Witamy, aby się zarejstrować lub zalogować
skorzystaj z opcji dostępnych po prawej stronie.
Obecny czas to 04:06 Pią 23 Sie 2019


Ceny jaj spożywczych
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3 ... 107, 108, 109 ... 1315, 1316, 1317  Następny
 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Forum PPR Strona Główna -> Drobiarstwo
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
misio8



Dołączył: 03 Paź 2017
Posty: 748

PostWysłany: 13:40 Sob 10 Lut 2018    Temat postu: Re: 1 Odpowiedz z cytatem

ekofarmer napisał:
Witam wszystkich

Ludzie,piszcie lepiej co w branży,aktualne ceny,prognozy i fakty....

Po co wypisywać kto co ma,czym jeździ,gdzie mieszka,co nosi na ręku.
Czy to ważne?

Abstrahując: .....jeżdżę Berlingo 5 letnim na fermy a prywatnie z rodziną
2 letnią Megane kombi,na ręku ukraiński Vostok a na fermach 150tyś kur
w pełnym biegu,wakacje we Władysławowie....wszystko w tym temacie.
Każdy żyje jak chce.

Teraz konkret
loco ferma ilosć paletowa
0-totalny brak cena indywidualna nawet powyzej 40gr
L- 27-28
M- 22-24

Pozdrawiam

Miłego dnia
Very Happy



racja- kazdy żyje jak chce, ale to się tyczy również kupowania, sposobu prowadzenia firmy itp. więc wywody jajecznego i ffermiarza że tak można a tak już się nie da- niepotrzebne

ffermiarz napisz ceny a nie miałczysz

i skoro skorupka nie ma dla ciebie znaczenia to wytłumacz mi dlaczego kremowe jajka są zawsze droższe o brązowych, a brązowe od białych ?

idź chopie w pole, rozpędź się tym swoim zetorem i zapier... przynajmniej w słup wysokiego napięcia, bo widzę ciężko z tobą

poza tym szykuj się- niebawem nasyłam na ciebie armię moich strzelców i na nic będą twoje próby przetłumaczenia klientowi, że ty mikropierduś
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
misio8



Dołączył: 03 Paź 2017
Posty: 748

PostWysłany: 13:15 Sob 10 Lut 2018    Temat postu: Re: 1 Odpowiedz z cytatem

ekofarmer napisał:
Witam wszystkich

Ludzie,piszcie lepiej co w branży,aktualne ceny,prognozy i fakty....

Po co wypisywać kto co ma,czym jeździ,gdzie mieszka,co nosi na ręku.
Czy to ważne?

Abstrahując: .....jeżdżę Berlingo 5 letnim na fermy a prywatnie z rodziną
2 letnią Megane kombi,na ręku ukraiński Vostok a na fermach 150tyś kur
w pełnym biegu,wakacje we Władysławowie....wszystko w tym temacie.
Każdy żyje jak chce.

Teraz konkret
loco ferma ilosć paletowa
0-totalny brak cena indywidualna nawet powyzej 40gr
L- 27-28
M- 22-24

Pozdrawiam

Miłego dnia
Very Happy



racja- kazdy żyje jak chce, ale to się tyczy również kupowania, sposobu prowadzenia firmy itp. więc wywody jajecznego i ffermiarza że tak można a tak już się nie da- niepotrzebne
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
misio8



Dołączył: 03 Paź 2017
Posty: 748

PostWysłany: 13:13 Sob 10 Lut 2018    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

ffermiarz napisał:
misio8 napisał:
jajeczny napisał:
misio8 napisał:
...
lepiej- u mnie w promieniu 200km nie wejdziesz (nie tylko na moj punkt), ale praktycznie na zaden nawet jak dasz jajka ludziom za darmo...

...


misio8 nie obraź się ale odnoszę wrażenie, że twój zakład powstał z dotacji unijnych lub odziedziczyłeś coś w spadku. Swoim rozumieniem rynku obnażasz się brakiem doświadczenia lub faktycznie działasz na bardzo małym terenie. Nie bardzo mi się chce wierzyć, że to co posiadasz pochodzi z twojej krwawicy.

Piszesz:"po co ludzie kupuja breitlinga czy phatek phillipe zamiast casio
po co bentley zamiast passata cc
po co apartament za 11mln w wawie skoro mozna w tej cenie w wawie postawic wille 1000m2 z basenem"

To ja odpowiem tak: po co kupować apartament za 11mln jak można kupić taki sam za 10 mln tylko u innego pośrednika. Tak jak po co kupować jajko za 0,30gr jak można kupić takie samo i z tego samego kurnika za 0,25gr tylko u innego pośrednika. Jeśli teraz ze mną się nie zgodzisz to takie zachowanie ma nazwę... Bodajże snobizm A czy to dobrze czy źle to pozostawiam ocenę innym. Ja osobiście po twoich wpisach wywnioskowałem taką ocenę osobowości. Sorry... Nie znam cię osobiście. To tylko taka osobista analiza.


wstrząsające Smile


na wstepie zaczne od tego, że ja nie prowadze zakladu. bardziej powiedzialbym przedsiebiorstwo lub firme.

no niestety nic nie odziedziczyłem, pracowalem jak mialem 14 lat i od zawsze wspieram swoją rodzinę to po pierwsze.

po drugie 14 lat miałem ostatnio kilkadziesiąt lat temu, ciągle jestem w handlu i dalej się uczę więc doświadczenie marne bo marne, ale jest Very Happy

po trzecie mojego towaru nie kupisz u innego pośrednika w promieniu 200- 300km od najdalej wysunietego klienta mojej firmy, wiec nie wiem skad taka pewność

po czwarte zaś znowu odniosę się do breitlinga i casio.
skoro ludzie kupują breitlinga to nie wszyscy chcą casio i wolą więcej zapłacić.
ty masz 2PL brązowe, a ja w różowej skorupce i przegadam klientowi ze miedzy innymi dlatego powiniien brac ode mnie drozej, a nie od ciebie taniej.
mozna jeszcze podniesc temat, ze jajko nie jest= jajko.
i tutaj znowu przegadalbym klienta, ze ja mam jasne żółtko, a ty intensywnie pomarańczowe.
dorzuce, że przyjade jak braknie towaru, a ty powiesz, że dopiero za tydzień.
można mnożyć i mnożyć. twoja teoria, że liczy się tylko cena nie trzyma się kupy.
detal to nie przetwórstwo.

jesli takie rzeczy to dla ciebie magia to wysunalbym teze, ze sprzedajesz z poloneza trucka na targowisku. ocene zostawie jednak innym Smile

poza tym nie rob z klientow idiotow bo nimi nie sa.
kazdy znajdzie cos dla siebie i każdy lubi co innego. nikt nie musi nosic casio bo ty tak uwazasz.

no i na koniec bardzo się cieszę, że masz co robić i analizujesz strukturę mojej osobowości. jak będziesz już na etapie pisania książki to daj znać- podpowiem co nieco, żeby nie okazała się klapą Smile Mr. Green

Prowadzisz przedsiębiorstwo lub firmę i opowiadasz ludziom bajki o kolorze skorupy albo żółtka ?
Co Ty palisz skrzynkowcu ?
pzdr


o ile mnie pamięć nie myli to pisałeś, że nie czytasz i nie odpowiadasz na moje posty. w tej sytuacji widać, że łżesz jak pisior.
wole być skrzynkowcem niż mikropierdziusiem Mr. Green Mr. Green Mr. Green Mr. Green Mr. Green
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
ekofarmer



Dołączył: 01 Cze 2006
Posty: 125

PostWysłany: 12:24 Sob 10 Lut 2018    Temat postu: 1 Odpowiedz z cytatem

Witam wszystkich

Ludzie,piszcie lepiej co w branży,aktualne ceny,prognozy i fakty....

Po co wypisywać kto co ma,czym jeździ,gdzie mieszka,co nosi na ręku.
Czy to ważne?

Abstrahując: .....jeżdżę Berlingo 5 letnim na fermy a prywatnie z rodziną
2 letnią Megane kombi,na ręku ukraiński Vostok a na fermach 150tyś kur
w pełnym biegu,wakacje we Władysławowie....wszystko w tym temacie.
Każdy żyje jak chce.

Teraz konkret
loco ferma ilosć paletowa
0-totalny brak cena indywidualna nawet powyzej 40gr
L- 27-28
M- 22-24

Pozdrawiam

Miłego dnia
Very Happy
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
ffermiarz



Dołączył: 11 Lut 2014
Posty: 345

PostWysłany: 07:24 Sob 10 Lut 2018    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

misio8 napisał:
jajeczny napisał:
misio8 napisał:
...
lepiej- u mnie w promieniu 200km nie wejdziesz (nie tylko na moj punkt), ale praktycznie na zaden nawet jak dasz jajka ludziom za darmo...

...


misio8 nie obraź się ale odnoszę wrażenie, że twój zakład powstał z dotacji unijnych lub odziedziczyłeś coś w spadku. Swoim rozumieniem rynku obnażasz się brakiem doświadczenia lub faktycznie działasz na bardzo małym terenie. Nie bardzo mi się chce wierzyć, że to co posiadasz pochodzi z twojej krwawicy.

Piszesz:"po co ludzie kupuja breitlinga czy phatek phillipe zamiast casio
po co bentley zamiast passata cc
po co apartament za 11mln w wawie skoro mozna w tej cenie w wawie postawic wille 1000m2 z basenem"

To ja odpowiem tak: po co kupować apartament za 11mln jak można kupić taki sam za 10 mln tylko u innego pośrednika. Tak jak po co kupować jajko za 0,30gr jak można kupić takie samo i z tego samego kurnika za 0,25gr tylko u innego pośrednika. Jeśli teraz ze mną się nie zgodzisz to takie zachowanie ma nazwę... Bodajże snobizm A czy to dobrze czy źle to pozostawiam ocenę innym. Ja osobiście po twoich wpisach wywnioskowałem taką ocenę osobowości. Sorry... Nie znam cię osobiście. To tylko taka osobista analiza.


wstrząsające Smile


na wstepie zaczne od tego, że ja nie prowadze zakladu. bardziej powiedzialbym przedsiebiorstwo lub firme.

no niestety nic nie odziedziczyłem, pracowalem jak mialem 14 lat i od zawsze wspieram swoją rodzinę to po pierwsze.

po drugie 14 lat miałem ostatnio kilkadziesiąt lat temu, ciągle jestem w handlu i dalej się uczę więc doświadczenie marne bo marne, ale jest Very Happy

po trzecie mojego towaru nie kupisz u innego pośrednika w promieniu 200- 300km od najdalej wysunietego klienta mojej firmy, wiec nie wiem skad taka pewność

po czwarte zaś znowu odniosę się do breitlinga i casio.
skoro ludzie kupują breitlinga to nie wszyscy chcą casio i wolą więcej zapłacić.
ty masz 2PL brązowe, a ja w różowej skorupce i przegadam klientowi ze miedzy innymi dlatego powiniien brac ode mnie drozej, a nie od ciebie taniej.
mozna jeszcze podniesc temat, ze jajko nie jest= jajko.
i tutaj znowu przegadalbym klienta, ze ja mam jasne żółtko, a ty intensywnie pomarańczowe.
dorzuce, że przyjade jak braknie towaru, a ty powiesz, że dopiero za tydzień.
można mnożyć i mnożyć. twoja teoria, że liczy się tylko cena nie trzyma się kupy.
detal to nie przetwórstwo.

jesli takie rzeczy to dla ciebie magia to wysunalbym teze, ze sprzedajesz z poloneza trucka na targowisku. ocene zostawie jednak innym Smile

poza tym nie rob z klientow idiotow bo nimi nie sa.
kazdy znajdzie cos dla siebie i każdy lubi co innego. nikt nie musi nosic casio bo ty tak uwazasz.

no i na koniec bardzo się cieszę, że masz co robić i analizujesz strukturę mojej osobowości. jak będziesz już na etapie pisania książki to daj znać- podpowiem co nieco, żeby nie okazała się klapą Smile Mr. Green

Prowadzisz przedsiębiorstwo lub firmę i opowiadasz ludziom bajki o kolorze skorupy albo żółtka ?
Co Ty palisz skrzynkowcu ?
pzdr
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Jajczorek



Dołączył: 02 Lut 2017
Posty: 228

PostWysłany: 07:03 Sob 10 Lut 2018    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Ale dyrdymały , jeszcze opisz kiedy żresz i ile razy chodzisz do kibla Laughing Laughing
TO JEST FORUM CENY JAJ CENY JAJ .
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
misio8



Dołączył: 03 Paź 2017
Posty: 748

PostWysłany: 21:00 Pią 9 Lut 2018    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

jajeczny napisał:
misio8 napisał:
...
lepiej- u mnie w promieniu 200km nie wejdziesz (nie tylko na moj punkt), ale praktycznie na zaden nawet jak dasz jajka ludziom za darmo...

...


misio8 nie obraź się ale odnoszę wrażenie, że twój zakład powstał z dotacji unijnych lub odziedziczyłeś coś w spadku. Swoim rozumieniem rynku obnażasz się brakiem doświadczenia lub faktycznie działasz na bardzo małym terenie. Nie bardzo mi się chce wierzyć, że to co posiadasz pochodzi z twojej krwawicy.

Piszesz:"po co ludzie kupuja breitlinga czy phatek phillipe zamiast casio
po co bentley zamiast passata cc
po co apartament za 11mln w wawie skoro mozna w tej cenie w wawie postawic wille 1000m2 z basenem"

To ja odpowiem tak: po co kupować apartament za 11mln jak można kupić taki sam za 10 mln tylko u innego pośrednika. Tak jak po co kupować jajko za 0,30gr jak można kupić takie samo i z tego samego kurnika za 0,25gr tylko u innego pośrednika. Jeśli teraz ze mną się nie zgodzisz to takie zachowanie ma nazwę... Bodajże snobizm A czy to dobrze czy źle to pozostawiam ocenę innym. Ja osobiście po twoich wpisach wywnioskowałem taką ocenę osobowości. Sorry... Nie znam cię osobiście. To tylko taka osobista analiza.


wstrząsające Smile


na wstepie zaczne od tego, że ja nie prowadze zakladu. bardziej powiedzialbym przedsiebiorstwo lub firme.

no niestety nic nie odziedziczyłem, pracowalem jak mialem 14 lat i od zawsze wspieram swoją rodzinę to po pierwsze.

po drugie 14 lat miałem ostatnio kilkadziesiąt lat temu, ciągle jestem w handlu i dalej się uczę więc doświadczenie marne bo marne, ale jest Very Happy

po trzecie mojego towaru nie kupisz u innego pośrednika w promieniu 200- 300km od najdalej wysunietego klienta mojej firmy, wiec nie wiem skad taka pewność

po czwarte zaś znowu odniosę się do breitlinga i casio.
skoro ludzie kupują breitlinga to nie wszyscy chcą casio i wolą więcej zapłacić.
ty masz 2PL brązowe, a ja w różowej skorupce i przegadam klientowi ze miedzy innymi dlatego powiniien brac ode mnie drozej, a nie od ciebie taniej.
mozna jeszcze podniesc temat, ze jajko nie jest= jajko.
i tutaj znowu przegadalbym klienta, ze ja mam jasne żółtko, a ty intensywnie pomarańczowe.
dorzuce, że przyjade jak braknie towaru, a ty powiesz, że dopiero za tydzień.
można mnożyć i mnożyć. twoja teoria, że liczy się tylko cena nie trzyma się kupy.
detal to nie przetwórstwo.

jesli takie rzeczy to dla ciebie magia to wysunalbym teze, ze sprzedajesz z poloneza trucka na targowisku. ocene zostawie jednak innym Smile

poza tym nie rob z klientow idiotow bo nimi nie sa.
kazdy znajdzie cos dla siebie i każdy lubi co innego. nikt nie musi nosic casio bo ty tak uwazasz.

no i na koniec bardzo się cieszę, że masz co robić i analizujesz strukturę mojej osobowości. jak będziesz już na etapie pisania książki to daj znać- podpowiem co nieco, żeby nie okazała się klapą Smile Mr. Green
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
jajeczny



Dołączył: 07 Paź 2014
Posty: 687

PostWysłany: 08:30 Pią 9 Lut 2018    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

misio8 napisał:
...
lepiej- u mnie w promieniu 200km nie wejdziesz (nie tylko na moj punkt), ale praktycznie na zaden nawet jak dasz jajka ludziom za darmo...

...


misio8 nie obraź się ale odnoszę wrażenie, że twój zakład powstał z dotacji unijnych lub odziedziczyłeś coś w spadku. Swoim rozumieniem rynku obnażasz się brakiem doświadczenia lub faktycznie działasz na bardzo małym terenie. Nie bardzo mi się chce wierzyć, że to co posiadasz pochodzi z twojej krwawicy.

Piszesz:"po co ludzie kupuja breitlinga czy phatek phillipe zamiast casio
po co bentley zamiast passata cc
po co apartament za 11mln w wawie skoro mozna w tej cenie w wawie postawic wille 1000m2 z basenem"

To ja odpowiem tak: po co kupować apartament za 11mln jak można kupić taki sam za 10 mln tylko u innego pośrednika. Tak jak po co kupować jajko za 0,30gr jak można kupić takie samo i z tego samego kurnika za 0,25gr tylko u innego pośrednika. Jeśli teraz ze mną się nie zgodzisz to takie zachowanie ma nazwę... Bodajże snobizm A czy to dobrze czy źle to pozostawiam ocenę innym. Ja osobiście po twoich wpisach wywnioskowałem taką ocenę osobowości. Sorry... Nie znam cię osobiście. To tylko taka osobista analiza.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email
misio8



Dołączył: 03 Paź 2017
Posty: 748

PostWysłany: 19:25 Czw 8 Lut 2018    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

kaczrubwroc napisał:
misio8 napisał:
NASZA POLSKA MENTALNOŚĆ TO W 70% PIS I BIEDRONKA
lecz miejsce dla
PO, N i Piotra i Pawła czy innych delikatesów zawsze się znajdzie, więc pisanie, że liczy się tylko cena to bzdura nad bzdury.
Gdyby tak było nie istniałoby pojęcie dobra luksusowe, a co za nim idzie ZA WSZYSTKO MUSZĘ WIECEJ ZAPLACIC bo sie lepiej czuje, albo pokaze sie przed znajomymi.


Skoro PO i N mają być synonimem luksusu to ja zdecydowanie wolę segment niskobudżetowy...


nie nie mi nie o to chodziło Very Happy miałem na myśli, że jak jest miejsce na pis to jest i na nowoczesna, jak jest miejsce na tanie jajka to i na drogie tez sie znajdzie
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Demiurg



Dołączył: 01 Kwi 2016
Posty: 836

PostWysłany: 18:39 Czw 8 Lut 2018    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

jest cenaniemaceny napisał:
O zaczyna się wyliczanie Rolling Eyes ja szybko wam wyliczę , postawiłem kilka kurników i jaja mam za darmo Cool Laughing , co do handlu to kupujesz jaja jak misio pisze po 0,20 gr sprzedajesz ponad 0,40 gr i zostaje Ci 0,20 gr Cool na czysto .


Dowcipniś Very HappyVery HappyVery Happy
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Demiurg



Dołączył: 01 Kwi 2016
Posty: 836

PostWysłany: 18:34 Czw 8 Lut 2018    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Panowie... jaj zaczyna brakować ! Smile - Przynajmniej tych świeżych Razz
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
jest cenaniemaceny



Dołączył: 23 Mar 2011
Posty: 3061

PostWysłany: 18:34 Czw 8 Lut 2018    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

O zaczyna się wyliczanie Rolling Eyes ja szybko wam wyliczę , postawiłem kilka kurników i jaja mam za darmo Cool Laughing , co do handlu to kupujesz jaja jak misio pisze po 0,20 gr sprzedajesz ponad 0,40 gr i zostaje Ci 0,20 gr Cool na czysto .
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
thunder13



Dołączył: 22 Mar 2016
Posty: 323

PostWysłany: 17:04 Czw 8 Lut 2018    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

jest cenanienaceny napisał:
thunder13 napisał:
thunder13 napisał:
nukito napisał:
Misio odleciał. Problemem wszystkich nas jest to że sprzedajemy - to samo , i choćbyś zapakował to w złote sreberka i zawiózł na sklep Mercedesem za milion dolarów - będziesz sprzedawał wciąż to same jajko z kurzego tyłka co wszyscy inni.

Jak jedziesz do potencjalnego kupca to niestety jedyne czym możesz zabłysnąć to ceną, bo nie sprzedajesz nic bardziej innego niż inni . Dlatego misio myśli że jak kupił nowe auta to ma lepszy towar. Gwarantuję Ci że ten z szopy jest taki sam i pewnie pochodzi z tej samej fermy.
muszę się lekko nie zgodzić, ktoś może mieć towar lepszy smakowo i organoleptyczni pomimo, że hoduje w "szopie" na wysokiej ściółce bez wybiegu niż ten co ma hodowlę z wielkim wybiegiem, najnowocześniejszym wyposażeniem hali i stosem urzędowych certyfikatów- wszystko weryfikuje rynek, a tym bardziej rynek detaliczny.
Można hodować dobrze lub można uważać że się przyoszczędzi na jakości dając lichą paszę. A potem wychodzi towar który za przeproszeniem "jedzie zgniłą rybą" Wink. Można konkurować jakością organoleptyczną, można też świeżością (niektórzy mają tak zrypany dział handlowy, że jajo musi przestać na magazynie między nadaniem numeru a konsumentem końcowym/hurtowym minimum ten tydzień- obecnie rzadko, ale się zdarza). Można tez konkurować ceną (wyłącznie) i mieć w... na konsumenta ale się tak daleko nie zajedzie.
Dobre jajo musi odpowiednio kosztować. Mnie małego co nie ma aż takiej mechanizacji wychodzi 25gr za jajo (+-2gr), po możliwie niedalekich modyfikacjach -5gr, a to już koszty wielkich. Ktoś kto mówi, że może kpić dzisiaj po 15 czy 18..., bez komentarza. Tak może tylko produkować wielki, ze swoją mieszalnia, oszczędzając na czym się da, bez kredytów, bez floty i kilkudziesięciu pracowników.


Poniżej 20 gr raczej nie da rady
Może i nie, a może i tak. Liczby w moim poście nie są zbyt precyzyjne Wink
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
jest cenanienaceny



Dołączył: 06 Mar 2014
Posty: 919

PostWysłany: 16:57 Czw 8 Lut 2018    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

thunder13 napisał:
thunder13 napisał:
nukito napisał:
Misio odleciał. Problemem wszystkich nas jest to że sprzedajemy - to samo , i choćbyś zapakował to w złote sreberka i zawiózł na sklep Mercedesem za milion dolarów - będziesz sprzedawał wciąż to same jajko z kurzego tyłka co wszyscy inni.

Jak jedziesz do potencjalnego kupca to niestety jedyne czym możesz zabłysnąć to ceną, bo nie sprzedajesz nic bardziej innego niż inni . Dlatego misio myśli że jak kupił nowe auta to ma lepszy towar. Gwarantuję Ci że ten z szopy jest taki sam i pewnie pochodzi z tej samej fermy.
muszę się lekko nie zgodzić, ktoś może mieć towar lepszy smakowo i organoleptyczni pomimo, że hoduje w "szopie" na wysokiej ściółce bez wybiegu niż ten co ma hodowlę z wielkim wybiegiem, najnowocześniejszym wyposażeniem hali i stosem urzędowych certyfikatów- wszystko weryfikuje rynek, a tym bardziej rynek detaliczny.
Można hodować dobrze lub można uważać że się przyoszczędzi na jakości dając lichą paszę. A potem wychodzi towar który za przeproszeniem "jedzie zgniłą rybą" Wink. Można konkurować jakością organoleptyczną, można też świeżością (niektórzy mają tak zrypany dział handlowy, że jajo musi przestać na magazynie między nadaniem numeru a konsumentem końcowym/hurtowym minimum ten tydzień- obecnie rzadko, ale się zdarza). Można tez konkurować ceną (wyłącznie) i mieć w... na konsumenta ale się tak daleko nie zajedzie.
Dobre jajo musi odpowiednio kosztować. Mnie małego co nie ma aż takiej mechanizacji wychodzi 25gr za jajo (+-2gr), po możliwie niedalekich modyfikacjach -5gr, a to już koszty wielkich. Ktoś kto mówi, że może kpić dzisiaj po 15 czy 18..., bez komentarza. Tak może tylko produkować wielki, ze swoją mieszalnia, oszczędzając na czym się da, bez kredytów, bez floty i kilkudziesięciu pracowników.


Poniżej 20 gr raczej nie da rady
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
thunder13



Dołączył: 22 Mar 2016
Posty: 323

PostWysłany: 16:38 Czw 8 Lut 2018    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

thunder13 napisał:
nukito napisał:
Misio odleciał. Problemem wszystkich nas jest to że sprzedajemy - to samo , i choćbyś zapakował to w złote sreberka i zawiózł na sklep Mercedesem za milion dolarów - będziesz sprzedawał wciąż to same jajko z kurzego tyłka co wszyscy inni.

Jak jedziesz do potencjalnego kupca to niestety jedyne czym możesz zabłysnąć to ceną, bo nie sprzedajesz nic bardziej innego niż inni . Dlatego misio myśli że jak kupił nowe auta to ma lepszy towar. Gwarantuję Ci że ten z szopy jest taki sam i pewnie pochodzi z tej samej fermy.
muszę się lekko nie zgodzić, ktoś może mieć towar lepszy smakowo i organoleptyczni pomimo, że hoduje w "szopie" na wysokiej ściółce bez wybiegu niż ten co ma hodowlę z wielkim wybiegiem, najnowocześniejszym wyposażeniem hali i stosem urzędowych certyfikatów- wszystko weryfikuje rynek, a tym bardziej rynek detaliczny.
Można hodować dobrze lub można uważać że się przyoszczędzi na jakości dając lichą paszę. A potem wychodzi towar który za przeproszeniem "jedzie zgniłą rybą" Wink. Można konkurować jakością organoleptyczną, można też świeżością (niektórzy mają tak zrypany dział handlowy, że jajo musi przestać na magazynie między nadaniem numeru a konsumentem końcowym/hurtowym minimum ten tydzień- obecnie rzadko, ale się zdarza). Można tez konkurować ceną (wyłącznie) i mieć w... na konsumenta ale się tak daleko nie zajedzie.
Dobre jajo musi odpowiednio kosztować. Mnie małego co nie ma aż takiej mechanizacji wychodzi 25gr za jajo (+-2gr), po możliwie niedalekich modyfikacjach -5gr, a to już koszty wielkich. Ktoś kto mówi, że może kpić dzisiaj po 15 czy 18..., bez komentarza. Tak może tylko produkować wielki, ze swoją mieszalnia, oszczędzając na czym się da, bez kredytów, bez floty i kilkudziesięciu pracowników.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
thunder13



Dołączył: 22 Mar 2016
Posty: 323

PostWysłany: 16:27 Czw 8 Lut 2018    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

nukito napisał:
Misio odleciał. Problemem wszystkich nas jest to że sprzedajemy - to samo , i choćbyś zapakował to w złote sreberka i zawiózł na sklep Mercedesem za milion dolarów - będziesz sprzedawał wciąż to same jajko z kurzego tyłka co wszyscy inni.

Jak jedziesz do potencjalnego kupca to niestety jedyne czym możesz zabłysnąć to ceną, bo nie sprzedajesz nic bardziej innego niż inni . Dlatego misio myśli że jak kupił nowe auta to ma lepszy towar. Gwarantuję Ci że ten z szopy jest taki sam i pewnie pochodzi z tej samej fermy.
muszę się lekko nie zgodzić, ktoś może mieć towar lepszy smakowo i organoleptyczni pomimo, że hoduje w "szopie" na wysokiej ściółce bez wybiegu niż ten co ma hodowlę z wielkim wybiegiem, najnowocześniejszym wyposażeniem hali i stosem urzędowych certyfikatów- wszystko weryfikuje rynek, a tym bardziej rynek detaliczny.
Można hodować dobrze lub można uważać że się przyoszczędzi na jakości dając lichą paszę. A potem wychodzi towar który za przeproszeniem "jedzie zgniłą rybą" Wink. Można konkurować jakością organoleptyczną, można też świeżością (niektórzy mają tak zrypany dział handlowy, że jajo musi przestać na magazynie między nadaniem numeru a konsumentem końcowym/hurtowym minimum ten tydzień- obecnie rzadko, ale się zdarza). Można tez konkurować ceną (wyłącznie) i mieć w... na konsumenta ale się tak daleko nie zajedzie.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
kaczrubwroc



Dołączył: 16 Sty 2007
Posty: 44

PostWysłany: 14:39 Czw 8 Lut 2018    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

misio8 napisał:
NASZA POLSKA MENTALNOŚĆ TO W 70% PIS I BIEDRONKA
lecz miejsce dla
PO, N i Piotra i Pawła czy innych delikatesów zawsze się znajdzie, więc pisanie, że liczy się tylko cena to bzdura nad bzdury.
Gdyby tak było nie istniałoby pojęcie dobra luksusowe, a co za nim idzie ZA WSZYSTKO MUSZĘ WIECEJ ZAPLACIC bo sie lepiej czuje, albo pokaze sie przed znajomymi.


Skoro PO i N mają być synonimem luksusu to ja zdecydowanie wolę segment niskobudżetowy...
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Numer GG
misio8



Dołączył: 03 Paź 2017
Posty: 748

PostWysłany: 14:15 Czw 8 Lut 2018    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

NASZA POLSKA MENTALNOŚĆ TO W 70% PIS I BIEDRONKA
lecz miejsce dla
PO, N i Piotra i Pawła czy innych delikatesów zawsze się znajdzie, więc pisanie, że liczy się tylko cena to bzdura nad bzdury.
Gdyby tak było nie istniałoby pojęcie dobra luksusowe, a co za nim idzie ZA WSZYSTKO MUSZĘ WIECEJ ZAPLACIC bo sie lepiej czuje, albo pokaze sie przed znajomymi.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
misio8



Dołączył: 03 Paź 2017
Posty: 748

PostWysłany: 14:03 Czw 8 Lut 2018    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

jajeczny napisał:
misio8 napisał:

wydaje Ci się Smile rób wszystko, żeby klient nie chciał zrezygnować to nie zrezygnuje Smile


A co zawiera w sobie słowo wszystko? Wszystko albo nic? Może jest jeszcze coś pośrodku? Mogę Tobie nawet zagwarantować na piśmie, że zrobisz wszystko a i tak zrezygnuje gdy podjadę z tańszym jajem o 0,10gr. Bardzo często to "wszystko" kończy się już nawet przy 1 groszu.


jestes w bledzie- wszystkie oferty panie i panowie ze sklepu bardzo skrupulatnie mi przekazuja, a ja conajwyzej moge je wykorzystac przeciwko konkurencji

wytlumacz mi skad w takim razie ja mam takie ceny, jestcenaniemaceny ma takie ceny itd

a moze u mnie akurat nie jezdza z ofertami Very Happy Very Happy Very Happy Very Happy Very Happy ?????

lepiej- u mnie w promieniu 200km nie wejdziesz (nie tylko na moj punkt), ale praktycznie na zaden nawet jak dasz jajka ludziom za darmo...

juz przetrenowali dostawcow jajek, ktorych bylo na peczki i pozniej sie nie pojawiali, dawali syf itp itd stad teraz klient szanuje co ma
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
misio8



Dołączył: 03 Paź 2017
Posty: 748

PostWysłany: 13:53 Czw 8 Lut 2018    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

nukito napisał:
Misio odleciał. Problemem wszystkich nas jest to że sprzedajemy - to samo , i choćbyś zapakował to w złote sreberka i zawiózł na sklep Mercedesem za milion dolarów - będziesz sprzedawał wciąż to same jajko z kurzego tyłka co wszyscy inni.

Jak jedziesz do potencjalnego kupca to niestety jedyne czym możesz zabłysnąć to ceną, bo nie sprzedajesz nic bardziej innego niż inni . Dlatego misio myśli że jak kupił nowe auta to ma lepszy towar. Gwarantuję Ci że ten z szopy jest taki sam i pewnie pochodzi z tej samej fermy.


wytlumacz mi jedno w takim razie bo ja czego nie kumam

po co ludzie kupuja breitlinga czy phatek phillipe zamiast casio
po co bentley zamiast passata cc
po co apartament za 11mln w wawie skoro mozna w tej cenie w wawie postawic wille 1000m2 z basenem

w dodatku po branzowemu

jak to jest ze ludzie placa za kurke wolna 4pln wiecej niz jakikolwiek inny wolny wybieg ?

jak to jest ze farmio sprzedaje jajka sciolkowe po 9pln jak można je kupic po 0,30gr ?



mam nieco inne wyobrazenie jak widac o handlu tylko od lat nie dzieje mi sie krzywda, a jestem otoczony samymi kurnikami i handlarzami wszedzie gdzie nie pojade


zastanow sie czy nie wystarczy dac klientowi taka promocje ze nikt za tyle nawet nie kupi w duzym hurcie na wielkanoc, zeby pozniej pamietal i szanowal wasza wspolprace

sorry, ale klientow tez sobie dobieram... targowisko (mentalne) i wyscigi za 1gr to nie moja bajka


apropos mercedesow (bo tak sie sklada, ze mam 3 i to na wypasie) klienci robia wow czym wy jajka wozicie


co do producentow i szop to tez sie mylisz, bo:

mam towar od dostawcow gdzie kazdy jeden ma fotokomorki wylapujace mikropekniecia i teraz zastanow sie czy klient
zaplaci mi wiecej za brak stluczek (lub znikome ilosci, ktore oddam w gratisie) czy mniej temu co przywiezie (słowo zostało usunięte) syf hmmm ? jak sądzisz ?

zapłaci więcej za towar, który stoi 3 dni czy taki ktory postal 3-4 tygodnie i przywiozl fermiarz ktory sie ugotowal ?



to jest tak: dla jednych targetem jest kazdy, dla innych ci co szanuja biznes swoj i innych i nie chca niczym ryzykowac

ekologiczne i zielononozki w paczkach na sklepach zapakowane bez producenta ktory nie ma do tego uprawnien tez znajdziesz taniej niz z mojej pakowni, ktora za darmo nie powstala
jeden bedzie mial to w dupie, az zaplaci mandat (zwlaszcza sklep) a drugi nie robi partyzantki, ale to kosztuje
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
jajeczny



Dołączył: 07 Paź 2014
Posty: 687

PostWysłany: 13:48 Czw 8 Lut 2018    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

misio8 napisał:

wydaje Ci się Smile rób wszystko, żeby klient nie chciał zrezygnować to nie zrezygnuje Smile


A co zawiera w sobie słowo wszystko? Wszystko albo nic? Może jest jeszcze coś pośrodku? Mogę Tobie nawet zagwarantować na piśmie, że zrobisz wszystko a i tak zrezygnuje gdy podjadę z tańszym jajem o 0,10gr. Bardzo często to "wszystko" kończy się już nawet przy 1 groszu.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email
misio8



Dołączył: 03 Paź 2017
Posty: 748

PostWysłany: 13:40 Czw 8 Lut 2018    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

jajeczny napisał:
misio8 napisał:


to nie jest prawda, ja się do konkurencji nie dopasowuję i mam swój indywidualny cennik.

[...]

to jest niestety bolączka wielu firm, które się przejmują tym, że ktoś ma 2gr to ja też muszę mięc 2 max 3 bo inaczej nie sprzedam.
nie sprzedasz bo nie potrafisz, a na cenę to może 5 letnie dziecko iść jako przedstawiciel i będzie miało efekty sprzedaży ( o ile tak to można nazwać)



Najwidoczniej pracujemy na dwóch różnych planetach. Ale krótko podsumuję to tak. Jak się ma do tego twój "indywidualny cennik" jeśli konkurencja rozwozi jajko już z różnicą 0,10gr? Nie zmieniasz cennika? Nadal jest zamrożony? Większość producentów jaj nie ma przedstawicieli i działają na zasadzie obniżania ceny bo np. muszą pozbyć się jaja. Obecnie bez problemu można sprzedać jajko L-0,60gr, skoro TESCO oferuje 10L po 8,49gr. ale oczywiście znajdzie się jakiś Rolas co rozwiezie po 0,30gr. I co wówczas na to twój cennik przy różnicy 0,20gr? Wówczas możesz sobie ten cennik mieć nawet w ramkach tylko klienta już nie masz.



wydaje Ci się Smile rób wszystko, żeby klient nie chciał zrezygnować to nie zrezygnuje Smile
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
jajeczny



Dołączył: 07 Paź 2014
Posty: 687

PostWysłany: 13:08 Czw 8 Lut 2018    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

nukito napisał:
...Problemem wszystkich nas jest to że sprzedajemy - to samo , i choćbyś zapakował to w złote sreberka i zawiózł na sklep Mercedesem za milion dolarów - będziesz sprzedawał wciąż to same jajko z kurzego tyłka co wszyscy inni...


Oooo... Witam w klubie realistów pośród tłumu bajkopisarzy.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email
nukito



Dołączył: 16 Sty 2011
Posty: 146

PostWysłany: 12:33 Czw 8 Lut 2018    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Misio odleciał. Problemem wszystkich nas jest to że sprzedajemy - to samo , i choćbyś zapakował to w złote sreberka i zawiózł na sklep Mercedesem za milion dolarów - będziesz sprzedawał wciąż to same jajko z kurzego tyłka co wszyscy inni.

Jak jedziesz do potencjalnego kupca to niestety jedyne czym możesz zabłysnąć to ceną, bo nie sprzedajesz nic bardziej innego niż inni . Dlatego misio myśli że jak kupił nowe auta to ma lepszy towar. Gwarantuję Ci że ten z szopy jest taki sam i pewnie pochodzi z tej samej fermy.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
jajeczny



Dołączył: 07 Paź 2014
Posty: 687

PostWysłany: 11:56 Czw 8 Lut 2018    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

misio8 napisał:


to nie jest prawda, ja się do konkurencji nie dopasowuję i mam swój indywidualny cennik.

[...]

to jest niestety bolączka wielu firm, które się przejmują tym, że ktoś ma 2gr to ja też muszę mięc 2 max 3 bo inaczej nie sprzedam.
nie sprzedasz bo nie potrafisz, a na cenę to może 5 letnie dziecko iść jako przedstawiciel i będzie miało efekty sprzedaży ( o ile tak to można nazwać)



Najwidoczniej pracujemy na dwóch różnych planetach. Ale krótko podsumuję to tak. Jak się ma do tego twój "indywidualny cennik" jeśli konkurencja rozwozi jajko już z różnicą 0,10gr? Nie zmieniasz cennika? Nadal jest zamrożony? Większość producentów jaj nie ma przedstawicieli i działają na zasadzie obniżania ceny bo np. muszą pozbyć się jaja. Obecnie bez problemu można sprzedać jajko L-0,60gr, skoro TESCO oferuje 10L po 8,49gr. ale oczywiście znajdzie się jakiś Rolas co rozwiezie po 0,30gr. I co wówczas na to twój cennik przy różnicy 0,20gr? Wówczas możesz sobie ten cennik mieć nawet w ramkach tylko klienta już nie masz.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Forum PPR Strona Główna -> Drobiarstwo Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3 ... 107, 108, 109 ... 1315, 1316, 1317  Następny
Strona 108 z 1317

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach