Witamy, aby się zarejstrować lub zalogować
skorzystaj z opcji dostępnych po prawej stronie.
Obecny czas to 00:37 Czw 15 Kwi 2021


Czy warto w tych czasach przejmowac gospodarstwo?
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3, 4, 5, 6  Następny
 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Forum PPR Strona Główna -> Pogawędki
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
men2face



Dołączył: 16 Maj 2008
Posty: 831

PostWysłany: 21:38 Wto 10 Cze 2008    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

309LS napisał:
szopen72
Przecież ziemia to najlepsza pralka do pieniędzy.

no własnie-ciekawe skad 36 latek ma tyle zbednych pieniedzy do wydania..... Question
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
309LS



Dołączył: 02 Cze 2006
Posty: 156

PostWysłany: 21:35 Wto 10 Cze 2008    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

szopen72
Przecież ziemia to najlepsza pralka do pieniędzy.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
men2face



Dołączył: 16 Maj 2008
Posty: 831

PostWysłany: 21:34 Wto 10 Cze 2008    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

marbar napisał:
tak tak przerzucanie forsy nic nie kosztuje,... gorzej jak trzeba wszystko samemy od poczatku wypracowac, napocic sie zeby cos przyniosło zysk... znam takich co dostali całe gospodarstwa za free teraz pobrali claasy na spo i sie woza co to nie oni... jakby mieli zaczac od 10 ha i dokupowac ziemie to nie byliby juz takimi kozakami...

popieram.znam goscia który ma dwa dobrze prosperujace sklepy spozywcze kamienice w miescie sale bankietowa i ok 100 ha.nie dawno przepisał ha na syna i chłopak inwestuje kupuje buduje ale z czego?-nie z tego co zarabia z huby tylko przychodzi do ojca i mówi-ojciec daj kase bo ciagnik musze sobie kupic Shocked Exclamation i jak sie to ma do takich jak ja starujacych od podstaw i ciułajacych grosz do grosza Rolling Eyes
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
gargamel



Dołączył: 27 Paź 2006
Posty: 758
Skąd: z rejonu gdzie krowy nie uświadczysz , a świnki to morskie jedynie

PostWysłany: 21:30 Wto 10 Cze 2008    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Ja jestem czlonkiem grupy producenckiej i sytuacja moja wcale nie jest lepsza niż w okresie gdy do niej nie należałem.Robienie z grup panaceum na wszelkie bolączki przypomina mi jak żywo sytuację gdy namawiano do kolektywizacji.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
marbar



Dołączył: 27 Mar 2006
Posty: 605

PostWysłany: 21:25 Wto 10 Cze 2008    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

tak tak przerzucanie forsy nic nie kosztuje,... gorzej jak trzeba wszystko samemy od poczatku wypracowac, napocic sie zeby cos przyniosło zysk... znam takich co dostali całe gospodarstwa za free teraz pobrali claasy na spo i sie woza co to nie oni... jakby mieli zaczac od 10 ha i dokupowac ziemie to nie byliby juz takimi kozakami...
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Numer GG
men2face



Dołączył: 16 Maj 2008
Posty: 831

PostWysłany: 21:18 Wto 10 Cze 2008    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

szopen jakbys zyl z rolnictwa inaczej bys pisał.inaczej jest zyc z rolnictwa a inaczej bawic sie pieniedzmi zarobionymi gdzies na boku.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
szopen72



Dołączył: 02 Sty 2008
Posty: 1487
Skąd: Mińsk Mazowiecki

PostWysłany: 21:02 Wto 10 Cze 2008    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Może i tak być w wielu przypadkach ale nie w moim.
Troszkę za dużo mam tej pracy (i jeszcze trzech ludzi ze mną) żebym pracował w mieście.
Może to dziwne ale mając na uwadze duży dochód z innego źródła nie myślę o innych inwestycjach poza rolnictwem, chętnie bym kupił gospodarstwo w mazowieckim albo gdzieś niedaleko do 200 km ale mimo że wielu narzeka nikt nie chce sprzedać. I mimo że może inne inwestycje przyniosłoby mi większe dochody przy mniejszych nakładach pracy to właśnie przez to że lubię to co robię i jestem bardziej niezależny niż ktoś mający nad sobą innych.
Mógłbym też zainwestować i nic nie robić i też bym żył na niezłym poziomie ale ja po prostu tak nie potrafię Shocked
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
buntownik72



Dołączył: 22 Mar 2008
Posty: 91
Skąd: Biała Podlaska

PostWysłany: 20:05 Wto 10 Cze 2008    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

szopen72 napisał:
A sentyment a ojcowizna? Może to się dla was nie liczy a dla mnie tak, a poza tym wolność wyboru i słusznej drogi i niezależność. Smile

Im mniej będziemy sentymentalni tym bardziej będziemy skuteczni ekonomicznie .Nie ma mocnych żeby z sentymentu dokładac do gospodarstwa .Ono ma zarobic na siebie i na nas , a jeżeli nie zarabia to trezeba dokonac zmian lub tak jak słusznie pisze większośc połączyc gospodarzenie z pracą lub działalnością gospodarczą .W końcu nam też się od życia coś należy a nie tylko radośc z tego że dopłaty przyszły i można kredyt nawozowy spłacic lub kolejnego grata kupic .
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
309LS



Dołączył: 02 Cze 2006
Posty: 156

PostWysłany: 19:38 Wto 10 Cze 2008    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

marcin82- jeden jest zadowolony że jego gospodarstwo przynosi jakiś dochód że starcza Ci na dalsze gospodarowanie i żyje się dalej. A dla innego to jest za mało, niektórzy chcą od życia coś więcej mieć czas dla siebie dla rodziny, mieć jakieś hobby wyjechać na wycieczkę itp.
Ludzie powoli zaczynają dostrzegać że życie nie kręci się wokół rolnictwa i można żyć inaczej, zapewne dużo lepiej i na wyższym standardzie po prostu mieć czas dla siebie co w przypadku pracy na gospodarstwie jest wręcz niemożliwe.

A co do łączenia się w grupy to w mojej okolicy funkcjonuje grupa od 2003 roku i jakoś żadnej rewelacji z tego nie ma więc dziwię się czemu każdy cięgle trąbi o tych grupach.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
ROKITA



Dołączył: 30 Sty 2007
Posty: 264
Skąd: WIELKOPOLSKA

PostWysłany: 19:12 Wto 10 Cze 2008    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

[quote="gargamel"]To nie pseudo rolnicy sa przyczyną braku opłacalności w rolnictwie.Uważam że bardziej szkodzą mu nawiedzeni rolnicy ,ktorzy nie widzą nic oprócz pracy na roli.Obsiewają każdy choćby najsłabszy kawałek ziemi,kupuja nawozy i środki nie patrząc na ceny,wszedzie gdzie możliwe wstawiają świnie i inną gadzinę,kupują każdą maszynę byle by mieć więcej jak sasiad, dzaierzawia grunty od ludzi którzy ulokowali pieniądze w ziemi nie licząc się z kosztami tej dzierżawy.Mania tzw.dopłat sprawiła że najsłabsze kawałki sa obsiewane by uzyskać ochłapy unijne.RTo wszystko, sprawia że jestesmy niewolnikami wlasnej pazerności i mamy tyle do powiedzenia co przysłowiowy"zyd w Oświęcimiu'.Wszelkie media opisują naszą grupę społeczną jako, tą ktora najbardziej zyskała po wejściu do Unii,a z moich obserwacji wynika że średni rolnik mający 20-30 ha gospodarstwo jest skazany na wegetacje ,gdyż ma za dużo by umrzeć ,a za mało by życ.Pier***nie o tym by zwiększyc gospodarstwo jest bez sensu ,gdyż ziemia po ok.20000 zł nie ma szans się zwrócić ,a podwojenie areału kosztowało by ok.400-600 tys ,a wtedy jak wspominał Buntownik trzeba by być idiotą by topić to w roplnictwie.[/quote]

Masz rację rolników najbardziej wykańczają ci rolnicy którzy nie bacząc na koszty idą po trupach do przodu w myśl zasady (kto stoi w miejscu ten się cofa). Pseudo rolnicy pomagają w przetrwaniu tym którzy mają jeszcze jakiś instynkt samoobrony.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
stef275



Dołączył: 06 Lip 2007
Posty: 234

PostWysłany: 15:24 Wto 10 Cze 2008    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Skoro twoim zdaniem Marcinie połowa ziemi jest zajęta przez psełdo rolników
to druga połowa rolników też zbyt wiele grup producenckich itp.nie założyła.
A praca poza rolnictwem wcale nie przeszkadza w łączeniu się w grupy ,
i w zakupach środków do produkcji.
Jeżeli chodzi o mnie to gospodarstwo wcale mi nie ''zwisa'' ale pieniądze jakie
z tego zostają to są grosze i wcale nie narzekając jak to jest mi ciężko poprostu szukam innego źródła dochodu.Czytając Twoje posty odnoszę
wrarzenie że mierzysz wszystkich według siebie ,a przecież każdy z nas ma
inną sytuację finansową ,rodzinną ,zdrowotną i nazywanie ''psełdo rolnikami''
ludzi któży kilkanaście lub kilkadziesiąt lat prowadzili gospodarstwo a teraz
mają odwagę swoje życie postawić do góry nogami po to żeby zapewnić rodzinie godne życie,którzy nie idą do GOPS tylko do pracy -wybacz ale
to chyba nie na miejscu.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Numer GG
damian9871
Moderator


Dołączył: 12 Cze 2006
Posty: 2685
Skąd: wlkp

PostWysłany: 12:52 Wto 10 Cze 2008    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

u mnie po 40tys płacą za ha
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
gargamel



Dołączył: 27 Paź 2006
Posty: 758
Skąd: z rejonu gdzie krowy nie uświadczysz , a świnki to morskie jedynie

PostWysłany: 12:24 Wto 10 Cze 2008    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

To nie pseudo rolnicy sa przyczyną braku opłacalności w rolnictwie.Uważam że bardziej szkodzą mu nawiedzeni rolnicy ,ktorzy nie widzą nic oprócz pracy na roli.Obsiewają każdy choćby najsłabszy kawałek ziemi,kupuja nawozy i środki nie patrząc na ceny,wszedzie gdzie możliwe wstawiają świnie i inną gadzinę,kupują każdą maszynę byle by mieć więcej jak sasiad, dzaierzawia grunty od ludzi którzy ulokowali pieniądze w ziemi nie licząc się z kosztami tej dzierżawy.Mania tzw.dopłat sprawiła że najsłabsze kawałki sa obsiewane by uzyskać ochłapy unijne.RTo wszystko, sprawia że jestesmy niewolnikami wlasnej pazerności i mamy tyle do powiedzenia co przysłowiowy"zyd w Oświęcimiu'.Wszelkie media opisują naszą grupę społeczną jako, tą ktora najbardziej zyskała po wejściu do Unii,a z moich obserwacji wynika że średni rolnik mający 20-30 ha gospodarstwo jest skazany na wegetacje ,gdyż ma za dużo by umrzeć ,a za mało by życ.Pier***nie o tym by zwiększyc gospodarstwo jest bez sensu ,gdyż ziemia po ok.20000 zł nie ma szans się zwrócić ,a podwojenie areału kosztowało by ok.400-600 tys ,a wtedy jak wspominał Buntownik trzeba by być idiotą by topić to w roplnictwie.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
SZAKAL



Dołączył: 07 Kwi 2006
Posty: 115
Skąd: podlasie

PostWysłany: 08:57 Wto 10 Cze 2008    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

To jest temat nad którym się zastanawiam od jakiegoś czasu i trace wiare w bycie rolnikiem. ojciec ma 100 hektrarowe gospodarstwo z czego około 40 ha to urzytki zielone, jest tez 20 bydlaków dojnych. Dochód z tego jakiś jest ale charuwa niemiłosierna. Praca od rana do wieczora czas tylko na jedzenie i spanie. A dochód który sie ma głownie przeznacza się na nowe maszyny inwestycje, środki ochorny i nawozy, gdzie w mieście człowiek który zarobi pieniądze wydaje na siebie : na rozrywki, ubrania, dom, rodzine. Czlowiek w mieście pracuje do 15 i później już go nic nie obchodzi, może sobie pójść do kina, zająć się jakimś hobby poprostu cieszyć sie życiem. Wziąść urlop i poprostu być człowiekiem, gdzies pojchać coś zobaczyć. Niestety w takim gospodarstwie nie ma na to już czasu i sił. To poprostu nie jest prawdziwe życie. Żeby nie było tyle tych hektarów bez zastanowienia wyprowadzil bym się do miasta i był prawdziwym człowiekiem, niestety mam wcześniej wymieniony sentyment, ale na szczęście powoli zaczynam go tracić jak widze co się dzieje Confused
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
marcin82



Dołączył: 23 Lut 2007
Posty: 854
Skąd: warmia

PostWysłany: 06:20 Wto 10 Cze 2008    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

No to już wiem czemu w Polsce rolnicy nie mogą zacząc współpracować, razem negocjować lepsze ceny, skoro pewnie połowa powierzchni gruntów w tym kraju zajęta jest przez takich "pseudo rolników" hobbystów którym ten interes tak naprawdę zwisa.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
309LS



Dołączył: 02 Cze 2006
Posty: 156

PostWysłany: 22:20 Pon 9 Cze 2008    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

marcin82 napisał:
Zrzędzicie jak stare baby, skoro jest tak żle to czemu nikt ziemi nie chce sprzedać?? Wink Pytam się ponownie tych co tak smucą że źle - czemu jeszcze nie sprzedaliscie gospodarstwa i nie poszliście na spokojny etat?? hmm??


„Kiedy ludzie przestają narzekać, przestaję myśleć.”
Napoleon Bonaparte

Czemu od razu każesz sprzedawać? W życiu powinno się mieć jakieś hobby.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
stef275



Dołączył: 06 Lip 2007
Posty: 234

PostWysłany: 21:10 Pon 9 Cze 2008    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Marcin sprzedawać odrazu to by była panika,może lepiej zapewnić swojej
rodzinie alternatywne źródło utrzymania .
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Numer GG
zetor84



Dołączył: 29 Kwi 2007
Posty: 179
Skąd: krakow

PostWysłany: 20:54 Pon 9 Cze 2008    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

to co to nie jest forum rolnicze skoro tak wszystkim zle???z koparka to moze i racja a z mechanika to sie pasuje moze troche znac na nowych autach.chyba ze sie bedzie maluchy tylko robilo(do sasiada mechanika to nawet o polnocy dzwonia ze kapcia maja zeby im zrobil).a co do uslug(wiem jak jest w moim przypadku)to wiem jak trzeba byc na kazde zawolanie dla ludzi bo jak nie to cie oleja bo konkurencja nie spi.i tam dop jestes niewolnikiem.najlepsze rozwiazanie to cos przy gospodarstwie.pasze lub cos podobnego.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
szopen72



Dołączył: 02 Sty 2008
Posty: 1487
Skąd: Mińsk Mazowiecki

PostWysłany: 20:46 Pon 9 Cze 2008    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Jak coś będzie konkretnego to kupię Laughing
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
marcin82



Dołączył: 23 Lut 2007
Posty: 854
Skąd: warmia

PostWysłany: 20:45 Pon 9 Cze 2008    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Zrzędzicie jak stare baby, skoro jest tak żle to czemu nikt ziemi nie chce sprzedać?? Wink Pytam się ponownie tych co tak smucą że źle - czemu jeszcze nie sprzedaliscie gospodarstwa i nie poszliście na spokojny etat?? hmm??
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
stef275



Dołączył: 06 Lip 2007
Posty: 234

PostWysłany: 20:11 Pon 9 Cze 2008    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Myślę że każdy z nas lubi tą robotę ,ale to za mało żeby utrzymać rodzinę,
czasme trzeba korzystać z wyjścia awaryjnego.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Numer GG
szopen72



Dołączył: 02 Sty 2008
Posty: 1487
Skąd: Mińsk Mazowiecki

PostWysłany: 19:33 Pon 9 Cze 2008    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

A ja bym chętnie kupił 200-300 ha. Mam do zainwestowania kasę która nie pochodzi z rolnictwa i nie wyobrażam sobie żeby nie wykorzysta jej w gospodarstwie.
Zdarzają się takie jak ja tempaki które mimo że jest ciężko lubią i cenią tą robotę.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
309LS



Dołączył: 02 Cze 2006
Posty: 156

PostWysłany: 17:04 Pon 9 Cze 2008    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

stef275 napisał:
To co napisał 309LS staje się powoli normą na wsi .


Ludzie powoli zaczynają myśleć i poznają sens życia.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
stef275



Dołączył: 06 Lip 2007
Posty: 234

PostWysłany: 16:09 Pon 9 Cze 2008    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

To co napisał 309LS staje się powoli normą na wsi .
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Numer GG
309LS



Dołączył: 02 Cze 2006
Posty: 156

PostWysłany: 15:47 Pon 9 Cze 2008    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Oczywiście że liczy się ojcowizna przecież każdy od dziecka pracował na własnym gospodarstwie. Co nie musi koniecznie oznaczać że jesteśmy skazani na pracę tylko i wyłącznie na tym gospodarstwie. Gospodarstwem można zająć się po racy przecież i nie trzeba niczego się pozbywać . Najważniejsze żeby mieć stały dochód nie pochodzący z gospodarstwa.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Forum PPR Strona Główna -> Pogawędki Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3, 4, 5, 6  Następny
Strona 3 z 6

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach