Witamy, aby się zarejstrować lub zalogować
skorzystaj z opcji dostępnych po prawej stronie.
Obecny czas to 08:42 Nie 18 Sie 2019


Wszystko o Ursus C-360
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3 ... 122, 123, 124 ... 185, 186, 187  Następny
 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Forum PPR Strona Główna -> Maszyny
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
MarcinC-360



Dołączył: 28 Cze 2006
Posty: 1619
Skąd: Woj. Świętokrzyskie

PostWysłany: 10:40 Czw 3 Maj 2007    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Macin2 napisał:
Więc tak,zdejmujesz maskę...


Dzięki za opis i pomoc Wink Very Happy Może obejdzie się bez wymiany tarczy,bo jak wczoraj sprawdzałem czy dobrze biegi wchodzą,to ustawiłem się pod górkę i wrzuciłem 5,a ten jak sie zebrał to głowa mała.Przed regulacji nie było o tym mowy.Dziękuje też innym za opis rozpoławiania Wink Napewno się kiedyś przyda.[/quote]
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
piotrz



Dołączył: 27 Kwi 2006
Posty: 71
Skąd: Jerzyce kujawsko-pomorskie

PostWysłany: 10:00 Czw 3 Maj 2007    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Zmieniłem tryby w przekładni głównej, ale nie udało mi się złożyć tak aby wcale nie wyły. Ale w porównaniu z tamtym wyciem to jest o ponad połowę cichsze. Tryby oryginalne (po 20 latach) były bardzo mało spiłowane (trochę atak tylko z jednej strony) a wyło jak wściekłe. Przyczyną tego był luz na wałku atakującym który powstał w wyniku podrobienia się łożyska na wałku ataku. Zobaczę co będzie dalej, jak będzie bardziej wyło to jeszcze raz rozbiorę i spróbuję ustawić.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
tatamarty.323a



Dołączył: 22 Maj 2006
Posty: 1662
Skąd: Wielkopolska

PostWysłany: 09:54 Czw 3 Maj 2007    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Istnieje taka możliwość, że przyczyną ślizgającego się sprzęgła może być zaolejenie tarczy Rolling Eyes
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email WP Kontakt
Alberto



Dołączył: 06 Maj 2006
Posty: 314
Skąd: Dolny Śląsk

PostWysłany: 09:20 Czw 3 Maj 2007    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Tak sobie pomyślałem czytając wasze wywody o sprzęgłe czy istnieje taka możliwość aby ślizgało się w zasadzie tarcza a przyczyną byłoby np rzucanie oleju silnikowego z uszczelniacza na wale tam jest chyba metalowy w kształcie jakby takiego ślimaka na tym uszczelniaczu. Co wy na to???????
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Numer GG WP Kontakt
Macin2



Dołączył: 14 Mar 2007
Posty: 316
Skąd: LUBELSKIE

PostWysłany: 22:27 Sro 2 Maj 2007    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

MarcinC-360 napisał:
Kurde,nie hcę byc nachalny,ale możesz mi napisać jak rozpołowić ciągnik i mniej więcej jak rozebrać sprzęgło??Tak,żeby było to bezpieczne i w miare szybkie do wykonania.Do wymiany jest jedna tarcza czy są dwie??

Więc tak,zdejmujesz maskę odłaczasz instalacje elektryczną przy rozruszniku i na przodzie koło chłodnicy,odkręcasz rurką z rtęcią wskażnika temperatury od kolektoru wodnego,z przodu odkrecasz drążek skrętny ten co idzie od kolumny kierowniczej,odkręcasz butlę na sprężone powietrze,odłaczasz cięgno sprzegła przy (słowo zostało usunięte) i przy skrzyni,kombinujesz jakies sanki albo cos na czym bedziesz mógł oprzec silnik i po odkręceniu nim odjechać od skrzyni biegów przy okazji zabezpieczasz tylne koła i ciut podnosisz skrzynię,po czym bierzesz mocny klucz 19 i odkręcasz śruby mocujące skrzynię biegów z silnikiem,gdy już to zrobisz odjeżdzasz silnikiem od reszty ciągnika i koło zamachowe wraz ze sprzegłem masz już jak na dłoni,teraz bierzesz klucz nie pamiętam juz jaki ale wydaje mi sie że 13 i w kole zamachowym do okoła odkrecasz klikanaście srubek wyjmujesz docisk i tarcza pierwszego stopnia(właczająca napęd ciągnika) w zasadzie wypada ci sama,jak jest zużyta wymieniesz ją na nową,zwróć uwaga na to że ta tarcza ma z jednej strony dłuższy wypust a z drugiej krótszy,dłuższym wypustem zawsze idzie do przodu!(do silnika)nie pomyl tego!.Natomiast jeżeli chcesz wymienić tarczę 2 stopnia(od napędu wom) ona jest schowana w docisku aby sie do niej dostac musisz odkręcić trzy takie dłuższe'szpilki' i musisz użyć do tego jakichś scisków bo po odkręceniu docisk sie rozszerzy i jakiś element np sprzyna mógła by ci wystrzelic ze srodka tarcze drugiego stopnia także zakładasz długim wypustem do przodu po czym sciskasz tymi sciskami spowrotem łapiesz i gdy nie jest to zbyt mocno dokręcone tak ustaw tarcze aby była na srodku otworu w docisku,po czym jak już wcześniej pisałem zakładasz tarcze pierwszego stopnia(długim do przodu),zakładasz na nią docisk(z tarczą drugiego stopnia w srodku) ustawiasz ją także w środku kołą zamachowego zakęcasz te kilkanaście śróbek regulujesz sprzęgło(tak jak ci pisałem kilka postów wczaśniej czyli na suwmiarkę z głębokościomierzem),sprawdzasz łożysko sprzegłowe powinno obracać się bezszelestnie jak tek nie jest wymieniasz je na nowe(przy okazji smarując je).Społawiasz silnik pokręcająć kołem zamachowym(chodzi o to aby wałki sprzegłowe trafiły w piasty tarcz sprzęgłowych) silnik powinien wskoczyć do samej skrzyni po kilku próbach(nigdy nie skręcaj silnika ze skrzynią na siłe sróbami mocującymi je),gdy już społowisz za pomocą ciegna wyreguluj odległość łożyska sprzęgłowego od łapek 1 stopnia na 5mm,po czym wszystko skręcasz w odwrotnej kolejności jak rozkręcałeś powinno być git.Chyba wszystko ci już powiedziałem na ten temat a jeżeli nie to proszę kolegów forumowiczów o poprawienie mnie.pozdro Razz
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Numer GG WP Kontakt
tatamarty.323a



Dołączył: 22 Maj 2006
Posty: 1662
Skąd: Wielkopolska

PostWysłany: 22:07 Sro 2 Maj 2007    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Sama wymiana tarcz może nie pomóc, skoro sprzęgło ślizga się już od dawna, w tym wypadku trzeba przetoczyć (wyrównać) gładzie koła zamachowego, w miejscu stykania się z tarczą, jeśli będą nierówności w tym miejscu, a wnioskując z przebiegu pracy ciągnika, to na pewno będą nierówności, jak równierz niebieskawy kolor na tych gładziach, wszystko to trzeba wyrównać, dopiero wtedy można założyć nowe tarcze, w przeciwnym razie nowe tarcze na krzywych gładziach za długo nie pojadą i za pół roku spowrotem wymiana.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email WP Kontakt
martinescu



Dołączył: 28 Mar 2006
Posty: 221
Skąd: małopolska

PostWysłany: 21:46 Sro 2 Maj 2007    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

jak to jak rozpołowić; dęba postawić i się rozpołowi Wink
Ale na poważnie; najlepiej se zorganizuj gdzieś wózek do rozjeżdząnia, dwa podnośniki hydrauliczne trochę klocków drewnianych i ustawiasz szyny pod ciągnik, na szynach wózek, na wózku jeden podnośnik, pod skrzynią biegów drugi a dalej to ci serce podyktuje co robić Wink
Tarcze są dwie przed ich zakręceniem w docisku koniecznie użyj czegoś aby je wycentrować(mechesy mają specjalne wałki wytoczone), bo potem nie zjedziesz jak tarcze będą niewspółśrodkowo.
pół dnia roboty przed tobą, może nawet nie całe Very Happy
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
MarcinC-360



Dołączył: 28 Cze 2006
Posty: 1619
Skąd: Woj. Świętokrzyskie

PostWysłany: 21:30 Sro 2 Maj 2007    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Kurde,nie hcę byc nachalny,ale możesz mi napisać jak rozpołowić ciągnik i mniej więcej jak rozebrać sprzęgło??Tak,żeby było to bezpieczne i w miare szybkie do wykonania.Do wymiany jest jedna tarcza czy są dwie??
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Macin2



Dołączył: 14 Mar 2007
Posty: 316
Skąd: LUBELSKIE

PostWysłany: 21:10 Sro 2 Maj 2007    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

MarcinC-360 napisał:
No cóż,tarcza niestety zużyta bo jak ruszam z kultywatorem w ziemi na 3 biegu to sie sprzęgło ślizga. Surprised i to jest wkur... a to wysprzęglanie jeszcze bardziej.Jak myślisz dałoby rade rozpołowić ciągnik i wymienić tarcze samemu?

Pewnie że tak,wymiana tarczy sprzęgła w C-360 to bułka z masłem Laughing
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Numer GG WP Kontakt
wiesaw



Dołączył: 04 Sty 2007
Posty: 109
Skąd: male roztocze

PostWysłany: 21:01 Sro 2 Maj 2007    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

raczej da sie... jak sie postarasz to napewno zrobisz! Smile
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Numer GG
MarcinC-360



Dołączył: 28 Cze 2006
Posty: 1619
Skąd: Woj. Świętokrzyskie

PostWysłany: 20:55 Sro 2 Maj 2007    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

No cóż,tarcza niestety zużyta bo jak ruszam z kultywatorem w ziemi na 3 biegu to sie sprzęgło ślizga. Surprised i to jest wkur... a to wysprzęglanie jeszcze bardziej.Jak myślisz dałoby rade rozpołowić ciągnik i wymienić tarcze samemu?
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Macin2



Dołączył: 14 Mar 2007
Posty: 316
Skąd: LUBELSKIE

PostWysłany: 20:51 Sro 2 Maj 2007    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

MarcinC-360 napisał:
Łożysko się kręci,sprężynki jeszcze sprawdze.A tak jeszcze zapytam co ma do tego tarcza??

Tarcza ma to do tego że jak będzie zużyta aż do nitów które trzymają okładziny to kawałki tych okładzin mogą sie odrywac i siła odśrodkowa na kole zamachowym może je wrzucić w głąb w miejsca gdzie tarcza jeszcze jest cała,w rezultacie mamy dwie grubości tarczy i ciągnik może ci nie wysprzęglać,ale to już są ekstremalne sytuacje aczkolwiek spotykane Very Happy
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Numer GG WP Kontakt
MarcinC-360



Dołączył: 28 Cze 2006
Posty: 1619
Skąd: Woj. Świętokrzyskie

PostWysłany: 20:43 Sro 2 Maj 2007    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Łożysko się kręci,sprężynki jeszcze sprawdze.A tak jeszcze zapytam co ma do tego tarcza??
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Macin2



Dołączył: 14 Mar 2007
Posty: 316
Skąd: LUBELSKIE

PostWysłany: 20:33 Sro 2 Maj 2007    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

MarcinC-360 napisał:
Już tłumacze co się dzieje.Jak naciskam sprzęgło to ciągnik zwalnia(nieraz coś strzeli) ale jeszcze jedzie tak jakby niewysprzęglał do końca.Dopiero po hamulcach daje i stoi w miejscu.Dodam,że niedawno regulowałem luz na (słowo zostało usunięte)(cięgłem) bo łapało dopiero na końcu i teraz luz ustawiłem może 1cm.

Sprawdz dzwigienki one sedzą na takich swożniach zaokrąglonych na końcu może któraś pękła oraz sprawdz takie sprężynki które podnoszą te dzwigienki ku górze a jak nie to sprawdż łóżysko sprzegłowe czy sie kręci,a jak wszystko jest ok to została ci tylko tarcza sprzegłowa
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Numer GG WP Kontakt
MarcinC-360



Dołączył: 28 Cze 2006
Posty: 1619
Skąd: Woj. Świętokrzyskie

PostWysłany: 20:20 Sro 2 Maj 2007    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Już tłumacze co się dzieje.Jak naciskam sprzęgło to ciągnik zwalnia(nieraz coś strzeli) ale jeszcze jedzie tak jakby niewysprzęglał do końca.Dopiero po hamulcach daje i stoi w miejscu.Dodam,że niedawno regulowałem luz na (słowo zostało usunięte)(cięgłem) bo łapało dopiero na końcu i teraz luz ustawiłem może 1cm.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Macin2



Dołączył: 14 Mar 2007
Posty: 316
Skąd: LUBELSKIE

PostWysłany: 20:16 Sro 2 Maj 2007    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

MarcinC-360 napisał:
Macin2 napisał:
jak masz jeszcze jakieś mankamenty ze swoim C-360 pisz śmiało pozdro


No niestety mam jeszcze jeden mankament z tym sprzęgłem mianowicie jak wciskam sprzęgło to ciągnik jedzie dalej.Podobno jest to wina ściętego wieloklinu (albo frezu) na wałku sprzęgłowym.W związku z tym mam pytanie czy da się to jakoś wyregulować,czy trzeba wałek zmieniać??

Nie rozumiem,tzn że sprzęgło wogóle ci nie wysprzegla?jakbyś miał scięty frez na wałku sprzegłowym to sprzegło nie przekazywało by napędu na skrzynię biegów ciagnik by stał
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Numer GG WP Kontakt
MarcinC-360



Dołączył: 28 Cze 2006
Posty: 1619
Skąd: Woj. Świętokrzyskie

PostWysłany: 20:09 Sro 2 Maj 2007    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Macin2 napisał:
jak masz jeszcze jakieś mankamenty ze swoim C-360 pisz śmiało pozdro


No niestety mam jeszcze jeden mankament z tym sprzęgłem mianowicie jak wciskam sprzęgło to ciągnik jedzie dalej.Podobno jest to wina ściętego wieloklinu (albo frezu) na wałku sprzęgłowym.W związku z tym mam pytanie czy da się to jakoś wyregulować,czy trzeba wałek zmieniać??
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Macin2



Dołączył: 14 Mar 2007
Posty: 316
Skąd: LUBELSKIE

PostWysłany: 20:02 Sro 2 Maj 2007    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

MarcinC-360 napisał:
Nooooo jest git sprzęgło,nic nie zgrzyta przy zmiania biegów Very Happy Dzięki bardzo za pomoc Macin2 Very Happy Very Happy A tak na marginesie,to różnica odległośći tych dźwigienek (chyba od łożyska) była tak duża,że głowa mała,to znów inna dzwignienka była przy samym łożysku.Ustawiłem odległość jednakową dla dzwigienek 1 stopnia i dzwigienki 2 stopnia tez ustawiłem na mniejszą odległość bo jedna była bardzo odsunięta,a trzecia była przy samym łożysku(czy tam docisku).Więc ogólnie mówią sprzęgło było bardzo rozregulowane.Jeszcze raz dzięki za pomoc Very Happy Very Happy

Nie ma sprawy Laughing ,jak masz jeszcze jakieś mankamenty ze swoim C-360 pisz śmiało Wink pozdro
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Numer GG WP Kontakt
Pawel



Dołączył: 04 Maj 2005
Posty: 50
Skąd: dolnośląskie_pow.złotoryjski

PostWysłany: 19:46 Sro 2 Maj 2007    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Ja mam wycięty listewkę o przekroju prostokątnym o wymiarach 4mm na 10mm, i przy jego pomocy badam odległość dźwigienek przez okienko rewizyjne. No i co jakiś czas sprawdzam czy odległości się nie zmieniły. Pozdrawiam.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
MarcinC-360



Dołączył: 28 Cze 2006
Posty: 1619
Skąd: Woj. Świętokrzyskie

PostWysłany: 18:49 Sro 2 Maj 2007    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Nooooo jest git sprzęgło,nic nie zgrzyta przy zmiania biegów Very Happy Dzięki bardzo za pomoc Macin2 Very Happy Very Happy A tak na marginesie,to różnica odległośći tych dźwigienek (chyba od łożyska) była tak duża,że głowa mała,to znów inna dzwignienka była przy samym łożysku.Ustawiłem odległość jednakową dla dzwigienek 1 stopnia i dzwigienki 2 stopnia tez ustawiłem na mniejszą odległość bo jedna była bardzo odsunięta,a trzecia była przy samym łożysku(czy tam docisku).Więc ogólnie mówią sprzęgło było bardzo rozregulowane.Jeszcze raz dzięki za pomoc Very Happy Very Happy
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Macin2



Dołączył: 14 Mar 2007
Posty: 316
Skąd: LUBELSKIE

PostWysłany: 09:28 Sro 2 Maj 2007    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

MarcinC-360 napisał:
A można sprzęgło ustawić bez rozpoławiania ciągnika?Jeżeli tak,to mógłbyś to opisać??

Można tylko nie ustawisz go az tak dokładnie ale też cos z tego wyjdzie.To że ci biegi zgrzytają jest znakiem ze musisz troszke podciągnąć trzy dżwigienki 1 stopnia robisz to przez okienko w skrzyni biegów umieszczone po lewej stronie tuż pod kranikiem zbiornika paliwa,śruby regulacyjne dżwigienek1 stopnia rozpoznajesz po tym że są przy nich wpusty w koło zamachowe(a przy dwigienkach drugiego stopnia koło zamachowe jest całkowite)bierzesz klucze 17 odkontrowujesz jedną nakretkę i podciągasz ok 1 obrotu(widać pzry tym jak łapka sie podnosi i zbliża do łożyska sprzegłowego) po czym przekręcasz kolem zamachowym szukasz kolejnej dwigienki i postepujesz z nią tak samo jak z pierwszą,z trzecią dwigienka robisz tak samo,pamietaj ze te 3 dwigienki musza byc ustawione na jednakowej wysokości(jako punkt odniesienia mozesz przyjąć odległość od łożyska sprzegłowego),gdy już będą sprawdz aby łozysko sprzegłowe po puszczeniu sprzegła odbijało na odległośc 5mm od łapek 1 stopnia,dopalasz ciągnik i sprawdzasz jak bierze ci sprzegło biegi powinne wrzucac sie lekko a jezeli tak nie jest spróbuj ciut jeszcze podcięgnąć 1 stopien,gdy już biegi wchodzą ok to sprawdz czy nie bedzie ci sie slizgało ja to tobie tak troche nie konwencjonalnie a mianowicie wrzucam 5 wciskam hamulce i puszczam sprzegło jak silnik od razu staje to jest ok a gdy silnik chodzi a bieg jest włączony to znak że musisz je deczko popuscić.Z drugim stopniem robisz identycznie jak z pierwszym(łapki drugiego stopnia są ok 6mm nizej od łapek pierwszego stopnia).Trochę tu namieszałem ale może coś zrozumiales z tego.pozdro Very Happy
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Numer GG WP Kontakt
MarcinC-360



Dołączył: 28 Cze 2006
Posty: 1619
Skąd: Woj. Świętokrzyskie

PostWysłany: 08:47 Sro 2 Maj 2007    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

A można sprzęgło ustawić bez rozpoławiania ciągnika?Jeżeli tak,to mógłbyś to opisać??
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Macin2



Dołączył: 14 Mar 2007
Posty: 316
Skąd: LUBELSKIE

PostWysłany: 22:52 Wto 1 Maj 2007    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

MarcinC-360 napisał:
Panowie jak wyregulować sprzęgło,żeby można było normalnie biegi wrzucać,bo już tak zgrzyta,że strach biegi zmieniać!!!!


Musisz regulować metodą prób i blędów pamiętając że łapki pierwszego czy 2 stopnia muszą byc ustawione idealnie na tej samej wysokośći inaczej będzie szarpało,poza tym trzeba je tak ustawić aby sprzęgło się nie słizgało dobrze rozłaczało i brało tuż przy końcu tzn pzry lekkim naciśnięcu najpierw rozłaczało napęd a po ciut dalszym wom,ja w swoim C-360 gdy mam rozpołowiony ciągnik i zamontowane sprzegło zawsze ustawiam je na suwmiarkę z głębokoścomierzem,mierze wysokość łapek od miejsca które sie styka z łożyskiem sprzęgłowym do tarczy sprzęgłowej która jest osadzona poniżej,wysokość dzwigienek dla 1 stopnia wynosi25mm a dla 2 stopnia 19mm,potem ustawiam jeszcze odległość łożyska sprzęgłowego od łapek 1 stopnia na 5mm i sprzęgło chodzi mi jak w samochodzie Laughing
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Numer GG WP Kontakt
MarcinC-360



Dołączył: 28 Cze 2006
Posty: 1619
Skąd: Woj. Świętokrzyskie

PostWysłany: 17:54 Wto 1 Maj 2007    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Panowie jak wyregulować sprzęgło,żeby można było normalnie biegi wrzucać,bo już tak zgrzyta,że strach biegi zmieniać!!!!
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
tatamarty.323a



Dołączył: 22 Maj 2006
Posty: 1662
Skąd: Wielkopolska

PostWysłany: 12:12 Wto 1 Maj 2007    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Za 260 zł to chyba tylko regulacja, bo wymiana sekcji dużo drożej kosztuje, do T 25 regeneracja z wymianą sekcji kosztuje 350 zł, a tam jest tylko jedna sekcja.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email WP Kontakt
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Forum PPR Strona Główna -> Maszyny Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3 ... 122, 123, 124 ... 185, 186, 187  Następny
Strona 123 z 187

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach