Witamy, aby się zarejstrować lub zalogować
skorzystaj z opcji dostępnych po prawej stronie.
Obecny czas to 00:47 Sob 4 Kwi 2020


Czy da się coś zrobić ??

 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Forum PPR Strona Główna -> Prawo i rachunkowość
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
gogsi83



Dołączył: 29 Lis 2009
Posty: 6

PostWysłany: 02:28 Sro 24 Lut 2010    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Teraz rozumiem, zupełnie inaczej to wygląda. Wobec tego nasze sytuacje są diametralnie różne. No ale cóż, nie wszyscy mają tak dobrze jak Pana siostry z Panem. I nie we wszystkich rodzinach tak dobrze się układa, niestety.
Moja babcia ma sytuację do tego stopnia upokarzającą, że jak czegokolwiek potrzebuje to musi przyjeżdżać mój ojciec lub ja, bo zrobimy to czy tamto za darmo. Nie mówiąc już o tym, że jesteśmy jedynymi osobami, które z nią w ogóle porozmawiają czy posiedzą jak jest chora. Szkoda o tym mówić w ogóle...
Babcia chce cofać tą darowiznę i załatwiać sprawę w sądzie, ale ja się zastanawiam czy w ogóle chce mi się jeszcze z tymi ludźmi szarpać. I czy warto. Chcąc nie chcąc bowiem będziemy musieli spotykać się z nimi w sądzie i kontakt będzie spotęgowany, a my właśnie staraliśmy się go doszczętnie ograniczyć. Zbyt dużo to już moją rodzinę kosztowało. Z jednym tylko się nie zgodzę - właśnie dzisiaj rano rozmawiałam z prawnikiem i według niego w naszym przypadku sprawa jest dość łatwa. Ale to może dlatego, że są świadkowie i proste do udokumentowania dowody.
Nasza dyskusja zrobiła się już mocno prywatna, a to przecież forum publiczne, więc proponuję ją zamknąć.
Jeszcze raz dziękuję za odpowiedzi.
P.S. A co do ziemi, to mój ojciec także na niej pracował. Zresztą ciotka od wielu już lat pracuje w mieście, dzięki ojcu nota bene, i rolnictwem się bynajmniej nie zajmowała tak jak Pan to robił. Pozdrawiam.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
JACUS



Dołączył: 18 Sty 2007
Posty: 652
Skąd: MALOPOLSKA

PostWysłany: 21:39 Wto 23 Lut 2010    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

ja napisalem jak to wyglada ze strony prawnej i cofnac darowizne bedzie bardzo trudno,potrzeba duzo czasu[pare lat],dobrego adwokata i wiarygodnych swiadkow.
ja mam czyste sumienie,opiekowalem sie mama do konca.od wielu lat ja utrzymywalem,prawie cala emeryture dawala siostrom.one dostaly swoje juz dawno i do dzisiaj zyjemy w zgodzie i bez zadnych pretensji. i tak maja lepiej niz ja bo nie musza sie zajmowac rolnictwem bo ziemi nie chcialy-kto 17 lat temu wiedzial ze pole rolne zamieni sie w dzialki budowlane
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
gogsi83



Dołączył: 29 Lis 2009
Posty: 6

PostWysłany: 03:59 Wto 23 Lut 2010    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Witam ponownie!
Pani Nino bardzo dziękuję za odpowiedź. Niestety wiem już, że w tej jednej jedynej sytuacji przepisania gospodarstwa "w zamian" za emeryturę rolniczą prawo zachowku nie obowiązuje, ale dzieją się już takie cyrki, że babcia chce to wszystko cofnąć i wystąpić do sądu.
Panie Jacus - dziękuję Panu za odpowiedź w mojej, a właściwie mojego ojca sprawie. Ja wiem, że wiele osób myśli Pana kategoriami i ciężko im się rozstać z czymkolwiek - nie wyłączając rzeczy, których nie zdobyli sami i na nie nie zapracowali. Chociaż to przerażające i mocno żenujące. Ja oczywiście nie wiem jaka dokładnie jest Pana sytuacja, ale mój ojciec nie tylko partycypuje w utrzymaniu babci i był czas, że swojej siostry i jej rodziny także ( dopóki nie nauczył jej zawodu i nie zatrudnił ), co nawet zrzekł się swoich własnych alimentów jak go o to poprosiła, bo ciotka oczywiście miała ważniejsze wydatki niż matka. A za pranie czy przyniesienie kubka mleka ( które babcia i tak musi sobie opłacić ) musi być okazana ciotce " wdzięczność" w postaci odpowiedniej kwoty za usługę.
I jeszcze jedno - nie piszę Panu tego bynajmniej z tego powodu, że nigdy nie byłam po drugiej stronie barykady. Bo owszem, byłam.
I powiem Panu jedno - ja całym swoim spadkiem po mamie podzieliłam się z siostrą. Po równo. Ale nie przypuszczam, żeby Pan to kiedykolwiek zrozumiał.
W każdym razie dziękuję za poświęcenie czasu na skreślenie tych paru słów.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
nina-pl



Dołączył: 19 Cze 2007
Posty: 384
Skąd: LUBUSKIE

PostWysłany: 22:24 Pią 5 Lut 2010    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Witam . Sprawa jest prosta, tylko że podałaś mało informacji.Jeśli babcia przekazała majątek w drodze darowizny , ale notarialnie to niestety nie masz prawa do nieruchomości ani żadnej spłaty za nieruchomość . Jeżeli w drodze testamentu to należy Ci się zachowek w wysokości 50 % tego co należało by Ci się gdybyś nie była pominięta w Testamencie. Inaczej mówiąc masz prawo tylko do tego czego właścicielką była babcia w chwili , śmierci .
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email
JACUS



Dołączył: 18 Sty 2007
Posty: 652
Skąd: MALOPOLSKA

PostWysłany: 21:46 Czw 4 Lut 2010    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

ja mialem taka sytuacje tylko z drugiej strony i nie wiem na jakiej podstawe bedzie ten zachowek jesli babcia nic nie posiada??chyba zeby miala jakies pieniadze w banku lub kupila jakas ziemie po oddaniu swojej-tylko za co, z emerytury rolniczej?
wykrztalcenie nic tu nie ma do rzeczy.
moja siostra tez cos wspominala o dzialce budowlanej,ale po smierci mamy to nie wiem co z tego wyniknie.ciezko dobrowolnie sie rozstac z majatkiem,wiec na wiele nie licz.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
gogsi83



Dołączył: 29 Lis 2009
Posty: 6

PostWysłany: 23:49 Wto 2 Lut 2010    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Czy może mi ktoś odpowiedzieć?
Będę wdzięczna.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
gogsi83



Dołączył: 29 Lis 2009
Posty: 6

PostWysłany: 10:36 Czw 17 Gru 2009    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

... podbijam
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
gogsi83



Dołączył: 29 Lis 2009
Posty: 6

PostWysłany: 21:20 Pią 11 Gru 2009    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Witam, mój mail to: meg007@onet.eu
Z góry bardzo dziękuję !
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
ZLYporucznik



Dołączył: 31 Maj 2008
Posty: 64
Skąd: Zdolnysląsk

PostWysłany: 17:21 Sro 2 Gru 2009    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

podaj maila to Ci wszystko wyjasnie
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Numer GG
gogsi83



Dołączył: 29 Lis 2009
Posty: 6

PostWysłany: 16:11 Nie 29 Lis 2009    Temat postu: Czy da się coś zrobić ?? Odpowiedz z cytatem

Witam,
chciałabym uzyskać odpowiedź na pytanie czy w tej sytuacji występuje prawo do zachowku lub też jest jakakolwiek szansa na uzyskanie przysługującej części majątku.
Paręnaście lat temu moja babcia - mając dwoje dzieci - zbyła cały swój majątek
na córkę ( a siostrę mojego taty ) w zamian za emeryturę rolniczą. W skład
majątku wchodziła ziemia ( ok. 100 arów ) oraz dom. Ojciec, dla świętego spokoju, nie żądał spłacenia go, żeby skończyć powstałe z tego tytułu awantury. Chciał jednak, aby siostra przekazała mu kawałek ziemi w drodze darowizny. Oczywiście temat zawsze był spychany i w 99.9% nic z tego nie będzie. Babcia, po przekazaniu córce majątku, nie dysponuje już niczym innym ( mieszka w jednym pokoju darowanego ciotce domu ). Wielokrotnie podnosiła kwestię darowania tacie przez ciotkę tych paru arów, ale nic to nie dało.
Czy po śmierci babci mój tato, jako całkowicie pominięty w udziale do majątku, będzie miał prawo do zachowku po niej ?
Czy jest jakakolwiek szansa na odzyskanie chociaż części?
Dodam, że ciotka zarówno w momencie przekazania "gospodarstwa", jak i teraz nie legitymuje się żadnym wykształceniem rolniczym, nie była osobą małoletnią ani niezdolną do pracy. Uprawiała to pole w bardzo niewielkim stopniu ( ziemniaki, ogórki, pomidory na własny użytek, parę kur ). Później zaczęła pracować w mieście, ale pozory były zachowane ( parę kur, które trzymała babcia ). Od paru już lat ciotka nie prowadzi na tej ziemi żadnej aktywności rolniczej, kur babci się pozbyła. Po prostu mieszka w domu i "ma" trochę ziemi.
Ojciec natomiast posiada wykształcenie rolnicze, wyjechał na studia, ale później wrócił i długi czas pracował na tym polu ( uprawiał paprykę ).
Będę bardzo wdzięczna za odpowiedź.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Forum PPR Strona Główna -> Prawo i rachunkowość Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)
Strona 1 z 1

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach