Witamy, aby się zarejstrować lub zalogować
skorzystaj z opcji dostępnych po prawej stronie.
Obecny czas to 21:29 Czw 20 Wrz 2018


Agrolok
Rzepak
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3 ... , 381, 382, 383  Następny
 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Forum PPR Strona Główna -> Produkcja roślinna
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Grześ



Dołączył: 11 Paź 2005
Posty: 4169
Skąd: Bliski zachód. PRA

PostWysłany: 21:40 Nie 14 Maj 2006    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Nie wiem jak twoje ale jak pytałem wujaszka czy się pszczółką coś działo to mówił że Nurelka im nie zaszkodziła a pryskałem dosłownie przez rów. Coprawda na polu tylko ze 2 kwiatki kwitły i to był wieczór. Jak mówił to pszczoły dopiero idą jak naprawdę mioduje a nie jak kwitnie. Sam mu nie wierzyłem ale chyba się na tym zna. A przecież nie troł bym pszczół jeszcze wujkowi. A te 3 dni to są mocno naciągnięte moim zdaniem na otwartej powierzchni to gazówka szybko się ulotni a perytroid jak każdy inny. A jak ktoś leci na kwitnący rzepak bo jest na nim słdyszek to naprawdę analfabeta bo wtedy słodyszek zapyla i jest jaknajbardziej porządany.
A analfabeci nie uprawiają rzepaku bo to uprawa do której trzeba się przyłożyć. Moim zdaniem bardziej trują działkowicze którzy jak zobaczą jednego szkodnika to zaraz wszystko pryskają nie patrząć czy można czy nie a żeby zadziałało to jeszcze dadzą podwójną dawkę. Dodatkowo nie znają dokładnej powierzchni na jaką stosują preparat i dają go aż się leje i kolejne przedawkowanie. A z tego co rozmawiałem z ludźmi co bawią się w rzepak to doskonale wiedzą czym grozi oprysk na kwitnące rośliny, a świdków na to się napewno znajdzie.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email
ansu



Dołączył: 27 Paź 2005
Posty: 845
Skąd: ja się tu wziąłem

PostWysłany: 19:39 Nie 14 Maj 2006    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Mam pszczoły i od kiedy rzepak zaczęli siać analfabeci nieumiejący czytać etykiet mam ich coraz mniej ze szkodą dla wszystkich.
Pszczoły to 30% plonu a przy rzepaku hybrydowym nawet więcej.


Jak się dowiem że ktoś pryska rzepak N U R E L L E D 550 EC w okresie kwitnienia (nawet po ciemku) powiadomię Państwową Inspekcję Ochrony Roślin i wezwę Policję.

Nie opryskiwać bezpośrednio przed kwitnieniem oraz w trakcie kwitnienia.

Środka nie stosować w roślinach stanowiących pożytek dla pszczół (nektar, pyłek, spadź) oraz w bliskim ich sąsiedztwie, a także na roślinach, których kwitnienie może się rozpocząć przed upływem prewencji dla pszczół.

Nawet, gdy drzewa w sadzie już nie kwitną, ale mniszek kwitnie i stanowi pożytek dla pszczół

Określenie toksyczności:
dla ludzi - szkodliwy
dla pszczół - bardzo toksyczny
dla organizmów wodnych - bardzo toksyczny.

OKRES PREWENCJI DLA PSZCZÓŁ (okres zapobiegający zatruciu): 3 dni
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email
Grześ



Dołączył: 11 Paź 2005
Posty: 4169
Skąd: Bliski zachód. PRA

PostWysłany: 08:56 Nie 14 Maj 2006    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Ja tak stosuję i nic się nie dzieje. Jeszcze raz polecę MgSO i borem jak pojadę na pryszczarka po przekwitnięciu. Mój już kwitnie na całego. Wujaszek na pszczółki to się cieszy bo rzepak rośnie przez rów i pszczółki daleko nie muszą latać.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email
Mateusz1999



Dołączył: 08 Kwi 2006
Posty: 149
Skąd: WIELKOPOLSKA

PostWysłany: 22:52 Sob 6 Maj 2006    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

do kiedy mozna podawać dolistnie siarczan magnezu bo kiedys czytałem ze do zwartego pęku ale gdy wystepuja pierwsze kwitniecia rzepaku to juz nie mozna?. Jakie opryski stosujecie na choroby??
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Odwiedź stronę autora Numer GG WP Kontakt
Grześ



Dołączył: 11 Paź 2005
Posty: 4169
Skąd: Bliski zachód. PRA

PostWysłany: 21:45 Sro 3 Maj 2006    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Co do oriusa to możesz go zastosować tylko mie zahamuje ci już za dużo rzepaku ale na choróbki popdziała. Co do słodyszka to ja chyba jutro polecę Nurelką pod wieczór jak się ściemnia to już tak pszczołam nie zaszkodzi. Co do Bi to odpada nawet nie jest zarejestrowany dla rzepaku bo ma 14 dni prewencjii dla pszczół. Daj Nurelkę też podziała.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email
Wojtii



Dołączył: 25 Maj 2005
Posty: 57
Skąd: Wrocław

PostWysłany: 21:08 Sro 3 Maj 2006    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

zapomniałem Embarassed czy na słodyszka można stosować Bi,znajomy mówi ze tym pryska,tylko ta prewencja na pszczoły 14 dni...
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Wojtii



Dołączył: 25 Maj 2005
Posty: 57
Skąd: Wrocław

PostWysłany: 21:06 Sro 3 Maj 2006    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

czy warto jeszcze pryskać Oriusem,padał deszcz iwczesniej nie dałem rady,już prawie kwitnie a ja mam kupiony oprysk Confused tylko czy jest sens teraz?
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
czars



Dołączył: 15 Mar 2006
Posty: 178
Skąd: Warmia

PostWysłany: 07:24 Pon 24 Kwi 2006    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Mirosław napisał:
Czy stosowanie siarczanu amonu teraz ma jakiś sens?Czy siarka zdąży zadziałać?
Co o tym myślicie?

Cześć:
Zaglądnij tu:
http://nauka-polska.pl/raporty/opisy/synaba/124000/sn124861.htm
Polecam. Cześć.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Numer GG
Mirosław



Dołączył: 20 Mar 2006
Posty: 95
Skąd: Poznańskie(byłe)

PostWysłany: 06:31 Pon 24 Kwi 2006    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Czy stosowanie siarczanu amonu teraz ma jakiś sens?Czy siarka zdąży zadziałać?
Co o tym myślicie?
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Grześ



Dołączył: 11 Paź 2005
Posty: 4169
Skąd: Bliski zachód. PRA

PostWysłany: 17:45 Nie 23 Kwi 2006    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Ja stosuję samą wodę zauważyłem tylko że im większy żółty pojemnik tym więcej się dziadostwa zlatuje i topi.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email
czars



Dołączył: 15 Mar 2006
Posty: 178
Skąd: Warmia

PostWysłany: 17:19 Nie 23 Kwi 2006    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

przem napisał:
mam pytanie z innej beczki co wlewacie do zultych pojemnikow zeby skutecznie zchwytac insekty?

Ja przerabiałem kilka różnych płynów w ostatnich latach.Stosowałem mieszaniny wody z dodatkami perytroidów i płynów do naczyń. Od 2 lat stosuje mieszaninę wody z zapachowym płynem do spryskiwaczy. Mieszanina ta ma większą siłę powierzchniową cieczy od wzwykłej wody, wabi robaka i "obezwładnia".
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Numer GG
przem



Dołączył: 03 Sty 2006
Posty: 344
Skąd: mazowsze

PostWysłany: 15:38 Nie 23 Kwi 2006    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

mam pytanie z innej beczki co wlewacie do zultych pojemnikow zeby skutecznie zchwytac insekty?
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Numer GG
Grześ



Dołączył: 11 Paź 2005
Posty: 4169
Skąd: Bliski zachód. PRA

PostWysłany: 01:16 Nie 23 Kwi 2006    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

To u mnie łapały się same słodyszki ze 2 dziennie dopiero niedawno pojawił się chowacz. W zasadzie to pojechałem dla świętego spokoju i przy okazji no i się udało bo była pierwsza noc z temperaturą ponad 8 st. C a dziś jest też coś koło tego.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email
czars



Dołączył: 15 Mar 2006
Posty: 178
Skąd: Warmia

PostWysłany: 21:49 Sob 22 Kwi 2006    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

W naszym rejonie pierwsze chowacze pojawiły się 9 dni temu. W żółtych pojmnikach odłowiliśmy wtedy pierwszego czterozębnego. W ostatnich dniach naloty chowaczy nie były intensywne( +1 każdego dnia w sumie po 3-4 w pojemniku). Problem pojawił się z wczesnymi nalotami głodnego słodyszka który "siedzi" w rozecie i żeruje na młodych odrostach (zazwyczaj w tym okresie atakuje pąki ale wiosnę mamy opóżniony więc żeruje w rozecie). Pozatym mamy zimne noce z przymrozkami i musimy jeszcze chwile poczekać na skuteczny zabieg.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Numer GG
Grześ



Dołączył: 11 Paź 2005
Posty: 4169
Skąd: Bliski zachód. PRA

PostWysłany: 17:58 Sob 22 Kwi 2006    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Ale słodyszek dopiero jest groźny na pąku kwiatowym a jak kwitnie to nawet jest pożyteczny bo zapyla. W instrukcji przy Carambie i tubekonazolu piszą to samo że powoduje rozwój rozety itd. wiec nigdy nie wiadomo który lepszy.
Na chowacze to już chyba czas pryskać.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email
czars



Dołączył: 15 Mar 2006
Posty: 178
Skąd: Warmia

PostWysłany: 13:56 Sob 22 Kwi 2006    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Grześ napisał:
To ile tego dać i jaki wyjdzie najtaniej może spróbuję na jednym kawałku.

Ja w tym roku (prawdopodobnie w najbliższy pon. lub wtorek) zastosuje tebukonazol ( zgrupykonazoli-triazoli) z produktu RIZA 250 EC w dawce 0.5l/ha (czyli 125g/ha). Zabieg ten łącze z zabiegiem na chowacze (choć w tym roku większe nasilenie jest wczesnego słodyszka) dodaje bor i mikroelementy.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Numer GG
Wojtii



Dołączył: 25 Maj 2005
Posty: 57
Skąd: Wrocław

PostWysłany: 20:50 Pią 21 Kwi 2006    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

a Caramba nie działa tak jak Orius?
mi powiedziano ze to to samo tylko tansze
ja Oriusem bede pryskał za tydzien
mysle kiedy na chowacza najlepiej jechać?
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
jacko



Dołączył: 28 Cze 2005
Posty: 101

PostWysłany: 20:30 Pią 21 Kwi 2006    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Mirosław napisał:
No właśnie -ile?Czy można to zmieszać np. z opryskiem na chowacza +siarczan+mocznik?


polecam caramba - tak z 0,7 - max 1,0 ltr,
można z pyretroidami (fastac lub inny) z nurelka, oraz z siarczanem

działa lepiej niż tebuconazol
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Grześ



Dołączył: 11 Paź 2005
Posty: 4169
Skąd: Bliski zachód. PRA

PostWysłany: 20:02 Pią 21 Kwi 2006    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Ja dziś mieszałem Galerę Oriusa i Nurelkę. Mikroelementy podam jak pojadę na słodyszka i pryszczarka. Jak narazie dobrze się zapowiadają rzepaki.
Czy ktoś zauwarzył różnicę pomiędzy odmianą Extreem a Californią bo u mnie ten pierwszy wygląda gożej niż ten drugi. Wydawało mi się że powinno być odwrotnie. Zobaczymy jak bedzie później.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email
Mirosław



Dołączył: 20 Mar 2006
Posty: 95
Skąd: Poznańskie(byłe)

PostWysłany: 16:10 Pią 21 Kwi 2006    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

No właśnie -ile?Czy można to zmieszać np. z opryskiem na chowacza +siarczan+mocznik?
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Grześ



Dołączył: 11 Paź 2005
Posty: 4169
Skąd: Bliski zachód. PRA

PostWysłany: 11:35 Pią 21 Kwi 2006    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

To ile tego dać i jaki wyjdzie najtaniej może spróbuję na jednym kawałku.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email
czars



Dołączył: 15 Mar 2006
Posty: 178
Skąd: Warmia

PostWysłany: 22:25 Czw 20 Kwi 2006    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Skracanie rzepaku na wiosnę ma sens z ekonomicznego punktu. Zabieg wyknuje się w momencie wydłużania pędu głównego ok. 20-25cm. Zastosowanie triazoli powoduje przychamowanie pędu głównego i puszczenie przez roślinę pędów bocznych. Przez co otrzymujemy więcej rozgałęzień, więcej łuszczyn i więcej ziarniaków a także większą masę i powierzchnię roślin oraz objętość całego łanu. Te ostatnie czynnki mają wpływ na wykorzystanie wilgoci w łanie skuteczności pobierania składników pokarmowych(nawozy, mikroelementy), większej skuteczności zabiegów(na płatek) , konkurencyjności rzepaku nad chwastami (uciązliwy fiołek) i nasłonecznienia.
No i oczywiście zabezpieczamy rosline przed chorobami (czerń i zgnilizna kapustnych).
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Numer GG
Grześ



Dołączył: 11 Paź 2005
Posty: 4169
Skąd: Bliski zachód. PRA

PostWysłany: 21:58 Czw 20 Kwi 2006    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Fiołka jest trochę ale on jest niegroźny co najwyżej podbierze trochę N. Ja daję każdorazowo po 68 kg N na 1 ha(200kg saletry). Ja też sieję 3 raz rzepak to jest stosunkowo łatwa uprawa tylko trzeba uważać na robala przynajmniej co drugi dzień być na polu i oglądać jak coś jest to nie czekać. Co do skracania można polecieć tubekonazolem na jesieni i daje to efekty. Wiosną też można nim jechać. Można dodawać CCC i też go przyhamuje ale nie znam szczegółów (było o tym na starym forum) słyszałem o stosowaniu Modusa ale jest to drogi szpas. Noim zdaniem skracanie rzepaku wiosną mija się lekko z celem. Tak i tak ci urośnie a żeby wyległ to trzeba naprawdę ponad 220kg N dać. Jesienią to Ci bardziej się rozwinie rozeta i system korzeniowy nie wybuja do góry przez co lepiej zimuje.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email
Mirosław



Dołączył: 20 Mar 2006
Posty: 95
Skąd: Poznańskie(byłe)

PostWysłany: 21:47 Czw 20 Kwi 2006    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Grześ czy masz fiołka w rzepaku?Dwa lata temu pryskałem Galerą i nie zwalczyła go.Ile dałeś azotu w każdej z dawek.Ja za pierwszym razem dałem trochę za mało(ok.80kg) i myślę czy teraz ma sens dawanie 100kg/ha.

W którym momencie powinno się skracać rzepak i czym ?Czy można zastosować np.jakiś najtańszy triazol?

Zadaję tyle pytań , bo rzepak uprawiam dopiero od 3lat i ciągle się uczę.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Grześ



Dołączył: 11 Paź 2005
Posty: 4169
Skąd: Bliski zachód. PRA

PostWysłany: 20:51 Czw 20 Kwi 2006    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Jak największe straty w rzepaku powodują robaki to trzeba z nimi walczyć. Mospilan mi wychodził drożej a 0.5l Nurelki kosztuje 34,4 zł w opakowaniu 5 l. Ja stosuję tyle na ha i są efekty jak mam się bawić perytroidem i na drógi dzień znowu na plantacji ma być robak to nie ma sensu się tak bawić. Dziś siałem 2 dawkę N. Chciałbym polecieć Galerą ale obawiam się spadku temp. w nocy. Przy okazji dał bym Nurelkę i Karben, no ale potrzebuję minimum 8 st.C w nocy.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Forum PPR Strona Główna -> Produkcja roślinna Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3 ... , 381, 382, 383  Następny
Strona 382 z 383

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach