Witamy, aby się zarejstrować lub zalogować
skorzystaj z opcji dostępnych po prawej stronie.
Obecny czas to 00:53 Sro 15 Lip 2020


Odpalanie
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3, 4, 5, 6, 7, 8, 9  Następny
 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Forum PPR Strona Główna -> Maszyny
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
marekn



Dołączył: 18 Gru 2007
Posty: 9
Skąd: Roztocze

PostWysłany: 16:37 Wto 18 Gru 2007    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Polecam zastosować dodatkowy akumulator i dać rozrusznikowi 24v.Efektem jest że ciągnik od razu zapala. Wypróbowane na T25, c-330 i Zetorze 7245. Trzeba tylko odpowiednio podpiąć kable i -30 nie straszne Smile
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
pawelek32



Dołączył: 21 Mar 2006
Posty: 355
Skąd: podlaskie

PostWysłany: 11:41 Wto 18 Gru 2007    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

czytałem w RPT, że nowe jelonki mają wbudowaną grzałkę i w komplecie jest kabel do zasilania 220v dołączony w komplecie. wtedy parkujesz gdzieś blisko gniazdka i nie ma problemu Very Happy
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Numer GG Tlen
szczepek2



Dołączył: 11 Lis 2007
Posty: 7
Skąd: podkarpackie

PostWysłany: 11:29 Wto 18 Gru 2007    Temat postu: Odpalanie Zetora Odpowiedz z cytatem

Zetory z lat 80-tych i 90-tych i nasze większe Ursusy (ten sam silnik) palą trudno, ale jest na to sposób. Przez kolejne zimy potrzebowałem szybko i sprawnie odpalić ciągnik, żeby odśnieżyć sobie drogę z domu do pracy. Nalewanie gorącej wody przy dużym mrozie jest połączone z ryzykiem, że jak mimo to nie odpali, a woda już zdąży zamarznąć na zaworkach to co wtedy ? W 4 i 6 cylindrowych silnikach Ursusów i Zetorów jest możliwość zamontowania grzałki do układu chłodzenia, ale w moim starszym był tylko nie nawiercony odlew. Ten silnik miał jednak inne extra rozwiązanie - miskę olejową z płaszczem wodnym pod olejem (podwójne dno) połączonym z blokiem silnika dwoma wężami. Na jednym z nich zamontowałem grzałkę od czajnika w metalowej puszce. Efekt jest piorunujący - podgrzewany płyn krąży pomiędzy miską i blokiem silnika a termostat odcina chłodnicę i przy dużym mrozie i wietrze wystarczy 20 - 30 min. i silnik pali jak latem.
Myślę, że zamontowanie grzałki do bloku silnika (w nowszych), która kosztuje około 100 zł warte jest tych pieniędzy. ŚWIĘTY SPOKÓJ - BEZCENNY. Wink
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
ares12



Dołączył: 17 Gru 2007
Posty: 6

PostWysłany: 10:06 Wto 18 Gru 2007    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

widze ze gadacie o odpalaniu moim zdaniem najlepiej odpala sie ruskiego k 150
ma on benzynowy silnik rozruchowy z 2 machanizmami zapłonu .Obojetnie jaki mruz zalewa sie wode , akumulatorek od malucha i benzyniak chodzi a jeśli ie macie akumulatora to nic pomocniczy zapłon jak w pile ciagniesz za raczke i też pali (oczewiście najwazniejsze jest aby gaznik był sprawny bo jak nie to i na 24 go nie zapalicie) co prawda tłucze na cała wies jakby ktoś komara gazował ale ten benzyniak jest chłodzony wodą z silnika głuwnego wiec wystarczy zostawic na 5 min. i macie efekt jakby wlac 40l ukropu a nie zimnej wody co wazniejsze przed zapłonem silnika głownego benzyniak tłoczy olej na panwie silnika głownego oraz na tarcze skrzyni biegów czyli przed rozruchem macie dokladnie przesmarowany ciagnik a potem tylko na włacznik i maszyna pracuje niezaleznie od mrozu przyznacie ze rozwiązania sa godne ówagi tylko wykonanie nie zachwyca
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Numer GG
pawelek32



Dołączył: 21 Mar 2006
Posty: 355
Skąd: podlaskie

PostWysłany: 09:18 Wto 18 Gru 2007    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

najlepiej garażować swój sprzęt i wtedy nie ma problemu z odpalaniem i nie trzeba sie bawić w nalewanie wody.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Numer GG Tlen
Macin2



Dołączył: 14 Mar 2007
Posty: 316
Skąd: LUBELSKIE

PostWysłany: 23:43 Pon 17 Gru 2007    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

[quote="małorolny2"][quote="miko45"]no umnie w zeszłą zime było nawet -26 w Wielkopolsce. I mf 255 zalałem gorącą wodom i zapalił na dotyk.

Weż zlej go płynem i uruchom silik mający -26 to dopiero będziesz miął osiągnięcie,na gorącej wodzie prawie każdy silnik zapali
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Numer GG WP Kontakt
marcin82



Dołączył: 23 Lut 2007
Posty: 855
Skąd: warmia

PostWysłany: 22:37 Pon 17 Gru 2007    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Już nawet Białoruś nas technologocznie wyprzedza... Very Happy
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
tatamarty.323a



Dołączył: 22 Maj 2006
Posty: 1625
Skąd: Wielkopolska

PostWysłany: 20:12 Pon 17 Gru 2007    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

małorolny2 napisał:
Technologia ? A gdzie Ty widzisz jakieś rewolucyjne rozwiązania konstrukcyjne ?

A widziałeś nowoczesne, obecnie produkowane ruskie ciągniki?, Technologia z przed trzydziestu lat, jak na ówczesne czasy była wysoko zaawansowana, ale po przełomie z lat dziewiędziesiątych zamarło wszystko u nas, a oni dalej szli do przodu, więc dlatego jest jak jest, nasza "rodzima" produkcja ciągników nie dorównuje im, napisałem rodzima w cudzysłowiu, bo nie mamy własnych wynalazków, najpierw zerżnęliśmy z zetora, później z MF i teraz mamy połączenie jednego i drugiego z technologią z przed trzydziestu lat.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email WP Kontakt
małorolny2



Dołączył: 17 Kwi 2007
Posty: 670
Skąd: Podkarpacie

PostWysłany: 19:26 Pon 17 Gru 2007    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

miko45 napisał:
no umnie w zeszłą zime było nawet -26 w Wielkopolsce. I mf 255 zalałem gorącą wodom i zapalił na dotyk.
a olej ma odporność do - 50 Very Happy
Nie smiej się ! Są oleje letnie zimowe i całoroczne lub inaczej wielosezonowe ...............
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Numer GG
małorolny2



Dołączył: 17 Kwi 2007
Posty: 670
Skąd: Podkarpacie

PostWysłany: 19:00 Pon 17 Gru 2007    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

miras napisał:
Ja akurat nie byłem ale swego czasu moj ojciec był to widział ze pala jak i moj tylko ze przy -30 maja jeszcze takie ustrojstwo jak jakis reczna pompa rozruchowa. Teraz widze ze nastała moda na najezdzanie na rusków, wiec przypomne ze ruscy pierwsi w kosmos polecieli, wiec ich technologia nie jest stara. To fakt, a plotka jest taka ze Rudolfa Disla russcy porwali wiec z ich dislami nie jest zle jak im pomagał sam ich wynalazca. Prosze nie myslec ze akurat te ciagniki on robil ale tu chodzi o technologie Rolling Eyes
Technologia ? A gdzie Ty widzisz jakieś rewolucyjne rozwiązania konstrukcyjne ?
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Numer GG
małorolny2



Dołączył: 17 Kwi 2007
Posty: 670
Skąd: Podkarpacie

PostWysłany: 18:57 Pon 17 Gru 2007    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

miras napisał:
miko45 napisał:


władek zapala na dotyk bo jest chłodzony powietrzem



Kolego polecam lekture ksiazek motoryzacyjnych. Bo ja mam wózki widłowe z silnikami z ciagnika c330 i tez nie narzekam na nie i jestem zadowolony z odpalania, bo moge go zagrzac wlewajac ciepła wode do chłodnicy a ewentualnie przelewac ciepła woda i zalac az do osiagniecia zagrzanego silnika. bez odpalania, a tego we władku zrobic nie moge. Ja przy -30 stopniach do władka potrzebuje ze dwa dobre aku,(ewentualnie orginalne, bo ja mam tylko jeden aku 12v) a przy wózku widłowym tylko jeden, wiec nie wim czy chłodzenie powietrzem jest takie super Rolling Eyes
1 : 0 dla ciapka Smile Wink
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Numer GG
danek



Dołączył: 12 Mar 2006
Posty: 149
Skąd: wschód

PostWysłany: 21:21 Nie 16 Gru 2007    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Widze ze rozmawiacie o odpalaniu władka podczas mrozów to i ja sie dołoncze.
Ja tez mama władka i co prawda to prawda trzeba troszke pokrecic rozrusznikeim zeby zima zapaił ale wkoncu zagada.
Ale mój sasiad ma lepsza metode : Odpala kołem i silnikem elektrycznym ,jak kazdy wie władek ma srube na kole pasowym która jest przykrecana do wału i ona jest z wcieciem .Sasiad dorobił koło od motoru na długim precie z odpowiednim zakonczeniem i jak chce odpalic to wkłada koło z pretem pod zbiornik z koncówka w ta srube a z drugiej strony preta jest koło od motoru tam zakłada pasek klinowy podstawia silnik elektrczny i jak we władku silnik rozbuja załancza odpreznik i odpala .
Niewiem o ile to bezpieczne ale SKUTECZNE
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email
jozekrej



Dołączył: 07 Lut 2006
Posty: 114
Skąd: łańcuta

PostWysłany: 20:08 Nie 16 Gru 2007    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

ja dam taki przykład z życia wzięty mój ojciec ma dwie 330 jedna z serii tz. zielonej a druga nowsza malowana na żółto i zgodnie z logiką nowsza o mniejszym przebiegu powinna palić lepiej ale nic z tego przy temp 3--4 stopni w plusie ciężko ją odpalić tylko biały dym wali pomimo sprawdzania pompy wtrysków zaworów itp podobno ma tak od nowości a zielona ma okolo 6000mtg pompa paliwowa z dawką paliwa robione zawory głowica wtryski jak to w ciągniku wystarczy ją podgrzać i jak rozrusznik obróci to na pewno zapali ja sądze że to jest wina jakości wykonywania części które były robione tak sobie ,materiałów itp.
wiele zależy od pompy paliwowej od dokladności jej wykonania udana pompa to 70% mocy silnika i zero problemów z odpalaniem dawniej stosowane były ręczne włączanie dawki paliwa przy rozruchu a w nowszych jest to automatycznie a to nie zawsze działa w 100 % .
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Numer GG
tatamarty.323a



Dołączył: 22 Maj 2006
Posty: 1625
Skąd: Wielkopolska

PostWysłany: 14:06 Nie 16 Gru 2007    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Też miałem kiedyś problem z odpaleniem Władka w nizszych temperaturach, nawet nie koniecznie w minusowych, ale od kiedy założyłem rozrusznik szybkobieżny i alternator BOSCH 70 A, kłopoty się skończyły, wystarczy jeden aku 110 Ah i władek pali na zawołanie. Oczywiście ciśnienie sprężania i odpowiedni kąt początku wtrysku oraz olej to podstawa, bo bez tego nawet palenie ogniska nie pomoże.
Trochę więcej własnej inicjatywy panowie, a skończą się kłopoty z odpalaniem.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email WP Kontakt
miras



Dołączył: 22 Paź 2006
Posty: 653
Skąd: Dolnyśląsk pow. Wrocławski i Środa Ślaska

PostWysłany: 13:54 Nie 16 Gru 2007    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

miko45 napisał:


władek zapala na dotyk bo jest chłodzony powietrzem



Kolego polecam lekture ksiazek motoryzacyjnych. Bo ja mam wózki widłowe z silnikami z ciagnika c330 i tez nie narzekam na nie i jestem zadowolony z odpalania, bo moge go zagrzac wlewajac ciepła wode do chłodnicy a ewentualnie przelewac ciepła woda i zalac az do osiagniecia zagrzanego silnika. bez odpalania, a tego we władku zrobic nie moge. Ja przy -30 stopniach do władka potrzebuje ze dwa dobre aku,(ewentualnie orginalne, bo ja mam tylko jeden aku 12v) a przy wózku widłowym tylko jeden, wiec nie wim czy chłodzenie powietrzem jest takie super Rolling Eyes
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Numer GG
mardens



Dołączył: 23 Wrz 2007
Posty: 135
Skąd: lubelskie

PostWysłany: 13:41 Nie 16 Gru 2007    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

miras napisał:
Ja akurat nie byłem ale swego czasu moj ojciec był to widział ze pala jak i moj tylko ze przy -30 maja jeszcze takie ustrojstwo jak jakis reczna pompa rozruchowa. Teraz widze ze nastała moda na najezdzanie na rusków, wiec przypomne ze ruscy pierwsi w kosmos polecieli, wiec ich technologia nie jest stara. To fakt, a plotka jest taka ze Rudolfa Disla russcy porwali wiec z ich dislami nie jest zle jak im pomagał sam ich wynalazca. Prosze nie myslec ze akurat te ciagniki on robil ale tu chodzi o technologie Rolling Eyes

No właśnie trzeba im pomoc przy wielkich mrozach bo inaczej trzeba go męczyć Confused sam miałem MTZ-a Belarusa akumulatory nowe i rozrusznik i jak go przelałem ciepłą wodą a potem nalałem gorącej to palił lekko Very Happy a znajomi mieli nowe MTZ-y na płynie i nawet mowy niebyło zeby zapalił mowa o -28 -30stopni mrozu
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Numer GG
miko45



Dołączył: 28 Paź 2007
Posty: 133
Skąd: Leszno

PostWysłany: 13:37 Nie 16 Gru 2007    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

[quote="miras"]
nina-pl napisał:
Nie będę rozpisywał się na temat przyczyn ,bo morze być ich wiele ,a próba ich wyeliminowania sporo cię wyniesie ,a skoro latem pali dobrze to nic tam nie grzeb bo to i tak niewiele poprawi one po prostu tak mają (wszystkie typy CCCP) Kup na stacji paliw albo w sklepie motoryzacyjnym samostart Schela na bazie eteru tylko nie jakieś gów.. ale koniecznie ETER i wstrzyknij do kolektora przez sekundę i odpalaj będziesz w szoku jakie to proste Laughing , a następnie opisz nam wrażenia .
Powodzenia.


Oj takich bzdur dawno nie słyszałem, ja mam władka to zbytnio problemu nie mam z odpalaniem. Miałem w nim superol alanda, nie polecam to jest swinstwo ale i tak władzio potrafił z dobrym akumulatorem i na odprezniku zapalic. Dlaczego russki maja zle palic w mrozie jak one na syberii pala, dlatego tez jest odpreznik w kabinie z tego powodu we władku. Ja polecam wam jak




juz kolea wczesniej napisał zainwestowac w lepszy olej, u mnie róznica nie polega tylko na lepszym paleniu w zime, ale lepszy rozruch w kazdej porze roku, równa praca na niskich obrotach, nie grzeje sie juz przy ciezkiej robocie, bardziej elastyczny silnik i wrazliwy na ruchy nogi, jest tylko jedna wada ze tak sie silnik wyczyscił że juz nie słychac bulgotania tylko cykanie silnika Laughing

władek zapala na dotyk bo jest chłodzony powietrzem
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email
miras



Dołączył: 22 Paź 2006
Posty: 653
Skąd: Dolnyśląsk pow. Wrocławski i Środa Ślaska

PostWysłany: 13:23 Nie 16 Gru 2007    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Kapitalka we władku tez nie jest droga, samostart jest dobry zeby zapalił, Ale jak nie pali w -10 to musi byc jakas inna dolegliwosc która akurat w takich sprzetach kosztuje tylko troche poswieconego czasu. Moze trza tylko ustawic i dotrzec zawory, wymienic pierscienie za 47 zł komplet i olej zmienic by sprzet sie nie grzał i cieszył niezawodnoscia własciciela. Szkoda ze nie zarabiamy duzo na roli, U mnie władzio ma dobrze bo dbam o niego bo rolnictwo z 7 ha ziemi to hobby. Dlatego nie wyciagam nie wiadomo jakich pieniedzy z tego rolnictwa bo nie z niego zyje. Tylko jak se pomysle jak samostart ma go tylko zapalic a porysowac korbowód za którego trza chyba 300 zł dac to lepiej dac 47.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Numer GG
nina-pl



Dołączył: 19 Cze 2007
Posty: 384
Skąd: LUBUSKIE

PostWysłany: 13:09 Nie 16 Gru 2007    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Olej na pewno warto zmienić . Każdy umie doradzić na odległość , a jak ze swojej kieszeni nie wykłada to mu łatwo proponować prawie że kapitalny remont a to przecież o to nie chodzi. W mojej okolicy pełno rusków śmiga i przy dużych mrozach mało kto odpala ,a ja z racji na to że mam na nim tura to muszę niezależnie jaki mróz,bo w okolicy to nie mnie ale ja zaciągam .Jak chłopakowi pali i chodzi w wyższej temperaturze to niech nie kombinuje bo skoro to władek to pewnie mu się nie przelewa z kasą (jak każdemu zresztą) .NIe opowiadam herezji jak pisze kolega Miras ale proponuje wyprobować,a może sie uda . najtańszy (14pln) sposób , na te dolegliwość .
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email
miras



Dołączył: 22 Paź 2006
Posty: 653
Skąd: Dolnyśląsk pow. Wrocławski i Środa Ślaska

PostWysłany: 13:04 Nie 16 Gru 2007    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Ja akurat nie byłem ale swego czasu moj ojciec był to widział ze pala jak i moj tylko ze przy -30 maja jeszcze takie ustrojstwo jak jakis reczna pompa rozruchowa. Teraz widze ze nastała moda na najezdzanie na rusków, wiec przypomne ze ruscy pierwsi w kosmos polecieli, wiec ich technologia nie jest stara. To fakt, a plotka jest taka ze Rudolfa Disla russcy porwali wiec z ich dislami nie jest zle jak im pomagał sam ich wynalazca. Prosze nie myslec ze akurat te ciagniki on robil ale tu chodzi o technologie Rolling Eyes
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Numer GG
mardens



Dołączył: 23 Wrz 2007
Posty: 135
Skąd: lubelskie

PostWysłany: 12:55 Nie 16 Gru 2007    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

miras napisał:
nina-pl napisał:
Nie będę rozpisywał się na temat przyczyn ,bo morze być ich wiele ,a próba ich wyeliminowania sporo cię wyniesie ,a skoro latem pali dobrze to nic tam nie grzeb bo to i tak niewiele poprawi one po prostu tak mają (wszystkie typy CCCP) Kup na stacji paliw albo w sklepie motoryzacyjnym samostart Schela na bazie eteru tylko nie jakieś gów.. ale koniecznie ETER i wstrzyknij do kolektora przez sekundę i odpalaj będziesz w szoku jakie to proste Laughing , a następnie opisz nam wrażenia .
Powodzenia.


Oj takich bzdur dawno nie słyszałem, ja mam władka to zbytnio problemu nie mam z odpalaniem. Miałem w nim superol alanda, nie polecam to jest swinstwo ale i tak władzio potrafił z dobrym akumulatorem i na odprezniku zapalic. Dlaczego russki maja zle palic w mrozie jak one na syberii pala, dlatego tez jest odpreznik w kabinie z tego powodu we władku. Ja polecam wam jak juz kolea wczesniej napisał zainwestowac w lepszy olej, u mnie róznica nie polega tylko na lepszym paleniu w zime, ale lepszy rozruch w kazdej porze roku, równa praca na niskich obrotach, nie grzeje sie juz przy ciezkiej robocie, bardziej elastyczny silnik i wrazliwy na ruchy nogi, jest tylko jedna wada ze tak sie silnik wyczyscił że juz nie słychac bulgotania tylko cykanie silnika Laughing

Kolego a widziałes jak one na syberii palą Laughing bo ja wątpie chyba ze ogniska pod nimi palą Laughing
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Numer GG
miras



Dołączył: 22 Paź 2006
Posty: 653
Skąd: Dolnyśląsk pow. Wrocławski i Środa Ślaska

PostWysłany: 12:36 Nie 16 Gru 2007    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

nina-pl napisał:
Nie będę rozpisywał się na temat przyczyn ,bo morze być ich wiele ,a próba ich wyeliminowania sporo cię wyniesie ,a skoro latem pali dobrze to nic tam nie grzeb bo to i tak niewiele poprawi one po prostu tak mają (wszystkie typy CCCP) Kup na stacji paliw albo w sklepie motoryzacyjnym samostart Schela na bazie eteru tylko nie jakieś gów.. ale koniecznie ETER i wstrzyknij do kolektora przez sekundę i odpalaj będziesz w szoku jakie to proste Laughing , a następnie opisz nam wrażenia .
Powodzenia.


Oj takich bzdur dawno nie słyszałem, ja mam władka to zbytnio problemu nie mam z odpalaniem. Miałem w nim superol alanda, nie polecam to jest swinstwo ale i tak władzio potrafił z dobrym akumulatorem i na odprezniku zapalic. Dlaczego russki maja zle palic w mrozie jak one na syberii pala, dlatego tez jest odpreznik w kabinie z tego powodu we władku. Ja polecam wam jak juz kolea wczesniej napisał zainwestowac w lepszy olej, u mnie róznica nie polega tylko na lepszym paleniu w zime, ale lepszy rozruch w kazdej porze roku, równa praca na niskich obrotach, nie grzeje sie juz przy ciezkiej robocie, bardziej elastyczny silnik i wrazliwy na ruchy nogi, jest tylko jedna wada ze tak sie silnik wyczyscił że juz nie słychac bulgotania tylko cykanie silnika Laughing
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Numer GG
kuzaj63



Dołączył: 04 Gru 2006
Posty: 95

PostWysłany: 11:00 Nie 16 Gru 2007    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

stef275 napisał:
kuzaj63 napisał:
Ja mam zetora 5245.Do -15 pali bez problemów ,przy -20 musi trochę pokręcić,no a poniżej -25 zaczyna sie ciąganie po drodze Smile Ciągnik jest cały czas zalany płynem.2 lata temy wstawiłem grzałkę w blok bo ciąganie po drodze mnie wkużało Smile
A mam znajomego z zetorkiem 7211 i od nowości poniżej -10 ma problemy z odpalaniem.


To że jeden zapala przy -20 a drugi przy - 10 ma problemy to raczej zależy
od regulacji różnych podzespołów i elementów a nie koniecznie od typu
ciągnika.

Masz rację ja wcale nie twierdzę że mój zetorek zapala najlepiej w mrozie Smile
A mróz 2 lata temu dochodził do 30 stopni.(na północy opolszczyzny)
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
stef275



Dołączył: 06 Lip 2007
Posty: 235

PostWysłany: 21:02 Sob 15 Gru 2007    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

kuzaj63 napisał:
Ja mam zetora 5245.Do -15 pali bez problemów ,przy -20 musi trochę pokręcić,no a poniżej -25 zaczyna sie ciąganie po drodze Smile Ciągnik jest cały czas zalany płynem.2 lata temy wstawiłem grzałkę w blok bo ciąganie po drodze mnie wkużało Smile
A mam znajomego z zetorkiem 7211 i od nowości poniżej -10 ma problemy z odpalaniem.


To że jeden zapala przy -20 a drugi przy - 10 ma problemy to raczej zależy
od regulacji różnych podzespołów i elementów a nie koniecznie od typu
ciągnika.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Numer GG
miko45



Dołączył: 28 Paź 2007
Posty: 133
Skąd: Leszno

PostWysłany: 20:06 Sob 15 Gru 2007    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

no umnie w zeszłą zime było nawet -26 w Wielkopolsce. I mf 255 zalałem gorącą wodom i zapalił na dotyk.
a olej ma odporność do - 50 Very Happy
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Forum PPR Strona Główna -> Maszyny Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3, 4, 5, 6, 7, 8, 9  Następny
Strona 8 z 9

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach