Witamy, aby się zarejstrować lub zalogować
skorzystaj z opcji dostępnych po prawej stronie.
Obecny czas to 22:15 Czw 2 Lip 2020


Ciągniki MTZ Oraz Pronar i Belarus
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3 ... 43, 44, 45 ... 167, 168, 169  Następny
 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Forum PPR Strona Główna -> Maszyny
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
luki21



Dołączył: 06 Cze 2006
Posty: 1982
Skąd: pow. złotoryjski

PostWysłany: 13:36 Nie 8 Mar 2009    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

witam czy gniazda wyjściowe hydrauliki w mtz różnią sie czymś od c360
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Numer GG WP Kontakt
bolo65



Dołączył: 21 Lut 2009
Posty: 2

PostWysłany: 20:04 Sob 21 Lut 2009    Temat postu: MTZ Odpowiedz z cytatem

JAK MA DOBRY SILNIK I OPONY TO 5 SKIBOWY POLSKI UNI GRUDZIĄC SIE GRZEJE ZA ROSJANINEM
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email
bolo65



Dołączył: 21 Lut 2009
Posty: 2

PostWysłany: 20:01 Sob 21 Lut 2009    Temat postu: WOM W MTZ KTO POMOZE Odpowiedz z cytatem

GDZIE MOZNA DOSTAC CZĘSCI DO WOM CZY TRZEBA KUPIC CAŁY
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email
janpol



Dołączył: 07 Paź 2008
Posty: 12
Skąd: podkarpacie

PostWysłany: 07:42 Pią 20 Lut 2009    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Wczoraj udało mi się odpalić tego mniej spalonego MTZta.
Skoro silnik chodzi to myślę że mogę zacząć w niego inwestować.
Wie ktoś może czym różni się silnik D-240 od silnika D245,5 oprócz tego że ten drugi ma turbo i niższy stopień sprężania.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email WP Kontakt
damian9871
Moderator


Dołączył: 12 Cze 2006
Posty: 2696
Skąd: wlkp

PostWysłany: 09:29 Wto 17 Lut 2009    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

mała szybkość reakcji
z kulką siłowa mieszana i pozycyjna (regulacja podnośnika)
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
ketrab



Dołączył: 14 Lut 2009
Posty: 29
Skąd: świętokrzyskie

PostWysłany: 21:11 Pon 16 Lut 2009    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Dzięki gargamel!!! Very Happy Sprawdziłem to i zaczeło działać, jeszcze podregulowałem na dźwigni i działa.

Arrow Mam jescze jedno pytanie do ciebie. Na regulatorze jest taka mała dźwigienka(zielony katalog str.243 nr.40) do czego ona służy?? obok niej jest taka druga z kulka na końcu też nie wiem do czego służy dochodzą do niej dwie dźwignie, które odchodzą do tyłu... do czego to służy bo mam traktor od nowości a nie mam pojęcia... w instrukcji obsługi nawet o tym nie wspomnieli.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Numer GG
agnes



Dołączył: 19 Lut 2007
Posty: 121
Skąd: ŁÓDZKIE

PostWysłany: 21:00 Pon 16 Lut 2009    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Przyuważ jeszcze jak masz to wszystko odkręcone ,czy ten wałeczek co jest przykręcony do tego regulatora pod siedzeniem nie ociera sie o prawy zbiornik paliwa ,zbiornik może się poluzować i przesunąć do przodu i pukać bedzie w niego ta dzwigienka od sterowania podnośnikiem i nie będzie poprawnie działał,a jak to nie pomoże ,to spróbój jeszcze podregulować na gwincie tą waiche obok siedzenia jak zabraknie gwintu to można troche dogwintować tego pręta . Wink
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Numer GG
gargamel



Dołączył: 27 Paź 2006
Posty: 759
Skąd: z rejonu gdzie krowy nie uświadczysz , a świnki to morskie jedynie

PostWysłany: 13:32 Pon 16 Lut 2009    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Na wystający z regulatora siłowego walek ,nasadzona jest dzwigienka,ktora dokrecona jest nakrętką.Skok tej dzwigienki jest mały i gdy sie poluzuje nakrętka to nie obraca wystarczająco wałka.Sprawdz czy cały ruch dzwigni jest zamieniony na obrót bo w przeciwnym wypadku podnośnik nie działa poprawnie przy sterowaniu dzwignią kolo siedzenia.Byc może masz usterkę gdzie indziej ,ale najczęściej problem tkwi tam.Jesli masz katalog(ten zielony) to fot jest na str 245, a nakrętka wystepuje pod nr 47.Tam najczęsciej tkwi problem.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
ketrab



Dołączył: 14 Lut 2009
Posty: 29
Skąd: świętokrzyskie

PostWysłany: 11:14 Pon 16 Lut 2009    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

gargamel napisał:
Tam jest nakrętka która trzyma takie wykorbienie.Poluzowala się nakretka i wykorbienie nie obraca oski.Cieżko tam wsadzic łape,ale jak dobierzesz odp.klucz to dasz radę.


Ale gdzie konkretnie jest to wykorbienie?? Mam zdjęte siedzienie i ta podłogę pod siedzieniem i ja tam nic takiego nie widze... bo dźwignia leci do wałka a wałek wchodzi w ten rozdzielacz, to co widać to wszystko się ładnie kręci, to raczej coś w środku się schrzaniło...
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Numer GG
janpol



Dołączył: 07 Paź 2008
Posty: 12
Skąd: podkarpacie

PostWysłany: 07:21 Pon 16 Lut 2009    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Nie wiem czy kalkuluje się sprzedać tego mniej spalonego.
Ile mogę za niego dostać ?? może z 5 tysięcy.
W tym tygodniu spróbuję go odpalić, jak się uda to będę go robił.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email WP Kontakt
marbar



Dołączył: 27 Mar 2006
Posty: 605

PostWysłany: 21:16 Nie 15 Lut 2009    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Muszą to być koniecznie MTZ-ty? może jakby sie udało sprzedać "dobrze" tego mniej spalonego i tamtego drugiego na złom, to kupiłby jakiegoś ursusa na przetrzymanie ciężkich czasów, tu widze koszty odbudowy sie szykują i tak na poziomie 10 tys...
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Numer GG
gargamel



Dołączył: 27 Paź 2006
Posty: 759
Skąd: z rejonu gdzie krowy nie uświadczysz , a świnki to morskie jedynie

PostWysłany: 20:52 Nie 15 Lut 2009    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Tam jest nakrętka która trzyma takie wykorbienie.Poluzowala się nakretka i wykorbienie nie obraca oski.Cieżko tam wsadzic łape,ale jak dobierzesz odp.klucz to dasz radę.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
ketrab



Dołączył: 14 Lut 2009
Posty: 29
Skąd: świętokrzyskie

PostWysłany: 19:11 Nie 15 Lut 2009    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

No też wpadłem na ten pomysł... Idea tylko u mnie prasa musi być zaczepiona na dolny zaczem, zamierzam zamiast tego haku na dole zamontować zwykły zaczep na bolec (tylko muszę go wyspawać jakoś bo nie mam takiego, ale da się zrobiś bo znajomy ma)
No ale jeśli bym chciał naprawiać ten rozdzielacz to raczej dużo roboty z tego co wiem...

Mam jeszcze jedną usterkę: rok temu przestała mi działać dźwignia(ta obok siedzenia) od podnoszenia tylnej belki, więc ją podkręciłem(na tej śrubie pod dźwignia) i zaczeło pięknie podnosić, jednak po sezonie jesiennym znowu przestała działać co to może być??? chyba coś w tym rozdzielaczu pod siedzeniem, czy co tam jest... tylko co tam mogło się złużyćQuestion Question Question

POZDRAWIAM!!! Very Happy
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Numer GG
JacekXXL



Dołączył: 13 Sty 2008
Posty: 159
Skąd: WLKP

PostWysłany: 11:38 Nie 15 Lut 2009    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Witam te objawy wskazują na nieszczelność pomiędzy sekcjami rozdzielacza (poprostu olej leci tam gdzie są mniejsze opory), też tak miałem i nie chciało mi się bawić z rozbieraniem rozdzielacza więc przełożyłem zaczep u prasy na górny i nie ma problemu, też potrzebowałem 3 gniazda hydrauliki więc podciągnąłem wąż od przedniego wyjścia i środkowa dzwignia przy kierownicy obsługuje to wyjście
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
ketrab



Dołączył: 14 Lut 2009
Posty: 29
Skąd: świętokrzyskie

PostWysłany: 22:35 Sob 14 Lut 2009    Temat postu: Problem z hydrauliką w MTZ 80 Odpowiedz z cytatem

witam...jak w temacie napisałem mam problem z hydrauliką w MTZ 80 (1990r). W ciągniku nie były nigdy używane gniazda hydrauliczne z tyłu ani przodu, jednak ciągnik ma pracować z prasą rolującą i potrzebna jest mi hydraulika. Problem polega na tym że gdy uruchamiam dźwignią(pierwszą po lewej) Np. otwieranie komory prasy, belka na której jest zaczepiona prasa zaczyna się podnosić (komora prasy również idzie w góre lecz mi się widzi że troche za wolno), niezależnie od tego w która stronę pchnę dźwignie belka zawsze się podnosi.z środkową dźwignią jest to samo. Do podnoszenia tylnej belki używam trzeciej dźwigni albo dźwigni obok siedzenia. Nie wie ktoś co mogło sie stać??? Może ktoś miał podobny problem....

a i jeszcze nie wie ktoś czy da się dorobić trzecie gniazdo hydrauliczne z tyłu. naprzykład przeciągnąć przewód z przedniego...ponieważ do prasy potrzebuje trzech gniazd.

POZDRAWIAM!!! I czekam na fachową pomoc...
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Numer GG
gargamel



Dołączył: 27 Paź 2006
Posty: 759
Skąd: z rejonu gdzie krowy nie uświadczysz , a świnki to morskie jedynie

PostWysłany: 09:44 Pią 13 Lut 2009    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Bądz ostrożny z podmianką ,można miec bliskie spotkanie trzeciego stopnia z ......Prokuratorem.Sprawa jest z pewnością głośna w twojej okolicy ,a "życzliwych" z pewnością nie brakuje.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
janpol



Dołączył: 07 Paź 2008
Posty: 12
Skąd: podkarpacie

PostWysłany: 08:52 Pią 13 Lut 2009    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Kwity mam bo obydwa są zarejestrowane i ubezpieczone, ale nie mam zielonego pojęcia gdzie są takie na podmiankę.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email WP Kontakt
S-Piotr



Dołączył: 13 Sie 2006
Posty: 740
Skąd: miasto Legnica

PostWysłany: 08:30 Pią 13 Lut 2009    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Skoro dostały takiego ognia to nie wróże im powrotu do pracy żelazo na pewno się osłabiło to duże koszty, masz kwity na nie to kup coś na podmiankę .
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email
janpol



Dołączył: 07 Paź 2008
Posty: 12
Skąd: podkarpacie

PostWysłany: 07:54 Pią 13 Lut 2009    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Witam
Starego "Iwana" myślę wskrzesić.
Wczoraj zawiozłem pompę wtryskową do mechanika. Powiedział, że jeszcze coś z niej będzie chociaż plastiki w śroku są potopione.
pożyczę gdzieś rozrusznik i jak uda się go odpalić to będę robił dalej.
Ze wstępnego rozeznania wynika, że będzie to kosztowało 10-12 tysięcy.
Dużo kosztuje kabina 4-5tys plus opony, akumulatory, instalacja, osprzęt, hydraulika, oleje i nie wiadomo co jeszcze wyjdzie.
Nowego MTZ-ta chyba nie będę robił bo jest bardziej przypieczony. stopiło się na nim całe aluminium, felgi się pogięły itp. Na jesieni wpakowałem w niego ze 3 tysiące bo przy bardzo ciężkiej orce rozwaliło mi tylny most, a teraz to wszystko na złom Crying or Very sad
Crying or Very sad
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email WP Kontakt
gargamel



Dołączył: 27 Paź 2006
Posty: 759
Skąd: z rejonu gdzie krowy nie uświadczysz , a świnki to morskie jedynie

PostWysłany: 23:10 Czw 12 Lut 2009    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Nie obejdzie sie bez demontażu na czynniki pierwsze.Wszelkie zimmeringi i pierścienie oring do wyrzucenia.Roboty co niemiara,ale jest zima ,wolny czas i warto to zweryfikować.Aluminium pewno stopione,stal przegrzana,ale znam przypadki odbudowy częsciowo spalonych samochodów i mozna się mocno zdziwić ze zostały sprzedane nieświadomemu kupcowi.Ogólnie wygląda to żle ,ale jest mała nadzieja że uda się coś z tego zrobić.tym bardziej że ostatnio ciągniki jakby podrożały.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
rusin



Dołączył: 19 Sie 2008
Posty: 233
Skąd: mazowieckie

PostWysłany: 20:07 Czw 12 Lut 2009    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

witam. widze ze duze nieszczescie i straty tez ogromne. szczerze wspolczuje. widze ze nie tylko ciagniki sie spalily ale i samochod. mam tylko nadzieje ze wiecej sprzetu tam nie bylo.moim zdaniem tego nowszego mtzta to juz chyba nie ma co odbudowywac. moze jakies elementy sa dobre to wtedy je sprzedac i tyle. a ten starszy troch mniej sie spalil i moze tego warto odbudowac.ciagniki nie byly narazone na bardzi wysoka temp wiec moze z tego jednego cos wyjdzie. widzialem takie ciagniki ktore mialy stopione cale felgi tylny mos itd. jednym slowem zostala po nich bryla metalu. te sa w lepszym stanie.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Numer GG
maciek1987



Dołączył: 01 Mar 2008
Posty: 259
Skąd: mazowieckie

PostWysłany: 16:00 Czw 12 Lut 2009    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

znajomemu spaliło się lamborgini no i wymienili instalacje koła itd i traktor chodzi, ale tam jest silnik chłodzony powietrzem i podobno dzieki temu się jeszcze do czegoś nadaje. Przykro mi ale sądze że te mtzty to tylko w cenie złomu możesz sprzedać.ale to tylko moje zdanie.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
janpol



Dołączył: 07 Paź 2008
Posty: 12
Skąd: podkarpacie

PostWysłany: 15:28 Czw 12 Lut 2009    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Dzięki za słowa otuchy.
Odnośnie pomocy gminy to chyba tylko podatek mogą umorzyć, chyba że znacie jeszcze jakieś inne sposoby pomocy.
Nie wiem czy patrzyliście na zdjęcia, jeśli tak to powiedzcie czy da się jeszcze coś zrobić z tych traktorów??
Może tylko dokupić osprzęt i coś z nich będzie.
Pytam bo nigdy nie miałem doczynienia ze spalonymi sprzętami a inni może mają doświadczenie.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email WP Kontakt
gargamel



Dołączył: 27 Paź 2006
Posty: 759
Skąd: z rejonu gdzie krowy nie uświadczysz , a świnki to morskie jedynie

PostWysłany: 14:39 Czw 12 Lut 2009    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Szkoda sprzętu ,szkoda gospodarza ,wypada tylko współczuć.Niestety trudno mieć pretensje do ubezpieczyciela gdyz jak napisal Janpol takowego nie było.W przypadku braku sprawcy który ma polisę OC szkoda może być pokryta tylko z AC, a to niestety kosztuje.Warto się zastanowić mając w miarę młody sprzęt by czy zaplacić kilkaset złotych i spać spokojnie,czy liczyć na szczęscie.Przymusu nie ma i jest to nasza decyzja.W przypadku szkody całkowitej jaką jest spalenie granicą odpowiedzialności jest suma ubezpieczenia z polisy, a wyplata musi nastąpić do 30 dni .Wbrew pozorom spalenie często jest korzystne dla ubezpieczonego ,gdyż nie daje podstaw do zaniżania wypłaty.Niestety polisa być musi i to jest podstawa.W sytuacji jej braku pozostaje liczyć na pomoc sąsiadow i własnej gminy.Często jest to kropla w morzu, ale bywa i bardzo dużo.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Peron



Dołączył: 26 Cze 2006
Posty: 423

PostWysłany: 13:20 Czw 12 Lut 2009    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

No to nieszczęście Cię dotknęło Kolego. A w Polsce nie ma co liczyć na pomoc ubezpieczyciela. Oni kase brać to umieją, ale jak przyjdzie do wypłaty to szukają dziury w całym. Ja mam wszystko ubezpieczone w PZU i jak się coś dzieje, to najpierw dzwonie do swojego agenta i pytam jego, co mam mówić, żeby nie było problemów. Rozmawiałem kiedyś z gościem, który sprowadza spalone maszyny na części do kraju i przywiózł raz 7 spalonych Fendtów z niemiec. Rolnik dostał kase w ciągu 3 dni za ten sprzęt. W Polsce może po roku by dostał, a może wcale. Z resztą na zachodzie sie częsciej sprzęt pali. Bo najczęściej o ubezpieczenie chodzi.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Numer GG
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Forum PPR Strona Główna -> Maszyny Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3 ... 43, 44, 45 ... 167, 168, 169  Następny
Strona 44 z 169

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach