Witamy, aby się zarejstrować lub zalogować
skorzystaj z opcji dostępnych po prawej stronie.
Obecny czas to 00:00 Czw 29 Paź 2020


Sianokiszonka
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3 ... 10, 11, 12
 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Forum PPR Strona Główna -> Produkcja Zwierzęca
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
korsarz



Dołączył: 05 Kwi 2006
Posty: 1809
Skąd: Wielkopolska sam dół

PostWysłany: 21:03 Pią 19 Maj 2006    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Witam, ja w tamtym roku zrobilem kiszonke z żyta i polowa mi sie zepsuła czy ktoś może mi powiedzieć jaka była tego przyczyna?? Dodam że żyto było dobrze pocięte ubite i przykryte, kilka dni po przykryciu cała folia z ziemią uniosła mi sie i z boku spuściłem te gazy.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Numer GG
dcnt



Dołączył: 10 Mar 2006
Posty: 267
Skąd: okolice Tarnowa

PostWysłany: 10:15 Wto 16 Maj 2006    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Czy ktos z was kupuje folie do owijania balotow w jakims sklepie wysylkowym ?
jesli tak, to w ktorym i ile teraz cenia sobie taka folie ?
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Grześ



Dołączył: 11 Paź 2005
Posty: 4023
Skąd: Bliski zachód. PRA

PostWysłany: 08:51 Nie 14 Maj 2006    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

robbern napisał:
W przypadku kiszenia zbóż (przedplonów na zielono) ważne jest żeby dokładnie zmiażdżyć źdźbła - cięcie na krótko i dokładne ugniecenie.
W przypadku robienia przym nie potrzeba podkładania folii ani tym bardziej siana lub co gorsza słomy. Sianokiszonki lub kiszonki z przewiędniętych roślin zbożowo - strączkowych nie wydzielają dużych ilości soku a na utwardzonym podłożu (zwałowana i wyrównana ziemia) wybieraki nie zabierają dużych ilości zanieczyszczeń ziemi.
Sianokiszonka zakisza się w środowsku beztlenowym (zakiszaczem jest w tm wypadku dwutlenek węgla z procesów fermentacyjnych) więc tu nie zachodzi potrzeba używania zakwaszaczy. Ważne jest dokładne ugniecenie, idealne wyrównanie boków, szczelne dopasowanie folii (której boki - jak pisałem) trzeba przez pierwsze 4-5 dni podciągać), folię należy natychmiast naciągnąć na pryzmę po zakończeniu ugniatania - jest to rozwiązanie tańsze niż zakiszacze.
Zakiszacze można zastosować w przypadku, gdy obawiamy się o jakość materiału (przestałe - zakwitnięte trawy, duża ilość motylkowych w składzie)

Pominołeś najważniejszy fakt przemawiający za dodawaniem zakiszaczy. Ich koszt nie jest aż taki duży(zwykły kwas mlekowy kosztuje koło 6zł za l) a o ile będzie większa wartość pokarmowa takiej kiszonki. Bakterie aby wytworzyć kw. mlekowy zużyję pewną ilość węglowodanów z materiału zakiszanego i o tą ilość zmniejszy się wartość kiszonki. Zakwaszająć środowisko zmniejszasz "ubytek" cukrów. Kolego nawet kukurydzę polewa kwasem i do wszystkiego dodaje benzoesan sodu. Mówił że nie ma szans aby kiszonka nawet w początkowym okresie kiszenia się zagrzała a tu też są straty. Powiecie że te środki kosztują ale jak chce się mieć mleko w extra niestety "krowa pyskiem doi" i na wodzie i słomie nie wyżyje.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email
piootr



Dołączył: 04 Gru 2005
Posty: 1810
Skąd: lubelskie

PostWysłany: 08:38 Nie 14 Maj 2006    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Zrobiłem żytko z 6 morgi i sie zdziwiłęm bo było 87 bel Shocked Shocked myślałem że będzie z 50 bel , jeśienią dałęm tylko pod to żyto 400 kg saletry
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
robbern



Dołączył: 11 Kwi 2006
Posty: 38
Skąd: Mazury

PostWysłany: 19:54 Sob 13 Maj 2006    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

W przypadku kiszenia zbóż (przedplonów na zielono) ważne jest żeby dokładnie zmiażdżyć źdźbła - cięcie na krótko i dokładne ugniecenie.
W przypadku robienia przym nie potrzeba podkładania folii ani tym bardziej siana lub co gorsza słomy. Sianokiszonki lub kiszonki z przewiędniętych roślin zbożowo - strączkowych nie wydzielają dużych ilości soku a na utwardzonym podłożu (zwałowana i wyrównana ziemia) wybieraki nie zabierają dużych ilości zanieczyszczeń ziemi.
Sianokiszonka zakisza się w środowsku beztlenowym (zakiszaczem jest w tm wypadku dwutlenek węgla z procesów fermentacyjnych) więc tu nie zachodzi potrzeba używania zakwaszaczy. Ważne jest dokładne ugniecenie, idealne wyrównanie boków, szczelne dopasowanie folii (której boki - jak pisałem) trzeba przez pierwsze 4-5 dni podciągać), folię należy natychmiast naciągnąć na pryzmę po zakończeniu ugniatania - jest to rozwiązanie tańsze niż zakiszacze.
Zakiszacze można zastosować w przypadku, gdy obawiamy się o jakość materiału (przestałe - zakwitnięte trawy, duża ilość motylkowych w składzie)
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email
piootr



Dołączył: 04 Gru 2005
Posty: 1810
Skąd: lubelskie

PostWysłany: 21:31 Pią 12 Maj 2006    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

ja nic nie dodaje , kiedyś jak miałem w pryzmie to po 2 tygodniach dawałem
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Alek



Dołączył: 20 Mar 2006
Posty: 64
Skąd: stare lubelskie

PostWysłany: 21:29 Pią 12 Maj 2006    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

a jakiś zakiszaczy nie dodawać ? i po jakim czasie można skarmiać
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
piootr



Dołączył: 04 Gru 2005
Posty: 1810
Skąd: lubelskie

PostWysłany: 21:14 Pią 12 Maj 2006    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

najlepiej skosić przed wykłoszeniem
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Alek



Dołączył: 20 Mar 2006
Posty: 64
Skąd: stare lubelskie

PostWysłany: 21:12 Pią 12 Maj 2006    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

mam 1 ha żyta jest to przedplon kukurydzy mam go zamiar zakisić w silosie ( pryzmie ), kiedy go najlepiej skosić i w jaki sposób z nim dalej postępować ? Belowanie odpada, brak sprzętu. Wcześniej spasałem na zielono.Dzięki
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
piootr



Dołączył: 04 Gru 2005
Posty: 1810
Skąd: lubelskie

PostWysłany: 20:50 Pią 12 Maj 2006    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Ja mam łąki najgorsze klasa 4 i raczej dobre ziemie na gorszych posiej lucerne w mieszance z trawami i powinno być ok

Jutro będe żytko belował Cool
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
dcnt



Dołączył: 10 Mar 2006
Posty: 267
Skąd: okolice Tarnowa

PostWysłany: 18:06 Pią 12 Maj 2006    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Szkoda ze lucerna wymaga dobrych ziem, na najlepszym kawalku mam 4 klase i tm sieje kukurydze, reszta to w wiekszosci 5 klasa, a zdaza sie tez i 6 kawalkami Rolling Eyes
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
piootr



Dołączył: 04 Gru 2005
Posty: 1810
Skąd: lubelskie

PostWysłany: 20:16 Wto 2 Maj 2006    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

W tamtym roku z działki 2,4 ha trawy z lucerną miałem z czterech skosów 135 bel , z działki 1 ,25 ha 4 skosy też lucerna z trawami 54 bele obie posiane na polu , w sumie zrobiłem koło 300 bel na 25 krów + młodzięż tak koło 30 szt dostaje sianokiszonke a młode jałówki i cielaki to siano jedzą , bele daje na dwa dni
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
dcnt



Dołączył: 10 Mar 2006
Posty: 267
Skąd: okolice Tarnowa

PostWysłany: 22:14 Pon 1 Maj 2006    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Maszyny juz mam, stoja i czekaja na akcje Wink przegladniete, maja dzialac bezproblemowo.

Zastanawiam sie ile balotow bede potrzebowal na caly rok dla 20 sztuk doroslych plus mlodziez, od przyszlego roku jak sie uda zrobic adaptacje budynku obora/stodola, na jedna wielka obore, krowki nie beda widzialy juz pastwiska, a co zatym idzie musze miec odpowiednia ilosc paszy dla nich, jednoczesnie uzyskuje kilka ha terenu pod laki.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
robbern



Dołączył: 11 Kwi 2006
Posty: 38
Skąd: Mazury

PostWysłany: 21:56 Pon 1 Maj 2006    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

pół na pół to możesz zrobić bigos - pół ha kapusty i pół zająca Laughing
a tak poważnie: ze swoim przedstępcą (ja jestem następcą) też miałem ten sam problem, jednak jak zobaczył ile dają krowy z sianokiszonki problem minął. I nie przeszkadzało mu to że było więcej zarówno z przodu krowy, jak i z tyłu - bo i zdołu też leciało Wink
- zawsze trochę siana zostaje - nie zawsze się mieści na pryzmę (tylko i wyłącznie robię tym sposobem - bo na baloty mnie nie stać - dlaczego powyżej), polecam na zasuszenie - wtedy zmiana paszy pomaga ograniczyć mleczność.
Jeśli nie masz maszyn do sianokiszonki to polecam robienie pryzmy 5-7 ha mieści się pod jedną folię (koszt zakupu 220-230 PLN).
Jeśli masz jakieś pytania - chętnie odpowiem.
[/img]
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email
dcnt



Dołączył: 10 Mar 2006
Posty: 267
Skąd: okolice Tarnowa

PostWysłany: 21:25 Pon 1 Maj 2006    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

po co siano ?? wylumacz to mojemu staruszkowi - on chce robic pol na pol Rolling Eyes

sianokiszonki jeszcze nie mam, od tego roku zaczynam.

Tak sie mi wydawalo ze raczej lepiej jednak pozostac przy kiszonce z kukurydzy.

musze jakos uproscic prace w gopodarstwie, praktycznie cala praca psadla w tej chwili na mnie i starszego, tylko ze ciezko jest mi cokolwiek wyperswadowac z jego zamyslen.

ile srednio balotow sianokiszonki wychodzi z 1ha laki Question
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
robbern



Dołączył: 11 Kwi 2006
Posty: 38
Skąd: Mazury

PostWysłany: 21:06 Pon 1 Maj 2006    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

jeśli masz sianokiszonkę - to po co Ci siano (zwłaszcza, że piszesz, że masz mało łąk ...). I po co masz rezygnować z kiszonki z kukurydzy...
Jedna z najlepszych diet: objętościowo tyle samo sianokiszonki i kukurydzy i ładnie Ci się bilansuje białko w sianokiszonce i energia z kukurydzy. Uzupełniasz to paszami treściwymi i troszkę minerałów - 1 kg paszy na każde 2 litry powyżej 12 kg mleka dziennie i krówka zadowolona. Very Happy
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email
dcnt



Dołączył: 10 Mar 2006
Posty: 267
Skąd: okolice Tarnowa

PostWysłany: 10:27 Nie 30 Kwi 2006    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Czy ktos z was zywi bydlo mleczne (czyli krowki) tylko sianokiszonka uzupelniajac ja sianem ?? mozna w ten sposob prowadzic zywienie ?

Mam troche malo pol pod lakami i chce zrezygnowac z kiszonki z kukurydzy na rzecz wlasnie zywienia sianokiszonka, tylko zastanawiam sie jak bedzie z dodatkami paszowymi zeby zrekopensowac sklad paszy.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
robbern



Dołączył: 11 Kwi 2006
Posty: 38
Skąd: Mazury

PostWysłany: 16:00 Wto 11 Kwi 2006    Temat postu: Sianokiszonka Odpowiedz z cytatem

Witam
Najtańszym i najlepszym sposobem jest pryzma.
Dlaczego najtańszym bo opróczkosiarki potrzebujesz w miarę dobrej przyczepy do zwożenia (za ok. 10 tys. można kupić na tandemie, z wałkami wyrzucającymi i podnoszonym dyszlem) i co najmniej dwóch ciągników (do przyczepy wystarczy nawet 360) do wożenia i ugniatania pryzmy. W przypadku belowania jest prasa, owijarka, tur do załadunku bel koszt - proszę policzyć.
Dlaczego najlepszym - bo dobrze ugnieciona pryzma zazwyczaj jest lepiej zgnieciona niż oferuje większość pras oraz powoduje, iż krowa (bardzo wrażliwe zwierzę na zmianę żywienia) codziennie dostaje to samo!
Zasadą formowania pryzmy jest to żeby od rozpoczęcia do zakończenia prac upłynęło nie więcej niż 24 h.
Zbierając trawę z 5-7 ha wyznaczamy palikami prostąkąt 4.8 m szer. x 22 m. długości (pod folię 8x25) i zwozimy rozrzucając zielonkę, podsuszoną ok. 1 dnia, na przestrzeni wyznaczonego kawałka. Należy dbać żeby boki były kształtowane bardzo równo wzdłuż palików, a prędkość ciągnika ugniatającego na możliwie jak najmniejsza. Nie trzeba się bać, że ciągnik się obsunie na brzegu który będzie miał pow. 1m wysokości (max. ok 1,35m). W czasie przejazdu nad krawędzią grabkami (lub tzw. hakiem) usuwamy luźny materiał, który wystaje poza obrys pryzmy. Należy o to dbać, gdyż źle ugnieciony bok jest najczęstszą przyczyną strat. Po zwiezieniu wszystkiego materiału (co zajmuje zazwyczaj 12-14h) dogniatamy dobrze wierzch pryzmy, ucinamy najazdy - tak żeby zmieściły się pod folię. Całą pryzmę okopujemy rowkiem na gł. 12-15 cm, żeby wpuścić folię i nie dopuścić do przedostawania się wód opadowych do przymy.
Wierzch obrzucamy żwirem (ok.10-12 cm) a boki następnie uszczelniamy - w ten sposób: delikatnie chwytamy za brzeg foli a nogą przytrzymujemy piach w rowku i ściągamy ścianę do maksymalnego naprężenia folii. Tą czynność trzeba zrobić przez 3-5 kolejnych dni - ponieważ pryzma osiada i folia w nat. sposób się luzuje. po 1. tyg. zasypujemy w całości rowek piachem naprężając dobrze ścianę folii.
Przy wyborze folii należy zwrócić uwagę, żeby była rozciągliwa a nie łamała się lub pękała.
Na dalsze pytania postaram się odpowiedzieć.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email
RADZIO



Dołączył: 01 Kwi 2006
Posty: 59
Skąd: śląsk

PostWysłany: 19:50 Nie 9 Kwi 2006    Temat postu: Sianokiszonka Odpowiedz z cytatem

Jak zrobic dobrą sianokiszonke i co do tego potrzeba?
jeszcze nie miałem z tym do czynienia.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Numer GG
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Forum PPR Strona Główna -> Produkcja Zwierzęca Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3 ... 10, 11, 12
Strona 12 z 12

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach