Witamy, aby się zarejstrować lub zalogować,
skorzystaj z opcji dostępnych po prawej stronie.
Obecny czas to 10:49 Sro 4 Maj 2016


Agrolok
Cena brojlera
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3 ... 1404, 1405, 1406 ... 1826, 1827, 1828  Następny
 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Forum PPR Strona Główna -> Drobiarstwo
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
sarius



Dołączył: 31 Gru 2008
Posty: 317

PostWysłany: 23:34 Nie 10 Maj 2009    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

medox proponuje załozyc jakis off-topic tam wszystkie swoje zlote mysli wypiszesz
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
sarius



Dołączył: 31 Gru 2008
Posty: 317

PostWysłany: 23:30 Nie 10 Maj 2009    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

ale pierd..icie nawet tych głupich postów czytac sie nie chce!!handluje ktos w świetokrzyskim jaka cene daja??
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
hodowca broilerow



Dołączył: 18 Kwi 2005
Posty: 198

PostWysłany: 21:55 Nie 10 Maj 2009    Temat postu: kontraktacja Odpowiedz z cytatem

otoz to lysy..jak najbardziej masz racje...dobrze ze ktos jeszcze mysli podobnie..
jeszcze raz powtarzam..bo moze wszyscy nie zrozumieli...mowiac o kontratacji mialem na mysli uporzadkowanie rynku drobiarskiego....NIE MOGA WSZYSCY WSZEDZIE WSTAWIAC KIEDY CHCA I GDZIE CHCA to prowadzi do anarchii i rozbicia hodowcow..NIE WSPOMIALEM NIC O CENACH...bo to jest zupelnie inny temat...
NAJPERW TRZEBA UPORZADKOWAC RYNEK A POTEM ROZMAWIAC O CENACH
a jaki wy wolnorynkowcy macie wplyw na ceny..???to ja wam odpowiem...
ZADNY
bo w pojedynke nie macie zadnych szans na negocjacje...
ja wiem jak to sie teraz u was odbywa..jeden hodowca przed drugim lata po ubojniach blaga o zdjecie stada....bo mu juz przerastaja...i zaraz bedzie spraedawac broilery ..jako kury..
i jeden hodowca drugiemu w ten sposob psuje(zaniza) ceny..
ot i cala prawda...
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email
medox



Dołączył: 28 Mar 2006
Posty: 4083

PostWysłany: 21:50 Nie 10 Maj 2009    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Nie widzę kontraktacji i zarobku hodowcy.Tak mogłoby być tylko wtedy , gdyby towaru było na tyle mało,że ubojnie chciałyby go kontraktować po to by go sobie zapewnić.A kurników jest tyle póki co , że kontraktują hodowcy którzy nie mieli innego pomysłu na życie oprócz nabudowania 10hal i teraz chcą kontraktacji ,żeby ktoś to odbierał od nich i zapewnił płynność.A w takim układzie to ubojnia dyktuje warunki i hodowca guzik zarabia.
ALe twój zarzut co do niekonsekwencji (z jednej strony zakazać budowy, z drugiej zezwolić na wolny rynek)jest słuszny,ale chodziło o to,żeby najpierw zakazać budowy a za jakiś czas kiedy towaru nie będzie tak dużo zacząć kontraktować na partnerskich zasadach Smile Chociaż to w praktyce chyba nie byłoby do zrobienia.Więc osobiście chyba wybrałbym wolny rynek i niech się dzieje co chce.Myślę , że najlepiej przeżyłyby średnie dobrze dopilnowane i zarządzane fermy bez gigantycznych kredytów z dobrymi wynikami.10 tys to za mało ,200za dużo.Ideałem byłoby gdyby właściciel takiej średniej fermy miał tzw drugą nogę, jakiś inny niezwiązany biznes zamiast budowy kolejnych hal i podążania w kierunku 200tys i uzależniania wszystkiego od kur.
Od jutra wam cena urośnie zdaje się Very Happy
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Łysy



Dołączył: 05 Kwi 2006
Posty: 165
Skąd: Gmina Ostróda

PostWysłany: 20:26 Nie 10 Maj 2009    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Medox gdzie widziałeś tego drogiego indyka i to kosmicznie, bo u nas w sklepach ceny indyka są porównywalne z kurczakiem. Zapewne się to zmieni przez ceny indyka w skupie i braki towaru ale na razie ceny są przystępne w porównaniu do reszty mięs.
I kolejny wątek - kontraktacja. Nie zgadzam się absolutnie z tym co pisaliście o kontraktacji. Jest ona z natury dobra i wskazana w obecnej sytuacji w polskim drobiarstwie. Oczywiście nie na każdych warunkach pod dyktatem ubojni, o czym pisaliście poniżej. Nie wiem czy jest jakiś łoś, który dymałby dla ubojni za 1-2 tys. zł z obiektu. Może się znajdzie jeśli nie ma wyjścia bo utracił kompletnie płynność finansową a musi spłacać długi ale w normalnej sytuacji to serio chyba tylko oddział dla psychicznie chorych. Zniechęcacie do kontraktacji takimi wypowiedziami i promujecie wolną amerykankę, na którą przy nadprodukcji zawsze czekają ubojnie. Skoro jak Wy to nazywacie "wolny rynek" jest taki cacy to proszę mi powiedzieć dlaczego od kilku tygodni cena jest na niskim poziomie a przesłanek ku temu nie ma ani trochę. Problem w tym, że z kontrahentami trzeba się dogadywać kompleksowo a nie w pojedynkę. Grupy producentów rolnych mogłyby to z powodzeniem zrobić ale nie takie po 5-10 osób dla wyciągnięcia kasy z Unii tylko w szerszym zrzeszeniu.
Moim zdaniem aby myśleć o logicznej kontraktacji umowa powinna zawierać gwarancje i zyskowność dla wszystkich stron procesu produkcyjnego. To znaczy dla hodowcy gwarantowaną cenę minimalną opartą o realia kosztowe ,dla ubojni pewność otrzymania towaru w ściśle określonym obustronnie terminie. A co do ceny płaconej to również powinna być ona uzależniona od realiów handlowych, tzn. np. w oparciu o ceny zbytu mięsa. Wówczas hodowca i ubojnia zawsze są zarobieni. Oczywiście skala zysków zależy od szczegółowego kształtu umowy ale to już kwestia zdolności i potencjału negocjacyjnego.
I jeszcze na koniec piszecie o zakazie administracyjnym budowy obiektów bo jest nadprodukcja, a jesteście gloryfikatorami wolnego rynku, na którym się tak świetnie czujecie. Gdzie tu konsekwencja i znajomość podstaw ekonomii? Najlepiej wziąć z jednego i drugiego głównego nurtu ekonomii to co dla nas korzystne a to co korzystne dla drugiej strony z obu usunąć. Panie i Panowie tak to tylko w Erze Smile
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Numer GG
medox



Dołączył: 28 Mar 2006
Posty: 4083

PostWysłany: 18:47 Nie 10 Maj 2009    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

donciu napisał:
Czy zdaje ktoś kurczaka na Dolnym Śląsku - jaka jest cena na pondziałek np.u Frankowskiego, Kędzierskiego i w okolicach Prochowic ,podobno ceny idą do góry!!!

Podobno idą.W sobote w wielu sklepach brakło kurczaka , kolejki były jak za towarem deficytowym.Może być przez drogą i niepewną dla b.wielu ludzi wieprzowinę i kosmicznie drogiego indyka.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
pióro



Dołączył: 22 Sty 2009
Posty: 430

PostWysłany: 11:48 Nie 10 Maj 2009    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

macie rację tylko skączony kretyn budował by kurnik a potem pracował dla ubojni wogóle nie mogę zalapać jak ktoś może otym myśleć i zgadzam się żeby byl zakaz budowania nowych obiektów skoro przeważnie jest nadprodukcja , jak by się zajeli tym co maja na kurniku a nie budową to by może mieli lepsze osiągi i wdedy jest więcej kasy z jednego dobrego rzutu niz z kilku gównianych
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
donciu



Dołączył: 23 Lut 2008
Posty: 91

PostWysłany: 11:29 Nie 10 Maj 2009    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Czy zdaje ktoś kurczaka na Dolnym Śląsku - jaka jest cena na pondziałek np.u Frankowskiego, Kędzierskiego i w okolicach Prochowic ,podobno ceny idą do góry!!!
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
medox



Dołączył: 28 Mar 2006
Posty: 4083

PostWysłany: 10:55 Nie 10 Maj 2009    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Jest tak jak mowi iwonarad.Także bierz tysiąc z kurnika i podpisuj.Ale potem zapytaj kogokolwiek,nawet pacjenta oddziału psychiatrii czy zainwestował by 500tys-600tys (jak policzyć wszystko,łącznie z ziemią, to nie wiem czy się w tylu zmieści) po to, żeby mieć tysiąc czy półtora na miesiąc.
Będziesz zwyklym fizolem,pracownikiem ubojni.Idż lepiej na taśmę do nich,też dostaniesz 1500zł a nie będziesz musiał wydać ponad 0.5mln Laughing Laughing Laughing
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Viktoria



Dołączył: 11 Sty 2008
Posty: 51

PostWysłany: 07:10 Nie 10 Maj 2009    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Tym co marzy się idealna, sprawiedliwa kontraktacja, która rozwiązałaby wszystkie problemy - nie ma takiego systemu. Nie da się też zdefiniować pojęcia sprawiedliwego handlu w warunkach rynkowych.
Ale drogi hodowco, to nie tylko problem Polski. Słyszeliście coś o modnym ostatnio Fair trade (chodzi właśnie w nim o sprawiedliwe handel w świecie). Podobno jeśli założymy,że banan kosztuje złotówkę, to pracownik plantacji dostaje z tego pół grosza, właściciel plantacji-10.5 grosza. Podobnie jest z kawą. W tym cywilizowanym świecie, pośród wielkich korporacji, Polska nie przedstawia się najgorzej.Jeśli popatrzeć wstecz historii, to kolonializm i niewolnictwo wymyślali ci najbardziej cywilizowani Rolling Eyes
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
iwonarad



Dołączył: 30 Mar 2006
Posty: 133

PostWysłany: 00:04 Nie 10 Maj 2009    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

ja ci tylko tłumacze "hodowco broilerow", ze na kontraktacji będziesz miał z 1-2 tys z kurnika i tyle. ok, zawsze przez cały rok. ale tylko przykladowy tysiac i koniec.
a na dzisiaj, jak spojrzysz na hodowcow wolnorynkowych i kontraktacyjnych to widac kto lepiej stoi. oczywiście i tu i tu paru sie przekreciło jak to w biznesie.
podsumowując dla mnie zmierza to do tego że:
1/ rynek podziela między siebie duże ubojnie - zobacz teraz co się dzieje z małymi, typu wspomniana ub. z Giżycka - gdzie on sprzedaje ??? tylko na hurt. za chwilę nie będzie miał gdzie, bo na jego rynek wchodzą duże ubojnie (które tłuką po prostu coraz więcej)
2/ hodowca będzie zarabiał stałą pensję (np. te 1,5 tys z kurnika /miesiąc - jak oczywiście wyrobi się w ustalonych przez ubojnię parametrach - konwersja, upadki, weterynarz, ogrzewanie etc.
3/ wtedy żeby rzeczywiście z tego życ, trzeba będzie mieć z 6 obiektów (ale o dyszcze i więcej z kurnika zapomnij ! - nawet jak ceny w sklepach na mięso będą odjechane)
Rozumiem, że ty masz z 10 kurników i chcesz dostać te swoje 1,5tys z kurnika na łapę, jako, defacto, pracownik ubojni.
I jak tak, to mówię ci, że nie ma problemu !!! nie musisz się tu z nikim dogadywać bo taka kontraktacja już działa w Polsce ! zgłoś się do jakiejś dużej ubojni a przyjmą cię z pocałowaniem w d..., w rękę znaczy.

hodowca broilerow napisał:
polak zawsze był, jest i bedzie w d.u.p.e bity z tych powodow ktore wymienilem ponizej...!!!!
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
sasza307



Dołączył: 01 Lut 2008
Posty: 300
Skąd: wielkopolska

PostWysłany: 21:02 Sob 9 Maj 2009    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

witam jest jedno wyjście z nadprodukcji koniec pozwoleń na budowe kurników, to rozwięże wszystkie probleby , ale teraz problem jak to załatwic jak wy ciągle budujecie.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
musti 10



Dołączył: 03 Kwi 2009
Posty: 6
Skąd: północ.mazowsze

PostWysłany: 20:59 Sob 9 Maj 2009    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Z tym Górnym to uważajcie bo w poniedziałek otrzyma mój sądowy nakaz zapłaty za 2008 rok. A wraz z odsetkami znając jego moc ubojową będzie musiał przełożyć płatności innym o kolejny tydzień bo u mnie klamka już zapadła.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora Numer GG Tlen WP Kontakt
hodowca broilerow



Dołączył: 18 Kwi 2005
Posty: 198

PostWysłany: 18:54 Sob 9 Maj 2009    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

polak zawsze był, jest i bedzie w d.u.p.e bity z tych powodow ktore wymienilem ponizej...!!!!
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email
hodowca broilerow



Dołączył: 18 Kwi 2005
Posty: 198

PostWysłany: 18:51 Sob 9 Maj 2009    Temat postu: kontraktacja Odpowiedz z cytatem

no to w takim razie hodujmy wszyscy na dziko bez umow kontraktacyjnych tylko bedzie trzeba medoxa zatrudnic na pol etetu zeby mowil kiedy wstawiac kolejne rzuty..ale to proste...bedziemy wszyscy zadowoleni...no bo prxzeciez jest wolny rynek..
super rozumowanie...wiedzialem ze bedzie taki odzew....bo po prostu jestesmy normalnymi typowymi polaczkami....
nieszczesna ta polska..bezładna chaotyczna pazerna zawistna zakompleksiona...niezorganizowana....szkoda gadac...
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email
medox



Dołączył: 28 Mar 2006
Posty: 4083

PostWysłany: 13:22 Sob 9 Maj 2009    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Każdy by chciał kontraktacji z godziwą ceną dla hodowcy.A gdzie wtedy interes ubojni??????????Ciągłość dostaw?Towaru jest tyle ,że i tak im nie braknie
Nie bądżcie naiwni kontraktacja jest wtedy jak jest interesem dla ubojni , nie dla hodowcy.Tak jak mówi iwonarad - to oni liczą sobie ile ma dostać hodowca.Hodowca jest normalnie jak murzyn kilkaset lat temu do tego murzyn-debil , bez mózgu.Bo przecież chyba nikt kto ma mózg nie wybuduje obiektu za 500tys żeby mieć tysiąc miesięcznie.Lepiej zainwestować w sieć kiosków ruchu - za 500tys będzie ich z dziesięć.A jeden taki kiosk w małym mieście w słabym punkcie to ok 2tys miesięcznie.10 kiosków to 20 tys miesięcznie,czyli 20 razy tyle ile z kurnika na kontraktacji.Choćby same fatalne lokalizacje wybrał i 1tys z każdego kiosku to i tak 10tys miesięcznie czyli 10 razy więcej niż kontraktacja.A jaki spokój nic nie choruje , nie dusi się nie zdycha.
Ale co innego przecież właściciel kiosku a co innego prawdziwy biznesmen-hodowca kur :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol
Ja bym wprowadził administracyjny zakaz budowy i powiększania obiektów od jutra
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Bywka



Dołączył: 20 Lut 2008
Posty: 77

PostWysłany: 12:26 Sob 9 Maj 2009    Temat postu: Re: kontraktacja Odpowiedz z cytatem

Witam serdecznie po długiej nie obecności na forum. Cytując wypowiedz ostatnią, podzielam poglad, dodając, że baza surowcowa powinna trafić do przedstawicieli producentów rolnych. To właśnie rolnicy powinni decydować ile mamy produkować oraz do jakiego odbiorcy towar sprzedać i za jaką cenę! cenę, która będzie gwarantować zysk. Jest to trudna droga ale możliwa. Innego wpływu na cenę produktu rolnego "jak do tej pory począwszy od przemian polityczno-gospodarczych, nie mamy". Jak do tej pory jesteśmy tylko rolnikami wyrobnikami, cenę dają jaką chcą skupujący a powinni płacić. Wykonujemy brudną robotę nie mając wpływu na cenę końcową u klienta.
Potrzebne są działania RZĄDU, rozwiązania systemowe dla całej branży rolnej.
W pojedynkę tego nigdy nie dokonami. Musi być świadomość rolnika, że tylko dobrowolne wspólne działanie może przynieść pozytywny skutek.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
pióro



Dołączył: 22 Sty 2009
Posty: 430

PostWysłany: 11:37 Sob 9 Maj 2009    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

jak zaczna wszyscy mieć kontraktacje,to co to za hodowla, zero emocji a tak 6 tyg. uda sie czy nie uda?
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
iwonarad



Dołączył: 30 Mar 2006
Posty: 133

PostWysłany: 23:58 Pią 8 Maj 2009    Temat postu: Re: kontraktacja Odpowiedz z cytatem

Proszę bardzo - chcecie takiej kontraktacji to już niedługo będziecie mieli - tak jest np. we Francji czy w Stanach - koszty produkcji (ale to ubojnia wam weryfikuje koszty i równa do najlepszych hodowców) + stały zarobek. Taki system ma np. duża ubojnia w Siedlcach (dla niektórych hodowców - kiepskich od razu mówię). Wychodzi jakieś 2 tys z kurnika, czyli 1 tys zł na miesiąc. Przy 10 kurnikach to jest dziesięc tysięcy na miesiąc na łapę. Ale chyba nie o to wam chodzi, co ? To właśnie wolny rynek daje jeszcze spore marże dla hodowcy w tym biznesie - jak rynek podzielą między siebie duże ubojnie - co już się powoli (na szczęście dla Was) dzieje - to zapomnijcie chłopcy o dziesiątce, i więcej z kurnika. I wtedy, medox, niestety tylko skala da trochę zarobić (te z 10 kurników, jak wyżej). Ale wtedy nie będziecie już tylko świadczeniodawcami pracy i obiektów dla ubojni. Tak to działa już w świniach, w Polsce. Więc myślcie trochę chłopcy zanim się zaczniecie pienić ...
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
chowanex



Dołączył: 27 Lut 2008
Posty: 28

PostWysłany: 20:58 Pią 8 Maj 2009    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

to mnie wydymał bo mam 3,5 ale jak z kasą u niego?
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
sasza307



Dołączył: 01 Lut 2008
Posty: 300
Skąd: wielkopolska

PostWysłany: 20:51 Pią 8 Maj 2009    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

hej podobno pan kulus płaci 3 60
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Cobb 500



Dołączył: 16 Lis 2006
Posty: 26
Skąd: Warmia i Mazury, pow. Ostóda

PostWysłany: 20:46 Pią 8 Maj 2009    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

medox napisał:
A skąd ten górny?Bo ze śląska,małopolski i świętokrzyskiego dzwoniły dziś do mnie ubojnie czy nie mam kurczaka na przyszły tydzień Shocked3.4netto, ale jakby ktoś ze znajomych miał to możemy się dogadać.Tyle usłyszałem, więc może wam cenka wzrośnie na przyszły tydzień


górny z Giżycka Warmińsko-Mazurskie, jak do niego sprzedawałem to przelewy szły piechotą ( zaliczki po sprzedażny) jakieś 2 tygodnie po słowie( już wysyłam zaliczkę Very Happy)
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
chowanex



Dołączył: 27 Lut 2008
Posty: 28

PostWysłany: 20:22 Pią 8 Maj 2009    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Zdaje może ktoś do ubojni z okolic Zielonej Góry, której właścicielem jest Pan Kulus. Macie jakieś info na jego temat?
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Cobb 500



Dołączył: 16 Lis 2006
Posty: 26
Skąd: Warmia i Mazury, pow. Ostóda

PostWysłany: 20:17 Pią 8 Maj 2009    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Zalewo 3.2 netto ( termin wiadomo jaki)
Kondratowicz 3.0 netto,
Kaszuby 3.4 netto
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
hodowca broilerow



Dołączył: 18 Kwi 2005
Posty: 198

PostWysłany: 19:47 Pią 8 Maj 2009    Temat postu: Re: kontraktacja Odpowiedz z cytatem

Brojler kurzy napisał:
hodowca broilerow napisał:
ale jak juz mowie ...to wam powiem...glownym problemem na rynku drobiarskim sa hodowcy wstawiajacy "na dziko"to oni psuja ceny na rynku..wstawiajac kiedy im sie chce i ile im sie chce..i gdziekolwiek moga(szopy stodoly garaze budy i gdzie tylko mozna)bo wg nich nagle cena zrobila sie korzystna..
POWINNA BYC TYLKO I WYLACZNIE KONTRAKTACJA GDZIE PRODUKCJA JEST ZAPLANOWANA NA CALY ROK I JEST WIADOMO ILE DROBIU JEST NA RYNKU W JAKICH FERMACH JEST NO I ZA ILE
a tak mamy partyzantke i nigdy nic nie wiadomo i taki p.medox np moze doskonale funkcjonowac na forum przedstawiac swoje wizje..
Oczywiscie zdaje sobie sprawe ze od razu mnie tu zjecie na snadanie...bo 90 % na tym forum to hodowcy produkujacy NA DZIKO...
Ja pier......! Ale mądrości . Przecież o tym piszemy od początku tego forum! Wielokrotnie słyszałem żebym się walił / początkowo jako Żeldrob / bo mamy wolny rynek więc mam spadać na szczaw z planowaniami i ilością wsadów . Każdy ..uj na swój strój . ZAMORDYZM - czyli ścisle zaplanowana produkcja , w konkretnych terminach . Nie masz umowy z ubojnią , która zagwarantuje 'głową" ściągnięcie towaru w termianch ... W przeciwnym razie nie kupisz ani pisklaka , ani paszy . A jak wyhodujesz na dziko to weterynaria i skarbówka tak ci d...bie , że na kary trzeba bedzie budę sprzedać , albo starą wypuści8ć na ulicę Very Happy Minimalna cena? Jest co najmniej kilka sposobów żeby w jakiś sposób ten problem rozwiązać . Ale oczywiście ZANMORDYZM bo inaczej żadna ubojnia i ubojenka takiej umowy nie podpisze . Gdyby im również groziły kary mamy sielankę . No i termin 7-14 dni dla wszystkich , a handel płaci od ręki . Ot co . To jest to czego nam trzeba . Ale najpierw weryfikacja sanitarna obiektów - już nam się produkcja 30-40 % zmniejszy . Syfiarze na smietnik! Ot co .





Swiete slowa broiler podpisuje sie pod tym co napisales oboma rekami...to wydaje sie takie proste ale dla nas hodowcow takie skomplikowane..!!!!!
dlaczego tak sie dzieje..?????
tylu wydaje sie rozsadnych hodowcow..a mimo to nie mozemy sie dogadac...przeciez ta kontraktacja by uzdrowila cale drobiarstwa..i znakomita wiekszosc bylaby naprawde zadowolona i sytuacja na rynku wreszcie by sie uspokoila..co stoi na przeszkodzie..????
ja zadaje sobie to pytanie od kilkidziesieciu lat....i nie mam jakiegos logicznego wtlumaczenia...
jedyne co mi sie nasuwa na mysl to specyfika i mentalnosc polskiego hodowcy..zreszta to nie dotyczy tylko hodowcow ..ale my mamy z dziada pradziada taka dziwna mentalnosc..samowyniszczajaca ...
co sie jeszcze powinno wydarzyc aby zmienic to podejscie do realiow naszego obecnego zycia ...
i wyciagnac wreszcie jakies logiczne wnioski z obecnej sytuacjii zrobic to co jest bardzo oczywiste...!!!
zdaje sobie sprawe ze to brzmi jak jakies wolanie na puszczy.....
ale od czasu do czasu czuje sie w obowiazku przedstawic swoje poglady i mam nadzieje ze coraz wiecej hodowcow bedzie myslalo podobnie .....i wreszcie cos sie zmieni ....
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Forum PPR Strona Główna -> Drobiarstwo Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3 ... 1404, 1405, 1406 ... 1826, 1827, 1828  Następny
Strona 1405 z 1828

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach