Witamy, aby się zarejstrować lub zalogować
skorzystaj z opcji dostępnych po prawej stronie.
Obecny czas to 23:59 Sro 28 Paź 2020


Sianokiszonka
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3 ... 9, 10, 11, 12  Następny
 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Forum PPR Strona Główna -> Produkcja Zwierzęca
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
robern



Dołączył: 31 Sie 2006
Posty: 1560
Skąd: Mazury

PostWysłany: 09:05 Sro 8 Lis 2006    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Byłem kiedyś w gospodarstwie położonym na bagnach biebrzańskich (bagan to taki odeerowski przykład regionu Podlasia Smile ), gdzie rolnik miał przyczepę na tandemie (deutz-fahr - specjalnie dostosowany do łąk), tylko z tym, że koła nie stały w jednej linii (podwozie zostawiało cztery ślady i jeszcze żeby było ciekawiej to szły poza śladem kół ciągnika. W momencie kiedy było mokro zakładał bliźniaki na ciągnik i żadne mokradła nie były mu straszne Laughing
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email
Miki z Rawicza



Dołączył: 02 Lis 2006
Posty: 222
Skąd: Rawicz

PostWysłany: 19:05 Wto 7 Lis 2006    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

ja tam siano kiszonke robie albo w baloty albo sieke orkanem tylkoże wole w bele bo po orkanie nie jest tak dobrze wysieczona jak po ratacyjnej
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Numer GG
Silver



Dołączył: 14 Maj 2006
Posty: 349

PostWysłany: 18:15 Wto 7 Lis 2006    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Zaczynam przekonywać się do przyczepy zbierającej do sianokiszonki, tylko boje się troche na miękkich łąkach, kto ma ciekawe doświadczenia z topieniem zbieraczki, ja wszystkie możliwości przerobiłem z t210 i mf 255, ale zawsze przyczyną pyły podbieraki jak zaparły, wtedy na łańcuch do belki w góre i rura, jak jest dyszel łamany i tandem powinno być dobrze, tylko troche masy to też będzie Confused
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
robern



Dołączył: 31 Sie 2006
Posty: 1560
Skąd: Mazury

PostWysłany: 09:04 Wto 7 Lis 2006    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Szybciej Ci określę ile mam zapasu w pryzmie niż w belach. Wystarczy dość dokładnie obmierzyć pryzmę, a stopień ugniecenia po części wynika z wysokości. Natomiast bela beli nierówna - niewiele jest pras (zwłaszcza starszego typu), które bardzo równomiernie ułożą i ugniotą materiał.
Jeśli chcesz mogę Ci podesłać prosty bilans paszowy do obliczania zapotrzebowania dla bydła.
W swojej przymie oceniam straty na mniej niż 1% - czyli mniej niż jedna bela na 100. A na beli czasami wystarczy, żeby usiadły kawki, sroki czy inne ptactwo żeby skutecznie pouszkadzać folię. Już nie mówię o złym zestawianiu bel na sobie, które powoduje rozwarstwianie sianokiszonki i jej słabszą jakość, czy też wnęcenie się myszy.
Odnośnie kosztów sporządzania: przy dobrej wydajności trawy (ok. 20 - 25 bel/ha) - zużywasz wtedy jedną rolkę folii do owijania. Jej koszt to ok. 200 - 250 zł (przy oszczędzaniu "środowiska" i owijaniu dwukrotnym). Natomiast proporcjonalnie na przymę wydajesz ok. 1/5 rolki, której koszt jest podobny - czyli za tą samą kwotę zakisisz 5 ha.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email
Silver



Dołączył: 14 Maj 2006
Posty: 349

PostWysłany: 23:09 Pon 6 Lis 2006    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Na pryzmie trudo chyba określic ile wystarczy na cały rok kiszonki i może część się nie udac, a jak jest ze skutecznością w belach, czy każda bela o ile nie uszkodzona sie udaje? Jak jest z zadawaniem czy trudno z beli ręcznie rozdzielić sianokiszonke?
Jakie są koszty samej folii w belach i na pryzmie?
Pomijam koszt maszyn, jak jest z czasem, i chyba lepiej owijać na miejscu bo w transporcie i załadunku różnie bywa
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
robern



Dołączył: 31 Sie 2006
Posty: 1560
Skąd: Mazury

PostWysłany: 18:45 Pon 6 Lis 2006    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

A jeszcze jedno - mam pytanie:
Jak tegoroczne sianokiszonki? Proszę podać sposób robienia (bele, przyma) pokos, inne Waszym zdaniem ważne informacje (rodzaj traw, wielkość).
Ja otworzyłem teraz przymę z II pokosu - robionego 15. sierpnia z traw mieszanych: holenderek oraz trochę łąkowych. Jakość prawie bardzo dobra. Mówię prawie - ponieważ materiał był już trochę przesuszony i boki troszkę (ale troszkę zapleśniałe). Wink
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email
robern



Dołączył: 31 Sie 2006
Posty: 1560
Skąd: Mazury

PostWysłany: 18:40 Pon 6 Lis 2006    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

nie reklamowałem tych przyczep tylko dawałem za przykład Wink
Osobiście moim marzeniem jest Claas lub Poettinger - moim zdaniem są to najlepsze maszyny. Takim czymś już bym się zadowolił Smile http://www.poettinger.at/landtechnik/foto_gross.asp?foto=ladewagen/faro_antriebsmodell.jpg&lang=PL
Co do jakości traw jeśli dobrze potniesz i ugnieciesz to masz duże szanse nawet z forszej trawy zrobić dobrą sianokiszonkę - tylko nie można jej zbytnio przesuszyć. Bardziej zrobić pod kiszonkę. Trawy łąkowe latem dość łatwo tracą wilgotność i potem trudno je ugnieść.
Pojedyńcze kępy trawy lub kretowiska nie wpływają zbytnio na pogorszenie jakości pryzmy. Jeśli masz przyczepę z wyrzutnikami (wałkami wyrzucającymi) to wytrzęsie się ziemię i dość równomiernie rozprowadzi. Jeśli przy rozdawaniu paszy zauważysz pleń wokół takiego "obiektu" wyrzuć ją wraz z przyległym materiałem. Pleśń jest bardzo szkodliwa, szczególnie na rozród bydła.
Co do części - siedzimy na internecie więc chyba żaden problem znaleźć taniego dostawcę. Ostanio w okolicy nie mogłem kupić lemieszy do pługa, zamówiłem na www dostałem lemiesze - a jak dałem im odpowiedź, że pasują przysłali fakturę Laughing [/url]
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email
Grześ



Dołączył: 11 Paź 2005
Posty: 4023
Skąd: Bliski zachód. PRA

PostWysłany: 18:00 Pon 6 Lis 2006    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Silver napisał:
Panowie, a po ile ładowności mogą mieć ten deutz fahr i krone?
Co do miękkich łąk to mam przyczepe na 3 osiach z tyłu tandem na resorach i jak ciągam mfem to z każdego bagna 10 -12 bel wyciągne a moge nałożyć 22, ale wtedy przednie koła lgną i przyczepa upalowana (kiedyś z tyłu jedna oś była odjęta to to samo z tyłem było). Jak by mi lgneła na tandemie to pożyczał bym oś z przyczepy i na 3 osiach zbierał Cool, pozatym łamany dyszel też dużo da (chętnie dopłacił bym za taki jak brałem starą T210) .
Z zembami może być problem.
Jak wygląda sprawa z materiałem na sianokiszonke, czy duzym problemem będzie jak wpadnie jakaś darń zerwana przez dziki, czy trzciny czy pokrzywy, różne mam łąki a słyszałem że chwasty i gorsze gatunkowo trawy kiepsko sie kiszą.

6-8t mogą mieć ładowności. Tego Krona z Zbierska odradzam ogladałem go jakiś czas temu nic ciekawego odmalowany opony z felgami przekładane nie idzie określić rocznika.
Co do DF to jeżdziłem podobnym tylko zielonym w zasadzie to samo tylko trochę inaczej wygląda i ma inne blachy ale generalnie super sprawa. Ale sądzę że Claas jest lepszy nie wiem jak Mengelki i Petingery. A z częściami żaden problem tylko cena czasami oszołamia.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email
Miki z Rawicza



Dołączył: 02 Lis 2006
Posty: 222
Skąd: Rawicz

PostWysłany: 15:10 Pon 6 Lis 2006    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

to zalezy ja miałem też jedną taka łąke to raz super wyszła sianokiszonka a drugi raz musiałem prawie wszystko wyżucic
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Numer GG
Silver



Dołączył: 14 Maj 2006
Posty: 349

PostWysłany: 09:51 Pon 6 Lis 2006    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Panowie, a po ile ładowności mogą mieć ten deutz fahr i krone?
Co do miękkich łąk to mam przyczepe na 3 osiach z tyłu tandem na resorach i jak ciągam mfem to z każdego bagna 10 -12 bel wyciągne a moge nałożyć 22, ale wtedy przednie koła lgną i przyczepa upalowana (kiedyś z tyłu jedna oś była odjęta to to samo z tyłem było). Jak by mi lgneła na tandemie to pożyczał bym oś z przyczepy i na 3 osiach zbierał Cool, pozatym łamany dyszel też dużo da (chętnie dopłacił bym za taki jak brałem starą T210) .
Z zembami może być problem.
Jak wygląda sprawa z materiałem na sianokiszonke, czy duzym problemem będzie jak wpadnie jakaś darń zerwana przez dziki, czy trzciny czy pokrzywy, różne mam łąki a słyszałem że chwasty i gorsze gatunkowo trawy kiepsko sie kiszą.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
robern



Dołączył: 31 Sie 2006
Posty: 1560
Skąd: Mazury

PostWysłany: 21:01 Nie 5 Lis 2006    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

poniżej nie działają linki Crying or Very sad
spróbuję jeszcze raz
Claas
www.allegro.pl/item136790125_przyczepa_samozbierajaca_claas_sprint_335s.htm
Deutz Fahr
www.allegro.pl/item136797349_przyczepa_samozbierajaca_deutz_fahr_f_570.html
lub Krone
www.allegro.pl/item139331939_przyczepa_zbierajaca_krone_turbo_5000.html
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email
robern



Dołączył: 31 Sie 2006
Posty: 1560
Skąd: Mazury

PostWysłany: 20:58 Nie 5 Lis 2006    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email
kserkses



Dołączył: 11 Cze 2006
Posty: 1589

PostWysłany: 19:27 Nie 5 Lis 2006    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

widziałem kiedyś przyczepę Deutz-Fahr do sianokiszonki niezbyt duża, na tandemie, co najciekawsze to ten tandem był tak zrobiony że było łącznie osiem kól, po cztery na osi ( więcej szczegułów tego zawieszenia nie pamiętam ), na podmokłe łąki byłaby chyba super. Tylko jedno mnie zastanawia, co się dzieje jak w taki przyrząd do cięcia wleci pręt od przetrząsarki czy zgrabiarki, a tego gupi się sporo Rolling Eyes
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Miki z Rawicza



Dołączył: 02 Lis 2006
Posty: 222
Skąd: Rawicz

PostWysłany: 19:26 Nie 5 Lis 2006    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

ja mam 4ha łąk i zawsze 2 w siano a 2 w sianokiszonke
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Numer GG
Silver



Dołączył: 14 Maj 2006
Posty: 349

PostWysłany: 18:43 Nie 5 Lis 2006    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Witam!
Zamierzam robić sianokiszonke, tylko nie wiem jak mi to wyjdzie, bo łąki mam różne ze słabymi jakościowo trawami, łąki są czasami zalewane to dużo wymaka itd, dziki niszczą darń, jak robie siano to czasem darń złapie brudzi torfem czy z bylejakiej trawy warto robić sianokiszonke?
Zastanawiam się nad przyczepą zbierającą albo w bele.
Do bel za drogi sprzęt, zastanawiam się nad poniemiecką zbieraczką z nożami rotorem i koniecznie na tandemie. Największy problem to rzadkie łąki dlatego prosze podzielcie się doświadczeniami z dużymi zbieraczkami, bo ja ze zwykłą zbieraczką T210 z mf 255 mam nie miłe wspomnienia, ostatnio wszstko robie w belki najmuje prase.
Czy mtz z napędem czy 914 będzie radzić sobie z pełną zbieraczką, czy duże przyczepy bardzo boją sie miękkich łąk? Cool
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
robern



Dołączył: 31 Sie 2006
Posty: 1560
Skąd: Mazury

PostWysłany: 16:36 Pon 23 Paź 2006    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Stonka kukurydziana jest już oficjalnie w Polsce w 7 województwach - i jest szkodnikiem kwarantannowym - czyli w razie wystąpienia szkodnika wytycza się teren zapowietrzony w promieniu bodajże 2 km, gdzie nie można uprawiać kukurydzy Sad
Co do omacnicy to rzeczywiście sie pomyliłem - drutowce uszkadzają system korzeniowy, natomiast omacnica prosowianka żeruje w łodygach - w razie silnego wiatru osłabione rośliny łamią się całymi łanami.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email
mania



Dołączył: 17 Cze 2006
Posty: 208
Skąd: dolnośląskie

PostWysłany: 15:16 Pon 23 Paź 2006    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

stonka kukurydziana podgryza rośliny od korzenia, a to co żeruje na łodygach to omacnica prosowianka można przeciwko niej stosować oprysk w lipcu po wysypanie się kukurydzy Karate zeon najlepiej z samolotu Laughing
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
korsarz



Dołączył: 05 Kwi 2006
Posty: 1809
Skąd: Wielkopolska sam dół

PostWysłany: 06:22 Pon 23 Paź 2006    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

robern napisał:
To co łamie Ci kukurydzę to zapewnie drutowce (wstrętne robactwo) - zobacz temat "kukurydza" - zamieściłem tam link do strony z opisem chorób i szkodników kukurydzy.
W takim przypadku jaki wybierasz - jest to możliwe - ale musisz się liczyć z dobrym bilansowaniem pasz - szczególnie u osobniczek dających pow. 7 tys. litrów mleka - żeby nie dawać im więcej pasz treściwych niż śruty.
Przy żywieniu sianokiszonkami - już na etapie wychowu młodzieży musisz się starac rozepchać żwacz (najlepsze do tego są pelety z suszu siana) żeby potem krowy mogły wchłaniacz potrzebne ilości sianokiszonki.
A co do ojca nie martw się, większość to przechodzi ze swoimi. Ważne jest żeby korzystać z jego doświadczenia (w sprawie rozpoznawania chorób, obchodzenia się ze zwierzętami) ale mieć własne zdanie na temat prowadzenia gospodarstwa.
Powodzenia

Robern a niejest to stonka kukurydziana słyszałem że oficjalnie jej jeszcze w Polsce niema a nieoficjalnie w niekturych rejonach to już plaga.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Numer GG
stachu2005



Dołączył: 30 Kwi 2006
Posty: 62
Skąd: woj. POMORSKIE

PostWysłany: 23:13 Nie 22 Paź 2006    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

A sprzedajecie może sianokiszonkę??
jeśli tak, to ile zł za balot(przy kupnie większej ilośc)??
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Numer GG
dcnt



Dołączył: 10 Mar 2006
Posty: 267
Skąd: okolice Tarnowa

PostWysłany: 11:34 Sob 16 Wrz 2006    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Dzieki kolego. Wydrukuje sobie te informacje, poprzeliczam, i zobacze co z tego wyjdzie, tak za 2 miesiace rozpoczne skarmianie tych balotow ktore po raz pierwszy w tym roku robilem i zobaczy sie jak wygladaja, czy sie popsulo cos, czy wszystkie sa dobre. Mam caly przekroj: od przesuszonych po jeszcze slabo doschniete (heh brak wprawy wychodzil przy organizacji prac Wink )
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
robern



Dołączył: 31 Sie 2006
Posty: 1560
Skąd: Mazury

PostWysłany: 12:49 Pią 15 Wrz 2006    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

To co łamie Ci kukurydzę to zapewnie drutowce (wstrętne robactwo) - zobacz temat "kukurydza" - zamieściłem tam link do strony z opisem chorób i szkodników kukurydzy.
W takim przypadku jaki wybierasz - jest to możliwe - ale musisz się liczyć z dobrym bilansowaniem pasz - szczególnie u osobniczek dających pow. 7 tys. litrów mleka - żeby nie dawać im więcej pasz treściwych niż śruty.
Przy żywieniu sianokiszonkami - już na etapie wychowu młodzieży musisz się starac rozepchać żwacz (najlepsze do tego są pelety z suszu siana) żeby potem krowy mogły wchłaniacz potrzebne ilości sianokiszonki.
A co do ojca nie martw się, większość to przechodzi ze swoimi. Ważne jest żeby korzystać z jego doświadczenia (w sprawie rozpoznawania chorób, obchodzenia się ze zwierzętami) ale mieć własne zdanie na temat prowadzenia gospodarstwa.
Powodzenia
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email
dcnt



Dołączył: 10 Mar 2006
Posty: 267
Skąd: okolice Tarnowa

PostWysłany: 21:07 Wto 12 Wrz 2006    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

W celu sucislenia, do konca tamtego miesiaca, gospodarstwo stalo na ojca, i to on rzadzi i faktycznie sruty sojowej nie dawalo sie.

Teraz jak sie to mowi, "wzialem stery w swoje rece" i "oj bedzie sie dzialo" Wink


Co do pasz, wiem ze mniej wiecej tak to wyglada.

Mam problem z kukurydza, w calej okolicy panuje plaga jakiegos robactwa, ktore wyzera lodyki od srodka i te lamia sie na wietrze, przez co zbior jest mocno utrudniony, i jest duzo strat. Wlasnie jestem w trakcie przygotowywania pryzm z kiszonka z kukurydzy i pole po zbiorze wyglada strasznie, mnostwo polamanych lodyg pozostalo niezebrane. Tak paskudnego zbioru to jeszcze nie mialem.


NIe mam gdzie przeniesc uprawy, gdyz jest wszedzie po prostu daleko z dojazdem.


Mam zamiar calkowicie przestawic sie na sianokiszonke w balotach, wszedzie na swoich dzialkach zasiac laki, a na dzierzawach uprawiac zboza, brakujaca ilosc zboz po prostu dokupic. Stad wlasnie pytanie, o mozliwosc utrzymania bydla tylko na sianokiszonce i srutach.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
robern



Dołączył: 31 Sie 2006
Posty: 1560
Skąd: Mazury

PostWysłany: 20:00 Wto 12 Wrz 2006    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Z paszy objętościowej powinieneś otrzymać 3 - 3,5 tys. litrów a pozostałą ilość krowa produkuje z paszy treściwej.
Na każde 2 litry pow. 10 -12 l mleka powinna dostać 1 kg paszy treściwej. Przy czym żywieniowcy zalecają , żeby ilość paszy treściwej nie przekraczała objętościowej (w s.m.)
Więc jeśli krowa dzieli się na połowę (1l mleka na paszę drugi dla gospodarza) znaczy, że jest właściwie żywiona.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email
sirmnemonic



Dołączył: 05 Lut 2006
Posty: 127

PostWysłany: 11:03 Wto 12 Wrz 2006    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

DCNT nie dajesz wogóle śruty sojoej ani rzepakowej?? U mnie na 2000 kg mieszalnik sypie się 400 kg sojowej i 400 kg rzepakowej. Czyli same śruty to 40 % paszy treściwej. Oczywiśćie dodatkowo Dolfos(dobry wybór, tylko na tym jedziemy), kreda no i zboże i inne witaminy.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
dcnt



Dołączył: 10 Mar 2006
Posty: 267
Skąd: okolice Tarnowa

PostWysłany: 09:08 Pon 11 Wrz 2006    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

No u mnie srute dostaja caly rok -> mieszanka (owies, jeczmien, pszenica + w tym roku dodtkowo z pszenzytem byla), do tego dodatki witaminowe (Dolfos BM) i kreda.

Czyli musialbym zwiekszyc ilosc sruty Smile

Dodatkowo od przyszlego roku mam zamiar dodawac takze srute sojowa.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Forum PPR Strona Główna -> Produkcja Zwierzęca Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3 ... 9, 10, 11, 12  Następny
Strona 10 z 12

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach