Witamy, aby się zarejstrować lub zalogować
skorzystaj z opcji dostępnych po prawej stronie.
Obecny czas to 20:54 Czw 9 Kwi 2020


Ceny pszenicy w poszczególnych regionach Polski
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3 ... 39, 40, 41 ... 48, 49, 50  Następny
 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Forum PPR Strona Główna -> Produkcja roślinna
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
paweł0128



Dołączył: 06 Kwi 2008
Posty: 239
Skąd: lubelskie

PostWysłany: 21:40 Nie 26 Kwi 2009    Temat postu: Re: re Odpowiedz z cytatem

[quote="bar_ek"]
gargamel napisał:
est takie przyślowie-Nie ucz ojca dzieci robic.Moja produkcja z ha, oczywiscie brutto to ok. 6000/ha.Jestes MAŁY naprawde MALUTKI...pikuś.

Panie gargamelu nie rozumiem Pana. Wczesniej Pan napisał, że inwestuje 35tys zł w 30ha. Czyli netto z ha wychodzi nawet grubo zaokrąglając 4500x30ha = 135tys zł to po co oddawać ziemie za marne 20tys doplat, bawić się w handel na którym można a nie koniecznie trzeba zarobic i robic na usługach jak można u siebie. Może mnie Pan w jakiś sposób przekonać, bo mam 100ha i choc tyle nie zarabiam z ha nie zamierzam tego oddac.

A tak na marginesie tez sie przyznam, ze stracilem na magazynowaniu, ale to byl pierwszy taki rok za czasów unii jak pamiętam, że zboże było droższe po żniwach niż potem. Przenice sprzedałem w styczniu za srednio 550zł/t netto a pszenzyto po 500zł netto.

A i do paweł0128. Mam 2 znajomych rolników jeden ma 900ha a drugi 500ha i jakos sprzedawali zboże po cenach podobnych do mnie. Myśle, że w Polsce grupy nic nie dają bo mentalność tych co skupują jest taka że i tak sprowadzą z ukrainy albo węgier tansze zboże. Takie jest już nasze Państwo, że nie chroni swojego rynku. A małe gospodarstwa jesli zostana czy to w grupach czy nie to albo muszą sie w czyms wyspecjalozowac zeby wypracowac jakis większy dochód albo poprostu pieniądze z ziemii bedą dodatkiem do pensji, bo wiem ile pracy jest u mnie, a ile ma mój sąsiad na 12 ha i on narzeka, ze z gospodarki nie idzie zyc. Dla mnie to nie jest gospodarz jak on obrobi wszystko w 3 tygodnie, i chciałby miec tyle co 2 pracowników w supermarkecie za cały rok. Widzę, że Pan próbuje jeszcze swoich sił jeszcze w innej branży i uważam, że jest to bardzo dobre posunięcie. Wiadomo, że raz lepiej wyjdzie z jednego raz z drugiego a jakies przyzwoite pieniądze sie uzbieraja.

Co do ograniczania produkcji to musiałaby to robić cała europa od wschodu do zachodu, bo jak juz wczesniej wspomnialem zboże przyjedzie i tak z zagranicy. A najsprawiedliwsze jest jeżeli albo wszedzie jest susza albo urodzaj, bo wtedy ceny są wyrównane. W tym roku było różnie no i u nas niestety nie zaciekawie ale nie ma co stękać tylko trzeba brac sie za robote.





ok może i drożej nie sprzedamy ale zwsze taniej kupimu nawozy,opryski,części,paliwo i to wsumie daje taniszą produkcję
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
bar_ek



Dołączył: 08 Sie 2007
Posty: 9
Skąd: lubuskie

PostWysłany: 00:04 Nie 26 Kwi 2009    Temat postu: re Odpowiedz z cytatem

gargamel napisał:
est takie przyślowie-Nie ucz ojca dzieci robic.Moja produkcja z ha, oczywiscie brutto to ok. 6000/ha.Jestes MAŁY naprawde MALUTKI...pikuś.

Panie gargamelu nie rozumiem Pana. Wczesniej Pan napisał, że inwestuje 35tys zł w 30ha. Czyli netto z ha wychodzi nawet grubo zaokrąglając 4500x30ha = 135tys zł to po co oddawać ziemie za marne 20tys doplat, bawić się w handel na którym można a nie koniecznie trzeba zarobic i robic na usługach jak można u siebie. Może mnie Pan w jakiś sposób przekonać, bo mam 100ha i choc tyle nie zarabiam z ha nie zamierzam tego oddac.

A tak na marginesie tez sie przyznam, ze stracilem na magazynowaniu, ale to byl pierwszy taki rok za czasów unii jak pamiętam, że zboże było droższe po żniwach niż potem. Przenice sprzedałem w styczniu za srednio 550zł/t netto a pszenzyto po 500zł netto.

A i do paweł0128. Mam 2 znajomych rolników jeden ma 900ha a drugi 500ha i jakos sprzedawali zboże po cenach podobnych do mnie. Myśle, że w Polsce grupy nic nie dają bo mentalność tych co skupują jest taka że i tak sprowadzą z ukrainy albo węgier tansze zboże. Takie jest już nasze Państwo, że nie chroni swojego rynku. A małe gospodarstwa jesli zostana czy to w grupach czy nie to albo muszą sie w czyms wyspecjalozowac zeby wypracowac jakis większy dochód albo poprostu pieniądze z ziemii bedą dodatkiem do pensji, bo wiem ile pracy jest u mnie, a ile ma mój sąsiad na 12 ha i on narzeka, ze z gospodarki nie idzie zyc. Dla mnie to nie jest gospodarz jak on obrobi wszystko w 3 tygodnie, i chciałby miec tyle co 2 pracowników w supermarkecie za cały rok. Widzę, że Pan próbuje jeszcze swoich sił jeszcze w innej branży i uważam, że jest to bardzo dobre posunięcie. Wiadomo, że raz lepiej wyjdzie z jednego raz z drugiego a jakies przyzwoite pieniądze sie uzbieraja.

Co do ograniczania produkcji to musiałaby to robić cała europa od wschodu do zachodu, bo jak juz wczesniej wspomnialem zboże przyjedzie i tak z zagranicy. A najsprawiedliwsze jest jeżeli albo wszedzie jest susza albo urodzaj, bo wtedy ceny są wyrównane. W tym roku było różnie no i u nas niestety nie zaciekawie ale nie ma co stękać tylko trzeba brac sie za robote.

Dodam, że nie chciałem tutaj nikogo urazic tylko postanowilem wyrazic swoją opinię. Pozdrawiam.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
marbar



Dołączył: 27 Mar 2006
Posty: 605

PostWysłany: 19:12 Nie 19 Kwi 2009    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

proponuje uważac z tym skracaniem, chyba ze u Ciebie spadł w ostatnim czasie jakikolwiek znaczacy opad, w przeciwnym razie wstrzymałby sie w ogole z tym zabiegiem...
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Numer GG
rooolnik



Dołączył: 25 Lip 2008
Posty: 608

PostWysłany: 13:02 Nie 19 Kwi 2009    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

kiedy skracac pszenice ozima i jakie srodki polecacie
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
men2face



Dołączył: 16 Maj 2008
Posty: 831

PostWysłany: 23:47 Sob 18 Kwi 2009    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

a Ty taki wielki Laughing Laughing Laughing
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
gargamel



Dołączył: 27 Paź 2006
Posty: 759
Skąd: z rejonu gdzie krowy nie uświadczysz , a świnki to morskie jedynie

PostWysłany: 22:11 Sob 18 Kwi 2009    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

men2face napisał:
paweł masz racje ale jeszcze wielu rolników musi wypaść z rynku żeby grupy stały sie powszechne.
gargamel-rolnik powinien zajmować sie produkcja(rolnictwem) a nie spekulacją Rolling Eyes niech każdy robi swoje w gospodarce.
est takie przyślowie-Nie ucz ojca dzieci robic.Moja produkcja z ha, oczywiscie brutto to ok. 6000/ha.Jestes MAŁY naprawde MALUTKI...pikuś.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Stasiek_10



Dołączył: 25 Paź 2005
Posty: 79

PostWysłany: 16:26 Sro 15 Kwi 2009    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Ja się zgadzam z Gargamelem. Zamiast produkować zboże aby ponownie powstała nadwyżka i magazyny były pełne nie lepiej jest ograniczyć zbiory a brakujące ilości dokupić np. u sąsiada po 500 zł. I nie martwcie się o rzemieślników lub innych producentów. Oni się o nas nie martwią to dlaczego my mamy martwić się o nich.
Dzisiaj aby rolnik mógł zarobić musi być rolnikiem, businessmanem i spekulantem. Inaczej będziemy wegetować tak do końca.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
paweł0128



Dołączył: 06 Kwi 2008
Posty: 239
Skąd: lubelskie

PostWysłany: 20:23 Pon 13 Kwi 2009    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Moim zdaniem lepiej mieć dużo i możliwści przrzechowania oraz rozmowy co do ceny towaru niż wielu co przechowuje i sprzedaje bo ma 100 ton i muśli że po fika trzeba mieć conajmiej 1000 ton jednego towaru żeby muc negocjować i podpisywać umowy z cenami stałymi to się opłaca wiesz za ile produkujesz.Cały czas namawiam łączmy się a zyskamy to jest nasz przyszłość jeżeli chcemy zachować dochodowość(wiem że jest w ty problem apropo łączenia ale warto spróbować)ja dążę do tego ale zobacze w najblizszych latach jak to wyjdzie,mam nadzieje że dobrze.Pozdro dla wszystkich.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
matii



Dołączył: 10 Sty 2008
Posty: 345
Skąd: LCH

PostWysłany: 19:14 Pon 13 Kwi 2009    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Ja tez sie nie chce kłocić tylko wymieniam poglądy.
Jezeli ktos mysli ze po zwiekszeniu areału i bankructwie małych gospodarstw nie bedzie konkurencji i bedziemy wtedy dyktować ceny to nic z tego w uni sa duze gospodarstwa i jeszcze lepiej ze soba konkuruja a to nie zalezy ile jest producentow tylko ile jest towaru na rynku, po 2 wiecej duzych gospodarstw to jeszcze wiecej towaru na rynku poniewaz potrafia one wyprodukować wiecej towaru z jednego hektara.3 kolego Gargamel zdziwiłbys sie zapewne jak dobrze znam realia rolnictwa, nadmienie Ci tylko ze wszystko co mam zawdzieczam pracy rąk i głowy.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Numer GG
damian9871
Moderator


Dołączył: 12 Cze 2006
Posty: 2697
Skąd: wlkp

PostWysłany: 13:30 Pon 13 Kwi 2009    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

całe rolnictwo psują produkujący za wszelką cenę Sad
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
men2face



Dołączył: 16 Maj 2008
Posty: 831

PostWysłany: 08:12 Pon 13 Kwi 2009    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

paweł masz racje ale jeszcze wielu rolników musi wypaść z rynku żeby grupy stały sie powszechne.
gargamel-rolnik powinien zajmować sie produkcja(rolnictwem) a nie spekulacją Rolling Eyes niech każdy robi swoje w gospodarce.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
paweł0128



Dołączył: 06 Kwi 2008
Posty: 239
Skąd: lubelskie

PostWysłany: 22:29 Nie 12 Kwi 2009    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Panowie nie warto się kłucić,lepiej sobie doradzać,moim zdaniem szansą na lepszy byt jest łączenie się razem i wtedy możemy kupywać taniej sirodki do produkcji,maszyny i negocjopwać lepsze ceny zbytu wyprodukowanych towarów.Ja bym z chęcią w moich okolicach założył spółdzielnie ale na ten temat nikt niechce gadać bo każdy ma swoje i niechce z nikim w spółke wchodzić.Jest problem pokoleń i nie tylko,w moich okolicach jest wielu małych rolników i jest w tym problem że z nim wejść w spółke nie warto a on sam niechce,chodzi do pracy a między czsie pole obrabia,takich rolników w mojej okolicy coraz mniej ale są i zastanawiając sie to ich w mojej wsi jest większość.Mam nadzieje że będzie lepiej i dojdzie do tego jak na zachodzie zostaną wielcy lub połączą sie razem mniejsi.Do tego donży UE od począdku istnienia nie chcą inwestować w małe gospodarstwa robi to bo unas duże rozdrobnienie(mam nadzieje że przetrwam bo poprostu to lubię całe rolnictwo zaszczepił mnie tym mój tato nieżyjący niestety)mam inne możliwości,prowadze własną firmę,planuje otworzenie produkcji peletu i brykietu, od 4 lat inwestuje sporo w gospodarke,sprzęt zaku pola i jak policzyć te lata to dokładam co roku,co rok to kredyty mi się zwiększają.Tą wypowieć co do kredytów i korzyści z rolnictwa nawiązuje do wcześniejszego postu.Pozdrawiam wszystkich i mokrego dingusa.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
gargamel



Dołączył: 27 Paź 2006
Posty: 759
Skąd: z rejonu gdzie krowy nie uświadczysz , a świnki to morskie jedynie

PostWysłany: 21:50 Nie 12 Kwi 2009    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Marbar,rynek nie lubi pustki i 30% rolników którzy jako tak wiążą koniec z końcem wchłonie te 70%, którzy niestety nie mają szans się utrzymac.Jednym z plusów takiech przemian będzie zmniejszenie konkurencji między sobą i wzrost cen.Nikogo nie obchodzi upadek firm związanych z rolnictwem,zresztą wypowiedzi na forum przekonują że JD,Lemken,NH itp. marki warto kupować,a rzemieślnicza reszta to badziew N.p..Ursus padł dlatego ze nikt nie kupuje jego produktów ,a nie z powodu jakiejś zmowy. Matti ,pisząc o prostactwie miałem na myśli język typu "psia (słowo zostało usunięte)".Ja nie jestem taki ciekawy i niewiele mnie obchodzi jak żyjesz,myślę że nikogo nie obraziłem wskazując ze korzystniej zainwestowac w zakup zboża niz w jego produkcję.Na rynku panuje taka cena ,na jaką pozwalamy i nikt nas nie zmusza do sprzedaży.Bardzo często pozbywamy sie ziarna by zakupic nawozy i środki ochrony które nigdy się nie zwrócą,a koszt wyprodukowanego ziarna będzie wyższy niż środki uzyskane z jego sprzedaży.Czy to ja kreuję rynek?Czy namawiając np. na ograniczenie produkcji psuję rynek?Czy boisz sie rzeczywistosci ,czy może jej nie zauważasz?Jest jak jest ,a nie jest dobrze ,nie moja w tym wina i pewno nie twoja.Kończę swoją obecność na tym forum,lepiej będzie jak pozostaną ci którzy potrafią odpowiadać na zadane przez siebie pytania,lub ci co rolnictwo znają z pozycji "co porabia tato lub wujek"Pozdrawiam realistów.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
matii



Dołączył: 10 Sty 2008
Posty: 345
Skąd: LCH

PostWysłany: 20:45 Nie 12 Kwi 2009    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Nie chce mi sie szukać twoich wypowiedzi, ale jak sie nie myle to negowałeś własnie zakup silosow przez kolege SZOPENA a teraz sam chcesz przechowywać zboze?Piszesz o niedouczonych prostakach to chyba ci co własnie kupuja zboze po 450 złotych bo nie wiedza ze własnie doprowadzi to do bankructwa wiele gospodarstw i ludzi zyjacych z rolnictwa po prostu to upokarza taka cena.Mysle ze z takimi teoriami to moze zabłysniesz ale na forum hochsztaplerow. Chciałbym tylko zobaczyć jak te twoje teorie maja zastosowanie w praktyce czyli co w swoim zyciu zrobiłeś ? zdziwiłbym sie czy zasmiał? A juz nic nie napisze bo mi czasu w swieta szkoda.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Numer GG
marbar



Dołączył: 27 Mar 2006
Posty: 605

PostWysłany: 20:44 Nie 12 Kwi 2009    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

To jak dobrze rozumiem, te 70% pociągnie za sobą cały przemysł... a przyjmaniej wiekszosc, "wybijających" sie rzemieslinikow typu jednego producenta opryskiwaczy zaczynającego w garażu...
Bo jeden pan X nie kupi Agregatu 3m czy najpopularnieszej marki ursus, czy zetor
Tylko wielkiego Fendt'a i Agregat 9 metrow, ale jak juz wiadomo na pewno nie produkcji krajowej, no to sie ciekawe zrobi...
A i obsłuzy jemu to 3 ludzi a nie 30... wiec co? w miescie znajdą tyle miesc pracy? Powtorka z Chin? gdzie zamkneli bramy w miastach przed chłopami jak susza chwyciła, to pozniej w niebo pociskali jakimis pociskami... to moze skrajne przykłady ale...
No zapomaniełem przeciez jest jeszcze cała UE, granic nie ma... wiec do boju!


Sorry za Ot bo to zwiazku z pszenica nie ma...
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Numer GG
gargamel



Dołączył: 27 Paź 2006
Posty: 759
Skąd: z rejonu gdzie krowy nie uświadczysz , a świnki to morskie jedynie

PostWysłany: 19:42 Nie 12 Kwi 2009    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

gargamel napisał:
Zalezy od plonow,ale nie sądzę by przekroczyla 650 zł,w wypadku słabych zbiorów 700-720.Mam tylko obawy czy firmy skupujące jak zwykle nie będą leciały w bambuko z ceną np.550.
Taki mój post jest datowany na kwiecień 2008.Radzę przeczytac temat od początku i wtedy dyskutowac o "psiej dupie"
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
gargamel



Dołączył: 27 Paź 2006
Posty: 759
Skąd: z rejonu gdzie krowy nie uświadczysz , a świnki to morskie jedynie

PostWysłany: 19:27 Nie 12 Kwi 2009    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Dzisiejsza sytuacja jest taka ,że korzystniej jest kupić zboże ,lub nie sprzedawac go po to by produkowac następne.Po prostu nie widzę możliwości produkcji poniżej 450zł ,a kupno w takiej cenie jest jak najbardziej możliwe.Niestety nie każdy to rozumie,a wypowiedzi Mattiego świadczą że traktowanie rolników jako niedouczonych prostaków przez media jest uzasadnione.P.s.Nikogo nie namawiałem na zakup silosów typu BIN.Rolnikow nie stać na przetrzymywanie zboża, są one potrzebne i niezbędne ,ale tym co zbożem handlują.W kazdym poście zwracam uwagę na rozsądek w inwestycjach,gdyż z rolnictwem w bardzo niedługim czasie pożegna się 70% z nas.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
damian9871
Moderator


Dołączył: 12 Cze 2006
Posty: 2697
Skąd: wlkp

PostWysłany: 08:36 Nie 12 Kwi 2009    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

ile jest firm które skupowały pszenicę po żniwach po 650zł/t, wierzycie że one stracą? obecna cena to jakaś chora spekulacja. co do kuku to tylko kurs euro cenę podniósł. ilu rolników oddało mokrą po 120-150-zł/t jesienią na gorzelnie, myśleli że kokosy zarobią jak była w poprzednim roku po 600. bez odpowiedniego zaplecza nie ma co się zabierać za niektóre uprawy
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
matii



Dołączył: 10 Sty 2008
Posty: 345
Skąd: LCH

PostWysłany: 23:15 Sob 11 Kwi 2009    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Gargamel ty przestan pisać teraz bzdury tylko przyznaj sie do błedu,dobrze pamietam jak pisałeś o stawianiu binow.Jak byłeś taki cwany to trzeba było nakupić euro po 3.2 a nie teraz trujesz o kupowaniu zboza, było doradzić kolegom z forum co mają robić ale w zniwa a tak psu w dupę włoz swoje motta.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Numer GG
gargamel



Dołączył: 27 Paź 2006
Posty: 759
Skąd: z rejonu gdzie krowy nie uświadczysz , a świnki to morskie jedynie

PostWysłany: 22:18 Sob 11 Kwi 2009    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

A próbowałes kiedykolwiek?Wolisz dyskutować z głupkami?Ale pamiętaj najpierw sprowadzą cię do swojego poziomu, a pózniej wykończą doświadczeniem, i z tego powodu nie polecam.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
czarek



Dołączył: 07 Paź 2005
Posty: 35
Skąd: lubelskie

PostWysłany: 22:11 Sob 11 Kwi 2009    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

garguś aleś Ty mądry No nie pogada z Tobą Smile
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
gargamel



Dołączył: 27 Paź 2006
Posty: 759
Skąd: z rejonu gdzie krowy nie uświadczysz , a świnki to morskie jedynie

PostWysłany: 21:27 Sob 11 Kwi 2009    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Przepraszam za drugi post pod postem ale pamiętaj Szopen że kukurydza jesienią kosztowała 400 zł,ale stanowiło to nie mniej jak 150 Us lub 180 F lub 130 Eur.Jeśli uważasz że po zmagazynowaniu przez pól roku zarobiłes ,to gratuluję zmysłu handlowego.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
gargamel



Dołączył: 27 Paź 2006
Posty: 759
Skąd: z rejonu gdzie krowy nie uświadczysz , a świnki to morskie jedynie

PostWysłany: 21:22 Sob 11 Kwi 2009    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Oczywiście ,przecież mam zamiar kupić zboże które ktoś zmagazynowal.Nie wyobrażasz chyba sobie ze zamierzam kupić w kwietniu zboże spod kombajnu.Owszem można ,tylko koszty transportu są poważne.Co ciekawe tą pszenicę kupię za pszenżyto które sprzedałem w końcu lipca za 615zl/t.Moje pszenżyto które nie widziało silosu zamienię za póltora raza większą ilość i to pszenicy która ktoś zmagazynował.Czy widzisz w tym jakaś nieścisłość?
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
szopen72



Dołączył: 02 Sty 2008
Posty: 1487
Skąd: Mińsk Mazowiecki

PostWysłany: 21:12 Sob 11 Kwi 2009    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

"Produkcja na magazyn jest bez sensu.Zboże wczesniej czy póżniej wyplynie na rynek z tego magazynu.Cena jest tylko wtedy gdy zbiory są słabe a magazyny puste.Jeśli zbiory bedą słabe, a magazyny pełne to jest to gorzej niż dobre zbiory a magazyny puste.Druga sprawa to to że silos też kosztuje i powiedzmy Bin 100 ton kosztuje nie mniej jak 2,5 tys/rok co obciąża kazdą tonę ceną ok 25 zl + ubytki naturalne i saldo z dyskonata nie sprzedanego zboża w czasie żniw na poziomie ok 5% od ceny w okresie zbioru.Sprzedaż na poziomie 500 zl np.w lipcu nie jest koniecznie lepsza jak dzisiaj 400 zł i warto o tym pamiętać.Magazynowanie zboża często przynosi straty o czym nie raz się przekonałem.Zeszły rok był owszem doskonały ,ale ten to czysta strata.Zboże sprzedawałem w lipcu za równowartośc 300 $ natomiast dzisiaj wyciągnięte z magazynu kosztuje połowe tej kwoty"
To Twoja odpowiedz na moje dodatkowe silosy. Laughing
Porównaj teraz ceny kukurydzy z jesieni - 400zł/T i teraz - 520 zł/T i pomnóż przez kilkaset ton. Opłaci się magazynować? Nie mówię o opłacalności produkcji ale o przetrzymaniu nawet kilka miesięcy. Trzymanie 1-2 lata może przynieść dużo lepsze efekty.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
gargamel



Dołączył: 27 Paź 2006
Posty: 759
Skąd: z rejonu gdzie krowy nie uświadczysz , a świnki to morskie jedynie

PostWysłany: 19:38 Sob 11 Kwi 2009    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Zacytuj mi taki post w którym to czyniłem.Smieję się najczęściej z myślenia i działania prowadzącego do wzrostów plonu i szukania w tym recepty na poprawę dochodowoścui.Śmiałem się również z tych którzy zastanawiali się publicznie czy warto sprzedawać pszenice w styczniu -lutym gdy osiągnie cenę 500 zł ,a w okresie żniw 650 stanowiło nędzną cenę(świadczy o tym zmagazynowane zboże)Zawsze uwazałem że rozum jest po stronie tych którzy kupują tanio by sprzedać drożej.Podobnie rzecz ma się produkcji.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Forum PPR Strona Główna -> Produkcja roślinna Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3 ... 39, 40, 41 ... 48, 49, 50  Następny
Strona 40 z 50

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach