Witamy, aby się zarejstrować lub zalogować
skorzystaj z opcji dostępnych po prawej stronie.
Obecny czas to 00:38 Sob 26 Wrz 2020


Cena brojlera
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3 ... 1629, 1630, 1631 ... 2433, 2434, 2435  Następny
 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Forum PPR Strona Główna -> Drobiarstwo
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
byczo



Dołączył: 15 Paź 2009
Posty: 119
Skąd: Dolny Śląsk

PostWysłany: 07:42 Nie 22 Maj 2011    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Cytat:
w40 Wysłany: Sob Maj 21 23:22 GMT 2011 Temat postu:

--------------------------------------------------------------------------------

Jolka- chrzanisz i robisz wodę z mózgu.
Znam ludzi co podpisali i teraz ich własność to nie ich, są tacy co myślą, że ich i wyzywają na złodziejskie umowy. A gdzie aneksy do umów na zmianę ceny?

To co się obecnie podpisuje to nie są umowy kontraktacyjne, tylko w 90proc umowy na odbiór kurcząt po "cenie rynkowej", a to wielka różnica. Jola1 ma 100proc rację.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
R2



Dołączył: 27 Kwi 2005
Posty: 2307

PostWysłany: 06:44 Nie 22 Maj 2011    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Jak nawet ten kryzys zlagodnieje a Brazylia ireszta na stałe wejdą do Europy to pozostanie wolnemu rynkowi chów przyzagrodowy. Jak wyraźnie widać rynek aktualnie nie potrzebuje takiej ilości drobiu i nie jest w stanie go wchłonąć ani zagospodarować, oczywiście wstawienia idą nadal z drobnymi przesunięciami.Hodowla przy obecnych kosztach to bardzo ryzykowna inwestycja. Przepompowujemy teraz resztę naszego kapitału do mieszalni i wylęgarni i ubojni. Piszemy tu sobie i piszemy o ograniczeniu produkcji o niewstawianiu o cenach minimalnych a sąsiad z sąsiadem nie może się dogadać .Selekcja naturalna zrobi czystkę i w kurnikach i w ubojniach jeśli nie będzie porozumienia wśród nas. Jak widać ekonomicznie wymuszone ograniczenie wstawień pomogło na kilka tygodni i znów lanie.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Brojler kurzy



Dołączył: 29 Gru 2006
Posty: 1036
Skąd: Kaszuby

PostWysłany: 01:56 Nie 22 Maj 2011    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Nie chrzani tylko pisze jak faktycznie jest . Brak umów kontraktacyjnych , a w zasadzie przepisów w formie ustawy o drobiarstwie w tym zasad hodowli brojlera kurzego powoduje , że " każdy .... na swój strój" . Nie ma co się łudzić , że hodowcy z własnej , nie przymuszonej woli zaczną racjonalizować swoją produkcję . Tylko odgórne przepisy mogą i muszą spowodować , żę każdy brojlerzysta będzie ściśle z ubojnia związany i będzie produkował w ilościach zamówionych przez ubojnie. Nie masz kontraktu , nie hodujesz . I tyle. Proste jak drut .
Związki natomiast są po to żeby brać udział w tworzeniu przepisów , ustaw , rozporządzeń . Mieć wpływ na ceny minimalne kontraktowe . Do związków obligatoryjnie należą wszyscy hodowcy . Wtedy związki mają siłę jako partner i w przypadku kiedy jakiś kontrahent okazuje się be zupełnie inaczej rozwiązuje się problemy . Oczywiście w naszym przypadku potrzeba na to czasu . W produkcji żywności nie ma wolnej amerykanki . Zapraszam się do zapoznania z hodowlą naszych zachodnich sąsiadów tych bliższych i dalszych . Tam bez kontraktu nikt nie wyprodukuje więcej nawet przysłowiowego 1 kg ptaka bo go nikt nie kupi .
Do tej pory kontrakty to niestety jednostronnie korzystny dokument - dla ubojni oczywiscie . Dlaczego? Bo Kowalski nawet z 10 obiektami to tylko Kowalski , za którym nie ma nic. Ale Kowalski jako członek silnego zwiazku to już jest ktoś z kim trzeba się liczyc .
Im szybciej to sobie uświadomimy tym lepiej dla nas . W przeciwnym razie nalezy szukać innego zajęcia .
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
w40



Dołączył: 17 Maj 2011
Posty: 742
Skąd: Mazury

PostWysłany: 23:29 Sob 21 Maj 2011    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

A kontraktacja to kolejny gwoździk do trumny lub życie na granicy ubóstwa
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
w40



Dołączył: 17 Maj 2011
Posty: 742
Skąd: Mazury

PostWysłany: 23:22 Sob 21 Maj 2011    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Jolka- chrzanisz i robisz wodę z mózgu.
Znam ludzi co podpisali i teraz ich własność to nie ich, są tacy co myślą, że ich i wyzywają na złodziejskie umowy. A gdzie aneksy do umów na zmianę ceny? To jest zafajdany interes. Podpiszesz to jesteś -od 1-szego do 1-szego. Pensja wątpliwej wielkości, nie podpiszesz to masz jazdę bez trzymanki. Związki? Jaki mają wpływ na cenę, sytuację? Wielkie konsorcja i tak wykoszą malutkich i to fermiarzy jak i małe, czy średnie ubojnie. To kwestia czasu. W całej polityce, gospodarce są korupcje, bo - jestem w gremiach rządzących więc mam wpływ na gospodarkę. Co Związek zrobi? Wybieram kumpla na posła , Fajny, miły koleś a po wybrani okazuje się s.kur.wielem i złodziejem, i nie patrzy na mnie, na nas tylko swój interes. Prawie całe gremium ustawodawcze, rządzące to złodzieje i bandyci gospodarczy. I co Twój, nasz związek pomoże? Wolne żarty. Twierdzę, że nic.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Jola1



Dołączył: 02 Mar 2007
Posty: 340

PostWysłany: 22:41 Sob 21 Maj 2011    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Jak to wszystko czytam(na” cena brojlera”) to rozumiem czemu w drobiarstwie jest jak jest. Ludzie czy Wy nie rozumiecie jednego ,że żeby mieć stabilną sytuację trzeba mechanizmu , który to stworzy czyli – kontraktacji. Tzw. wolny rynek to pojęcie abstrakcyjne wymyślone na potrzeby dużego biznesu a nie pojedynczych hodowców. To tylko „fatamorgana” wrażenia, że macie wpływ na cokolwiek na tym rynku. Na tym forum neguje się kontraktację samą w sobie i najeżdża na tych na kontraktach bo wydaje wam się , że macie wpływ na cenę bo nie jesteście zobowiązani umowami. To największy błąd w rozumieniu sensu stricte pojęcia –umowy kontraktacyjnej ( nie mylić z umową dostawą). Przyjmijmy, że wszyscy hodowcy hodują bez umowy kontraktacyjnej czyli zobowiązującej do odebrania surowca w określonym czasie i cenie – wtedy ubojnie czy ZWD w sytuacji kiedy pojawia się możliwość zaimportowania tańszego towaru( a szukali by jeszcze intensywniej) mówi- my panu(pani) dziękujemy ale mamy lepszą ofertę – nie ważne skąd ale tańszą bo taką formę współpracy sami żeście(hodowcy) wybrali czyli hodowanie na tzw. waleta . Czy wyobrażacie sobie co byłoby wówczas – jakie by były wtedy ceny- 1 zł za kg. Hodowcy z umowami wbrew pozorom wcale nie psują rynku tylko są „hamulcowym” bo zakontraktowany towar musi być odebrany zgodnie z umową. Fakt, że ich ceny za surowiec są zbyt niskie ale to kwestia negocjowania ale przedział „w górę – w dół” jest mniej drastyczny niż na wolnym gdzie często jest „jazda bez trzymanki” w dół a hodowcy na wolnym są jak w ciągłym kasynie i grają w „ruletkę cenową” – jeden wygra – drugi przegra a ten co wygrał cieszy się , że nie on przegrał. Dziś zwyżki cen macie tylko w momentach chwilowego- okresowego braku surowca lub minimalnie zwiększonego zapotrzebowania sezonowego albo jak jakiś eksporter „złapie” fuksem lukę i trochę towaru wypchnie za granicę czy to mięsa czy jaj wylęgowych czy konsumpcyjnych – nie ważne w jakim sektorze drobiarstwa jest identycznie. Dopóki nie będzie jednolitego mechanizmu w formie kontraktów dopóty będzie jak jest . W takiej formie jak dziś funkcjonuje rynek drobiu czyli część na kontrakcie – część na „wolnym” to jedni drugim psują rynek zależnie od sytuacji na rynku – w „dołku cenowym” jak cena jest poniżej cen kontraktowych ci z wolnego bardzo chętnie i często sprzedają do ubojni z kontraktami bo więcej płacą a w „górce cenowej „ ci z kontraktu na „wolnym” bo tam drożej więc nich się jedni drugich nie obwiniają bo winni takiej sytuacji są i jedni i drudzy – ale najlepiej powiedzieć, że winni są oni nie my.
Nasuwa się tylko jedno patrząc na rynek drobiu – „Sam tego chciałeś Grzegorzu Dyndało” i „jak sobie pościelesz tak się wyśpisz”. Rynek drobiu to jest duży biznes a w biznesie nie ma litości i niech nikt nie liczy, że ktokolwiek będzie ronił krokodyle łzy , że hodowcy jest źle i będzie miał jakiekolwiek skrupuły jeśli to godzi w jego interes finansowy czy ma okazję zrobienia szybkiej kasy.
pozdrawiam
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
w40



Dołączył: 17 Maj 2011
Posty: 742
Skąd: Mazury

PostWysłany: 20:55 Sob 21 Maj 2011    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Ja pie.r.dole. 2,9. To cały zet dokładki, to na 1 hali 50000. Płaczcie ci co walnęli kilka hal i teraz trzeba spłacać kapitał i odsetki. Pomyślcie jaki los zgotowaliście swoim dzieciom. Doprowadzili do tego niewolnicy Cedrobu, Wipaszu i innych molochów podpisując bandyckie umowy zasilając ich budżet.
Idę do baru na szklaneczkę czegoś mocniejszego.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Hektor88



Dołączył: 11 Sty 2009
Posty: 97

PostWysłany: 19:10 Sob 21 Maj 2011    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

tak pijemy ... pije absolwenta a co mam roibic ? mam tylko 21 lat mam stresa ... gorny niby 3 netto olsztn 2.90netoo
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Numer GG
p112



Dołączył: 03 Cze 2008
Posty: 22

PostWysłany: 10:41 Sob 21 Maj 2011    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

501 napisał:
Sobota.Cisza.Hodowcy odreagowują piciem. Crying or Very sad


yes Confused
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
501



Dołączył: 07 Maj 2007
Posty: 531
Skąd: lubuskie

PostWysłany: 10:30 Sob 21 Maj 2011    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Sobota.Cisza.Hodowcy odreagowują piciem. Crying or Very sad
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
s69
Moderator


Dołączył: 28 Lip 2010
Posty: 1074
Skąd: Lubuskie & Wlkp.

PostWysłany: 23:34 Pią 20 Maj 2011    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Jak się robi dobre jajo to bez klucia Niemcy zabierają za 90 gr - wiec raczej nie wiesz co mówisz. Po co sprzęt i się martwić czy Zenek zapłaci i czy weźmie. Zniesie kura i na paletę - sami przyjeżdżają wiec teoria 80 groszy albo nie biorę pisklaka, jest w moim terenie śmieszna.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Piko



Dołączył: 21 Paź 2010
Posty: 69

PostWysłany: 21:31 Pią 20 Maj 2011    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

byczo napisał:
Podpisywać mądre i opłacalne umowy, nie potrzebne wtedy żadne ogólnopolskie harmonogramy wstawień itp! zaraz sie pewnie, odezwie medox, że przy nadprodukcji nie da sie podpisac korzystnej umowy. Generalnie ma rację, ale jest dla nas szansa w postaci zapisów w umowach jakie wiekszośc ubojni podpisało, by dostać unijna kase na rozwój. W kazdej z tych umów jest taki ciekawy zapis o tym, że beneficjent (ubojnia) ma OBOWIAZEK (pod groźbą zwrotu subwencji) przez okres 5 lat pozyskiwać 50 proc swojego surowca, w ujęciu wartościowym, na podstawie UMÓW KONTRAKTACYJNYCH minimum 1 rocznych. Teraz powiedzcie, która z ubojni nie korzysta z dopłat unijnych, chyba nie ma takiej...Wystarczyłoby, aby grupy hodowców zrzeszonych wokół danej ubojni sie skrzyknęło i jest szansa na godne traktowanie, a nie podpisywanie umów z "ceną rynkową"


Był taki zapis dla dotacji 50%, dla 40% już nie.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
cobbross



Dołączył: 03 Gru 2007
Posty: 101
Skąd: Bieżuń

PostWysłany: 20:50 Pią 20 Maj 2011    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Brojler kurzy napisał:
Po co się meczyć? Oddajmy wszyscy za darmo ,a faktury za paszę i pisklaka wyślijmy Tuskowi i Sawickiemu .
Ja w poniedziałek tak zrobię!!!
Masz rację kolego Oni mają z czego płaci My nie !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
byczo



Dołączył: 15 Paź 2009
Posty: 119
Skąd: Dolny Śląsk

PostWysłany: 20:50 Pią 20 Maj 2011    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Podpisywać mądre i opłacalne umowy, nie potrzebne wtedy żadne ogólnopolskie harmonogramy wstawień itp! zaraz sie pewnie, odezwie medox, że przy nadprodukcji nie da sie podpisac korzystnej umowy. Generalnie ma rację, ale jest dla nas szansa w postaci zapisów w umowach jakie wiekszośc ubojni podpisało, by dostać unijna kase na rozwój. W kazdej z tych umów jest taki ciekawy zapis o tym, że beneficjent (ubojnia) ma OBOWIAZEK (pod groźbą zwrotu subwencji) przez okres 5 lat pozyskiwać 50 proc swojego surowca, w ujęciu wartościowym, na podstawie UMÓW KONTRAKTACYJNYCH minimum 1 rocznych. Teraz powiedzcie, która z ubojni nie korzysta z dopłat unijnych, chyba nie ma takiej...Wystarczyłoby, aby grupy hodowców zrzeszonych wokół danej ubojni sie skrzyknęło i jest szansa na godne traktowanie, a nie podpisywanie umów z "ceną rynkową"
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
kurczak



Dołączył: 10 Cze 2006
Posty: 242
Skąd: mazowieckie....

PostWysłany: 20:27 Pią 20 Maj 2011    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

MD napisał:
3.0 netto na wczoraj Crying or Very sad Wylegarni powiem że piskle nie jest dla mnie więcej warte niż 80 groszy i więcej nie zapłace, chcieli by sprzedać za 1,4 ale to przecież rynek krztałtuje ceny. Ja też chciałem sprzedać po 4 zł żywiec lecz rynek wymusił 3 zł . Hodowca uczciwie godzi się na stawiane mu ceny prądu, gazu,węgla,weterynarii,pisklaka i paszy, jednak sam nie może ustalić ceny choćby na minimum opłacalności, w tym łańcuchu jest jedynym ogniwem który traci kase. Wylęgarnie stawiają warunki cenowe ? może to my hodowcy powinniśmy teraz im przedstawić cene ile dla nas jest warte pisklę i ani grosza więcej. Skoro nam w okresie 10 dni cena mogła spaść o 1,2 zł i nikt się nas o zdane nie pytał, nie wiem dla czego nie moglibyśmy zrobić tego samego. Takim posunięciem moglibyśmy wymusić spadki cen wszystkich kosztów począwszy od pisklaka na paszy i wet kończąc. JEŚLI COŚ DLA NAS HODOWCÓW NIE JEST WARTE CENY TO PO PROSTU NIE PŁAĆMY TYLE ILE INNI CHCĄ , A WÓWCZAS KOSZTY SPADNĄ INACZEJ SKOŃCZYMY W SKARPETKACH ALBO BOSO.



Żal mi Ciebie MD, weź pod uwagę, że wylęgarnia też musi kupić jajko, zapłacić opał, prąd i wiele wiele innych. A jeszcze nie słyszałem żeby któraś organizowała "Majówki" jak paszarnie. Więc powiedz paszarni może , że zapłacisz za paszę 800 zł- może Ci sprzedadzą....w co głęboko wątpię.
Ja rozumiem , że wszyscy mamy ciężki okres, ja stoję już 2 miesiąc (choroba), ale takim tokiem rozumowania daleko nie zajedziemy. Ani paszarnia, ani zakład energetyczny za pół ceny nam nie sprzeda. Owszem możecie wymusić na wylęgarni obniżkę ceny pisklęcia, bo mają towar tak samo nietrwały jak my, ale to dalej bije w wylęgówkę. Już teraz znam przypadki , że wybijają 42 tyg stada wylęgowe, więc jak koniunktura się ruszy piskląt nie będzie, a wtedy co ? zapłacisz po 1,60 za pisklę? Bo tyle z pewnością będzie kosztować.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
predator&obcy



Dołączył: 05 Mar 2011
Posty: 2824
Skąd: z kosmosu

PostWysłany: 20:18 Pią 20 Maj 2011    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

swiatełko w tunelu jest tylko kto ślepy to walnie o ścianę albo wróci się spowrotem.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
skora540



Dołączył: 28 Kwi 2011
Posty: 154

PostWysłany: 20:07 Pią 20 Maj 2011    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

nie widzę światełka w tunelu .zmniejszenie obsady nie pomoże [my zmniejszymy inni wstawią więcej]jedynym jak dla mnie rozwiązaniem jest zamknięcie granic dla jak mówicie amerykańskiego mięsa i wprowadzenie ogólnokrajowego harmonogramu wsatwień czy to jest możliwe nie wiem [1do100 że nie]
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
predator&obcy



Dołączył: 05 Mar 2011
Posty: 2824
Skąd: z kosmosu

PostWysłany: 19:24 Pią 20 Maj 2011    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

bywka i md nie wstawiać .. bo jak wstawisz za 0.8 to już maszyna się rozkręca i nie masz wyjścia musisz dać papuś + to wszystko reszta a jak nie to 0.8 w plecy (zdechło)
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
jaroslaw1



Dołączył: 07 Sty 2007
Posty: 374
Skąd: Mazowieckie

PostWysłany: 19:12 Pią 20 Maj 2011    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

bruszetta pierwsza litera nazwy W
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
predator&obcy



Dołączył: 05 Mar 2011
Posty: 2824
Skąd: z kosmosu

PostWysłany: 19:10 Pią 20 Maj 2011    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

rekin też zdechnie bo nawet on nie obniży o jednego pln kosztów produkcji ale oni wyrównują to nami jak na razie(wolny rynek) . może ktoś mi powie ile stanowi % ten nasz wolny rynek i dlatego my psujemy stabilność bo rekin planuje .
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Bywka



Dołączył: 20 Lut 2008
Posty: 98

PostWysłany: 19:06 Pią 20 Maj 2011    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

MD napisał:
3.0 netto na wczoraj Crying or Very sad Wylegarni powiem że piskle nie jest dla mnie więcej warte niż 80 groszy i więcej nie zapłace, chcieli by sprzedać za 1,4 ale to przecież rynek krztałtuje ceny. Ja też chciałem sprzedać po 4 zł żywiec lecz rynek wymusił 3 zł . Hodowca uczciwie godzi się na stawiane mu ceny prądu, gazu,węgla,weterynarii,pisklaka i paszy, jednak sam nie może ustalić ceny choćby na minimum opłacalności, w tym łańcuchu jest jedynym ogniwem który traci kase. Wylęgarnie stawiają warunki cenowe ? może to my hodowcy powinniśmy teraz im przedstawić cene ile dla nas jest warte pisklę i ani grosza więcej. Skoro nam w okresie 10 dni cena mogła spaść o 1,2 zł i nikt się nas o zdane nie pytał, nie wiem dla czego nie moglibyśmy zrobić tego samego. Takim posunięciem moglibyśmy wymusić spadki cen wszystkich kosztów począwszy od pisklaka na paszy i wet kończąc. JEŚLI COŚ DLA NAS HODOWCÓW NIE JEST WARTE CENY TO PO PROSTU NIE PŁAĆMY TYLE ILE INNI CHCĄ , A WÓWCZAS KOSZTY SPADNĄ INACZEJ SKOŃCZYMY W SKARPETKACH ALBO BOSO.


Witam,
zgadzam się z takim tokiem myślenia.
Zapraszam na naszą str. internetową, podajemy skrótowe wyliczenie opłacalności wyprodukowania 1kg/żywca.
W przyszłym tygodniu będzie zawieszona kalkulacja wyprodukowania jaja wylęgowego.
www.hodowcydrobiu-lubicz.cba.pl
W najbliższym czasie uruchomimy forum dyskusyjne na które serdecznie zapraszamy.
Pozdrawiam
RW
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Bruszetta



Dołączył: 15 Lip 2008
Posty: 249

PostWysłany: 19:00 Pią 20 Maj 2011    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Jarosławie napisz proszę która ubojnia tak cię skroiła?
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
predator&obcy



Dołączył: 05 Mar 2011
Posty: 2824
Skąd: z kosmosu

PostWysłany: 18:53 Pią 20 Maj 2011    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

a i wyzywacie jak ktoś napisze 3 2.9 2.8 ale taka jest prawda na dzień dzisiejszy Idea
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
predator&obcy



Dołączył: 05 Mar 2011
Posty: 2824
Skąd: z kosmosu

PostWysłany: 18:41 Pią 20 Maj 2011    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

zamiast coś działać to dalej snujecie prognozy czytają te pierdoły nasze z PO i PSL ale co tam niech se chłopki poględzą .Jak nic nie robią co widać na zewnątrz to ich problem Idea
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
jaroslaw1



Dołączył: 07 Sty 2007
Posty: 374
Skąd: Mazowieckie

PostWysłany: 18:35 Pią 20 Maj 2011    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

bruszetta nie jestem po udarze sam po 3 dzisiaj sprzedawałem dzwoniłem do uboini na jutro może 2,9
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Forum PPR Strona Główna -> Drobiarstwo Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3 ... 1629, 1630, 1631 ... 2433, 2434, 2435  Następny
Strona 1630 z 2435

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach