Witamy, aby się zarejstrować lub zalogować
skorzystaj z opcji dostępnych po prawej stronie.
Obecny czas to 16:44 Sob 19 Wrz 2020


Wszystko o Ursus C-330
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3 ... 61, 62, 63 ... 173, 174, 175  Następny
 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Forum PPR Strona Główna -> Maszyny
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
gargamel



Dołączył: 27 Paź 2006
Posty: 759
Skąd: z rejonu gdzie krowy nie uświadczysz , a świnki to morskie jedynie

PostWysłany: 20:34 Czw 1 Maj 2008    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

buntownik72 napisał:
małorolny2 napisał:
buntownik72 napisał:
Stasiek-84 napisał:
kserkses, żebyś sie nie zdziwił, ale na przeglądy jeździ sie sprzętem choćby po to aby był zarejestrowany wjazd na wałki, bez tego nikt nie podbije dowodu, a z przekładkami to jest tak ze jest dobrze dopóki nikt sie nie dopatrzy.

Wjazd na wałki Shocked ? Nigdy nie jeżdzę ani ciągnikiem , ani samochodem na przegląd a dowód mam zawsze podbity .Inna rzecz - diagnosta wie , że nie podłożę mu świni .
Bez komentarza ...... traktor jak traktor , ale samochodem pasuje pojechać na przegląd i zaliczyć rolki oraz szarpaka ,choćby w trosce o życie innych....... Crying or Very sad Niestety ale niektórzy mają tendencje samobójcze ............. Laughing

Przeczysz sam sobie bo co to znaczy traktor jak traktor ? Może nie miec chamulców Shocked ? Człowieku chyba nie jeżdziłeś ciągnikiem który nie ma hamulców .Dlatego mój sprzęt je ma .A co się tyczy samochodu : co da ci wiazd na szarpaki lub rolki u diagnosty ? Na w/w sprzęt to się jedzie do dobrego warsztatu przed wizytą u diagnosty ,mechanicy określają co jest do zrobienia , naprawiają i dopiero wtedy można jechac dowód podbijac .Mnie ostatnia wizyta w warsztacie gdzie robią hamulce i zawieszenie kosztowała 450 zł. ale zrobili uczciwie .Nie jestem samobójcą , życie innych i swoje też szanuję chociaż zdarza mi się jeżdzic ponad 150 kim/h , oczywiście jak pozwalają warunki i dlatego auto mam sprawne a nie dlatego że jest diagnosta , policja czy prokurator .Napisałem przecież wyrażnie : diagnosta wie że nie podłżę mu świni .Czytaj ze zrozumieniem .
no z tezą że najpierw do mechanika a potem na przegląd to bym się nie zgodził ,a to z tej przyczyny że najpierw jak sama nazwa wskazuje ewentualną usterkę trzeba wyszukać i zdiagnozować, a po drugie nie każde auto wymaga przed przeglądem wizyty w serwisie,bywają auta w nienagannym stanie technicznym.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Janek44



Dołączył: 17 Mar 2006
Posty: 441
Skąd: podlaskie

PostWysłany: 20:24 Czw 1 Maj 2008    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

buntownik72 napisał:
auto mam sprawne
Jesteś tego pewien? Kiedy wymieniałeś,,płyny ustrojowe'' Question
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Numer GG Tlen WP Kontakt
buntownik72



Dołączył: 22 Mar 2008
Posty: 91
Skąd: Biała Podlaska

PostWysłany: 20:07 Czw 1 Maj 2008    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

małorolny2 napisał:
buntownik72 napisał:
Stasiek-84 napisał:
kserkses, żebyś sie nie zdziwił, ale na przeglądy jeździ sie sprzętem choćby po to aby był zarejestrowany wjazd na wałki, bez tego nikt nie podbije dowodu, a z przekładkami to jest tak ze jest dobrze dopóki nikt sie nie dopatrzy.

Wjazd na wałki Shocked ? Nigdy nie jeżdzę ani ciągnikiem , ani samochodem na przegląd a dowód mam zawsze podbity .Inna rzecz - diagnosta wie , że nie podłożę mu świni .
Bez komentarza ...... traktor jak traktor , ale samochodem pasuje pojechać na przegląd i zaliczyć rolki oraz szarpaka ,choćby w trosce o życie innych....... Crying or Very sad Niestety ale niektórzy mają tendencje samobójcze ............. Laughing

Przeczysz sam sobie bo co to znaczy traktor jak traktor ? Może nie miec chamulców Shocked ? Człowieku chyba nie jeżdziłeś ciągnikiem który nie ma hamulców .Dlatego mój sprzęt je ma .A co się tyczy samochodu : co da ci wiazd na szarpaki lub rolki u diagnosty ? Na w/w sprzęt to się jedzie do dobrego warsztatu przed wizytą u diagnosty ,mechanicy określają co jest do zrobienia , naprawiają i dopiero wtedy można jechac dowód podbijac .Mnie ostatnia wizyta w warsztacie gdzie robią hamulce i zawieszenie kosztowała 450 zł. ale zrobili uczciwie .Nie jestem samobójcą , życie innych i swoje też szanuję chociaż zdarza mi się jeżdzic ponad 150 kim/h , oczywiście jak pozwalają warunki i dlatego auto mam sprawne a nie dlatego że jest diagnosta , policja czy prokurator .Napisałem przecież wyrażnie : diagnosta wie że nie podłżę mu świni .Czytaj ze zrozumieniem .
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
zuzek07



Dołączył: 01 Maj 2008
Posty: 7
Skąd: małopolska

PostWysłany: 16:04 Czw 1 Maj 2008    Temat postu: ratunku !!!! Odpowiedz z cytatem

bardzo proszę o pomoc
od razu przepraszam za mało fachową terminologię.
mam Ursusa C 330 i przy pracach polowych nawet lekkich gotuje wodę i olej, termostat sprawny, pompa wodna nowa i sprawna, chłodnica też, więc co...
pomocy!!!!!!!!!!
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Numer GG
małorolny2



Dołączył: 17 Kwi 2007
Posty: 670
Skąd: Podkarpacie

PostWysłany: 20:10 Wto 29 Kwi 2008    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

buntownik72 napisał:
Stasiek-84 napisał:
kserkses, żebyś sie nie zdziwił, ale na przeglądy jeździ sie sprzętem choćby po to aby był zarejestrowany wjazd na wałki, bez tego nikt nie podbije dowodu, a z przekładkami to jest tak ze jest dobrze dopóki nikt sie nie dopatrzy.

Wjazd na wałki Shocked ? Nigdy nie jeżdzę ani ciągnikiem , ani samochodem na przegląd a dowód mam zawsze podbity .Inna rzecz - diagnosta wie , że nie podłożę mu świni .
Bez komentarza ...... traktor jak traktor , ale samochodem pasuje pojechać na przegląd i zaliczyć rolki oraz szarpaka ,choćby w trosce o życie innych....... Crying or Very sad Niestety ale niektórzy mają tendencje samobójcze ............. Laughing
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Numer GG
buntownik72



Dołączył: 22 Mar 2008
Posty: 91
Skąd: Biała Podlaska

PostWysłany: 19:34 Wto 29 Kwi 2008    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Stasiek-84 napisał:
kserkses, żebyś sie nie zdziwił, ale na przeglądy jeździ sie sprzętem choćby po to aby był zarejestrowany wjazd na wałki, bez tego nikt nie podbije dowodu, a z przekładkami to jest tak ze jest dobrze dopóki nikt sie nie dopatrzy.

Wjazd na wałki Shocked ? Nigdy nie jeżdzę ani ciągnikiem , ani samochodem na przegląd a dowód mam zawsze podbity .Inna rzecz - diagnosta wie , że nie podłożę mu świni .
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
damian9871
Moderator


Dołączył: 12 Cze 2006
Posty: 2696
Skąd: wlkp

PostWysłany: 07:53 Wto 29 Kwi 2008    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

który policjant pozna kolumnę kierowniczą Very Happy
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Yool



Dołączył: 22 Maj 2006
Posty: 46
Skąd: woj. śląskie

PostWysłany: 21:06 Pon 28 Kwi 2008    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Wszystko jest dobrze jak jest dobrze, jak się coś stanie ( odpukać jakiś wypadek )
to lecą pod prokuratora kolejno kierujący, właściciel i diagnosta. Ale w Polsce dopóki nie spowodujesz jakiegoś wypadku na 99,9% nikt sie do tego nie przyczepi. W razie rutynowej kontroli mogą ewentualnie sprawdzić czy drążki kierownicze nie są spawane z kilku kawałków.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Numer GG
Stasiek-84



Dołączył: 24 Kwi 2008
Posty: 110
Skąd: Warmia

PostWysłany: 20:58 Pon 28 Kwi 2008    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

kserkses, żebyś sie nie zdziwił, ale na przeglądy jeździ sie sprzętem choćby po to aby był zarejestrowany wjazd na wałki, bez tego nikt nie podbije dowodu, a z przekładkami to jest tak ze jest dobrze dopóki nikt sie nie dopatrzy.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
kserkses



Dołączył: 11 Cze 2006
Posty: 1589

PostWysłany: 20:40 Pon 28 Kwi 2008    Temat postu: Re: fajna rzecz Odpowiedz z cytatem

kalisk napisał:
Janek44 napisał:
kalisk napisał:
może to kogoś zainteresuje??? http://www.allegro.pl/item333464840_wspomaganie_kierownicy_ciagnika_t25_ursus_30_60.html

Raczej nie powinno nikogo interesować. Za jakąkolwiek ingerencje w ukł. kierowniczy traci się dowód, a w razie nieszczęścia, długo ogląda sie kwadratowe słoneczko. Very Happy


????? za ingeręcje w układ kierowniczy traci sie dowód???? pierwsze słyszę coś takiego!!!!!! a co z tymi co przekładaja do ruskiego ciapka kolumne od 60 to oni nie mają już dowodów


Po pierwsze to kto jeździ na przegląd z traktorem Wink w razie kontroli na drodze problemy będzie mieć też diagnosta Rolling Eyes
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
miccao



Dołączył: 24 Gru 2006
Posty: 945
Skąd: lubelskie

PostWysłany: 19:42 Pon 28 Kwi 2008    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Janek ma rację, a ja ktoś chce mieć ważny dowód to pozostaje znajomy od przeglądu albo dobra flaszka, sam mam w 40 kolumne od 60...
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Numer GG
kalisk



Dołączył: 18 Mar 2008
Posty: 202
Skąd: Podlasie

PostWysłany: 18:28 Pon 28 Kwi 2008    Temat postu: Re: fajna rzecz Odpowiedz z cytatem

Janek44 napisał:
kalisk napisał:
może to kogoś zainteresuje??? http://www.allegro.pl/item333464840_wspomaganie_kierownicy_ciagnika_t25_ursus_30_60.html

Raczej nie powinno nikogo interesować. Za jakąkolwiek ingerencje w ukł. kierowniczy traci się dowód, a w razie nieszczęścia, długo ogląda sie kwadratowe słoneczko. Very Happy


????? za ingeręcje w układ kierowniczy traci sie dowód???? pierwsze słyszę coś takiego!!!!!! a co z tymi co przekładaja do ruskiego ciapka kolumne od 60 to oni nie mają już dowodów
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Odwiedź stronę autora
maly



Dołączył: 12 Lut 2008
Posty: 41
Skąd: lubelskie

PostWysłany: 13:28 Nie 27 Kwi 2008    Temat postu: instrukcja napraw Odpowiedz z cytatem

Posiadam Instrukcje Napraw do ciągnika URSUS C-330 I C-335 są w niej bardzo szczegółowe rysunki i opisy PONAD 250 stron


mój email: rkrystian@interia.eu
GG 10024523
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora Numer GG
Janek44



Dołączył: 17 Mar 2006
Posty: 441
Skąd: podlaskie

PostWysłany: 20:27 Pią 25 Kwi 2008    Temat postu: Re: fajna rzecz Odpowiedz z cytatem

kalisk napisał:
może to kogoś zainteresuje??? http://www.allegro.pl/item333464840_wspomaganie_kierownicy_ciagnika_t25_ursus_30_60.html

Raczej nie powinno nikogo interesować. Za jakąkolwiek ingerencje w ukł. kierowniczy traci się dowód, a w razie nieszczęścia, długo ogląda sie kwadratowe słoneczko. Very Happy
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Numer GG Tlen WP Kontakt
kalisk



Dołączył: 18 Mar 2008
Posty: 202
Skąd: Podlasie

PostWysłany: 08:59 Nie 20 Kwi 2008    Temat postu: fajna rzecz Odpowiedz z cytatem

może to kogoś zainteresuje??? http://www.allegro.pl/item333464840_wspomaganie_kierownicy_ciagnika_t25_ursus_30_60.html
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Odwiedź stronę autora
kubuś



Dołączył: 22 Lut 2008
Posty: 108
Skąd: wlkp

PostWysłany: 20:56 Pon 14 Kwi 2008    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

dzięki Emilu
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
emil



Dołączył: 13 Sty 2007
Posty: 318

PostWysłany: 18:52 Pon 14 Kwi 2008    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

kubuś napisał:
Panowie doradźcie co począć z tym fantem, mianowicie
w czasie gdy ciapek pracuje z włączoną pompą, spod gałki wywrotu umieszczonej na błotniku, wydostaje sie olej. Nie jest go aż tak dużo, ale przy kilkugodz. pracy po błotniku dosyć dosyć sobie leci. Może wiecie, czy tam jest jakaś uszczelka,oring... czy da sie coś z tym zrobić ?



Tam jest taka uszczelka gumowa mała. Wystarczy odkręcić te dwie śrubki na śrubokręt i już jest wymontowana gałka i uszczelka Koszt ok 1 zł w sklepie z częściami.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email
kubuś



Dołączył: 22 Lut 2008
Posty: 108
Skąd: wlkp

PostWysłany: 08:52 Pon 14 Kwi 2008    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Panowie doradźcie co począć z tym fantem, mianowicie
w czasie gdy ciapek pracuje z włączoną pompą, spod gałki wywrotu umieszczonej na błotniku, wydostaje sie olej. Nie jest go aż tak dużo, ale przy kilkugodz. pracy po błotniku dosyć dosyć sobie leci. Może wiecie, czy tam jest jakaś uszczelka,oring... czy da sie coś z tym zrobić ?
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
kalisk



Dołączył: 18 Mar 2008
Posty: 202
Skąd: Podlasie

PostWysłany: 20:37 Nie 13 Kwi 2008    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

ktos się orjentuje jaka naj lepiej kabine kupic na 30
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Odwiedź stronę autora
kalisk



Dołączył: 18 Mar 2008
Posty: 202
Skąd: Podlasie

PostWysłany: 12:34 Nie 6 Kwi 2008    Temat postu: odp Odpowiedz z cytatem

olej z beczki jeśli beczka jest oznakowana naleki i tak dalej to nie powinno być problemu. ja kupywałem juz kilka razy olej z beczki i absolutnie nie miałem żadnego problemu. chybdraulicny lałem do kąbajnu i wszystko było ok. może sprzedali ci inny olej niż miał być i dla tego sie pieni???
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Odwiedź stronę autora
małorolny2



Dołączył: 17 Kwi 2007
Posty: 670
Skąd: Podkarpacie

PostWysłany: 19:29 Pią 4 Kwi 2008    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

arkoarek napisał:
małorolny2 napisał:
Janek44 napisał:
arkoarek napisał:
by coś dodać?
może wlać z 5 oleju silnikowego?

Już może nic nie dodawaj. Wymień olej na dobry. Wydaje mi się, że będzie taniej.Ale ja sie nie znam.
Ja też się nie znam ......... ale zastosował bym płukanie ... przed zalaniem nowego oleju ............. bezcenne Very Happy

płukanie byłoby zbyteczne bo rozebrałem i wymyłem korpus mostu i szkrzyni i wyczyścilem do suchego wszystko
poszukam jeszcze jakiś informacji może coś znajdę a jaknie to będę musiał upić nowy a ten będę miał do smarowania łańcucha piły na najbliższe 10 lat
Sorki ale jakoś nie mam przekonania do olejów z beczki ............. może i taniej ale .... zawsze pozostaje to ale .........
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Numer GG
arkoarek



Dołączył: 09 Paź 2007
Posty: 31
Skąd: mazowsze

PostWysłany: 22:20 Czw 3 Kwi 2008    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

małorolny2 napisał:
Janek44 napisał:
arkoarek napisał:
by coś dodać?
może wlać z 5 oleju silnikowego?

Już może nic nie dodawaj. Wymień olej na dobry. Wydaje mi się, że będzie taniej.Ale ja sie nie znam.
Ja też się nie znam ......... ale zastosował bym płukanie ... przed zalaniem nowego oleju ............. bezcenne Very Happy

płukanie byłoby zbyteczne bo rozebrałem i wymyłem korpus mostu i szkrzyni i wyczyścilem do suchego wszystko
poszukam jeszcze jakiś informacji może coś znajdę a jaknie to będę musiał upić nowy a ten będę miał do smarowania łańcucha piły na najbliższe 10 lat
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Numer GG
Casper



Dołączył: 02 Paź 2007
Posty: 307

PostWysłany: 22:18 Czw 3 Kwi 2008    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Ja miałem ten problem, oleju jeszcze nie zmieniłem ale miałem zatkany i pęknięty filtr, po wymianie tegoż sytuacja się sporo poprawiła ale nadal jest trochę zapowietrzony układ. Trudno powiedzieć co jest tego przyczyną, znajomy majster mi mówił że to może być coś w rozdzielaczu, lub uszczelka przy filtrze, albo uszczelki przy pompie...

Ja pomieszałem i zabrudziłem sobie olej przez pożyczane przyczepy, ale to było z rok przed problemem. Wszystko było ok aż do zeszłej jesieni i tego nie rozumiem.... to dowodzi raczej przyczynie technicznej, przynajmniej u mnie.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
małorolny2



Dołączył: 17 Kwi 2007
Posty: 670
Skąd: Podkarpacie

PostWysłany: 20:20 Czw 3 Kwi 2008    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Janek44 napisał:
arkoarek napisał:
by coś dodać?
może wlać z 5 oleju silnikowego?

Już może nic nie dodawaj. Wymień olej na dobry. Wydaje mi się, że będzie taniej.Ale ja sie nie znam.
Ja też się nie znam ......... ale zastosował bym płukanie ... przed zalaniem nowego oleju ............. bezcenne Very Happy
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Numer GG
MarcinC-360



Dołączył: 28 Cze 2006
Posty: 1602
Skąd: Woj. Świętokrzyskie

PostWysłany: 19:59 Czw 3 Kwi 2008    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Taaaa nie znasz sie... myślałby kto...

Arko---> Olejów o różnym przeznaczeniu się niemiesza. Jak bys dolał byłoby jeszcze gorzej. Może ten olej co kupiłeś jest właśnie pomieszany i dlatego się pini. innej przyczyny niewidze. Odżałuj kasy i kup nowego hipolu 6 w bańce zabezpieczonej a nie z beczki.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Forum PPR Strona Główna -> Maszyny Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3 ... 61, 62, 63 ... 173, 174, 175  Następny
Strona 62 z 175

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach