Witamy, aby się zarejstrować lub zalogować,
skorzystaj z opcji dostępnych po prawej stronie.
Obecny czas to 22:08 Czw 28 Lip 2016


Agrolok
Pszenica
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3 ... 17, 18, 19 ... 375, 376, 377  Następny
 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Forum PPR Strona Główna -> Produkcja roślinna
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
lanz buldog



Dołączył: 29 Kwi 2007
Posty: 665
Skąd: z buszu

PostWysłany: 17:40 Sro 6 Sty 2016    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Ciekawe czy tak modne ostatnimi czasy, ograniczanie ilości wysiewanych ziaren do 120-130 kg/ha w przypadku pszenicy i jeszcze mniej przy innych gatunkach zboża będzie strzałem w dziesiątkę , czy też kolano lub stopę .
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
kissmy...



Dołączył: 01 Sty 2007
Posty: 1985
Skąd: kuj-pom

PostWysłany: 16:32 Sro 6 Sty 2016    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

ja wtedy wszystko przesiewałem bez orki, tylko z ostrogą właśnie miałem największy problem, bo w jęczmieniu miałem tego około 10% i mieszalnie kręciły na to głową;] na jesień też siałem wszystkie oziminy po talerzówce,

właśnie rozhartowanie roślin może być przyczyną sporych szkód, ale ciężko to w tej chwili ocenić, mam nadzieję że nie będzie tak źle, ale odmiany o niskiej odporności wypadną na 100%
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
lanz buldog



Dołączył: 29 Kwi 2007
Posty: 665
Skąd: z buszu

PostWysłany: 15:12 Sro 6 Sty 2016    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

szu napisał:

Nie ma co sie czepiać bo ruscy wywiezli urzadzenia a co niemcy zrobili z cukrowania Wrocław . Malczyce najwieksza na dolnym slasku ?

Very Happy

Tylko że kuriozalne są pretensje kierowane do nabwcy , zamiast sprzedawcy.
Kupił , znaczy jest jego i robi co chce. A że dba o interes , rolników niemieckich , brtjskich bądz francuskich , to chyba normalne .
Czemuż to ma pilnować polskich interesów , skoro sprzedajna grupa złodziejiskiego buractwa ,złupila kraj , wyprzedając za bezcen majątek wraz z podmiotami z nim zwiazanymi, mając gleboko w odbycie pracowników i rolników , zgodnie z teorią "po nas choćby potop.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
szu



Dołączył: 11 Sty 2012
Posty: 1291

PostWysłany: 12:52 Sro 6 Sty 2016    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Lans jak piszesz to aż chce sie czytać o fundamencie co przemarzł na 1,5 m i porównujesz to do roślin to zyto jesienią ma korzenie powyżej 1,5m ?

kolego czynników na mrozo odporność jest Muntowo

wez moze inny przykład wstrzepiania genu odporności na przymrozki w kukurydzy

czy myślisz ze przeciwnicy GMO byli by przeciwni temu genowi?

a moze ich bardziej boli gen odpornosci na glifosat

tam o rzepaku i glifoacie pisałeś dałes dodatkowy czynik glifosat a termin siewu to jeszcze 2 czynik i to wynik inter akcji ze ten rzepak kwitł a nie zawiazywał stronki
jak bys bardziej sie jemu patrzył to bys widzał ile na tym placu miales chowaczy , słodyszków i innych szkodników . a to co napisałeś to efekt końcowy wielu czynników

i podobne działa jest roślin na mrozo odpornosc
ja juz 2 razy prawie mrozo odporność ominąłem późnym siewem

szkoda ze w 1996 nie zostawiłem czesci tej pszenicy po burakach która dopiero wiosna wschodziła

ładna sie robila i nie wiem czy nie lepsza by byla niz ten jeczmien co siałem
w 2012 to mialem pecha bo pszenica miała poczatek wschodów w momencie najwiekszych mrozów ale ta co wschodziła po mrozach tez rokowała ale bylo jej 15 moze 20% sąsiad wsiewał jara bez orki tylko na siewnik talerzzowy ale efekt był marny
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
szu



Dołączył: 11 Sty 2012
Posty: 1291

PostWysłany: 12:40 Sro 6 Sty 2016    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

21 stycznia 1945 roku Bierutów zajęły wojska sowieckie, które zdecydowały o wywiezieniu urządzeń cukrowni na wschód, maszyny te jednak nigdy nie dotarły do Związku Radzieckiego, gdyż zniknęły po drodze. "

Wobec czego ja patrząc na swoje podwórko , Niemców o cukrownie bym sie nie czepiał.
Nie ma co sie czepiać bo ruscy wywiezli urzadzenia a co niemcy zrobili z cukrowania Wrocław . Malczyce najwieksza na dolnym slasku ?

Takie działa popieram
tylko 66mln dopłat rocznie w euro kwota to za mało z 5 razy tyle musza dostać by udało im sie zrestrukturyzować rynek cukru w Polsce
Cukrowania w Szczelinie to sól w oku niemieckiego rolnika który produkuje buraki

http://dolny-slask.org.pl/527814,Bierutow,Cukrownia_Bierutow_dawna.html
http://olesnica24.com/Publicystyka,czytaj,1395#.Volmv7bhBkg[/quote] Very Happy
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
lanz buldog



Dołączył: 29 Kwi 2007
Posty: 665
Skąd: z buszu

PostWysłany: 20:29 Wto 5 Sty 2016    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Podejrzewam że wieksze znaczenie od głębokości przemarzania ma temperatura przemarzniętej gleby.
Bo przecież jesli na głębokości 40 cm gleba ma -12 stC lub -2 st C , to w obu przypadkach mówimy o zamarznietej glebie , jednak trzeba przysnac że warunki panujace w obu opcjach różnią się diametralnie.
W roku 2012 w nowo moim nowo wybudowanym , a nie zamieszkanym jeszcze domu , przemarzniecie gleby było na tyle głębokie że podniesiona została konstrukcja ganku , którego fundamenty sięgały poniźaj 1,5 m .
Nie sadzę by w tym roku zmarzlina była głębsza niż 10-15 cm , tym bardziej ze na krótko przed mrozami , gleba zakumulował powazną ilość ciepła , która to niwelowała mróz.
Dużo gorsze są obawy o wytrzymałość kompletnie rozhartowanych roślin , na nagły spadek temperatury sięgajacy 30 i więcej stopni celsjusza , w tym 20 na minus.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
kissmy...



Dołączył: 01 Sty 2007
Posty: 1985
Skąd: kuj-pom

PostWysłany: 20:17 Wto 5 Sty 2016    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

no właśnie, to jaka głębokość zamarznięcia gleby umożliwia jeszcze pobieranie wody?

BZK to chyba jeden z nielicznych podmiotów, który w miarę uczciwie ocenia parametry mokrej kukurydzy
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
lanz buldog



Dołączył: 29 Kwi 2007
Posty: 665
Skąd: z buszu

PostWysłany: 19:56 Wto 5 Sty 2016    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

kissmy... napisał:
tak, tylko w jaki sposób roślina przetransportuje wodę przez zamarznięte tkanki? teoretycznie żyto sięga głęboko swoim systemem korzeniowym, więc wysmalane być nie powinno

Woda jest tylko umownym czynnikiem podlegającym transpiracji , chodzi o soki komórkowe , bedące roztworem wielu składników o zupełnie innym poziomie zamarzania niż woda.
Pzrecież przy temperaturze powiedzmy -3 st celsjusza w żaden sposób nie złamiesz liścia żyta , gdyz zachowuje on elastycznosc.
Sprobuj zrobić to ze słomą nasyconą wodą lub spodniami powieszonymi na mrozie.

Szu , czasem łowię rybki na jeziorze Nyskim w Głebinowie .
Pzry wjeśdzie do wioski Glebinów na drodze Nysa - Otmuchów po prawej stronie jest jakiś przetwórca kukurydzy i widziałem tam mnóstwo rękawów foliowych? z których pobierane było ziarno kukurydzy.
Czyżbyś o tym pisał ?
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
szu



Dołączył: 11 Sty 2012
Posty: 1291

PostWysłany: 19:43 Wto 5 Sty 2016    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

drzewa maja jeszcze głębszy system korzeniowy a potrafią wymarznąć


kolego Lans Komorowskiemu było dobrze za czasów doplat do pszenicy i zyta

miał zborze po 440 i jeszcze kupe łapówek za możliwosc kupna na jego limit i za ..przejscie '' zboża

ale ja mu nie zazdroszczę i cieszyłem sie jak głupi do sera jak słyszłaem z jakim zamachem buduje to koło Nysy na kukurydze mimo ze spodziewałem sie ze kukurydza bedzie wegierksa to i polska tez kupuje

mąki idzie raczej wiecej kazdego roku bo np Izoglukoza ale i eksport gotówych towarów z Polski do Tesco w Angli np ciasta mrożonego u nas raczej wiele sie nie robi a szkoda bo 6 bułek 300gr 17 centów kosztuje i wkładasz do piekarnika 6 do 8 min i masz ciepłe swierze bułeczki to z rana dobrze robi u nas takie ciasto kolo 2 zł za 300 gr troche za drogo moim zdaniem

ale jak Ceny eksplodowały jak w 2015? w styczniu u was?

Cool
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
kissmy...



Dołączył: 01 Sty 2007
Posty: 1985
Skąd: kuj-pom

PostWysłany: 19:31 Wto 5 Sty 2016    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

tak, tylko w jaki sposób roślina przetransportuje wodę przez zamarznięte tkanki? teoretycznie żyto sięga głęboko swoim systemem korzeniowym, więc wysmalane być nie powinno
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
lanz buldog



Dołączył: 29 Kwi 2007
Posty: 665
Skąd: z buszu

PostWysłany: 19:30 Wto 5 Sty 2016    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

kissmy... napisał:
jednak nie wygląda to zbyt różowo z żadnej perspektywy, pomijając zboże na magazynie

W swietle danych o największych zasiewach pszenicy od 80 lat we Francji , oraz zapowiedzi Amerykanów o możliwości największych w historii zbiorow zbóż na świecie, to perespektywy przeżycia zasiewów mogą być lepsze , jak ceny za ktore przyjdzie pozbyć się surowca.
Obawiam się ze szu , przypominając o obowiazującej w UE cenie min na poziomie 101 Eurasów/t moze byc bardzo bliski cenom skupu , w sierpniu tego roku.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
lanz buldog



Dołączył: 29 Kwi 2007
Posty: 665
Skąd: z buszu

PostWysłany: 19:20 Wto 5 Sty 2016    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

U roślin ozimych , zielonych zimą, zachodzi transpiracja.
Jeśli roślina nie uzupełni zapasów wody zginie , podobnie jak podczas suszy.
Głeboko przemarznięta gleba plus brak okrywy snieżnej i mrozne wiatry potęgujące odparowanie wody to czynnik powodujący śmierć roślin zwany -wysmalaniem.
W glebie płytko zmarzniętej , uzupełnianie wody jest możliwe , w zwiazku z tym roślina nie uschnie.
Jeśli by wykopać jesienią bryłe ziemi z roślinam np żyta , zdolnego bez problemu wytrzymac -16 do -20 st c bez okrywy snieżnej i umieścic ją w zamrażarce o temp -15 st , nie ma szans by po wyciagnięciu wiosną, rośliny takie okazały symptomy życia .
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
kissmy...



Dołączył: 01 Sty 2007
Posty: 1985
Skąd: kuj-pom

PostWysłany: 17:29 Wto 5 Sty 2016    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

płodozmian nie miał większego znaczenia, u mnie jest poniżej 50% zbóż;

odnośnie do wysmalania to chyba bez względu na głębokość zamarzniętej gleby rośliny i tak nie uzupełnią wody, wtedy była masakra ze względu na temperatury, ale to wiatr robi spustoszenie, obecnie ciężko to ocenić i porównać z tamtą akcją jednak nie wygląda to zbyt różowo z żadnej perspektywy, pomijając zboże na magazynie
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
lanz buldog



Dołączył: 29 Kwi 2007
Posty: 665
Skąd: z buszu

PostWysłany: 13:54 Wto 5 Sty 2016    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Zimą 2012 największe spustoszenie w zasiwewach zrobilo wysmalenie , a głębokie przemrozenie profilu glebowego , uniemożliwiło uzupełnienie wody w roślinach
Dotyczyło to pól pozbawionch orywy snieżnej .
Co gorsze , częśc z plantacji , ktore rokowaly jako takie nadzieje , po ustąpieniu mrozów zostalo zasilone szybko działajacymi nawozami saletrzanymi .
I niby wszstko w/g zalecen , tyle że po kilkunastu dniach ocieplenia i obserwowanej min. regenaracji tego co przeżyło , przszła druga fala ochłodzednia do ok -8-10 st i był to przysłowiowy gwóżdz do trumny .
Padły ostatnie niedobitki.
W tym roku ziemia nie jest tak przemarznieta , choć rośliny niezachartowane .
Zobaczymy co z tego wyniknie.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
marbar



Dołączył: 27 Mar 2006
Posty: 685

PostWysłany: 13:07 Wto 5 Sty 2016    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

@kissmy... jaki masz płodozmian?
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Numer GG
kissmy...



Dołączył: 01 Sty 2007
Posty: 1985
Skąd: kuj-pom

PostWysłany: 12:18 Wto 5 Sty 2016    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

ja doświadczony wymrożeniami na plantacji sąsiada w sezonie 2010/2011 w 2011 zasiałem natule, ostrogę, legendę i troszeczkę kranicha, zgadnijcie co z nich zostało po zimie, na ostrodze nawet było zielono, ale obsada raczej rzepakowa, w mojej wiosce została jedna plantacja (nie wiadomo czego, ale oścista, więc wnioskuję, iż mewa jeśli moja ostroga nie przetrwała), w okolicy został tylko julius i wyłącznie tę odmianę mam teraz na polach, z rzepaków przetrwał tylko visby i rohan, ale rzepaku już nie sieję;

prof. Grzebisz twierdzi, że Wasza cienka warstwa śniegu już ochroni plantacje i trudno się z nim nie zgodzić, u mnie śniegu nie ma a mróz jest i to największy (teraz mam -9, na 2m w słońcu i między budynkami)
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
tekmie



Dołączył: 26 Sie 2009
Posty: 1594
Skąd: zach-pomorskie,Kosz.-Dar.

PostWysłany: 08:53 Wto 5 Sty 2016    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

center napisał:
Przeżyje pszenica te mrozy bez śniegu ? jak tam u was bo u mnie lekko posypane ale tak jakby nie było i w nocy -16.

Jeszcze za wnet na konkretne oceny.Wiele zależy od danej odmiany i jej mrozoodporności /zimotrwałości .Można porównać odmiany np. na http://www.kws-zboza.pl/odmiany/porownanie-odmian/zboze/pszenica-ozima.html
Ja w miałem zasiane obok siebie Legendę i Astorie i przy niewielkiej okrywie śnieżnej (było widać liście pszenicy ) i mrozie ok. minus 18 stopni wytrzymały obydwie.Z tym że Astoria na wiosnę była bardziej "żółta".Myślałem że z niej już nic nie będzie , ale póżniej było wszystko ok.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Odwiedź stronę autora
lanz buldog



Dołączył: 29 Kwi 2007
Posty: 665
Skąd: z buszu

PostWysłany: 03:35 Wto 5 Sty 2016    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

szu napisał:
w 2012 r wcale nie mróz poczynił najwieksze szkody

tylko jakieś choroby grzybowe które sie szybko rozwijały w uszkodzonych roślinach

u mnie jak Komorowski kupił PZZ pierwsze co poburzył młyn nr 1 50 ton na dobre nie wielkim nakładem mozna było tam z 150 mielić


Cool

Kiedyś zdechła mi świnia chora na rózcę i po dwóch tygodniach zgniła w gnojowniku.
I przyczyną tej zgnilzny nie była ani rózyca , ani nawet zdechnięcie , tylko jakieś plesnie i grzyby które dziwnym, trafem opanowały jej cielsko.

Co do Komorowskiego , to nie zebym go specjalnie lubil , ale odnoszę nieodparte wrażenie , że dzisiaj problemem nie jest produkcja i jej zwiększenie , lecz sprzedaż za kwote równą kosztom produkcji powiększoną o zysk.
I jesli nawet , przyjąć opcję , rozbudowy tego młyna i utzrymania go na rnku , to zgodnie z zasadami , gdzieś w Polsce musiał by upaść inny mlyn o takiej samej wydajności , by utrzymać równowagę rynku surowca i ceny.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
szu



Dołączył: 11 Sty 2012
Posty: 1291

PostWysłany: 00:36 Wto 5 Sty 2016    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

w 2012 r wcale nie mróz poczynił najwieksze szkody

tylko jakieś choroby grzybowe które sie szybko rozwijały w uszkodzonych roślinach

Robilem sam doświadczenie 20 roslin obiecałem góre do 1 cm korzenie delikatnie płukałem w wodzie

na chusteczkę chigieniczna i na piec kolo 30 C przez jedna dobe a na chusteczkę woda i te rosliniki i na wierzch folia

15 roslin ładnie ponad 1 cm wypościło 2 były martwe a 3 rokowały ale nie wiadomo co

po mies od tego doświadczenia nie zostało wiecej niz 10% roślin

a Pisaliscie ze ładnie ze wymrozi cena pójdzie w góre


u mnie jak Komorowski kupił PZZ pierwsze co poburzył młyn nr 1 50 ton na dobre nie wielkim nakładem mozna było tam z 150 mielić

to likwidator a nie twórca polskiego młynarstwa


Cool
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
lanz buldog



Dołączył: 29 Kwi 2007
Posty: 665
Skąd: z buszu

PostWysłany: 23:40 Pon 4 Sty 2016    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Na dwoje babka wróżyła-jak nie umrze to żyć będzie.
A najlepiej odczekać kilka dni aż się ociepli.
-16 to żadna tragedia , tyle ze w przypadku normalnej zimy.
Tu mamy do czynienia z rozhartowanymi roślinami w różnej fazie rozwojowej , najczęściej mało odpornymi na ostry kontynentalny klimat , tak ze może byc roznie.
Snieg z pewnością jest sprzymierzencem , gdyz w 2012 w moim rejonie przy braku okrywy śnieznej padło praktycznie wszystko, a na południe od Wrocławia przy 1-2 cm okrywie snieżnej , przeżyło .
Pożyjemy- zobaczymy.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
center



Dołączył: 06 Gru 2005
Posty: 1707

PostWysłany: 23:26 Pon 4 Sty 2016    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Przeżyje pszenica te mrozy bez śniegu ? jak tam u was bo u mnie lekko posypane ale tak jakby nie było i w nocy -16.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Numer GG
Mario80



Dołączył: 04 Sty 2016
Posty: 4

PostWysłany: 11:59 Pon 4 Sty 2016    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Chyba można znaleźć to w książkach Smile
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
lanz buldog



Dołączył: 29 Kwi 2007
Posty: 665
Skąd: z buszu

PostWysłany: 10:47 Pon 4 Sty 2016    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

szu napisał:



Fakt młyn dla cargila mielił ale było tylko kwestią czasu az cargil sam zacznie mielić


Confused

Cargill zlecał mielenie zboza minn Oleśnicy
Tylko nie zapominaj że Cargill jest producentem izoglukozy , której kazdy kilogram wpiera z rynku 0,92 kg cukru.
Od roku 2017 , zniesione zostaną limity ograniczające produkcję izoglkozy i pozwolę sobie zacytować
'

Po drugie zwiększona produkcja oraz użycie izoglukozy może oznaczać kłopoty cukrowni. Syrop glukozowo-fruktozowy w wielu państwach powoli wypiera cukier z przemysłu spożywczego. Przykładem mogą być Stany Zjednoczone gdzie w w latach 1977-1985 izoglukoza zastąpiła i wyparła 5-6 mln ton cukru, co doprowadziło do likwidacji około 60 proc. potencjału amerykańskiego cukrownictwa. W 100 proc. zastąpiła cukier z produkcji napojów, w 30 proc. w produkcji lodów, w 20 proc. w piekarnictwie."

Ta wiadomośc nie koniecznie jest dobra dla plantatorów buraka oraz przemysłu cukrowniczego , natomiast jest dużo lepsza dla rolnikow produkujacch zboża ,
ponieważ adekwatna ilośc surowca do słodzenia pozwala zagospodarowć ok 2,2 ha pola pod pszenicą , zamiast 1 ha pod burakami.
Czy lepiej operować sezonowo wielką masą buraka , czy tez calorocznie pszenicą , celem produkcji substancji slodzącej , czas pokaże.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
lanz buldog



Dołączył: 29 Kwi 2007
Posty: 665
Skąd: z buszu

PostWysłany: 22:02 Nie 3 Sty 2016    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Niestety , mlynów będzie ubywać ,
Tu jakże trafna uwaga , odnosząca się miedzy innymi do Ciebie szu
Dodatkowy czynnik to masowa emigracja zarobkowa Polaków – i to w dużej części właśnie tych, którzy idąc do ciężkiej pracy na budowie, zabierali bochenek chleba. Wyliczyłem sobie kiedyś, że to ubytek rynku odpowiadający przemiałowi 500-tonowego młyna – dodaje Roman Kalkowski.
A tu cały artykuł , choć już nieaktualny.
http://www.roik.pl/mielismy-w-polsce-mlyny-a-dzsiaj/
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
szu



Dołączył: 11 Sty 2012
Posty: 1291

PostWysłany: 19:47 Nie 3 Sty 2016    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

te budynki mimo ze ruina w Bierutowie to jak cukrownia wrocław jechała to żyły aż miło droga Namysłowska z kolejka do 1km ludzi z burakami a tam 2 Kompeksy i na wagony do wrocławia ładowali -Podobno to radziecka konstukcja

i Co Ropa Mausa taka bardzo madrą w porównaniu do tych kompleksów to maszyny nie do zajechania nie raz miały po 40 lat i stary det i ludzie z 50 ton buraków na godzinę styrtowali

Ja nie pamietam ale moj dziadek podobno po wojnie tam po cukier jezdził ale byc moze ze cukier był z wroclawia

Ale inwestor z Młynu Oleśnica to ten sam co Młyn sułkowice uzdrawia

Ja w Sułkowicach 2 razy widziałem ze cos sie działo w ostanich 20 latach

1 mies sprowadzali kazdego dnia 2 składy po 50 wagonów z czech otrąb

i drugi raz okolice czerwcza gdzies kolo 2001 lub 2002 r moze z 20 chłopów z zbozem stało
Fakt młyn dla cargila mielił ale było tylko kwestią czasu az cargil sam zacznie mielić


Ale wrocław ma jeszcze smutniesza nowa historie z młynami Malmy tez nowoczesne maszyny i człowiek prezes taki jak powinien byc i patrz co sie stało z tym zakładem Confused
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Forum PPR Strona Główna -> Produkcja roślinna Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3 ... 17, 18, 19 ... 375, 376, 377  Następny
Strona 18 z 377

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach