Witamy, aby się zarejstrować lub zalogować
skorzystaj z opcji dostępnych po prawej stronie.
Obecny czas to 13:18 Sro 19 Gru 2018


Agrolok
Ceny jaj spożywczych
Idź do strony 1, 2, 3 ... 1256, 1257, 1258  Następny
 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Forum PPR Strona Główna -> Drobiarstwo
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
jajeczny



Dołączył: 07 Paź 2014
Posty: 493

PostWysłany: 11:12 Sro 19 Gru 2018    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

thunder13 napisał:
... to urzędnik ma zawsze rację...


Nie ma takiej niestety możliwości. Piszę to z pełną odpowiedzialnością ale odnosząc się oczywiście tylko do mego doświadczenia. Jak sobie radzicie z urzędnikami to wasza sprawa. Ja podchodzę urzędowo od wielu lat i nie płacę żadnych kar. Urzędnik może tyle, na ile mu pozwolimy. Tak samo urzędnika jak i nas obowiązują rozporządzenia. I to chcę wyraźnie podkreślić. I to nie jest tak Demiurg, że jajeczny podchodzi do tematu teoretycznie ale jak najbardziej praktycznie. Wiem o wałkach i różnych osiołkach i mógłbym wymieniać nazwami ale wcześniej, czy później sami się wzajemnie wypstrykają.

thunder13 to nie ma znaczenia jak daleko jest pakownia od swego kurnika ale chodzi o to, że kura nie wystawi papieru na jajko i sam zapewne wiesz, że kurnik sobie dokupi jajko bez tatuażu i papieru gdzie chce i ile chce a własna pakownia zapakuje je już jako swoje. I o taką różnicę w działalności zakładów chodzi. Stąd między innymi olbrzymie różnice cenowe w handlu detalicznym.

[quote"thunder13"]...U mnie przykładowo pakownia nie przeszła by jeżeli by nie było trwałej ściany między sortownią (maszyna sortująca) a pakownią (stół do pakowania)...[/quote]
Na podstawie czego urzędnik tak stwierdził. Przeciąg na hali był za duży?
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email
Demiurg



Dołączył: 01 Kwi 2016
Posty: 734

PostWysłany: 18:13 Wto 18 Gru 2018    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Ja was pogodzę. Obaj się mylicie Razz

Thunder mówi o praktyce urzędowej - co jest nonsensem bo mnie zawsze mało obchodziła - dla mnie obowiązujące są ustawy i rozporządzenia ministra, a jak się coś komuś nie teges to proszę o zaprotokołowanie do protokołu uwag kontrolera. Fakt, faktem jednak dla wielu tak to wygląda że woli nie igrać z ogniem.

Jajeczny popisał się za to podejściem czysto teoretycznym, najwidoczniej bidulka nigdy nie słyszał o szarej strefie (lub jak kto woli całkiem czarnej) i manierach jakie panują w branży HoReCa Very HappyVery HappyVery Happy
Oczywiście jest to tajemnica poliszynela. - Ja tak tylko słyszałem Wink

Co do udowadniania pakowniom tzw. bez kurowym to bywa różnie - w rejonach mojego "grasowania" działa taka jedna co całkiem sobie nieźle radzi fałszuje wszystko jak leci od gramatury po numery. I nic panie nie zrobisz...
Twisted Evil Na kontrole to ma zawsze wszystko od linijki podobno Wink
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
thunder13



Dołączył: 22 Mar 2016
Posty: 207

PostWysłany: 16:40 Wto 18 Gru 2018    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

jajeczny napisał:
to nie ważne kto z nas ma rację, obaj i tak się mylimy koniec końców, to urzędnik ma zawsze rację...
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
thunder13



Dołączył: 22 Mar 2016
Posty: 207

PostWysłany: 16:34 Wto 18 Gru 2018    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

jajeczny napisał:

A guzik prawda... Każda pakownia inna niż ta przy kurniku obsługuje obce jajko (bo swego nie ma). Jajko wjeżdża tylko na papier i wyjeżdża na papier lub nie. Wystarczy nadgorliwy urzędnik, który porówna wyrywkowo rejestry z dostaw z dokumentami sprzedaży i pozamiatane. Natomiast kura nie wystawi dokumentu ile jaj zniosła i to jest wyższość pakowalni przy kurnikach. Zachęcam do lektury rozporządzeń (UE) NR 931/2011 i 178/2002. Jeśli komuś to jeszcze się udaje, to tak jak wspomniałem to tylko kwestia czasu, a potem... Oj będzie bolało.
Przy fermie to nie znaczy, że jest przy fermie Wink, co powie Pan o przypadku fermy w powiat łódzkim wschodnim i zarejestrowanej pakowni 100 km dalej w powiecie bełchatowskim, niby pakownia oficjalnie tylko pod tą fermę nastawiona i nie prowadzi działalności dla innych ferm, a jajo obce obsługuje w praktyce; drugi przypadek pakownia w pow. bełchatowskim obsługująca oficjalnie oprócz jaja swojego, cudze (wymóg dotacji UE zdaje się), a w praktyce nie chcą słyszeć o cudzym produkcie Wink. Masło maślane. Przypadek pierwszy to pewnie ucieczka przed nachalnym PIWem, a drugie to wiadomo co. Wiadomo przecież że pakownia bez zaplecza pakuje inne. Koniec końców to nie pakownia czy producent decyduje tylko urzędnik. Rozporządzenia nijak się mają do rzeczywistości jeżeli jeden inspektor mówi tak a inny inaczej powołując się na te same paragrafy. U mnie przykładowo pakownia nie przeszła by jeżeli by nie było trwałej ściany między sortownią (maszyna sortująca) a pakownią (stół do pakowania) chociaż wiem że w innych powiatach może być wszystko łącznie z wydaniem towaru na tej samej hali. Wiem że to bez sensu głębokiego ale już nie mam sił walczyć jeszcze z urzędem.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
jajeczny



Dołączył: 07 Paź 2014
Posty: 493

PostWysłany: 14:23 Wto 18 Gru 2018    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

thunder13 napisał:
jajeczny napisał:
thunder13 napisał:
...; ja za to uważam że każda pakownia przepakowująca cudze jajo umożliwia kręcenie wałków na zdecydowanie większą skalę Wink; ...

Bezkarne są te przy kurnikach. Inne wcześniej czy później wpadają. Kwestia czasu, ewentualnie sprawnie działającej konkurencji. Smile
A guzik prawda, KAŻDA obsługująca cudze jajo, czy to przy fermie czy nie. A czy wpadnie czy nie to zależy od organizacji i widzi misie urzędnika (i to raczej już nie IW a Sanepidu czy IH, z m.in. racji odstawiania na sklepy), a wystarczy donos "życzliwego" lub salcia/robale zw biedrze (chociażby to biedra była za to wyłącznie odpowiedzialna a nie ferma czy pakownia).


A guzik prawda... Każda pakownia inna niż ta przy kurniku obsługuje obce jajko (bo swego nie ma). Jajko wjeżdża tylko na papier i wyjeżdża na papier lub nie. Wystarczy nadgorliwy urzędnik, który porówna wyrywkowo rejestry z dostaw z dokumentami sprzedaży i pozamiatane. Natomiast kura nie wystawi dokumentu ile jaj zniosła i to jest wyższość pakowalni przy kurnikach. Zachęcam do lektury rozporządzeń (UE) NR 931/2011 i 178/2002. Jeśli komuś to jeszcze się udaje, to tak jak wspomniałem to tylko kwestia czasu, a potem... Oj będzie bolało.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email
thunder13



Dołączył: 22 Mar 2016
Posty: 207

PostWysłany: 14:00 Wto 18 Gru 2018    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

jajeczny napisał:
thunder13 napisał:
...; ja za to uważam że każda pakownia przepakowująca cudze jajo umożliwia kręcenie wałków na zdecydowanie większą skalę Wink; ...

Bezkarne są te przy kurnikach. Inne wcześniej czy później wpadają. Kwestia czasu, ewentualnie sprawnie działającej konkurencji. Smile
A guzik prawda, KAŻDA obsługująca cudze jajo, czy to przy fermie czy nie. A czy wpadnie czy nie to zależy od organizacji i widzi misie urzędnika (i to raczej już nie IW a Sanepidu czy IH, z m.in. racji odstawiania na sklepy), a wystarczy donos "życzliwego" lub salcia/robale zw biedrze (chociażby to biedra była za to wyłącznie odpowiedzialna a nie ferma czy pakownia).
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Yoyo



Dołączył: 09 Lis 2011
Posty: 1561

PostWysłany: 13:09 Wto 18 Gru 2018    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

jajeczny napisał:
thunder13 napisał:
...; ja za to uważam że każda pakownia przepakowująca cudze jajo umożliwia kręcenie wałków na zdecydowanie większą skalę Wink; ...

Bezkarne są te przy kurnikach. Inne wcześniej czy później wpadają. Kwestia czasu, ewentualnie sprawnie działającej konkurencji. Smile

Nie pisz bzdur. Te przy kurnikach mają takie kontrole, że aż się wszystkiego odechciewa. Każde jajko jest liczone.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
jajeczny



Dołączył: 07 Paź 2014
Posty: 493

PostWysłany: 06:50 Wto 18 Gru 2018    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

thunder13 napisał:
...; ja za to uważam że każda pakownia przepakowująca cudze jajo umożliwia kręcenie wałków na zdecydowanie większą skalę Wink; ...

Bezkarne są te przy kurnikach. Inne wcześniej czy później wpadają. Kwestia czasu, ewentualnie sprawnie działającej konkurencji. Smile
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email
thunder13



Dołączył: 22 Mar 2016
Posty: 207

PostWysłany: 22:03 Pon 17 Gru 2018    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Mrok napisał:
jakie warunki ? jedynym warunkiem to nr. gospodarstwa rolnego . Pisze o tym bo to wielkie pole do nadużyć
chodzi w zasadzie wyłącznie o limit sprzedaży, o nic więcej...; ja za to uważam że każda pakownia przepakowująca cudze jajo umożliwia kręcenie wałków na zdecydowanie większą skalę Wink; zresztą nieważne, bo każdy ma swoje zdanie. Numer gospodarstwa to żaden warunek.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Mrok



Dołączył: 19 Wrz 2013
Posty: 34

PostWysłany: 21:30 Pon 17 Gru 2018    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

jakie warunki ? jedynym warunkiem to nr. gospodarstwa rolnego . Pisze o tym bo to wielkie pole do nadużyć
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
thunder13



Dołączył: 22 Mar 2016
Posty: 207

PostWysłany: 16:34 Pon 17 Gru 2018    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Mrok napisał:
thunder 13 poczytaj sobie o sprzedaży bezpośredniej dla rolników . Rejestracja kur do 350 szt polega na zgłoszeniu tego do vet. On wydaje decyzje. Nie ma obowiązku sprawdzenia czy te kury wogule są i w jakiej ilości . Na takiej decyzji można sprzedać 2160 szt jajek tygodniowo tyle że kto to sprawdzi
wszystko wiem, sam chciałem się podciągnąć pod sprzedaż bezpośrednią bo to zawsze mniej obciążeń (oczywiście zachowując wymagania co do jakości i bioasekuracji), tym bardziej że nie handluję obcym, ani poprzez pośredników, nawet nie poprzez pracowników (bo takich mniemam Wink), ale jak zobaczyłem warunki to zrezygnowałem; podobno od nowego roku coś będzie to jeszcze bardziej zliberalizowane, ale teraz są jakieś właśnie wspomniane limity (po nowym roku ma ich nie być podobno).
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Mrok



Dołączył: 19 Wrz 2013
Posty: 34

PostWysłany: 16:07 Pon 17 Gru 2018    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

thunder 13 poczytaj sobie o sprzedaży bezpośredniej dla rolników . Rejestracja kur do 350 szt polega na zgłoszeniu tego do vet. On wydaje decyzje. Nie ma obowiązku sprawdzenia czy te kury wogule są i w jakiej ilości . NA takiej decyzji można sprzedać 2160 szt jajek tygodniowo tyle że kto to sprawdzi
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
thunder13



Dołączył: 22 Mar 2016
Posty: 207

PostWysłany: 13:14 Pon 17 Gru 2018    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Demiurg napisał:
Mrok napisał:
od 2 -lat rolnicy mający do 350 kur nie są objęci nadzorem wet. a mogą legalnie sprzedawać jajka


I od tego momentu rozpoczeła się epoka wzmożonej patologii. Wcześniej była mniej odczówalna. Sanepid i lekarze kręcą aferę że ludzie nie zaszczepienii są zagrożeniem dla społeczeństwa. A nic się nie mówi o fermach gdzie nie ma rzadnych standartów bioasekuracyjnych. Ktorych bliska obecnośc przy fermach prowadzonych wzorcowo ma na te drugie negatywny wpływ.

Dokładnie. Brak rejestracji stada/ brak badań/ brak danych identyfikacyjnych dany produkt, coś mi się nie widzi to co tu czytam. Do 50 sztuk kur wiem że można trzymać i bez rejestracji, ale powyżej tej liczby już jest nadzór, ale mniejszy (jaj nie trzeba stemplować, ale sprzedawać osobiście)- tak zresztą powiatowy na ostatnim zebraniu mówił. Inna sprawa, że kontrole urzędowe są od 350 sztuk dopiero (co jest błędem, bo powinny być od każdej sztuki jeżeli to idzie na handel), natomiast samą rejestrację stada w PIW trzeba zrobić, tak samo w skarbówce.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Demiurg



Dołączył: 01 Kwi 2016
Posty: 734

PostWysłany: 22:03 Nie 16 Gru 2018    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Mrok napisał:
od 2 -lat rolnicy mający do 350 kur nie są objęci nadzorem wet. a mogą legalnie sprzedawać jajka


I od tego momentu rozpoczeła się epoka wzmożonej patologii. Wcześniej była mniej odczówalna. Sanepid i lekarze kręcą aferę że ludzie nie zaszczepienii są zagrożeniem dla społeczeństwa. A nic się nie mówi o fermach gdzie nie ma rzadnych standartów bioasekuracyjnych. Ktorych bliska obecnośc przy fermach prowadzonych wzorcowo ma na te drugie negatywny wpływ.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Mrok



Dołączył: 19 Wrz 2013
Posty: 34

PostWysłany: 21:52 Nie 16 Gru 2018    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

od 2 -lat rolnicy mający do 350 kur nie są objęci nadzorem wet. a mogą legalnie sprzedawać jajka
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
thunder13



Dołączył: 22 Mar 2016
Posty: 207

PostWysłany: 21:30 Nie 16 Gru 2018    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Demiurg napisał:

thunder mam nadzieję, że sobie zdajesz sprawę z tego że epoka rynków niedługo się bezpowrotnie zakończy? Po prostu młode pokolenie woli iść do marketu w centrum handlowym niż szlajać się po rynku. Zmiana kulturowa.


One miały by rację bytu gdyby mogły się odbywać w niedziele i tylko dla rolników a inne ośrodki handlowe miałyby zwyczajnie zakaz. Tylko kto będzie to promować jako formę spędzania wolnego czasu i podtrzymywania tradycji… Sad
tak, tak, 15 lat temu (akces do UE) też tak słyszałem i nastąpiła pierwsza fala (wzrostu sprzedaży na rynku), potem 10 lat temu tak samo (z tym że kilku mniejszych odpadło), w końcu 5 lat temu otworzył się nowy rynek, a rok temu aferka co miałem zbyt jak nigdy Wink--- myślę że rynki się kiedyś skończą, ale prędzej dla mniejszych, ewentualnie dla tych co nie będą w stanie spełnić wymogów weterynaryjnych. Teraz jeszcze słyszę info że budują nowe targowiska, z wiatami, wykostkowane, wg. wymogów unijnych, dla okolicznych rolników, itp. Wprowadzają RHD, ułatwienia dla rolników (akurat tutaj obserwuję odwrotność Wink). To jak to jest Wink. Na moje będzie po staremu.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Demiurg



Dołączył: 01 Kwi 2016
Posty: 734

PostWysłany: 20:48 Nie 16 Gru 2018    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Mrok napisał:
a gdzie miejsce dla babci co ma 100 kur a sprzedaje 1000 jajek dziennie


Na emeryturze niech wnuczki bawi. Bo mało miejsc w żłobkach. Ja mam zdanie takie jak chcesz sprzedawać żywność musisz spełniać wymagania takie jak wszyscy. Na swoje potrzeby może i gnój spożywać jak lubi.

Ja się pytam co z handlarzami co przestemplowują w ramach pakowni jaja numerami które im pasują... Kupuje 9000 szt wolnego wybiegu a sprzedaje 36000 Wink Oczywiście papiery wyrzucają po miesiącu. Dlatego iż nie jest możliwa kontrola krzyżowa. IW nie może skontrolować dokumentów np.. u restauratora albo na sklepie. A Sanepid się woli przyczepić do brudnej ściany i wlepić mandacik niż żmudnie analizować papiery czy się zgadzają... Ot cała filozofia temu przyświecająca.

W obu przypadkach za takie numery KRYMINAŁ Razz
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Mrok



Dołączył: 19 Wrz 2013
Posty: 34

PostWysłany: 20:35 Nie 16 Gru 2018    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

a gdzie miejsce dla babci co ma 100 kur a sprzedaje 1000 jajek dziennie
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Demiurg



Dołączył: 01 Kwi 2016
Posty: 734

PostWysłany: 19:09 Nie 16 Gru 2018    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Ta, a kogut to potencjalizator nieśności... Laughing Taki kierownik na kurniku zwiększa wydajność Laughing Laughing z takim twierdzeniem też się spotkałem.
Co do małych ryneczków to moi klienci obsługujący ten segment wyraźnie więcej. brał niż w tamtym roku. Niektórzy twierdzą iż tak naprawdę ruch się zacznie dopiero w ostatni weekend przed świętami... Bo wigilia w poniedziałek co w sumie ma sens psychologiczny. Przynajmniej po świętach będzie pusto na sklepach Wink

thunder mam nadzieję, że sobie zdajesz sprawę z tego że epoka rynków niedługo się bezpowrotnie zakończy? Po prostu młode pokolenie woli iść do marketu w centrum handlowym niż szlajać się po rynku. Zmiana kulturowa.


One miały by rację bytu gdyby mogły się odbywać w niedziele i tylko dla rolników a inne ośrodki handlowe miałyby zwyczajnie zakaz. Tylko kto będzie to promować jako formę spędzania wolnego czasu i podtrzymywania tradycji… Sad
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
thunder13



Dołączył: 22 Mar 2016
Posty: 207

PostWysłany: 16:50 Nie 16 Gru 2018    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Yoyo napisał:
Mrok napisał:
sposoby na obniżenie kosztów produkcji to dodatek mączki, zamkniecie na kurniku paru niewolników , i osiągniecie 120% nieśności (realny socjalizm )

Hehe Laughing Laughing Laughing
Dobre !
ja tam słyszałem o 2 jajach dziennie... na pogadance powiatowy mówił Wink, słyszałem też że profilaktycznie na drób działa też tasak i siekierka oraz rzemyk na ścianie...

Co do sprzedaży, to chyba w detalu nie pobiję ubiegłorocznego wyniku Wink. Ludzie jakby się przerzucili bardziej z jajek na ogórki lub jabłka (mi już bokiem wychodzą Mr. Green ). Nie jest źle patrząc na lata ostatnie, ale ogólnie mogło by być lepiej. Produkuj, staraj się, a ludzie i tak tego nie docenią i polecą na promo z marketu...
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Yoyo



Dołączył: 09 Lis 2011
Posty: 1561

PostWysłany: 16:25 Nie 16 Gru 2018    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Mrok napisał:
sposoby na obniżenie kosztów produkcji to dodatek mączki, zamkniecie na kurniku paru niewolników , i osiągniecie 120% nieśności (realny socjalizm )

Hehe Laughing Laughing Laughing
Dobre !
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Mrok



Dołączył: 19 Wrz 2013
Posty: 34

PostWysłany: 10:48 Nie 16 Gru 2018    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

sposoby na obniżenie kosztów produkcji to dodatek mączki, zamkniecie na kurniku paru niewolników , i osiągniecie 120% nieśności (realny socjalizm )
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Demiurg



Dołączył: 01 Kwi 2016
Posty: 734

PostWysłany: 21:32 Sob 15 Gru 2018    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Yoyo napisał:
jajcoo napisał:
bez przesady, nie którzy zamykają się w 18gr Twisted Evil

Tak, tak- wiemy. Na przykład Jajczarek Laughing


Nawet on w tym momencie ma koszty powyżej 0,24 licząc jego sposobem Evil or Very Mad
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Yoyo



Dołączył: 09 Lis 2011
Posty: 1561

PostWysłany: 08:33 Sob 15 Gru 2018    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

jajcoo napisał:
bez przesady, nie którzy zamykają się w 18gr Twisted Evil

Tak, tak- wiemy. Na przykład Jajczarek Laughing
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
jajcoo



Dołączył: 14 Sty 2014
Posty: 75
Skąd: Mazowieckie

PostWysłany: 19:44 Pią 14 Gru 2018    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

bez przesady, nie którzy zamykają się w 18gr Twisted Evil
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Forum PPR Strona Główna -> Drobiarstwo Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)
Idź do strony 1, 2, 3 ... 1256, 1257, 1258  Następny
Strona 1 z 1258

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach