwalifikowanie się na tucz brojlera i zaoferowano pomoc finansową w celu dostosowania kurnika.
Podobnie przecież jest w Kozich Głowach. Mają swoje fermy ale też dużo skupują od kontrachentów.

No i zobaczcie jacy dobroczyńcy.Oj Tasin,Tasin.A po co kupujesz z Drobimexu.Sama sobie ubij swoje kurczaki .Będą jeszcze świeższe. Wink
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Sahara



Dołączył: 10 Lip 2006
Posty: 54
Skąd: z prowincji Poznaniak

PostWysłany: 20:16 Pią 5 Paź 2007    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

kurka złotopiórka napisał:
witam za dwa tygodnie zacznie się topienie piskląt wartych 1 35 powodzenia kto wstawi. pozdrawiam jade na wakacje


''Kurka............" wakacje się już skończyły , nie pękaj i bierz się za produkcję Razz
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Sahara



Dołączył: 10 Lip 2006
Posty: 54
Skąd: z prowincji Poznaniak

PostWysłany: 20:10 Pią 5 Paź 2007    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

medox napisał:
Topienie piskląt w/g mnie będzie w styczniu po masakrze cenowej od 10grudnia począwszy.Nawet jeśli teraz będzie słabo to coś tam zarobili w ciągu roku ludzie i wszyscy liczą ,że jak wstawią właśnie za 2,3, góra 4 tygodnie to na święta zarobią.Dodatkowo wstawiają też stare niedocieplone obiekty których właściciele liczą ,że listopad nie będzie mrożny a w grudniu duże kury trochę już same zagrzeją więc ten ostatni rzut w roku trzeba jeszcze zrobić i koniecznie przed świętami wyczyścić hale a potem się zobaczy.Będzie masakra i w styczniu każdy powie pasza droga,pisklęta drogie zima jak cholera (bo taka ma być od listopada już),pier.d.ol.e nie wstawiam.I wtedy może być topienie piskląt


Medox , nie kituj , postawię duuuużą forsę ,że wstawisz na BN . Wink Wink Wink
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Tasin



Dołączył: 26 Maj 2006
Posty: 217
Skąd: Gorzów Wlkp.

PostWysłany: 19:28 Pią 5 Paź 2007    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Drogi Yonie tak to prawda że Drobimex ma w planach budowę swoich obiektów do tuczu. Jednak nie w celu pozbycia się dotychczasowych kontrachentów, ale dlatego, że chce wykorzystać w pełni moce przerobowe i zwiększyć swoją produkcję. Chyba w końcu zmienili coś w marketingu i ich produkty pojawiły się w sklepach. A są naprawdę smaczne i zawsze świeże. Z czego ja jako konsument bardzo się cieszę.
Hodowcy reprodukcji współpracujący z Drobimexem też się bali, że się ich pozbędą, ale tak się nie stało. Zostali odsunięci tylko ci którzy mięli słabe wyniki hodowlane. Co realnie wpłynęło na jakość piskląt, oczywiście na +. Jednak i tych słabszych Drobimex nie zostawił na lodzie, ponieważ zaproponowano im przekwalifikowanie się na tucz brojlera i zaoferowano pomoc finansową w celu dostosowania kurnika.
Podobnie przecież jest w Kozich Głowach. Mają swoje fermy ale też dużo skupują od kontrachentów.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Numer GG
Agro



Dołączył: 17 Maj 2006
Posty: 123
Skąd: południe

PostWysłany: 16:22 Pią 5 Paź 2007    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Małopolska: Exodus 3,05; Tomice 3,00 + vat-
Paranoja
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Forum PPR Strona Główna -> Drobiarstwo Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3 ... 2398, 2399, 2400 ... 2535, 2536, 2537  Następny
Strona 2399 z 2537

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach