Witamy, aby się zarejstrować lub zalogować
skorzystaj z opcji dostępnych po prawej stronie.
Obecny czas to 23:13 Sro 14 Kwi 2021


Czy warto w tych czasach przejmowac gospodarstwo?
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3, 4, 5, 6  Następny
 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Forum PPR Strona Główna -> Pogawędki
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
janusz102



Dołączył: 26 Lut 2007
Posty: 257
Skąd: łódzkie

PostWysłany: 13:02 Pią 13 Cze 2008    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Marcin82 mam sąsiada który ma 70 ha i zboże też mu wyschło.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
marcin82



Dołączył: 23 Lut 2007
Posty: 854
Skąd: warmia

PostWysłany: 12:45 Pią 13 Cze 2008    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

janusz102 - z całym szacunkiem ale 12 ha to można mieć takie pole a nie gospodarstwo. . .
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
marcin82



Dołączył: 23 Lut 2007
Posty: 854
Skąd: warmia

PostWysłany: 12:42 Pią 13 Cze 2008    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

szopen72 nie pchaj się pierwszy byłem Wink
Tak gargamelu 10 lat temu większość prac przy zwierzętach robiłem ręcznie. Przez kilka lat jeżdziłem po Europie i pracowałem w różnich zawodach od cięcia sałaty, magazyniera do kierownika produkcji i jak dla mnie nic mi nie sprawia takiej satysfakcji jak praca w swoim gosp. Wydaje mi się że po prostu wybrałeś nie tą drogę w życiu tylko nie wiem czemu się na niej tak długo męczysz??
309LS mi nikt nie wciskał gosp. sam się w nie wcisnełem Wink a co do wydawania na inne cele niż gosp. to remontuje właśnie 2 piętrowy dom z roku 1900 o pow podstawy 250m2 kto robił remont starego domu to wie o co chodzi Very Happy
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
janusz102



Dołączył: 26 Lut 2007
Posty: 257
Skąd: łódzkie

PostWysłany: 11:47 Pią 13 Cze 2008    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Ja od małego dzieciaka pracowałem w gospodarstwie. 15 lat temu przejąłem gospodarstwo 12 ha, a 10 lat temu poszedłem do pracy. Kiedy przejąłem gospodarstwo nie wyobrażałem sobie że mógłbym je kiedyś zostawić. Skończyłem w międzyczasie studia prawnicze ale nigdy nie zrobiłem żadnej aplikacji, żeby pracować w zawodzie prawnika bo nie było na to czasu ani pieniędzy. Mówiłem sobie, że gospodarstwo i praca dają mi niezłe utrzymanie. Zaznaczę że pracę mam lekką, biurową, zarabiam 2500 netto. Teraz widzę jaki błąd zrobiłem. Może dla niektórych wyda się śmieszne to co teraz napiszę ale ja w pracę na roli wkładałem całe serce. Lubiłem pracę w polu , nadal ją lubię, ale wierzcie mi kiedy teraz jadę na pole to serce kraje mi się jak patrzę na zboża które jeszcze miesiąc temu były piękne i zielone a teraz wysychają. Niewiem jak u was ale ja mieszkam w łódzkim i u mnie w maju padało tyko dwa razy a w czerwcu jeszcze nie spadła nawet kropla. Trzy lata temu zlikwidowałem hodowlę świń i chyba niedługo zlikwiduję wszystko bo naprawdę nie mam już ochoty żeby się z tym wszystkim szarpać.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
309LS



Dołączył: 02 Cze 2006
Posty: 156

PostWysłany: 09:50 Pią 13 Cze 2008    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Odczepcie się od gargamela bo chłopak dobrze mówi. Jeśli ktoś od dziecka miał wbijane do głowy że ma być rolnikiem na orać ziemie i prowadzić hodowlę to taka osoba nie zna innego życia poza rolnictwem i nie wie jak można żyć inaczej, na pewno na wyższym standardzie. Więc nie wiem co sobie aż tak chwalicie, skoro uważacie ze to taki luksu prowadzić gospodarstwo to napiszcie ile z tego upracowaliście dla siebie i własnych rodzin (tylko nie piszcie o swoim sprzęcie i gospodarstwie bo to jest ponowne zainwestowanie w gospodarstwo a nie upracowanie czegoś dla siebie).
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
misiek_zx6r



Dołączył: 03 Lut 2007
Posty: 139
Skąd: Małopolska

PostWysłany: 09:04 Pią 13 Cze 2008    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Gargamel, ty to bys i dobrze prosperująca firme zniechęcił do działalności, twoim hobby to dobijanie ludzi czy co ?, nie mów że jest tak źle, bo jakby była to prawda to już dawno bys sprzedał farme w piz..., a nie robił w polu.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Numer GG
szopen72



Dołączył: 02 Sty 2008
Posty: 1487
Skąd: Mińsk Mazowiecki

PostWysłany: 06:16 Pią 13 Cze 2008    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Gargamel nie męcz się, uwolnię cię od tej katorgi i jeszcze dobrze zapłacę. A kasę zainwestujesz w co ci pasuje i będziesz żył jak król.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
gargamel



Dołączył: 27 Paź 2006
Posty: 758
Skąd: z rejonu gdzie krowy nie uświadczysz , a świnki to morskie jedynie

PostWysłany: 22:18 Czw 12 Cze 2008    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Co ty Marcin,10 lat temu byleś na etapie taczki i wideł?Bardziej jak siedzenie w klimatyzowanej kabinie rajcuje mnie siedzenie w fotelu i dobrze jak z zimnym piwkiem w ręce.Rozwoj produkcji niestety przynosi ewidentne straty,powinienes wiedziec że nadwyżka towaru obniża ceny ,a jego niedobór podwyższa i tej tezy nie da się obalić.Rozumując inaczej należało by np.zwiększyc produkcję świn w Polsce do np.30 mln szt a cena z pewnością by nie spadła a nawet by się podwoiła.Pan Duda widząc pelne chlewnie podwyższalby ceny a konsument przykrywal chleb z gory i spodu.Nikt nie mówi o taczce z gnojem ,tylko zauwaza że są jeszcze inne sposoby na życie nie końiecznie zwiazane ze słomą w butach.Walczę w temacie 25 lat i zawsze bez taty,samodzielnie,zwracając uwagę na to że moim zdaniem nie warto byc rolnikiem ,przekazuję swoje doświadczenia z tym zawodem ,a że ty masz inne twoja sprawa,dla mnie możesz orać i pol gminy ja z autopsji wiem ze tan chleb smakuje zbyt cięzko w stosunku do pracy,nadziei,kapitału i zdrowia w to włożonego..
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
309LS



Dołączył: 02 Cze 2006
Posty: 156

PostWysłany: 09:36 Czw 12 Cze 2008    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

U mnie ojciec mówi tak chcesz skrzywdzić dzieciaka to zapisz mu gospodarstwo (jest tu mowa o życiu z gospodarstwa a nie o sprzedaży)
Co do spłacania rodzeństwa i podziału gospodarstwa to znam dużo przypadków że pociąga to za sobą rozpad rodziny.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
buntownik72



Dołączył: 22 Mar 2008
Posty: 91
Skąd: Biała Podlaska

PostWysłany: 08:16 Czw 12 Cze 2008    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Jak u mnie w rodzinie był podział majątku to ja otrzymałem gospodarstwo (tzn.dom jednorodzinny ,budynki ,maszyny , las i 5 ha. ) a moje dwie siostry dom piętrowy z działką w mieście i po jednym hektarze ziemi .Wszyscy uważali podział za sprawiedliwy i nikt nie ma do nikogo żalu , no oprócz sytuaci kiedy rodzina z miasta przyjedzie w odwiedziny a ja jestem zbyt "gościnny" Very Happy i pużniej szwagier przez dwa dni dochodzi do siebie Very Happy ...
A tak poważnie to myślę że jak rodzice podzielą to jest dobrze , bo jak rodzeństwo samo się dzieli to różnie to bywa .
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
marian892



Dołączył: 01 Sty 2007
Posty: 279
Skąd: DZIKI ZACHÓD

PostWysłany: 08:02 Czw 12 Cze 2008    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Jak ja przejmowałem gospodarstwo rodzice uprzedzili moje rodzeństwo i pytali sie każdego czy chcą przejąć czy też nie. Każde odmówiło i ja przejołem jako najmłodszy. Przekazali mi ziemie budynki i cała reszte zostawiająć sobie dom i staw o pow 0.89ha. Po 4 latach brat wyskoczył z propozycją że jak chcem to moge spłacić jego i siostre i dom będziem mój. Zaznaczam że rodzice są właścicielami domu. Ojciec jak to usłyszał to myślałem że go rozszarpie. Moja odpowiedz była krótka żeby oni mnie spłacili a ja sobie coś wybuduje. W tych czasach jak chcecie przejmować gospodarke to nie idzcie w spłacanie rodzeństwa. Braknie wam zdrowia i sił żeby na wszystko zarobić
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Duch



Dołączył: 27 Lut 2006
Posty: 278
Skąd: www.bizon.xt.pl

PostWysłany: 22:50 Sro 11 Cze 2008    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

hans, to już raczej nie funkcjonuje. Rodzina z miasta przyjedzie i weźmie przykładowy worek ziemniaków Rolling Eyes

marcin82, masz sporo racji, ale nie porównuj Czeskich gospodarstw do Polskich. Tam są głównie gospodarstwa wielkoobszarowe...
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Odwiedź stronę autora Numer GG
marcin82



Dołączył: 23 Lut 2007
Posty: 854
Skąd: warmia

PostWysłany: 21:33 Sro 11 Cze 2008    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Ale z was marudy Wink Gargamelu piszesz o tych rolnikach co zaiwestowali w sprzęt który im się nie zwraca, i mówisz że drugi raz by nie zrobili tego błędu. Powiem ci że dobrze ci rolnicy myślą, bo kupując sprzęt trzeba mieć dla niego odpowiedną pracę a nie tylko kupić po to żeby sąsiada koliło w oczy. Dla przykładu powiem ci że za 2007r w jd miałem zrobione 900mtg w tym mam już 500mtg nawet MTZ robi po 500mtg rocznie. Nie zgodzę sie również z tym jak mówisz że rozwój produkcji przynosi więcej szkód jak pożytku. Jakoś nie wyobrażam sobie tego żebym przykładowo 10 lat temu, jeszcze z ojcem, zatrzymali się na etapie taczki i wideł w oborze i bron z "sześdziesiątką" jako uprawą pola. Każdy sam wybiera jaka praca mu bardziej odpowiada, ja wolę pracować siedząc w klimatyzowanej i cichej kabinie niż przez resztę życia pchać po błocie taczkę z gnojem.

stef275 - nie mierze według swojej miary tylko patrzę na te nasze polskie "rolnictwo" przez pryzmat tego co co widziałem w europie, nawet Czechy już są z przodu, tylko jakoś Polakom nic nie może wyjśc. A co do współpracy, to ja sobie bardzo chwale, nawet nieformalną, kupuje taniej, sprzedaje drożej, nie musze mieć wszystkich maszyn. trzeba tylko znalesć odpowiednich ludzi.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
gargamel



Dołączył: 27 Paź 2006
Posty: 758
Skąd: z rejonu gdzie krowy nie uświadczysz , a świnki to morskie jedynie

PostWysłany: 21:26 Sro 11 Cze 2008    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Znam takie przypadki,ale lepiej być splacanym niż splacac.To prosta droga do ruiny i nie radzę się na to godzić.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
hans



Dołączył: 09 Paź 2005
Posty: 801
Skąd: poznan

PostWysłany: 21:19 Sro 11 Cze 2008    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

tak przy okazji ze na wsi jest ciezko - zahaczamy o
aspekt " splacania rodzenstwa" Czy nadal to funcjonuje ????

Jakie jest wasze zdanie ???? Juz kogs splaciliscie czy moze nie macie zamiaru ?????
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Numer GG
gargamel



Dołączył: 27 Paź 2006
Posty: 758
Skąd: z rejonu gdzie krowy nie uświadczysz , a świnki to morskie jedynie

PostWysłany: 19:24 Sro 11 Cze 2008    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Boom na rynku nieruchomości to już tylko wspomnienie.Sprzedawcy owszem wołają,ale niestety brak kupujacych.Korekta cen wydaje się być nieuchronna.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
misiek_zx6r



Dołączył: 03 Lut 2007
Posty: 139
Skąd: Małopolska

PostWysłany: 14:31 Sro 11 Cze 2008    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Czy ja wiem, 40ha, przy tej cenie ziemi, a z tego co widze zaczyna wszystko sie dziac jak w anglii gdzie parenascie lat temu placili 2 tys funtow za akr a teraz wolaja lekka reka 10 tys, to lepsze niz lokata w banku, a zawsze jak ci sie nie chce robic, mozesz przerobic las na metrowki (80 zl za metrowke miekkiego, 120 zł za porabane jak do pieca), wydzierzawic komus pole, kupic wywrotke i robic jako podwykonawca dla jakiejs firmy (chodz trzeba uwazac zeby w wala nie wykrecili). Ja bym tak z tym zrobil, no ale co forumowicz to inna idea ukrecenia jakis pieniedzy z tego.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Numer GG
buntownik72



Dołączył: 22 Mar 2008
Posty: 91
Skąd: Biała Podlaska

PostWysłany: 12:40 Sro 11 Cze 2008    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Słyszałem o rolniku który po kolejnym niepowodzeniu w gospodarstwie stracił cierpliwośc i sprzedał wszystko .Pieniądze zainwestował w ten sposób że kupił koparkę i wywrotkę .Otworzył firmę wykorzystując to że obok budowano obwodnicę miasta gdzie wynajoł się jako podwykonawca .Podobno powodzi mu się całkiem dobrze .Inny przykład .Gośc który u mnie kopał szambo ma dwie koparki .Obydwie pracują w Warszawie .Twierdzi że nigdy nie zamieniłby tych koparek na sprzęt do gospodarstwa .
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
romek31śl



Dołączył: 21 Lut 2007
Posty: 168

PostWysłany: 08:19 Sro 11 Cze 2008    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

W mnie w okolicy tez był wykup ziemi pod drogę i niektórzy wzięli za to ładną kasę za która mogli by spokojnie życ, alke gdzie tam trzeba nakupic sprzętu, smachody i z tego co wiem to juz ksay zabrakło. Niektórzy mieli szasnse zeby poprawic sobie życie a zrobili wręcz odworotnie i szczerze to żal mi tych ludzi
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
damian9871
Moderator


Dołączył: 12 Cze 2006
Posty: 2685
Skąd: wlkp

PostWysłany: 07:37 Sro 11 Cze 2008    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

masz rację gargamel ja też bym ostro myślał nad inwestowaniem w rolnictwo
masz kasę chcesz stracić zainwestuj w gospodarstwo Sad
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
gargamel



Dołączył: 27 Paź 2006
Posty: 758
Skąd: z rejonu gdzie krowy nie uświadczysz , a świnki to morskie jedynie

PostWysłany: 07:12 Sro 11 Cze 2008    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

znam przypadki rozwoju gospodarstw po dopływie kasy ze sprzedazy nieruchomości na cele budowlane lub wykupu pod drogi ,ale po ochłonięciu i stwierdzeniu przez tych rolnikow że w zasadzie mają te same dochody co mieli wcześniej ,tylko na podwórku jest nieco bardziej kolorowo od sprzętu,który za parę lat utraci swój blask ,większośc twierdzi że to byla zla decyzja i drugi raz nie zainwestowali by w ziemię.Szansa by zmienić coś w życiu i znależć inną drogę mineła bezpowrotnie wraz z wydaną kasą.Na setki sposobów zainwestowania pieniedzy ,lokata w sprzęt rolniczy jest chyba najgorszym wyjściem gdyż z oczywistych faktów on sie nie zwraca.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
szopen72



Dołączył: 02 Sty 2008
Posty: 1487
Skąd: Mińsk Mazowiecki

PostWysłany: 06:26 Sro 11 Cze 2008    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

men2face napisał:
309LS napisał:
szopen72
Przecież ziemia to najlepsza pralka do pieniędzy.

no własnie-ciekawe skad 36 latek ma tyle zbednych pieniedzy do wydania..... Question

Do tej pory żyłem z rolnictwa i tak będzie nadal.
Tak się złożyło że kiedyś dostałem od ojca 15 ha w pobliżu miasta i po tym czasie grunty gmina przeznaczyła pod zabudowę i cena m2 w tym rejonie to min 100zł/m2. To cała filozofia dodatkowej kasy, nie ma w tym żadnej kombinacji i przekrętów. Pierwsze 4 ha jest już podzielone, wyznaczone drogi, zrobiłem projekt wodociągu i sam go wykonam, prąd już uzgadniam z ZE.
Chętnych nie brakuje a parę ha słabej ziemi pozwoli mi bardzo rozwinąć moje gospodarstwo a może kupić drugie.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
marbar



Dołączył: 27 Mar 2006
Posty: 605

PostWysłany: 22:03 Wto 10 Cze 2008    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

trza było skreslac totka jak niektorzy a nie gdybac na forum, to tez byscie mogli sie połaszczyc na jakąs działeczke na ukrainie Very Happy a tak? ot pozostalo gdybanie... kiedys moj kumpel z LO odpowiedział na pytanie: dlaczego w PL jest takie rozdrobnienie gospodarstw: ze jakby kazdy gospodarz miał miec duze gospodarstwo to Polska musiałaby dokupic ziemi Laughing Laughing Cool
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Numer GG
men2face



Dołączył: 16 Maj 2008
Posty: 831

PostWysłany: 21:54 Wto 10 Cze 2008    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

podejrzewam ze ktos móglby dostac jeszcze ten kredyt do spłaty w spadku Laughing
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
marbar



Dołączył: 27 Mar 2006
Posty: 605

PostWysłany: 21:51 Wto 10 Cze 2008    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Laughing Laughing Laughing Laughing komisji sledczych w tym kraju juz jest wystarczajaco... Very Happy g**** nas to obchodzi, ale liczy sie sam fakt, ze jak by nie było dopływu kasy spoza to do usranej smierci spłałby kredyt na zakup 200-300 ha...
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Numer GG
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Forum PPR Strona Główna -> Pogawędki Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3, 4, 5, 6  Następny
Strona 2 z 6

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach