Witamy, aby się zarejstrować lub zalogować
skorzystaj z opcji dostępnych po prawej stronie.
Obecny czas to 01:42 Sob 19 Cze 2021


Ceny jaj spożywczych
Idź do strony 1, 2, 3 ... 1433, 1434, 1435  Następny
 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Forum PPR Strona Główna -> Drobiarstwo
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Norman420



Dołączył: 19 Mar 2021
Posty: 14

PostWysłany: 15:28 Pią 18 Cze 2021    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

witam kurka nioska sendi kremowe jajeczko b. ladna 18 tyg501 355 361
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Mlodykurak



Dołączył: 24 Cze 2020
Posty: 16
Skąd: Mazowieckie

PostWysłany: 07:56 Pią 18 Cze 2021    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Wstawy żurek po 17.07. Słyszy się tu i tam że odchowują po całej Polsce z tamtej okolicy, problem z przewiezieniem. Odszkodowania jak narazie dostali Ci „najwięksi” mowa cały czas o zuro, tak dla info…niektórzy zaczynaja się wyprzedawać,lub już to zrobili. Sporo bud do wzięcia i można się ostro targować może coś nabyć? Oczywiście jak kto odważny 😁 pozdrowienia i spokojności
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Jajczorek



Dołączył: 02 Lut 2017
Posty: 401

PostWysłany: 09:54 Czw 17 Cze 2021    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Co do upałów to jaja coraz mniej .
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Jajczorek



Dołączył: 02 Lut 2017
Posty: 401

PostWysłany: 09:53 Czw 17 Cze 2021    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Akurat wstawicie we wrześniu i przyjdzie nowa ptasia grypa , niech nikt się nie łudzi że ona zginie Rolling Eyes
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Jajometr



Dołączył: 04 Kwi 2021
Posty: 10

PostWysłany: 09:51 Czw 17 Cze 2021    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

XL 45
L 28
M 21

Upały dają popalić [/b]
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
PanKurnikarz



Dołączył: 19 Maj 2021
Posty: 5
Skąd: Żuromin

PostWysłany: 08:26 Czw 17 Cze 2021    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

16 czerwca miało wyjść kolejne rozporządzenie w sprawie Grypy ptaków, dziś telefon do PIW w Żurominie i pytanie czy coś się zmieniło? Niestety nic. Taką odpowiedź usłyszałem w telefonie. Na przełomie czerwca i lipca może będzie jakaś pozytywna decyzja, może...
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
kaczrub



Dołączył: 22 Mar 2006
Posty: 22
Skąd: dolnośląskie

PostWysłany: 17:35 Sro 16 Cze 2021    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

jest cenaniemaceny napisał:
Więc to prawda co słychać na MOLOCHY będzie szykowany specjalny podatek bo to nie rolnik tylko przedsiębiorstwo , oj będzie jazda .


Na każdego będzie nowy podatek, kataster jest kwestią czasu. Socjalizm wymaga źródeł finansowania, a dług wygenerowany przez covidową paranoję też trzeba będzie spłacać.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
jest cenaniemaceny



Dołączył: 23 Mar 2011
Posty: 3325

PostWysłany: 11:50 Sro 16 Cze 2021    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Więc to prawda co słychać na MOLOCHY będzie szykowany specjalny podatek bo to nie rolnik tylko przedsiębiorstwo , oj będzie jazda .
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
thunder13



Dołączył: 22 Mar 2016
Posty: 630

PostWysłany: 11:30 Sro 16 Cze 2021    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

https://www.farmer.pl/produkcja-zwierzeca/drob-i-jaja/wojciechowski-chow-klatkowy-ma-naprawde-niewiele-wspolnego-z-rolnictwem,108215.html
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
thunder13



Dołączył: 22 Mar 2016
Posty: 630

PostWysłany: 09:50 Sro 16 Cze 2021    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Demiurg napisał:
thunder, obawiam się, że urzędnicy jednak tego nie wiedzą (co z resztą widać po wielu aktach normatywnych). Teoria już dawno rozjechała się z praktyką czy zdrowym rozsądkiem.
pszenice się da zrobić eko, ale ! Wyższe nakłady i plon zredukowany do 2-4 T MAX Wink Oczywiście nie pociągniesz tak długo... 2-3 sezony może. I na pewno nie bezorkowo.
Moim zdaniem nie da się zrobić eko kukurydzy, to wręcz niemożliwe. Rekordzistami są chyba Duńczycy i Hiszpanie (tak mi się wydaje) w ilości oprysków.
Ja mówiłem o totalnym zmniejszeniu plonów o 10% ( tak wiem, że cała UE)
Dodaj sobie jeszcze jedną rzecz, jak chcesz robić uprawę ekologiczną bez obornika. (a jest ciśnienie na ograniczenie populacji zwierząt hodowlanych)
to że eko to mniejsze plony to fakt.... Niemcy ze swoimi 4-5 kg są w połowie stawki, a to Niderlandy były i możliwe że nadal stoją za największą ilością oprysków, https://www.agropolska.pl/uprawa/ochrona-roslin/zuzycie-srodkow-ochrony-roslin-w-unii-europejskiej-w-ktorym-kraju-najwieksze,359.html, Dania też możliwe że jest wysoko. Większe zużycie ŚOR następuje w sadach, a najmniejsze zdaje się w życie, owsie. Tu też nie chodzi o azot z nawozów, bo są ekonawozy azotowe (choć w zasadzie głównie z przerobu oborników, kompostu, biomasy innego rodzaju). Głównie chodzi o wyeliminowanie chemi do pryskania na bakcyle typu fuzariozy czy robala, a nikt nie będzie posypywał co 2 dni zboża siarką i sadził lawendy i wrorycza na odstraszanie robali ( co samo w sobie jest poniżej skuteczności nawet najsłabszego owadobójczego). Glifosat zdaje się mają też zdelegalizować od 23 czy 25 roku w całej UE i nawet z samym tym produkcja roślinna popłynie w dół, a ceny w górę.
Drobiarze (ale i inne działy też) przeżyli już jedną poważną transformację płacąc dość wysokie ceny konwersji (koniec umowny komuny i uwolnienie handlu), przeżyli i drugą (wejście do UE), trzecią i kolejną też przeżyją (choć nie wszyscy, a i cena za to będzie duża).
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Demiurg



Dołączył: 01 Kwi 2016
Posty: 1287
Skąd: Kraina Rozkoszy

PostWysłany: 19:45 Wto 15 Cze 2021    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

thunder, obawiam się, że urzędnicy jednak tego nie wiedzą (co z resztą widać po wielu aktach normatywnych). Teoria już dawno rozjechała się z praktyką czy zdrowym rozsądkiem.
pszenice się da zrobić eko, ale ! Wyższe nakłady i plon zredukowany do 2-4 T MAX Wink Oczywiście nie pociągniesz tak długo... 2-3 sezony może. I na pewno nie bezorkowo.
Moim zdaniem nie da się zrobić eko kukurydzy, to wręcz niemożliwe. Rekordzistami są chyba Duńczycy i Hiszpanie (tak mi się wydaje) w ilości oprysków.
Ja mówiłem o totalnym zmniejszeniu plonów o 10% ( tak wiem, że cała UE)
Dodaj sobie jeszcze jedną rzecz, jak chcesz robić uprawę ekologiczną bez obornika. (a jest ciśnienie na ograniczenie populacji zwierząt hodowlanych)
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Demiurg



Dołączył: 01 Kwi 2016
Posty: 1287
Skąd: Kraina Rozkoszy

PostWysłany: 19:22 Wto 15 Cze 2021    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Yoyo, ja nie mam o co się obrażać. Ja przytaczam fakty, twierdzenia wielu osób zawodowo zajmujących się geopolityką. A ty wyskakujesz z kwestiami wiary, przyjmowaniem czegoś ad hoc. Zapytaj się jakiegoś ekonomisty czy występuje coś takiego jak cykl ekonomiczny, on jest sprzężony bezpośrednio z polityką (etapem dziejów). Zmartwię Cię, chciejstwo maluczkich nie ma na to żadnego wpływu.

Jako że, cała ekonomia to naczynia połączone, to co się dzieje w sferze politycznej bezpośrednio na nas oddziałuje. Na każdą branżę. Każde działanie są jak fale rozchodzące się po tafli jeziora.

Co do euro, to kontrakty/umowy międzynarodowe są jak już zawierane w Euro (bo ono jest silniejszą walutą a nie PLN) Nie ma tu sprzeczności w tym co napisałem.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Yoyo



Dołączył: 09 Lis 2011
Posty: 1987

PostWysłany: 13:23 Wto 15 Cze 2021    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Demiurg, nie obraź się, ale są ludzie, którzy wierzą w to, że światem rządzi jakaś tajna organizacja, czasami zwana masonerią. Są tacy, którzy wierzą, że szczepienia (nie tylko na covid19), to spisek mający pozbawić płodności młodsze pokolenia. Są także zwolennicy teorii, że amerykanie NIE wylądowali na księżycu. NIektórzy wierzą w to, że Elvis żyje. I Ty również masz prawo do wiary w to, na co tylko masz ochotę. I choć Twoje przekonania z całą pewnością nie są tak niedorzeczne, jak te, których przykłady przytoczyłem powyżej, to nie wydaje mi się, żeby forum drobiarskie było odpowiednim miejscem na to, aby o nich dyskutować.

A co do logiki argumentów to :
Demiurg napisał:
Btw. Słabsze Euro = mniej dostajesz pln za wycieraczkę czy śrubkę, lub jajko Wink
Produkt wyprodukowany za Euro staje się bardziej przystępny cenowo - napędza sprzedaż producenta.

Choć żadne z powyższych zdań nie jest fałszywe, to pozostając w relacji euro do pln, przy całej Twojej argumentacji, pierwsze zdanie stoi w sprzeczności do zdania drugiego.

Słabsze Euro = mocniejsze PLN, a to oznacza, że produkt wyprodukowany za PLN staje się mniej przystępny cenowo (droższy), dla tych, którzy chcą go kupić za słabsze Euro. A nie jest to chyba zbyt komfortowa sytuacja dla NIemców, którzy wiele części/produktów importują od producentów/podwykonawców z Polski.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
JajkujeOd87



Dołączył: 09 Sty 2019
Posty: 124

PostWysłany: 10:52 Wto 15 Cze 2021    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Krem
2a 0,33
1b 0,40

Za tyle sprzedaje, więc średnio chce mi się wierzyć, że w hurcie ktoś tak kupuje.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Morus



Dołączył: 18 Maj 2020
Posty: 152

PostWysłany: 07:35 Wto 15 Cze 2021    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Megakurka Takie ceny to chyba na bazarku ilości skrzynkowe dobry żarcik od rana Laughing Laughing Laughing Laughing Laughing
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
megakura



Dołączył: 13 Gru 2005
Posty: 11
Skąd: Zachodniopomorskie

PostWysłany: 07:06 Wto 15 Cze 2021    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

braz
1a - 0,34
1b - 0,28
2a - 0,26

krem
1a - 0,47
1b - 0,42

ilosci paletowe.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Numer GG Tlen
thunder13



Dołączył: 22 Mar 2016
Posty: 630

PostWysłany: 23:21 Pon 14 Cze 2021    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Demiurg napisał:
Thunder, tu jak zmniejszysz ilość dostępnego zboża na rynku to co się stanie z ceną ?
I tu nie chodzi o PRŚ typu myszowe, ptaszkowe i bagienka, tylko o uprawę EKOLOGICZNĄ zbóż. Co oznacza że z 30% będziesz zbierać max 30-40% tego co zwykle. Konsekwencja obniżenie produktywności o jakieś 10%. Z tym że popyt na zboża w celach exportowych rośnie z roku na rok... Efekt łatwy do przewidzenia.
Bez dopłaty tracisz jakieś 25%-40% kasy z uprawy. Gdyby dopłat wszyscy mieli nie dostać to pełna zgoda, ale tak oczywiście nie będzie.
Jak masz przeżuwacza to możesz się bawić w TUZy w postaci eko, pełna zgoda, gorzej jak ich nie masz...

Tu nie chodzi o uprawę eko zbóż, a o uprawę eko buraków czy jakiejś rzodkiewki, jeszcze z żyta bym się zgodził, ale nie pszenicą przy tylu uodpornionych na herbicydy chwastach- owszem można to zrobić tak jak w Ameryce (gość poszedł w eko bo były wyższe profity i nawet organizacje go chwaliły na początku- po kilku latach okazało się że zbiera gówno, a i posądzono go że wyjaławia glebę bo orze przed siewem zamiast opryskać- taka to ekologia) gdy mamy połacie terenu co i tak na nich niewiele rośnie z eko czy bez eko. Nikt nie jest w stanie przekształcić całkowicie pszenicy która obecnie plonuje po 8-9t/ha na eko i urzędnicy też o tym wiedzą. Eko to będzie coś w stylu tych TUZów co napisałem- nie będzie przymusu utrzymania (chyba że raz już w to bagno się wejdzie) u każdego, a średnio tyle i tyle w całym kraju. Wg materiałów do eko (zwiało się to będzie ekoschematy) liczyć się będą nieużytki, rowy, trawy na ugorach, poplony (a tutaj już można szaleć z tradycyjnymi uprawami), itd. Można też wejść w jakiś program ekologiczny (zupełnie jak obecnie) i tutaj już trzeba będzie pryskać pszenicę czosnkiem i wrotyczem zamiast tebukonazolem i 2,4d. Może nastąpi zarżnięcie rolnictwa tymi nowymi programami i wymaganiami, naprawdę nie wiem, jedno jest pewne nastąpi to w całej unii, a nie tylko u nas jak to niektórzy wieszczą (a zdaje się takie DE czy FR używają 2-3x więcej chemikaliów wagowo na jednostkę uprawy od nas 6-7kg/ha vs 2-2,5kg/ha).
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Demiurg



Dołączył: 01 Kwi 2016
Posty: 1287
Skąd: Kraina Rozkoszy

PostWysłany: 22:57 Pon 14 Cze 2021    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Thunder, tu jak zmniejszysz ilość dostępnego zboża na rynku to co się stanie z ceną ?
I tu nie chodzi o PRŚ typu myszowe, ptaszkowe i bagienka, tylko o uprawę EKOLOGICZNĄ zbóż. Co oznacza że z 30% będziesz zbierać max 30-40% tego co zwykle. Konsekwencja obniżenie produktywności o jakieś 10%. Z tym że popyt na zboża w celach exportowych rośnie z roku na rok... Efekt łatwy do przewidzenia.
Bez dopłaty tracisz jakieś 25%-40% kasy z uprawy. Gdyby dopłat wszyscy mieli nie dostać to pełna zgoda, ale tak oczywiście nie będzie.
Jak masz przeżuwacza to możesz się bawić w TUZy w postaci eko, pełna zgoda, gorzej jak ich nie masz...
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
thunder13



Dołączył: 22 Mar 2016
Posty: 630

PostWysłany: 22:36 Pon 14 Cze 2021    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Demiurg napisał:

Z normami emisji to jest bodajże mapa drogowa na to chyba. (mogę się mylić) Czyli plan postępowania rozpisany na lata.
Mi raczej chodziło o całkowite wycofanie i zakaz produkcji w klatkach. TAK, to może przejść, ale nie wcześniej niż w 2030 roku. Podobno Francja bardzo mocno na to naciskała (27).
Co do wywalenia wolier to powiem jedno to by mogło być dopiero w okolicach 2040 Very Happy a szczerze uważam iż UE nie będzie już wtedy problemem. Zielony ład wszystko rozj...e Wink
Wiecie, że 30% upraw chyba od 25 roku ma być uprawą ekologiczną ? Very Happy Bo inaczej dopłat nie będzie. Wink
Także cena żywności produkowanej przez UE będzie ZAPOROWA Wink
Spełni się marzenie Matiego, żeby ludzie chcieli pracować za miskę ryżu.
Ogólnie ja na to patrzę jak na reformy gospodarcze Mao Zedonga...
to nie będzie dopłat, mało co się stanie z tego powodu, a już na pewno z tego powodu nie zdrożeje żywność. Bajki dla dzieci, że niby dopłaty są po to aby miastowy nie płacił zbyt dużo za mięsko czy mleczko w sklepie. Dopłaty są dla producentów nawozów, maszyn czy urzędników potrzebne i to Ci najbardziej stracą na tej ekologii, a nie gospodarujący ziemią czy hodowcy zwierząt (zresztą kura to nie zwierzę wg. prawodawstwa unijnego bo dotacji <przynajmniej zdecydowanej większości dotacji> na to wziąć nie można). Dotacje tak samo.
Niejednokrotnie ta dopłata do ekologii to będzie mniej warta niż to co można wyciągnąć z danego ha metodą tradycyjną.
Nie od 25 roku a od nowego rozdania w WPR (czyli 22 lub 23).... co nie znaczy że cokolwiek to zmieni- bo będzie liczone najprawdopodobniej tak jak obecnie z TUZami (Trwałymi Użytkami Zielonymi)- nie trzeba tego utrzymywać indywidualnie a tylko średnia krajowa ma się zgadzać (https://www.arimr.gov.pl/pomoc-unijna/platnosci-bezposrednie/platnosci-bezposrednie-w-roku-2018/platnosci-bezposrednie-w-roku-2018/platnosc-za-zazielenienie/trwale-uzytki-zielone.html)- ja, sąsiad i kilku innych trawy na polach nie mamy a 3 krowiarzy nieopodal większość tylko takiej uprawy. Poza tym do ekologii wliczać się będą pewnie bzdety nie związane z uprawą pola (np. bagno na środku pola czy miedza z chwastmi- ludzie i urzędnicy są kreatywni)- tak jak obecnie do tzw. zazieleniania liczą się rowy czy pasy łąki pod lasem.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Demiurg



Dołączył: 01 Kwi 2016
Posty: 1287
Skąd: Kraina Rozkoszy

PostWysłany: 21:55 Pon 14 Cze 2021    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

thunder13 napisał:
Demiurg napisał:
jest cenaniemaceny napisał:
Dokładnie otwórzcie oczy za kilka lat to MY będziemy zaczipowani jak zwierzęta i będą z nami robić co chcą .
Co do klatek to kredyty mamy na nie do 2035 a produkować wolno do 2027 Twisted Evil chore to wszystko , trzeba przestawiać się na handel tak jak Morus zero inwestycji i problemów Cool


Nie da się tego przeprowadzić (ze względu na czas legislacyjny + Vacatio legis)) do 2027. Minimum absolutne to 2030/2031 Mogę się założyć o dobrą Whisky.
Jeśli to zrobią, to ze względu na standardy rządów prawa (a przecież za tym tak lobbują) to mają pewne trybunały arbitrażowe.
da się, patrz na normy emisji silników (co 2-3 lata nowa)... Wystarczy, że powiedzą że Ci co mają mogą używać klatek przez 5 lat po 27 roku, ale dadzą zakaz stawiania nowych po 22.
Z zagranicą będzie łatwiej, bo powiedzą że "jaj z klatek i produktów z nich" nie wpuszczamy np. od 25 roku i kropka (będzie embargo i będą się tego trzymali, albo będzie tak jak z MTZami z Białorusi- norm nie spełniają i obrót jest nimi na lewo- a teraz smaczek, że te co zostały wpuszczone i zarejestrowane jakimś cudem po 2016 roku mają mieć decyzje o kasacji). To nie będzie tak jak z wyjściem WB z UE, że się cackali i długo to uzgadniali. Z klatkami zrobią analogicznie jak z normami emisji, herbicydami, nawozami.... vacato legis 0,5 roku im wystarczy. No a że będzie klapa i horrendalne podwyżki wszystkiego co używa jaj (tam gdzie jednak klatkowe jednak mają większość rynków) to nie ich sprawa przecież.
Moim zdaniem to raczej zakaz kompletny produkcji jaj z klatek nie przejdzie- co najwyżej zakaz wwozu do wspólnoty. Może będzie tylko ograniczony do przemysłu. Jakoś sobie nie wyobrażam że nagle 80% ferm wypuści kury na łączkę.


Z normami emisji to jest bodajże mapa drogowa na to chyba. (mogę się mylić) Czyli plan postępowania rozpisany na lata.
Mi raczej chodziło o całkowite wycofanie i zakaz produkcji w klatkach. TAK, to może przejść, ale nie wcześniej niż w 2030 roku. Podobno Francja bardzo mocno na to naciskała (27).
Co do wywalenia wolier to powiem jedno to by mogło być dopiero w okolicach 2040 Very Happy a szczerze uważam iż UE nie będzie już wtedy problemem. Zielony ład wszystko rozj...e Wink
Wiecie, że 30% upraw chyba od 25 roku ma być uprawą ekologiczną ? Very Happy Bo inaczej dopłat nie będzie. Wink
Także cena żywności produkowanej przez UE będzie ZAPOROWA Wink Spełni się marzenie Matiego, żeby ludzie chcieli pracować za miskę ryżu.
Ogólnie ja na to patrzę jak na reformy gospodarcze Mao Zedonga...
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Demiurg



Dołączył: 01 Kwi 2016
Posty: 1287
Skąd: Kraina Rozkoszy

PostWysłany: 21:41 Pon 14 Cze 2021    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Yoyo napisał:
Demiurg,
tak, tak- zapewne masz rację. UE wkrótce się zawali, a Europa w czasach coraz głębszej globalizacji będzie zbiorowiskiem nacjonalistycznych gospodarek oddzielonych od siebie i od reszty świata szczelnymi granicami.


Epoka globalizacyjna się zakończyła. USA na niej zaczynają tracić, więc łamią ład światowy. Następna rozpocznie gdy znowu będzie jeden hegemon, bądź zostanie ustanowiony nowy ład konstruktywistyczny.

Czym według Ciebie są oświadczenia państw G7 ? Powiedzieli wprost, koniec z zakupywaniem firm technologicznych przez Chiny, rozpoczęcie rozcinania łańcuchów dostaw i ich dyslokacja.
Niemcy w 2019/20 roku stwierdziły ustami swej pani kanclerz, że jeśli firma technologiczna będzie upadać to państwo będzie ją wykupować.
Dlaczego rozpoczyna się walka z międzynarodowymi korporacjami żeby nie mogły tak skutecznie unikać płacenia podatków. Przez co mogą sobie dowolnie wycinać konkurencję w postaci małych i średnich firm.

To, że coś słyszałeś o podstawach, nieznaczny, że widzisz szerszy koncept wyjawiający się z ich kombinacji.
Btw. Słabsze Euro = mniej dostajesz pln za wycieraczkę czy śrubkę, lub jajko Wink
Produkt wyprodukowany za Euro staje się bardziej przystępny cenowo - napędza sprzedaż producenta.
Próbując być dowcipny dalej nie rozumiesz, że podzespoły nie wymagające zaawansowanej wiedzy kosztują po prostu mniej. Bo nie doliczasz do produkt ceny technologicznej. Ta sama śrubka może być użyta w paleciaku i satelicie geostacjonarnym (mocno uproszczając) , z tym że produkt końcowy pomimo podobnej wagi, teoretycznie zbliżonych komponentów jest setki tysięcy razy droższy.
Mylisz też lokalizację montowni z strefą Euro a tu chodzi tylko o to, iż koszt pracy/wytworzenia elementów niskotechnologicznych jest diametralnie różny. Ich w tym przypadku wali kto to produkuje, bo prawa do schematów mają oni. I to oni na tych schematach zbijają największe pieniądze.

Czy jestem za podwyzszeniem podatków, NIE, jestem za ich obniżeniem tylko że muszą być dla każdego takie same zasady - bo tak właśnie powinien działać wolny rynek. Jego największą słabością jest powstawanie docelowo do monopoli. I tylko tutaj powinno Państwo w niego powinno ingerować.

Na zakończenie pragnę dodać, iż szanuję odmienne zdanie pod warunkiem, że ktoś podaje logiczne i racjonalne argumenty, w pierwszej twojej wypowiedzi ich po prostu nie było. Zamiast tego wolałeś dać pokaz pieniactwa i lekkiego chamstwa.

Pozdrawiam
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
thunder13



Dołączył: 22 Mar 2016
Posty: 630

PostWysłany: 21:32 Pon 14 Cze 2021    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Demiurg napisał:
jest cenaniemaceny napisał:
Dokładnie otwórzcie oczy za kilka lat to MY będziemy zaczipowani jak zwierzęta i będą z nami robić co chcą .
Co do klatek to kredyty mamy na nie do 2035 a produkować wolno do 2027 Twisted Evil chore to wszystko , trzeba przestawiać się na handel tak jak Morus zero inwestycji i problemów Cool


Nie da się tego przeprowadzić (ze względu na czas legislacyjny + Vacatio legis)) do 2027. Minimum absolutne to 2030/2031 Mogę się założyć o dobrą Whisky.
Jeśli to zrobią, to ze względu na standardy rządów prawa (a przecież za tym tak lobbują) to mają pewne trybunały arbitrażowe.
da się, patrz na normy emisji silników (co 2-3 lata nowa)... Wystarczy, że powiedzą że Ci co mają mogą używać klatek przez 5 lat po 27 roku, ale dadzą zakaz stawiania nowych po 22.
Z zagranicą będzie łatwiej, bo powiedzą że "jaj z klatek i produktów z nich" nie wpuszczamy np. od 25 roku i kropka (będzie embargo i będą się tego trzymali, albo będzie tak jak z MTZami z Białorusi- norm nie spełniają i obrót jest nimi na lewo- a teraz smaczek, że te co zostały wpuszczone i zarejestrowane jakimś cudem po 2016 roku mają mieć decyzje o kasacji). To nie będzie tak jak z wyjściem WB z UE, że się cackali i długo to uzgadniali. Z klatkami zrobią analogicznie jak z normami emisji, herbicydami, nawozami.... vacato legis 0,5 roku im wystarczy. No a że będzie klapa i horrendalne podwyżki wszystkiego co używa jaj (tam gdzie jednak klatkowe jednak mają większość rynków) to nie ich sprawa przecież.
Moim zdaniem to raczej zakaz kompletny produkcji jaj z klatek nie przejdzie- co najwyżej zakaz wwozu do wspólnoty. Może będzie tylko ograniczony do przemysłu. Jakoś sobie nie wyobrażam że nagle 80% ferm wypuści kury na łączkę.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Yoyo



Dołączył: 09 Lis 2011
Posty: 1987

PostWysłany: 20:54 Pon 14 Cze 2021    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Demiurg,
tak, tak- zapewne masz rację. UE wkrótce się zawali, a Europa w czasach coraz głębszej globalizacji będzie zbiorowiskiem nacjonalistycznych gospodarek oddzielonych od siebie i od reszty świata szczelnymi granicami. Wcześniej byłem nieświadomy, a teraz widzę to jasno i wyraźnie. Innej drogi nie ma, jak nacjonalizacja gospodarek poszczególnych krajów. Od dawna przecież wiadomo, że siła konkurencji każdej gospodarki z osobna, każdego z państw UE, jest znacznie większa na rynku globalnym niż wspólnej gospodarki UE.
Dziękuję, że wyjaśniłeś mi dlaczego Niemcy są czwartą najsilniejszą gospodarką świata, bo nigdy bym nie wpadł na to, że to dzięki takim krajom jak, między innymi, Grecja, w którą Niemcy wpompowały miliardy euro w celu ratowania stabilności ich wspólnej waluty. Teraz, dzięki Twoim wyjaśnieniom, stało się to dla mnie bardziej zrozumiałe. Poza tym do tej pory myślałem, sam nie wiem dlaczego, że słaba waluta, sprzyja produkcji krajowej (mocno oczywiście rzecz upraszczając). Tymczasem okazuje się, że Niemcy, które większość produkcji (np. branży motoryzacyjnej) mają poza granicami strefy euro, cieszą się z tego, że ich waluta traci na wartości w stosunku do walut krajów, w których mają oni usytuowane swoje fabryki (np. w Polsce). Również z tej przyczyny, poddostawcy części do niemieckich samochodów spoza strefy euro, są zapewne w czarnej rozpaczy, że Niemcy z powodu coraz słabszego euro. muszą im za te części coraz więcej płacić.
Dziękuję kolego Demiurg, że mi to wszystko wyjaśniłeś, bo co ja biedny chłop ze wsi mogę o świecie wiedzieć.

Demiurg napisał:
Nie da się tego przeprowadzić (ze względu na czas legislacyjny + Vacatio legis)) do 2027. Minimum absolutne to 2030/2031 Mogę się założyć o dobrą Whisky.
Jeśli to zrobią, to ze względu na standardy rządów prawa (a przecież za tym tak lobbują) to mają pewne trybunały arbitrażowe.

No i obawiam się, że i tu masz rację.
Ze względu na wypracowane w UE standardy prawa, będzie albo długi okres przejściowy, albo odszkodowania dla hodowców za zmianę sposobu hodowli drobiu.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
kurki lublin



Dołączył: 14 Cze 2021
Posty: 1

PostWysłany: 19:06 Pon 14 Cze 2021    Temat postu: kurki Odpowiedz z cytatem

kurki HY LINE SONIA, odchów ściółkowy, wiek 14 tyg, czyste okolice lubelszczyzny, 510 89 89 79,
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Morus



Dołączył: 18 Maj 2020
Posty: 152

PostWysłany: 18:36 Pon 14 Cze 2021    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Laughing Laughing Laughing Laughing Laughing
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Forum PPR Strona Główna -> Drobiarstwo Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)
Idź do strony 1, 2, 3 ... 1433, 1434, 1435  Następny
Strona 1 z 1435

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach