Witamy, aby się zarejstrować lub zalogować
skorzystaj z opcji dostępnych po prawej stronie.
Obecny czas to 22:29 Wto 1 Gru 2020


Rzepak
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3 ... 366, 367, 368 ... 381, 382, 383  Następny
 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Forum PPR Strona Główna -> Produkcja roślinna
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
czars



Dołączył: 15 Mar 2006
Posty: 168
Skąd: Warmia

PostWysłany: 16:42 Nie 29 Paź 2006    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

@miras
Który z nich?
http://www.basf.pl/_itemserver/agro/publikacje_2005/POR_2005/32.pdf
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Numer GG
Grześ



Dołączył: 11 Paź 2005
Posty: 4023
Skąd: Bliski zachód. PRA

PostWysłany: 16:11 Nie 29 Paź 2006    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Takie czarne gąsienice? czy jak on wyglada? co wcina ?. Sorry ale z fusów tutaj nikt nie wróży Exclamation
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email
miras



Dołączył: 22 Paź 2006
Posty: 653
Skąd: Dolnyśląsk pow. Wrocławski i Środa Ślaska

PostWysłany: 13:35 Nie 29 Paź 2006    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Cześć ja mam problem bo umnie na polu jakieś robaki wcinają mi rzepak!!! jeśli coś wiecie co z tym zrobić to piszcie!!!!! Smile
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Numer GG
Mirosław



Dołączył: 20 Mar 2006
Posty: 93
Skąd: Poznańskie(byłe)

PostWysłany: 07:08 Wto 24 Paź 2006    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

To najprawdopodobniej oznaka braku(słabego pobierania) fosforu.Szczególnie wychodzi to po oprysku tebukonazolem i kiedy spadną temperatury.Nic mu nie będzie.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
tom



Dołączył: 24 Cze 2006
Posty: 359
Skąd: lubelskie

PostWysłany: 07:02 Wto 24 Paź 2006    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Niedobór boru raczej nie wchodzi w grę ponieważ dokarmiałem go 0,5 kg czystego boru.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email
wiesLaw



Dołączył: 03 Wrz 2006
Posty: 229

PostWysłany: 19:26 Pon 23 Paź 2006    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

czerwone przebarwienia w rzepaku sa przewaznie spowodowane niedoborem boru
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
luki21



Dołączył: 06 Cze 2006
Posty: 1982
Skąd: pow. złotoryjski

PostWysłany: 14:37 Pon 23 Paź 2006    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Susz tez ma na to znaczący wpływ ja tak miałem rok temu teraz tez pod lasami tam gdzie dzrewaz wszystko wyciągaja! Spokojnie wiosna nic nie bedzie juz wszystko razem ruszy nie bedzie znaku jesli ładnie przezimuje to bedzie nawet lepszy bo wolniej rosnie i moze tak nie przymarznie w zimie Wink Exclamation
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Numer GG WP Kontakt
tom



Dołączył: 24 Cze 2006
Posty: 359
Skąd: lubelskie

PostWysłany: 07:07 Pon 23 Paź 2006    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Ale te przebarwienia wystąpiły rownież przed przymrozkami. U mnie panuje susza od 1,5 miesiąca nie padało. A czy to może być od zbyt wczesnego zastosowania tebukonazolu i czy będzie to miało wpływ na plon?
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email
pielowiej



Dołączył: 27 Lis 2005
Posty: 61

PostWysłany: 18:00 Nie 22 Paź 2006    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

przymrozki przymrozkami ale pewnie tak jak umnie bylo to zamulilo ziemie i skorupa sie zrobila i mial on problem z pobieraniem pokarmu. A glownie to wystepowalo w koleinach i na glinie
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
luki21



Dołączył: 06 Cze 2006
Posty: 1982
Skąd: pow. złotoryjski

PostWysłany: 16:21 Nie 22 Paź 2006    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Te przebarwienia czerwono -fioletowe sa od pierwszych przymrozków Exclamation
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Numer GG WP Kontakt
Grześ



Dołączył: 11 Paź 2005
Posty: 4023
Skąd: Bliski zachód. PRA

PostWysłany: 12:03 Nie 22 Paź 2006    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Od czego na liściach robią się czerwone przebarwienia w miejscach gdzie woda lubiała stać za mokro ma i gdzie było jeżdzone.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email
kiciak



Dołączył: 03 Wrz 2006
Posty: 97

PostWysłany: 10:30 Nie 22 Paź 2006    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Panowie pozwolš ze sie wtršce i zgodze z Grzeœem Ja robie identycznie na "dzień dobry " tylko jak można wjechać (najlepiej z przymrozkiem) daję 200kg/h saletry(tej grubej z Kędzierzyna ona ma 32N) a potem dokładnie dwa tygodnie i 250-300 kg siarcznu Najlepiej tego krystalicznego(z Tarnowa) ale jak nie ma to lece normalnym Potem zaraz przed kwitniniem po 150-200kg saletry albo RSM
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Numer GG
czars



Dołączył: 15 Mar 2006
Posty: 168
Skąd: Warmia

PostWysłany: 10:22 Nie 22 Paź 2006    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Słuszna uwaga Grześ. Luki21 a może zastanów się nad taki rozwiązaniem: sól potasowa 1q(na zmarżniętą wolną od śniegu glebę, koniec lutego) - saletra ? - siarczan amonu 1.5q - saltra ?q. Przy zakładanym plonie 4q/ha nawożeniem N 200-220kg/ha w zależnośli od zasobności gleby. Pozdrawiam.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Numer GG
luki21



Dołączył: 06 Cze 2006
Posty: 1982
Skąd: pow. złotoryjski

PostWysłany: 10:10 Nie 22 Paź 2006    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Pomysł nie jest zły najwazniejsze ze sie nie zmarnuje dzieki za porade!
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Numer GG WP Kontakt
Grześ



Dołączył: 11 Paź 2005
Posty: 4023
Skąd: Bliski zachód. PRA

PostWysłany: 03:03 Nie 22 Paź 2006    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Ja bym nie stosował formy amonowej (NH4)2SO4 na ruszenie wegetacji. Dlatego że (NH4) potrzebuje minimum 5 st C aby przejść w (NO3) i aby roślinka to mogła pociągnąć jak się należy. Jako 2 dawkę to OK ale na start to tylko saletra.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email
luki21



Dołączył: 06 Cze 2006
Posty: 1982
Skąd: pow. złotoryjski

PostWysłany: 21:29 Sob 21 Paź 2006    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Zupełnie sie z tobą zgadzam w tej kwestii Wink
Ja sieje rzepak dopiero drugi raz! Wczesniej ojciec coś tam siał ale mało co na tym zarabiał! Dzisiaj własnie kupiłem juz nawóz na pierwszą dawke bede dawał po 250 kg/h siarczanu amonu! Pytałem wielu rolników i szczególnie jednego który specjalizuje sie w uprawie rzepaku na naszym terenie zbiera naprawde wysokie plony (w tym roku 4.5 t z hektara Californium ) i dowiedziałem sie ze siarczan to podstawa Wink Exclamation
CO O TYM MYŚLICIE?
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Numer GG WP Kontakt
przem



Dołączył: 03 Sty 2006
Posty: 306
Skąd: mazowsze

PostWysłany: 08:22 Sob 21 Paź 2006    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

luk21 nie chodzi o to by duzo wydac ale o to by duzo zarobic Smile czasami nie warto przesadzac bo wzrost nakladow nie jest wspolmierny do wzrostu zyskow.
ale zgadza sie azotu zdecydowanie za malo ale to dlatego ze pierwszy rok uprawy wiec nie chcialem zbyt ryzykowac, presja chorob grzybowych minimalna a na robaczki jeden trafiony zapieg wystarczyl. Jedyne czego zaluje to nie wykonanie zabiegow dokarmiania dolistnego ale troche mnie ten rzepak zaskoczyl z szybkoscia rosniecia i jakos tak wyszlo. W tym roku postaram sie poprawic i zobaczymy co z tego wyjdzie.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Numer GG
luki21



Dołączył: 06 Cze 2006
Posty: 1982
Skąd: pow. złotoryjski

PostWysłany: 10:21 Pią 20 Paź 2006    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Ja sie tam nie znam na tych ubezpieczeniach w tamtym roku nie ubezpieczałem a w tym sie jeszcze czaje a jak to jest bo jak opłacam podatek to tam jest napisane ze płody rolne tez sa ubezpieczone od jakis tam kataklizmow Question Wink
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Numer GG WP Kontakt
Grześ



Dołączył: 11 Paź 2005
Posty: 4023
Skąd: Bliski zachód. PRA

PostWysłany: 21:42 Czw 19 Paź 2006    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Nie wiem jak to w rzepaku ale w burakach nie opłaca się ubezpieczać bo ubezpieczyciel wypłaci dopiero po zbiorze a buraki urosną a że będzie mało to jakoś się wbronią albo zapłacą mniej niż wzieli.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email
luki21



Dołączył: 06 Cze 2006
Posty: 1982
Skąd: pow. złotoryjski

PostWysłany: 21:39 Czw 19 Paź 2006    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

przem jestes bardzo oszczędny Wink
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Numer GG WP Kontakt
kserkses



Dołączył: 11 Cze 2006
Posty: 1589

PostWysłany: 21:12 Czw 19 Paź 2006    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

przem napisał:
A tak wogule to ktos ubezpiecza rzepaczek bo naprawde warto, sa juz doplaty do ubezpieczen, ja za 11ha zaplacilem 770PLN i ubezpieczylem od wymarzniecia, suszy i gradobicia, mysle ze sie oplaca, w ubieglym roku ubezpieczylem od gradobicia i spalem spokojnie, POLECAM.
nie wiem czy warto bo jak ubezpieczam to nie było gradu ( wcześniej się zdarzyło Evil or Very Mad ) ale przynajmniej serducho ma lżej jak widzę jakąś ciemną chmurę na horyzoncie Wink
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
przem



Dołączył: 03 Sty 2006
Posty: 306
Skąd: mazowsze

PostWysłany: 19:45 Czw 19 Paź 2006    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Wlasnie w PZU, wyboru wielkiego nie ma chyba tylko 6 albo 7 firm ubezpiecza z doplatami. Plon podalem 4tony wiec przy oplacie 70PLN na hektar to nie cale 2% od wartosci, moze w Twoim przypadku chca 3,5% ale z tego 1,5 doplaci budrzet?
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Numer GG
Grześ



Dołączył: 11 Paź 2005
Posty: 4023
Skąd: Bliski zachód. PRA

PostWysłany: 19:32 Czw 19 Paź 2006    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

A gdzie ubezpieczałeś mi proponowali w PZU 3,5 % od wartosci.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email
przem



Dołączył: 03 Sty 2006
Posty: 306
Skąd: mazowsze

PostWysłany: 19:24 Czw 19 Paź 2006    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

To teraz ja sie pochwale;
w ubieglym roku stanowisko po jarym jeczmieniu, orka razowka bez uprawy scierniska ale z walem cambella (cala przyczyna sukcesu) nastepnie nawozy 200kg soli 60% i 200kg fosforanu amonu uprawa i siew nastepnego dnia Lasso+Command na wiosne 200kg saletry po 2 tygodniach 100kg i jeden zabieg od robaczkow nurella tuz przed kwitnieniem, dojzewanie naturalne zbior jednoetapowy, plon na IIIklasie gleby brunatne rowniutkie 4t/ha rzepaku technologicznego, ale moim zdaniem to zadzialala tu zasada glupi ma szczescie i tyle. Bledy to zastosowanie nawozow po orce, nie zastosowanie nawozenia dolistnego no i mocznik, kosilem ostatni w okolicy a lodygi byly zielone jak diabli. w tym roku podchodze juz bardziej fachowo wiec pewnie juz takich efektow nie osiagne Smile
A tak wogule to ktos ubezpiecza rzepaczek bo naprawde warto, sa juz doplaty do ubezpieczen, ja za 11ha zaplacilem 770PLN i ubezpieczylem od wymarzniecia, suszy i gradobicia, mysle ze sie oplaca, w ubieglym roku ubezpieczylem od gradobicia i spalem spokojnie, POLECAM.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Numer GG
luki21



Dołączył: 06 Cze 2006
Posty: 1982
Skąd: pow. złotoryjski

PostWysłany: 13:54 Czw 19 Paź 2006    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Rzepak odmiana Californium
Siew ok 25.08 na głębokość ok 3cm w dobrze uprawioną glebe bez grudy i dosyć twardo!
Nawożenie przedsiewne: Sól 250kg/h; Superfosfat 250kg/h; Mocznik 13kg/h zaraz po siewie oprysk na chwasty Lasso 4l/h + Command 0.25l/h
Faza 4-6 liści Horizon lub Orius 0.7l/h lub jak kto woli inny zamiennik z ta samą substancją czynną Exclamation Jak jest dobra słoneczna pogoda i rośliny są w miare suche to dodaje jeszcze Pantere na samosiewy
Na wiosne jak tylko mozna w pole wjechać na jeszcze lekko zamarzniętą ziemie Siarczan amonu 250kg/h ok 10 dni pozniej Saletra amonowa 200kg/h Exclamation Jesli trzeba na chwasty poprawić to Galera + Nurella na chowaczaa jak nie (tak jak w tym roku) to tylko sama Nurellka Wink
Jak zaczyna iść w łodygi to:Plonvit R lub Ekolist w dawce (zalezy od środka) 2-4 l/h Ok 10dni póżniej Rozpuszczony w wodzie Mocznik lub powtórka Plonvit R Jak zaczyna kwitnąć to na słodyszka Decis 2,5 EW lub jak ktoś nie ma co z kasą robić moze jeszcze raz Nurella Exclamation Jesli nic sie juz nie dzieje to na tym kończe wydawanie kasy i czekam na propozycje ceny w pobliskich skupach! Jaśli jest dosyć wysoka to desykuje go jeszcze Randapem w momencie w którym ziarno zaczyna sie robić brązowe a pole ma juz odcień zółto zielony a jak cena niska sie zapowiada to leje juz na wszystko z góry i nic nie robie tylko pierd*** Exclamation Wink pozdro---wysokich plonów......Łukasz
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Numer GG WP Kontakt
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Forum PPR Strona Główna -> Produkcja roślinna Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3 ... 366, 367, 368 ... 381, 382, 383  Następny
Strona 367 z 383

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach