Witamy, aby się zarejstrować lub zalogować
skorzystaj z opcji dostępnych po prawej stronie.
Obecny czas to 20:06 Nie 12 Lip 2020


O której rano wstajecie do obrządku?
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3  Następny
 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Forum PPR Strona Główna -> Produkcja Zwierzęca
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
nina-pl



Dołączył: 19 Cze 2007
Posty: 384
Skąd: LUBUSKIE

PostWysłany: 21:59 Pon 2 Lip 2007    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

kochani ja zawsze miałem problem ze wstaniem rano jak miałem świnki to tucz z automatów ale maciory to w czasie proszeń co dwie godziny pobudka .przy mlecznych też a przy mamkach to mam więcej luzu ale wiosna i jesień to jak wszędzie za to lato jest moje Very Happy bydło na cało dobowe pastwisko i nawet mam czas porzucac wędką w odrze [wczoraj złapałem szczupaka 1,5 kg i sandacza 1kg ] i przy okazji pilnuje krów Wink przykro mi ED że nie masz wspólnych chocby małych wypadów z rodziną Crying or Very sad ale ja sam wywożę żonę nad morze i wracam do obowiązków co prawda tatko dogląda farmy ale jakoś po dwóch dniach więcej myślę o łaciatych jak o odpoczynku to już nawyk Wink
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email
gans



Dołączył: 18 Lis 2006
Posty: 215

PostWysłany: 20:59 Pon 2 Lip 2007    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Ja jeszcze pozniej mam 3000 gesi i robota sie nie dziele bo nie ma roboli glupich -krowiarz jak zaplacisz 3000 minimum to kogos moze znajdziesz i nie czaruj Laughing
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
marcin82



Dołączył: 23 Lut 2007
Posty: 855
Skąd: warmia

PostWysłany: 20:36 Pon 2 Lip 2007    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

mam 50 krów dojnych i wstaje o 6-7 czasem żeby żyć trzeba się podzielic pracą z innymi
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
wachus



Dołączył: 18 Gru 2006
Posty: 27
Skąd: Wielkopolska

PostWysłany: 20:32 Pon 2 Lip 2007    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

my jeździmy na wczasy w ratach czyli tata na 2 tyg. do senatorium ja z braćmi na kolonie na tydzień i po żniwach do babci a mama ze swoja siostrą na 3 dniową wycieczke na mazury albo w góry
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Numer GG
ed.



Dołączył: 17 Cze 2007
Posty: 90

PostWysłany: 19:17 Pon 2 Lip 2007    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

u nas zwykle od 6 do 21 jest robota (z przerwą na 3 posiłki). ale w czasie żniw ojciec i bracia zaczynają przed 5, a kończą zwykle około 1 w nocy, czasem nawet troche później. taki zapiernicz trwa 3-4 tygodnie. potem drugie tyle robią od 5 do 22 lub 23, bo orka i siew. a potem wraca do normy. dodam jeszcze, ze to jest jakies 200 ha uprawy plus bydlo i pare świnek (te ostatnie rekreacyjnie), a do pracy jest w sumie 3 mężczyzn (tato, brat i etatowy pracownik) i mój 10-letni brat, w razie potrzeby tez ja i mama (sianokosy, zbiór słomy itp.). no i ze względu na zwierzęta oczywiście nie istnieje tu coś takiego jak urlop czy wolny weekend. odkąd żyję, nie pamiętam, żebyśmy całą rodziną wyjechali choć na dwa dni na "wczasy" Crying or Very sad
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Numer GG
mania



Dołączył: 17 Cze 2006
Posty: 208
Skąd: dolnośląskie

PostWysłany: 16:41 Pon 2 Lip 2007    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

misiek_rolnik napisał:
ja tez mam swinie a znajomy ma krowy i ja sobie wieczorem o 8 ide na piwko a on dopiero do obory na noc obrabia wstaje podobno o 5 be przesady czlowiek jest tylko czlowiekiem a zdrowie najwazniejsze nigdy swin nie wymienie na bydlo a napewno nie na mleczne pozdrawiam a z tymi pieniedzmi z mleka to nie jestem pewny czy to taki biznes bo waszym zdaniem to to co jest miesiecznie z krowy z mleka to czysty zysk ale od swin to koszty odliczacie a przy krowach kosztow nie ma codziennie paliwo do ciagnika jak nie paszowoz to cos turem i w kolko... moim zdaniem na krowach wcale nie ma takich kokosow...


a dopiero co ci od świń płakali jaka to cena niska, ze sie za to wyżyć nie da
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
wachus



Dołączył: 18 Gru 2006
Posty: 27
Skąd: Wielkopolska

PostWysłany: 20:53 Nie 1 Lip 2007    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

słyszałem o jednym gościu co z całą rodzinką wstaje o 5 i tak zapieprza do 22
całą robote robią ręcznie
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Numer GG
misiek_rolnik



Dołączył: 10 Paź 2006
Posty: 192
Skąd: Jędrzejów

PostWysłany: 14:10 Nie 10 Cze 2007    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

ja tez mam swinie a znajomy ma krowy i ja sobie wieczorem o 8 ide na piwko a on dopiero do obory na noc obrabia wstaje podobno o 5 be przesady czlowiek jest tylko czlowiekiem a zdrowie najwazniejsze nigdy swin nie wymienie na bydlo a napewno nie na mleczne pozdrawiam a z tymi pieniedzmi z mleka to nie jestem pewny czy to taki biznes bo waszym zdaniem to to co jest miesiecznie z krowy z mleka to czysty zysk ale od swin to koszty odliczacie a przy krowach kosztow nie ma codziennie paliwo do ciagnika jak nie paszowoz to cos turem i w kolko... moim zdaniem na krowach wcale nie ma takich kokosow...
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Numer GG
MarcinC-360



Dołączył: 28 Cze 2006
Posty: 1602
Skąd: Woj. Świętokrzyskie

PostWysłany: 13:39 Nie 10 Cze 2007    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Teraz tak sobie siadłem i wszystko przemyślałem (nie przeliczyłem) i "mina mi zrzedła" jednak przy krowach jest się uwiązanym jak pies,a nająć pomocnika to trzaba zapłacić,a po pierwsze to szkoda zdrowia.Nawet mi ojciec opowiedział o jednym godpodarzu co miał 20 krów mlecznych.Rzucił to,bo razem z synem świata nie widzieli-tyle roboty mieli.Teraz chłop przerzucił się na świnie-odzył.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
ROKITA



Dołączył: 30 Sty 2007
Posty: 265
Skąd: WIELKOPOLSKA

PostWysłany: 11:16 Nie 10 Cze 2007    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Niestety hodowla bydła zwłaszcza mlecznego jest bardzo pracochłonna.Żeby można się nią zajmować na dużą skale należy mieć niezniszczalne zdrowie.Dobrze też mieć żonę która zapieprza równo z tobą.Można zatrudniać pracowników tylko trudno o dobrych i odpowiedzialnych.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
MarcinC-360



Dołączył: 28 Cze 2006
Posty: 1602
Skąd: Woj. Świętokrzyskie

PostWysłany: 11:09 Nie 10 Cze 2007    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

To wiem,żę przy krowach jest obowiązek,bo mam wuja,który ma 10szt, mlecznych.Muszę kiedyś do niego pojechać.

Obliczyłem tak +/- ,że aby mieć miesięcznie taki dochód jak z mleka(10szt. dojnych) to trzeba by rocznie hodować ok. 280szt. tuczników (po odliczeniu wszystkich kosztów).A gdzie to wszystko pomieścić?A tak to 10 krów jest gdzie zmieścić.I stały dochód.Ja chyba jednak po przejęciu gospodarstwa jednak postawie na mleko.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Ukasz52



Dołączył: 06 Kwi 2007
Posty: 276
Skąd: Jasło (na dole mapy IIIa/b)

PostWysłany: 11:08 Nie 10 Cze 2007    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Ja wstaje zwykle 6-7 chyba ze trzeba do hurtowni skoczyc to o 4:30
pracowalem przy krowach mlecznych w szwajcarii i nikomu nie zazdroszcze krów niedosc ze wstaje sie o kosmicznych porach to jeszcze dzien w dzien bez dnia odpoczynku... lepsze miesne przy nich to nawet niektórzy wakacje sobie robią...
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
buchaj



Dołączył: 18 Lut 2007
Posty: 808
Skąd: lubelskie

PostWysłany: 11:01 Nie 10 Cze 2007    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Ale jeśli chcesz osiągnąć takie dochody ze świń jakie są z krów mlecznych to musisz mieć taką obsadę przy której roboty też jest sporo.
Hodowla krów jest może nie tyle pracochłonna, co związana z pewnym obowiązkiem - nie można sobie jednego dnia odpuścić jeśli się nie a ochoty iść do obory Wink
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Numer GG
BoSS



Dołączył: 18 Sty 2007
Posty: 217
Skąd: Wielkopolska

PostWysłany: 10:55 Nie 10 Cze 2007    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

MarcinC-360 napisał:
No to czym się teraz zajmujesz??A przy świniach to niby mało roboty jest?Niektórzy to chcieliby,żeby kasa z nieba leciała...Bez pracy nie ma kasy.


przy świniach jest dużo dużo mniej pracy jak z bydłem szczególnie mlecznym.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
MarcinC-360



Dołączył: 28 Cze 2006
Posty: 1602
Skąd: Woj. Świętokrzyskie

PostWysłany: 10:26 Nie 10 Cze 2007    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

No to czym się teraz zajmujesz??A przy świniach to niby mało roboty jest?Niektórzy to chcieliby,żeby kasa z nieba leciała...Bez pracy nie ma kasy.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
gans



Dołączył: 18 Lis 2006
Posty: 215

PostWysłany: 10:16 Nie 10 Cze 2007    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Tak Elzbieta wy krowiarze zachlysneliscie sie ze to niby naistabilniejsza branza tak to prawda ale trzeba bylo w tych biznesplanach uwzglednic - ach nie bede pisal juz nic mam kolegow krowiarzy i zakatowane kobiety i dzieci nawet male . Ja wycofalem sie szybko jak diabli a zyje w okolicy co sami krowiarze Smile nie lece na ich nieszczescie moze uratuja ich ukraincy albo chinczycy
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
ELżBIETA



Dołączył: 01 Cze 2007
Posty: 33
Skąd: PODLASKIE

PostWysłany: 06:21 Nie 10 Cze 2007    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Jak tak czytam to aż zazdroszczę że wstajecie tak póżno.Ja mam bydło mleczne wstajemy z mężem o 3.50,idę robię kawę to nas trochę orzeżwia i o 4.20 najpóżniej wychodzimy do obory(pewnie że się nie chce ).O5.45 muszę byc w domu bo mam dzieci którym muszę zrobic śniadanie, by o 6.30 mogły wyjśc do szkoły.Po południu krowy doimy też o 16 (mamy ich 20 z młodzieżą 32).Cały obrządek rano lub wieczorem trwa zaledwie 1.5h.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Tlen WP Kontakt
ola1



Dołączył: 31 Mar 2007
Posty: 110
Skąd: kuj.-pom.

PostWysłany: 23:20 Sob 9 Cze 2007    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Moi drodzy proponuje przejść się na kury. Ja mam brojlera i mało kiedy wstaję przed 9.30. Na tych waszych gospodarstwach to można nogi wyciągnąć, wiem co to jest bo się na gospodarstwie wychowałam i też chowałam świnie i bydło opasowe a tacie pomagałam przy 30 krowach mlecznych. Totalna kaplica. Szczeże was podziwiam i pozdrawiam wszystkich. Smile
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Numer GG
abuk14



Dołączył: 12 Sie 2006
Posty: 260
Skąd: lubelskie

PostWysłany: 13:39 Czw 7 Cze 2007    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

andrzej2110 napisał:
wcześniej chodzić spać Very Happy i szybciej spać Very Happy

Rano jak wstaniesz zimno wodo przermyj tważ.

Hehe a można robic jakoś mniej błędów Wink ??
Ja tak zawsze z rana robię, a czasem to nawet myję całą głowę Razz .
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
andrzej2110



Dołączył: 11 Lis 2006
Posty: 849
Skąd: okolice Płocka

PostWysłany: 09:54 Czw 7 Cze 2007    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

wcześniej chodzić spać Very Happy i szybciej spać Very Happy

Rano jak wstaniesz zimno wodo przermyj tważ.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Odwiedź stronę autora Numer GG
KamilZ



Dołączył: 07 Lis 2006
Posty: 129
Skąd: Podlasie

PostWysłany: 09:20 Czw 7 Cze 2007    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Witam. Czy jest jakies lekarstwo zeby sie rano spac nie chcialo bo ja ledwo o 6.30 wstaje i jak pujde do obory to nic nie dam rady robic musze troche polazic byle gdzie aby sie troszkie orzezwic i po pol godziny zaczynam dopiero opozadzac. czy jest jakas rada nato??? Laughing Laughing
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Numer GG
sana25



Dołączył: 27 Mar 2007
Posty: 19
Skąd: war-maz

PostWysłany: 22:06 Sro 6 Cze 2007    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

do krówek i świnek to o 6.30 z małym poślizgiem czasani Laughing Laughing a pracę do wieczora az się ciemno zrobi Wink
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Numer GG
tony



Dołączył: 04 Wrz 2006
Posty: 248
Skąd: mazowsze

PostWysłany: 20:05 Sro 6 Cze 2007    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Punkt 7:00 chyba że odstawa blondynek albo żniwa to godzinę wcześniej. We dwie osoby to godzina czasu i na śniadanie Exclamation
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
marrcin



Dołączył: 27 Lut 2007
Posty: 99
Skąd: wielkopolska

PostWysłany: 21:13 Sob 14 Kwi 2007    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

ja tak 6:30 no czasem do 7 przeciągne i do roboty. godzina i jestem na śniadanku, a później zawsze sie coś znajdzie do roboty. no oczywiście jak trzeba to nie raz i przed 5 jestem na nogach, ale tak to chybakazdy ma
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Numer GG
gans



Dołączył: 18 Lis 2006
Posty: 215

PostWysłany: 19:55 Pią 13 Kwi 2007    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

witam ja tylko faktycznie 2 razy po 2 tyg. pracy jak sa male gesi pozniej 3 godz dziennie i przerwa zimowa od listopada do marca Smile Smile Smile Smile pozdrawiam drobiarzy i nie pytac nas ile zdechlo - bo ja was bede pytal czy garb juz rosnie Very Happy Very Happy Very Happy Very Happy
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Forum PPR Strona Główna -> Produkcja Zwierzęca Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3  Następny
Strona 2 z 3

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach