Witamy, aby się zarejstrować lub zalogować,
skorzystaj z opcji dostępnych po prawej stronie.
Obecny czas to 13:52 Nie 7 Lut 2016


Agrolok
Wszystko o Massey Ferguson
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3 ... 274, 275, 276 ... 351, 352, 353  Następny
 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Forum PPR Strona Główna -> Maszyny
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Maciek



Dołączył: 18 Lis 2005
Posty: 1046
Skąd: Podkarpackie

PostWysłany: 10:17 Sro 19 Gru 2007    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Może być zbyt mała ilość oleju ,jak podnosisz tuz czy tur olej idzie do tłoków,może być też woda w oleju jak robi sie biała emulsja.Radziłbym rozgrzać porządnie olej spuscić go i nalać nowego nawet trochę więcej jak instrukcja zaleca.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Numer GG
Qurde



Dołączył: 15 Lis 2007
Posty: 77

PostWysłany: 09:26 Sro 19 Gru 2007    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

do jan222 jka cipodnosił skokowo to najprawdobniej musisz wymienić olej w skrzyni i filtr oczywiście i powinno byc dobrze
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
erdem



Dołączył: 03 Sie 2006
Posty: 881
Skąd: pow.Lubelski

PostWysłany: 09:25 Sro 19 Gru 2007    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

jan222 napisał:
Panowie doradźcie bo już sam nie wiem co jest grane.
Dostałem miernik ciśnienia.... podłączyłem pod gniazdo hydrauliki z tyłu wskazuje mi ok 180bar (na zimnym oleju na ciepłym nie wiem, bo nie mam jak rozgrzać ciągnika, będzie rozgrzany to zmierzę na ciepłym oleju).........

Proponował bym sprawdzić ciśnienie na tych końcówkach po prawej stronie skrzyni.Jeśli tak jak mówisz robi sie bita śmietana z oleju to albo ciagnie powietrze albo masz wymieszane oleje.Jak wymieniałeś olej opuściłeś siłowniki do końca i spuściłeś olej tym spustem w miejscu gdzie wchodzi wałek od przedniego napędu?A tak wogóle to nie radze zalewać tych ciagników agrolem.Słyszałem również u Korbanków opinie że często przyczyną źle działającej hydrauliki sa właśnie te rozdzielacze nad silnikiem.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Numer GG
jan222



Dołączył: 02 Lut 2006
Posty: 266
Skąd: łódzkie

PostWysłany: 23:34 Wto 18 Gru 2007    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Panowie doradźcie bo już sam nie wiem co jest grane.
Dostałem miernik ciśnienia.... podłączyłem pod gniazdo hydrauliki z tyłu wskazuje mi ok 180bar (na zimnym oleju na ciepłym nie wiem, bo nie mam jak rozgrzać ciągnika, będzie rozgrzany to zmierzę na ciepłym oleju). Byłem przekonany, że to pompa do wymiany, ale teraz już jestem w "kropce". A tymczasem podnośnik tył podnosi jak mu depnę gazu na wolnych obrotach nic (zanim to się stało podnośnik podnosił skokowo całą jesień jak orałem, myślałem, że to może zapowietrzony układ bo wymieniałem w nim olej), wspomaganie kierownicy jak podnośnik podnosił drżało i działało skokowo, to samo jak dam do góry (lub w dół) tuza z przodu, czy dam ciśnienie na gniazdo hydrauliki. Tuz z przodu działa bez problemu, ciśnienie na gniazdach hydrauliki też raczej OK orbitrol po regeneracji (regeneracja troszkę pomogła). Co może być przyczyną? Ten rozdzielacz nad silnikiem, jeżeli chodzi o wspomaganie to może ma coś wspólnego (dam go do zakładu hydrauliki siłowej), ale co z podnośnikiem z tyłu, czy możliwe że się coś tu może zapowietrzyć?? (bo na siłownikach z tyłu są u góry po bokach wkręcone śrubki (jutro sprawdzę do czego one są). Aha jak wpinałem manometr pod gniazda to zamiast oleju wypłynęła gęsta "bita śmietana" może to samo mam w siłownikach od podnośnika (chyba sobie tort zrobię Smile ), tylko czemu tak się mogło zrobić ciągnik chodził na agrolu i ja również go zalałem nowym agrolem-u.

pozdrawiam
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
ferguson



Dołączył: 02 Lis 2007
Posty: 22

PostWysłany: 22:40 Wto 18 Gru 2007    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

[quote="dj"]Do ferguson:
dj jestes idiotą bez szkoły nie mów mi o kUlturze nie dzwoń do mnie nie pisz debilizmów dojrzej sprzedawaj badziewie gdzie indziej nie udzielaj genialnych rad które wprowadzają ludzi na minę najpierw się naucz debilu bez szkoły a potem się wypowiadaj ośle
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
ferguson



Dołączył: 02 Lis 2007
Posty: 22

PostWysłany: 22:32 Wto 18 Gru 2007    Temat postu: Re: Dlaczego kotrolka od cisnienia oleju nie gasnie Odpowiedz z cytatem

wiesz miron sorry ale większość handlarzyków chce się dowiedzieć na tym forum jak tanim kosztem ominąć grube problemy i spowodować by technika chodziła przynajminiej do wyjazdu za bramę uważam że jesteście naiwększtymi skórwysynami przyłożę rękę by wam przypierdolić ale nie by was uczyć jak nabierać naiwniaków io wiesz co nie dzwoń do mnie debilu
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Qurde



Dołączył: 15 Lis 2007
Posty: 77

PostWysłany: 22:07 Wto 18 Gru 2007    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

dobrze że sie wyjaśniło bo byś sobie mówił że niesprawdziłem lepiej jak kupowałem a takto drobnostka,
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
pawel1991



Dołączył: 06 Kwi 2007
Posty: 171

PostWysłany: 19:14 Wto 18 Gru 2007    Temat postu: problem MF 3070 Odpowiedz z cytatem

problem z wałkiem od napędu chyba rozwiązany, przyczyną była wyleciana zawleczka z tulejki koło skrzyni i wałek także wyleciał i się tuk, założone jest teraz tak jak powinno byś, luz jest ale nie tak duży jak był, jutro się przejadę i zobaczę.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Qurde



Dołączył: 15 Lis 2007
Posty: 77

PostWysłany: 15:06 Wto 18 Gru 2007    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Kto sie oriętuje ile pali mf3070 na mtg. Orietacyjnie z góry dzęki
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
kules



Dołączył: 08 Gru 2006
Posty: 88

PostWysłany: 12:58 Wto 18 Gru 2007    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Ja jeżdże na nadspawanym rok ( 400 mtg) i narazie chodzi.rozbiórka przedniego mostu nie jast łatwa
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
mikruss



Dołączył: 29 Mar 2007
Posty: 129
Skąd: Ostrów Wlkp.

PostWysłany: 20:28 Pon 17 Gru 2007    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

nie napisalem ze bedzie wieczne, troche pociagnie. Ale jezeli chce ktos to wymienic to niestety caly atak musi byc w komplecie wymieniony czy to nowy, czy uzywka (musi byc z jednego kompletu).
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
małorolny2



Dołączył: 17 Kwi 2007
Posty: 671
Skąd: Podkarpacie

PostWysłany: 19:35 Pon 17 Gru 2007    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

mikruss napisał:
przedni wałek można nadspawac pozniej sfrezować, ale jezeli chcesz nowy to niestety ale w tedy caly atak trzeba wymienic a to tanie nie bedzie na pewno.
A ile takie nad spawanie wytrzyma ?
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Numer GG
mikruss



Dołączył: 29 Mar 2007
Posty: 129
Skąd: Ostrów Wlkp.

PostWysłany: 19:31 Pon 17 Gru 2007    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

przedni wałek można nadspawac pozniej sfrezować, ale jezeli chcesz nowy to niestety ale w tedy caly atak trzeba wymienic a to tanie nie bedzie na pewno.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
miron



Dołączył: 18 Lis 2006
Posty: 531
Skąd: podlasie

PostWysłany: 19:28 Pon 17 Gru 2007    Temat postu: Re: problem MF 3070 Odpowiedz z cytatem

pawel1991 napisał:
jak jest duży luz to chyba frezy są wyrobione a w takim przypadku co trzeba zmienić? wałek czy to co wchodzi w to wałek? i ile to będzie kosztować? A jeśli są mało wyrobione frezy to można zniwelować jakoś inaczej ten luz? Proszę o pomoc

tulejke to ci totoczy praktycznie każdy tokaż a wał główny i ten wałek który wychodzi z przedniego mostu taż napawaja [ regenerują ] a jak chcesz nówke i orginał to wszystkiego dowiesz się tu http://www.korbanek.com/
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
pawel1991



Dołączył: 06 Kwi 2007
Posty: 171

PostWysłany: 16:51 Pon 17 Gru 2007    Temat postu: problem MF 3070 Odpowiedz z cytatem

jak jest duży luz to chyba frezy są wyrobione a w takim przypadku co trzeba zmienić? wałek czy to co wchodzi w to wałek? i ile to będzie kosztować? A jeśli są mało wyrobione frezy to można zniwelować jakoś inaczej ten luz? Proszę o pomoc
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Qurde



Dołączył: 15 Lis 2007
Posty: 77

PostWysłany: 16:23 Pon 17 Gru 2007    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

ile moze palic na mtg mf 3070 . orientacyjnie
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
miron



Dołączył: 18 Lis 2006
Posty: 531
Skąd: podlasie

PostWysłany: 15:20 Pon 17 Gru 2007    Temat postu: Re: problem MF 3070 Odpowiedz z cytatem

pawel1991 napisał:
biegi już mi chodzą, przyczyną była spalona żaróweczka u kontrolki od zająca, mam teraz następny problem, bo mi się strasznie tucze wałek który idzie od skrzyni do przodka do napędu, on jest złapany po końcach i w środku, w środku się dobrze trzyma a po końcach są straszne luzy i się tucze w czasie jazdy, jaka jest tego przyczyna i jak to naprawić? Proszę o pomoc

ten wałek srodkiem jest na łożysku a końce są na frezowanych tulejkach. tulejka jest środkiem przetkana zawleczko jak jo wyciągniesz to tulejke zsuń do tyłu i zogaczysz frezy czy niesą wyrobione
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
pawel1991



Dołączył: 06 Kwi 2007
Posty: 171

PostWysłany: 14:53 Pon 17 Gru 2007    Temat postu: problem MF 3070 Odpowiedz z cytatem

biegi już mi chodzą, przyczyną była spalona żaróweczka u kontrolki od zająca, mam teraz następny problem, bo mi się strasznie tucze wałek który idzie od skrzyni do przodka do napędu, on jest złapany po końcach i w środku, w środku się dobrze trzyma a po końcach są straszne luzy i się tucze w czasie jazdy, jaka jest tego przyczyna i jak to naprawić? Proszę o pomoc
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
dj



Dołączył: 21 Maj 2007
Posty: 22

PostWysłany: 14:43 Pon 17 Gru 2007    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Do ferguson:

Za experta się nie uważam - ty jak widzę tak.
Tak się składa że raz zrobiłem przegląd u korbanków i widziałem jak mierzyli ciśnienia. Ekipa która do mnie przyjechała nie miała szybkozłącza tylko właśnie wkręcali przewód w miejsce gniazda diagnostycznego. Po co kupować złączki po cztreddzieści pare euro sztuka , jak ktoś wcześniej pisał, skoro to mozna zrobić taniej bez żadnej szkody dla sprzętu. Oni też muszą ciąć koszty.

Co do skrzyni i mostu napisałem co mam. Skoro jesteś takim expertem to powinieneś wiedzieć, że serię 61xx produkowano w latach 95-98. Mój był sprowadzony z francji i jak go kupywałem miał już 9 lat- to wcale nie mało. Wpolsce traktor użytkuje się 20 lat ale we francji ok 10 - poczytaj statystyki.
Dlaczego poprzedni właścicie kupił model ze wzmocnioną skrzynią - bo go było na to stać. Ja jakbym kupował nowy traktor na 10 lat to tez bym wziął lepsze wyposażenie - wypracował swoje sprzedał go polakowi kupił sobie nowy. Małe porównanie dlaczego Ursusy i Pronary są u nas tak popularne ? - bo są u nas produkowane i rolnicy je dobrze znają to samo jest z MF we francji. Dlatego właśnie z tamtąd ściąga się majwięcej traktorów tej marki.
Może przednie mosty firmy DANA to wielkie G.. ale ja taki w swoim mam. Zastanawiam się tylko dlaczego w modelach z przednim tuzem montuje się właśnie te mosty. Może mają większą nośność?
I na koniec jak piszesz na forum to wyraź swoje poglądy ( w końcu po to forum jest), jak ktoś się myli to postaraj się wytłumaczyć, że się myli , ale zrób to KULTURALNIE a nie obrażaj ludzi.
pozdrawiam
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
pawel1991



Dołączył: 06 Kwi 2007
Posty: 171

PostWysłany: 10:59 Pon 17 Gru 2007    Temat postu: problem MF 3070 Odpowiedz z cytatem

witam, kupiłem dziś ciągnik MF 3070 i nie chce mi chodzić zając, ciągnik jest z 1993 roku, skrzynia bez grup biegów A i B. Objawy są takie że ciężko jest włączyć na zająca, trzeba poszarpać trochę wajchą, a jak się już włączy to jak wbiję jakiś bieg i ujadę kawałek i się zatrzymam przez naciśnięcie sprzęgła to z powrotem przerzuca mi sam na żółwia. Acha, u wajchy z biegami jest jakiś przełącznik, który można przełączać w górę i dół, nie wiem do czego on jest. Pomóżcie mi, co mam z tym zrobić? Proszę o pomoc
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
miron



Dołączył: 18 Lis 2006
Posty: 531
Skąd: podlasie

PostWysłany: 08:50 Pon 17 Gru 2007    Temat postu: Re: Dlaczego kotrolka od cisnienia oleju nie gasnie Odpowiedz z cytatem

ferguson napisał:
miron napisał:
tuti2112 napisał:
dziękuje za odpowiedz co do podnośnika ale dalej nie wiem co ze wspomaganiem, amianowicie dlaczego nie działa oraz laczego kotrolka od cisnienia oleju nie gasnie ( 3 w kolejności). Czy może to być spowodowane tyjm ze filtr jesyt zabrudzony albo czujnik cisnienia oleju jest zapsuty? dzięki
podnośnik sprawdz ręcznie wciskając zawór jak dział oki to dopiero szukaj przyczyny w EHR. a co do wspomagania moze orbitrol albo pompa daje słabe cisnienie musisz dojść sam ale skoro świeci się kontrolka od ciśnienia to słabe ciśnienie , może być też uszkodzony czujnik. filtr ma własną kontrolke od zapchania więc raczej nie

miron kaz mu jechac w pole niech zajebie hydraulike bedziesz mial radoche ze facet sie wykosztuje ha ha .
pozdrawiam

do ferguson ; słuchaj nikt mu niekarze jechac wpole . poprosty staram sie udzielic odpowiedzi do zadanego pytania a jak widze ty krytykujesz wszystkich i wszystkie posty a sam nieudziekiłes żadnej konkretnej i komukolwiek odpowieszi jak ci te forum niepasuje to wypad z niego ; pozdrawiam
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
pawel1991



Dołączył: 06 Kwi 2007
Posty: 171

PostWysłany: 08:16 Pon 17 Gru 2007    Temat postu: problem MF 3070 Odpowiedz z cytatem

witam, kupiłem dziś ciągnik MF 3070 i nie chce mi chodzić zając, ciągnik jest z 1993 roku, skrzynia bez grup biegów A i B. Objawy są takie że ciężko jest włączyć na zająca, trzeba poszarpać trochę wajchą, a jak się już włączy to jak wbiję jakiś bieg i ujadę kawałek i się zatrzymam przez naciśnięcie sprzęgła to z powrotem przerzuca mi sam na żółwia. Acha, u wajchy z biegami jest jakiś przełącznik, który można przełączać w górę i dół, nie wiem do czego on jest. Pomóżcie mi, co mam z tym zrobić? Proszę o pomoc
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
ferguson



Dołączył: 02 Lis 2007
Posty: 22

PostWysłany: 00:06 Pon 17 Gru 2007    Temat postu: Re: Dlaczego kotrolka od cisnienia oleju nie gasnie Odpowiedz z cytatem

miron napisał:
tuti2112 napisał:
dziękuje za odpowiedz co do podnośnika ale dalej nie wiem co ze wspomaganiem, amianowicie dlaczego nie działa oraz laczego kotrolka od cisnienia oleju nie gasnie ( 3 w kolejności). Czy może to być spowodowane tyjm ze filtr jesyt zabrudzony albo czujnik cisnienia oleju jest zapsuty? dzięki
podnośnik sprawdz ręcznie wciskając zawór jak dział oki to dopiero szukaj przyczyny w EHR. a co do wspomagania moze orbitrol albo pompa daje słabe cisnienie musisz dojść sam ale skoro świeci się kontrolka od ciśnienia to słabe ciśnienie , może być też uszkodzony czujnik. filtr ma własną kontrolke od zapchania więc raczej nie

miron kaz mu jechac w pole niech zajebie hydraulike bedziesz mial radoche ze facet sie wykosztuje ha ha .
pozdrawiam
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
ferguson



Dołączył: 02 Lis 2007
Posty: 22

PostWysłany: 00:04 Pon 17 Gru 2007    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

[quote="miron"]
mikruss napisał:
A bo nie doczytalem.
Jezeli cala hydraulika Ci siada (jest jeden obie, jedna pompa), w zasadzie nie doczytalem jakiego masz MFa?
Jezeli z serii 3xxx to jedziesz do serwisu ciezarowek i kupujesz zamiennik filtra hydrauliki od Daf XF (moze najtanszy-ok 80 zl, czerwony , chyba Boldmann ale nie jestem pewinen).witam MF serja 30xx są w zasadzie dwie pompy tylko zespolone i wyglonda to jak jedna i dwa obiegi wysokiego ciśnienia i niskiego, co do filtra chydrauliki moim skromnym zdaniem filtr od Dafa niejest filtrem chydraulikii a że pasuje to inna sprawa tego bym niepolecał . a tak wyglonda pompa
jest na sprzedaż zaintreresowanych zapraszam

sluchajcie nie kupujcie pomp z grene to wydatek b dobry cenowo ale na pompie nie ma napisow producenta biora to z bepco 8 na 10 konczy sie po 3 miesiacach wydatek kompletnie becelowy chinszczyzna jest tania i taka jest tez jakosc uszkodzona pompa pieprzy hydraulike i sie robia problemy na gruba kase jak chcecie zaoszczedzic kupujcie pompe nie w serwisie mf ale u producenta jest kilku w zaleznosci od modelu ciagnika kasa mniejsza i pewnosc dzialania lecz zawsze bezwzglednie musicei wymienic olej i filtr do filtr wlozcie magnes a jak jest tam opilek metalu lub kilka nawet drobniutenkich to bezwzglednie musicie znalezc to co generuje opilki bo inaczzej usuwacie skutek co wam pompe zbombal i se pare tych pomp pozakladacie
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
ferguson



Dołączył: 02 Lis 2007
Posty: 22

PostWysłany: 23:41 Nie 16 Gru 2007    Temat postu: cisnienie w skrzyni Odpowiedz z cytatem

dj napisał:
Serwis od Korbanków też wykręca gniazda diagnostyczne i wkręca w to miejsce przewód z dorobionym gwintem. Co ciekawe u mnie na niskim ciśnienu jest prawie 20 atmosfer - widać francuzy w skrzyni już grzebali.
kompletne bzdury
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Forum PPR Strona Główna -> Maszyny Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3 ... 274, 275, 276 ... 351, 352, 353  Następny
Strona 275 z 353

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach