Witamy, aby się zarejstrować lub zalogować
skorzystaj z opcji dostępnych po prawej stronie.
Obecny czas to 10:34 Wto 21 Sie 2018


Agrolok
Czy rolnik zostanie prezydentem?
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3, 4, 5, 6  Następny
 
Napisz nowy temat   Ten temat jest zablokowany bez możliwości zmiany postów lub pisania odpowiedzi    Forum Forum PPR Strona Główna -> Do wiary, nie do wiary
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
buntownik72



Dołączył: 22 Mar 2008
Posty: 92
Skąd: Biała Podlaska

PostWysłany: 20:06 Pią 23 Maj 2008    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

szopen72 napisał:
Przykro mi to mówić ale nie będziesz już rolnikiem tylko najemnikiem jak każdy pracownik.
[b]ROLNIK to ktoś kto produkuje

Zgadzam się z Tobą ale wolę byc najemnikiem i miec na chleb niż tuczyc świnie na własny rachunek i dokładac do interesu .Dla mnie tucz usługowy/nakładczy to jedyny sposób żeby przetrwac i wyjśc na prostą .A wracając do głównego tematu dracula musi zrozumiec prostą zależnośc : rolnik nie kupi rowera lub traktoru -fabryka w mieście nie zarobi .Oblicza się że na jedno miejsce pracy na wsi potrzeba 4 miejsca pracy w mieście .Może w końcu ktoś zrozumie ,że jak pisał Wyspiański"...chłop potęgą jest i basta . "
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
damian9871
Moderator


Dołączył: 12 Cze 2006
Posty: 2763
Skąd: wlkp

PostWysłany: 19:59 Pią 23 Maj 2008    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

niby tak ale niestety ekonomia nas zmusza do tego Sad
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
szopen72



Dołączył: 02 Sty 2008
Posty: 1627
Skąd: Mińsk Mazowiecki

PostWysłany: 19:38 Pią 23 Maj 2008    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Przykro mi to mówić ale nie będziesz już rolnikiem tylko najemnikiem jak każdy pracownik.
[b]ROLNIK to ktoś kto produkuje
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
buntownik72



Dołączył: 22 Mar 2008
Posty: 92
Skąd: Biała Podlaska

PostWysłany: 19:06 Pią 23 Maj 2008    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Kolego dracula przeczytaj proszę uważnie to co napiszę ,byc może pozwoli ci to zrozumiec jaką ważną rolę w społeczeństwie pełni wieś i jej mieszkańcy .Pochodzę ze wsi która liczy 30 domów , jakieś 100 mieszkańców .Na przestrzeni ostatnich 19 lat do wsi nie przyjechał żaden nowy traktor .Tym samym nikt z mojej wsi nie dał zarobic fabryce w mieście która te traktory produkuje .Co za tym idzie nie zarobił także przewożnik i pośrednik który te traktory sprzedaje .Nikt też nie pobudował żadnego dużego budynku .I znowu to samo .Nie zarabia fabryka , hurtownia , przewożnicy , itd.Tworzy się tzw.efekt domina .Przez te 19 lat ze wsi wyjechało wielu moich kolegów .Wyjechali do miasta , do Angli , do Irlandi , pozakładali firmy .I polikwidowali gospodarstwa rolne .Przestali potrzebowac wielu rzeczy jakie produkuje miasto a jakich potrzebuje wieś .Zaczynasz rozumiec ?Jerżeli ja nie kupię nowego telewizora to przeżyję .Ty w mieście chleb i do chleba kupic musisz .Ja w tej chwili przestawiam gospodarstwo na produkcję trzody w ilości 2000 sztuk jednorazowo , 6000 sztuk rocznie .Firma daje wszystko , ja tylko tuczę .Nie będę potrzebował wielu produktów które wytworzy miasto bo moje gospodarstwo ma tylko 7 hektarów .Ale co za tym idzie nie dam zarobic fabryce w mieście .Mnie firma zapłaci 30 zł od wytuczonej sztuki świni i nie interesuje mnie po ile zapłacisz za kiełbasę z tej świni .Może 4 zł. a może 40 zł/kg.Nie interesuje mnie również czym te świnie będą karmione , to zmartwienie firmy .Może w paszy jaką przywiezie firma będzie słynna mączka mięsno-kostna ? To wy w mieście będziecie to jedli .Nie wiem wprawdzie skąd weżmiesz pieniądze żeby kupic kiełbasę z tych moich świń jeżeli ja jako rolnik nie zostawię ich w fabryce w mieście , ale to już nie moje zmartwienie .Pozdrawiam .
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
dracula



Dołączył: 21 Maj 2008
Posty: 85

PostWysłany: 15:53 Pią 23 Maj 2008    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

co innego do agromy w ubraniach w których się pracuje, to tak samo jak do sklepu budowlanego, budowlańcy w kombinezonach upapranych w farbie, zwykła rzecz, przynajmniej ja nie zwracam na to uwagi, dodatkowo nie pisałem o smarach tylko gnojowicy, a tu to co innego, bo taki człowiek wpływa na dyskomfort innych. co do profilu, internet jest anonimowy, więc co za różnica, nigdy nie wypełniam nic więcej niż muszę, bo mi się nie chce.
"Ludzie z miasta mają lepsze warunki do spędzania wolnego czasu więc nie można ich stawiać na równi. " no i zgadzam się i ci którzy mają gorsze warunki, maja mniejszą wiedzę, skrzywione poglądy itp. takie są fakty, nie oceniam tych ludzi, stwierdzam jakieś tam fakty, a inni mnie atakują że ich obrażam... no przyznaj że jeśli ktoś chodzi do szkoły podstawowej na wsi gdzie najczęściej jest niższy poziom niż w szkołach w mieście, gdzie rodzice i otoczenie jest najczęściej gorzej wykształcone, gdzie sa 3 kanały tv, brak internetu, kina, wypożyczalni video, księgarni itp itd, to ma to wpływ na kształtowanie osobowości takich ludzi. nie oceniam ich, tak samo jak nie oceniam zindoktrynowanych mieszkańców Korei pn. takie mieli warunki i tak są ukształtowani. i niech sobie ludzie na wsi żyją jak chcą... z internetem lub bez. tylko niech ci ludzie znają miejsce w szeregu, praca rolnika to nie jakaś tam super misja, a zwykły zawód jak i inne, to że produkuje żywność, no i niech produkuje, albo niech nie produkuje, nie robi tego dla miastowych tylko dla pieniędzy, nie on , to inny wyprodukuje, nie opłaca się komuś to niech nie robi, tylko niech nie krzyczy jak to ciężko na roli, bo co to mnie i innych obchodzi...
jeśli piszesz o mentalności i ocenianiu innych, to ciekawe jak byłby wytykany palcami człowiek na wsi który by chodził z czerwonymi włosami, albo z 10 kolczykami na twarzy, albo z napisem na koszulce "rolniku, płać za swoje zdrowotne sam!", w miastach jest większa tolerancja dla odmienności wszelkich, nic gorszego niż życie na wsi homoseksualisty, zero akceptacji, zero tolerancji, to samo z żydami, czarnymi, cyklistami i w ogóle z miastowymi. idziesz do dyskoteki w mieście, jak nie będziesz zaczepiał, to jest prawie pewne że wyjdziesz cały, idziesz do dyskoteki we wsi, to jak nie jesteś z miejscowym, to prawie pewne że dostaniesz w łeb za darmo, tzn, bo obcy, to trzeba policzyć mu zęby... i tak jest i tyle
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Izydor



Dołączył: 26 Mar 2006
Posty: 447
Skąd: wielkopolska, Wysoka

PostWysłany: 14:03 Pią 23 Maj 2008    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

drakula napisał:
Cytat:
i to właśnie mi sie nie podoba, i spodnie śmierdząca gnojowicą pod sklepem


Powiem ci kolego że w miastach jest taka mentalność, ze ludzie "mówią patrz tego jak on wygląda, jak to i tamto, ... nie wstyd mu." A ja ci powiem ze nie raz idąc do agromy czy do innego sklepu prosto z pola upaprany w oleju po łokcie bo akurat "Bizon nawalił", to nikt mi nic nie powiedział i nie dlatego ze sie bał bo ja groźnie nie wyglądam tylko dlatego że dla NICH jak i dla mnie wygląd jest najmniej ważny. Liczy sie to co człowiek reprezentuje swoja osobą, wiedzą, itp. A co do ludzi stojących pod sklepem to (nie wszyscy) nie mają innych perspektyw, zainteresowań żeby inaczej spędzić wolny czas. Na wsi (patrząc tak z pare lat wstecz) nie było internetu lub bardzo niewielu miało. TV to 3 kanały. Ludzie z miasta mają lepsze warunki do spędzania wolnego czasu więc nie można ich stawiać na równi.
Nie wiem skąd jesteś z miasta czy ze wsi bo chyba wypełnienie danych o profilu musiało Ci sprawić sporo problemu albo porostu strach przed nie wiadomo kim. Wyjedz na tydzień wieś na której nie ma zasiegu na telefonie brak internetu i zobaczysz jak to jest naprawdę. I wtedy możesz ocenić ludzi z tamtych stron. A co do meneli w miastach to no commend. jest jak pisałeś wczesniej.

PS. Ja akurat jestem z miasta.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Numer GG WP Kontakt
dracula



Dołączył: 21 Maj 2008
Posty: 85

PostWysłany: 13:28 Pią 23 Maj 2008    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

nie rozumiesz sensu tego co piszę, nie chodzi mi o uświadamianie tych ludzi, bo to walka z wiatrakami, kompletnie nie będą kumać o co mi chodzi, może zacznę od początku, zupełnie przypadkiem wszedłem na to forum, i pech chciał ze jak czytałem posty, to trafiałem na takie które obrażają ludzi mieszkających w miastach, zresztą w większości były to uogólnienia i półprawdy, a czasem kompletne bzdury. to mnie już odpowiednio nastawiło do ludzi piszących tutaj, dlatego moje posty są dosyć radykalne. a co do dyskusji z wieloma z was to najczęściej wygląda to tak (przykład):
teza - "na wsi śmierdzi"
odpowiedź - "a w twoim zasranym mieście jeszcze bardziej"
więc kończy się nie na dyskusji, o tym czy faktycznie na wsi śmierdzi, czy to może stereotyp, a jeśli śmierdzi to dlaczego, i co ewentualnie można zrobić żeby nie śmierdziało, tylko jest momentalna zmiana tematu na bezsensowną świętą wojnę miejsko-wiejską... to są jakieś kompleksy, mało ludzi tu napiszę: faktycznie gdzieniegdzie śmierdzi, no ale wszystko ma swoje plusy i minusy i swoja cenę.
bronicie bezsensownych rzeczy jak niepodległości, ja wam mówię że cześć ludzi na wsiach to prymitywy, i zaraz czytam, "co ty piszesz, nie jestesmy prymitywami !", albo, "a w miastach tylu w blokach baranów mieszka" , mieszka, ale to nie ten temat...
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
gedii



Dołączył: 05 Sie 2006
Posty: 704
Skąd: z nienacka

PostWysłany: 12:52 Pią 23 Maj 2008    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

U mnie na wiosce jest około 4 tyś mieszkańców. Z czego około 15 osób to menele i nieroby co stoją pod sklepem. Reszta to ludzie uczciwie pracujący i to nie tylko w rolnictwie ale w różnych zakładach pracy. Co do wykształcenia uważam że branie ludzi starych do porównania jest złym rozwiązaniem. Bo już tłumaczyłem że jest różnica pomiędzy rolnikiem a zwykłym mieszkańcem wsi. Starzy ludzie mają trochę ziemniaków w ogródku i to im wystarcza. Za rolnictwo biorą się młodzi 20-30 latkowie którzy pokończyli szkoły i wiedzą co i jak.
dracula napisał:
Piszę ale o "zacofanych", bo zacofani nie wiedzą jak włączyć komputer więc pisanie do nich mija się z celem...
No to skoro jesteś świadomy że ci zacofani nie korzystają z internetu i że najłatwiej spotkać ich pod sklepem to wybierz się któregoś dnia pod taki sklep. Z pewnością rozpoznasz ich bez trudu i zamiast napinać sie przed klawiaturą powiedz im prosto w oczy co o nich myślisz. Jak wyjdziesz ze szpitala i skończysz rehabilitacje to napisz nam jak było.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Odwiedź stronę autora Numer GG
dracula



Dołączył: 21 Maj 2008
Posty: 85

PostWysłany: 12:35 Pią 23 Maj 2008    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

gedii napisał:

1 -Skoro uważasz że piszesz DO NICH to jesteś w błędzie bo ci ludzie nie siedzą na PPR.
2- Uważasz że normalni ludzie nie stoją pod sklepem i nie piją piwa i nie szczają na zaplecze i tu masz racje bo normalni ludzie ze wsi też tego nie robią. Robią to tylko menele i żule a to czy są ze wsi czy miasta to cię nie interesuje ty wrzucasz wszystkich do jednego worka.
3- Jeżeli uważasz że kilkadziesiąt osób z wioski stoi pod sklepem to znaczy że widziałeś to gdzieś w swoich zapyziałych okolicach.
4- A co do wykształcenia to po co porównujesz statystycznie starych ludzi z czasów komuny ?? Porównaj młodych. Wielu mieszkańców wsi chodzi do dobrych szkół i kończy studia bo chce coś w życiu osiągnąć. A mieszkańcy blokowisk ?? Takim wystarczy zawodówka albo szkoła typu CKU i siedzą pod blokiem, piją piwo, zaczepiają ludzi i wystarczy że nie jesteś z tego osiedla to od razu oklep.

odp 1 - wyjaśnione poniżej
odp 2 - szczają i tu i tam, i jedno i drugi mi się bardzo nie podoba, nie wrzucam do worka tylko staram się stosować do twoich wymagań... że to forum PPR, wiec nie miejsce żeby pisać o głąbach z miasta... czy może się mylę? można pisać dobrze i źle o rolnikach, a o ludziach z miasta tylko źle?
odp 3 - widziałem w całej Polsce, ale na przykład w europie zachodniej wcale, i nie widziałem kilkudziesięciu na raz, chodziło mi że kilkudziesięciu takich jest w każdej wsi którzy stoją pod sklepem w różnym czasie.... na raz jest ich kilku, czasem kilkunastu.
odp - 4 niby dlaczego mam nie brać pod uwagę ludzi starszych z chorymi poglądami bez wykształcenia, stanowią tak samo cześć wiejskiej społeczności jak młodzi, fakt że sytuacja się zmienia na lepsze, i tylko się cieszyć. A mieszkańcy blokowisk? kibole, popaprańcy, zaczepiający innych niewinnych, wandale, i zwykłe miejskie bubki... jest ich wielu, wkurzają mnie tak samo miejskie przygłupy jak i wiejskie, tyle że to PPR, więc nie wypada mi pisać nie na temat Smile
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
damian9871
Moderator


Dołączył: 12 Cze 2006
Posty: 2763
Skąd: wlkp

PostWysłany: 12:30 Pią 23 Maj 2008    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

no to u mnie na ok 250 mieszkańców z 10 sączy piwko popołudniem ale zobacz na po PGR wsie tam jest odwrotnie
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
dracula



Dołączył: 21 Maj 2008
Posty: 85

PostWysłany: 12:20 Pią 23 Maj 2008    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

dracula napisał:
jeśli czytający tego nie robią to nie o nich piszę tylko DO NICH.

napisze to jeszcze raz: piszę o zacofanej wsi, jeśli czyta to ktoś postępowy to znaczy że nie powinien tego brać do siebie, tylko to przeczytać, jako mój pogląd i albo się z nim zgodzić albo nie. PISZĘ DO NICH ALE NIE O NICH, czyli do "postępowych", ale o "zacofanych", bo zacofani nie wiedzą jak włączyć komputer więc pisanie do nich mija się z celem...
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
gedii



Dołączył: 05 Sie 2006
Posty: 704
Skąd: z nienacka

PostWysłany: 11:19 Pią 23 Maj 2008    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Skoro uważasz że piszesz DO NICH to jesteś w błędzie bo ci ludzie nie siedzą na PPR. Ich nie interesują nowoczesne metody w rolnictwie. Uważasz że normalni ludzie nie stoją pod sklepem i nie piją piwa i nie szczają na zaplecze i tu masz racje bo normalni ludzie ze wsi też tego nie robią. Robią to tylko menele i żule a to czy są ze wsi czy miasta to cię nie interesuje ty wrzucasz wszystkich do jednego worka. Jeżeli uważasz że kilkadziesiąt osób z wioski stoi pod sklepem to znaczy że widziałeś to gdzieś w swoich zapyziałych okolicach. A co do wykształcenia to po co porównujesz statystycznie starych ludzi z czasów komuny ?? Porównaj młodych. Wielu mieszkańców wsi chodzi do dobrych szkół i kończy studia bo chce coś w życiu osiągnąć. A mieszkańcy blokowisk ?? Takim wystarczy zawodówka albo szkoła typu CKU i siedzą pod blokiem, piją piwo, zaczepiają ludzi i wystarczy że nie jesteś z tego osiedla to od razu oklep.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Odwiedź stronę autora Numer GG
dracula



Dołączył: 21 Maj 2008
Posty: 85

PostWysłany: 10:53 Pią 23 Maj 2008    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

- dlaczego tu wchodzę? a co za różnica, jest forum, rejestracja to i wchodzę...
- picie pod sklepem - jasne że nie wszyscy, ale bardzo wielu i o nich piszę a nie o wszystkich. jasne że w miastach są żule, ale normalni ludzie nie stoją godzinami pod sklepami i nie szczają na zaplecze, co na wsiach jest normą, jeśli czytający tego nie robią to nie o nich piszę tylko DO NICH. i nie porównuj skali... w mieście żul, to jeden na kilkuset normalnych, na wsi, na kilkuset mieszkańców kilkudziesięciu stoi pod gs-em
- wykształcenie: sprawdź roczniku statystycznym, ilu ma maturę, studia mieszkańców wsi i miast. i znam takich którzy idą w zaparte... a co tam te profesory mogą wiedzieć, rolnik to wszystko wie bo wszystkim musi się zająć sam i na wszystkim się zna
- odwiedzam dalekich kuzynów... to nie rodzina, ciotka ciotki wujeczna stryjeczna itd, a jeśli chodzi o stereotypy stereotypy... to piszę to co widzę i z czym się spotykam, a nie to co inni mówią...
- nie piszę o nowoczesnych rolnikach, a o właśnie tych brudasach głupawych bez szkoły, śmierdzących gównem i nie potrafiących napisać jednego zdania, i byłoby wszystko ok, gdyby nie ich mniemanie o swojej misji
"Większość rolników nie uważa się za chlebodawców ale czy odpowiedziałeś sobie na pytanie co byś do gara wrzucał gdyby nie ci rolnicy, na których tak narzekacie, którzy pracują od rana do nocy bez urlopów, wycieczek i wolnego w każde święto i niedziele ??"... no właśnie, każda praca jest tak samo ważna o ile uczciwa...
- no i co z tego że forum rolnicze, ten krawiec to przykład tylko na to jak bezsensowne jest podchodzenie w taki sposób, to tak, jakby krawcy na swoim krawieckim forum, zastanawiali się czy kiedyś naród wybierze na prezydenta, jednego z nich, krawca, albo wielbiciele kurczaków z grilla, zastanawiali się czy kiedyś jakiś wielbiciel kurczaków zostanie premierem...
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
gedii



Dołączył: 05 Sie 2006
Posty: 704
Skąd: z nienacka

PostWysłany: 09:58 Pią 23 Maj 2008    Temat postu: Re: śmieszne Odpowiedz z cytatem

dracula napisał:
śmieszny post, proponuję nowy: czy myślicie że kiedyś prezydentem zostanie KRAWIEC?!?!?
Nie wiem czy zauważyłeś ale to jest forum rolnicze a nie krawieckie.
dracula napisał:
rolnik to najważniejszy bo daje jeść "miastowym"
Większość rolników nie uważa się za chlebodawców ale czy odpowiedziałeś sobie na pytanie co byś do gara wrzucał gdyby nie ci rolnicy, na których tak narzekacie, którzy pracują od rana do nocy bez urlopów, wycieczek i wolnego w każde swięto i niedziele ??
dracula napisał:
Niechęć ludzi w mieście nie jest skierowana do ludzi na wsi
Nie ?? A to dziwne bo ja tylko kilka razy się spotkałem z aprobatą tego że pochodzę z wioski. Zdecydowana większość od razu zaczyna od wyzwisk typu wsiury, wsioki, buszmeny no i twoja teoria nabiera całkiem innego sensu. No i jak tu potem lubić miastowych kiedy widzimy tylko chamstwo z ich strony ??
dracula napisał:
nie słyszałem żeby ktoś coś złego mówił o rolniku, bo jest rolnikiem
Pewnie jeszcze jesteś młody i niewiele przeżyłeś. Wiesz na czym polega nowoczesne rolnictwo ?? Zapewne nie tak samo jak i reszta miastowych. Dla nich rolnik zawsze będzie brudasem w gumofilcach ubabranych gównem, umyty i ogolony tylko na niedziele i święta. A większość nowoczesnych rolników żyje zupełnie inaczej. No ale po co to komuś z miasta tłumaczyć. On i tak wie swoje. A potem krzyczy : Nie utrwalajcie stereotypów.
dracula napisał:
odwiedzam od czasu do czasu dalekich kuzynów, robię to z niechęcią pewną, bo jak tam pojadę to się nudzę strasznie, nie bardzo jest z nimi o czym pogadać, podobnie jak z ich znajomymi...
No widzisz ludzie z twojej rodziny są na niskim poziomie. Więc nie porównuj rodziny do reszty wioski. A propos może to u was rodzinne ??
dracula napisał:
jednak warunki w jakich dorastacie (niski poziom w szkołach, prymitywizm ludzi otaczających
Stereotypy, stereotypy i jeszcze raz stereotypy. Nic nie wiesz na temat wsi a się wypowiadasz zupełnie nie wiem po co. To co ci mama opowiada albo babcia która sama uciekła ze wsi do miasta to przeżytek.
dracula napisał:
picie pod sklepem
A co ty myślisz że każdy kto mieszka na wsi to pije piwko pod sklepem ?? Powtarzam jeszcze raz stereotypy. Pod sklepami siedzą tacy co nie mają nic do roboty przez cały dzień. A czy w miastach nie ma pod każdym sklepem meneli i żuli co zaczepiają każdego żeby tylko dał 50 groszy na tanie wino ?? Zupełnie nie wiesz nic na temat życia na wsi a się wypowiadasz. Bo być rolnikiem a tylko mieszkać na wsi to duża różnica. Wiesz może na czym polega ??
dracula napisał:
mieszkam w Łodzi
To w takim razie po co zaglądasz na forum rolnicze jeśli ciebie ono bezpośrednio nie dotyczy ??
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Odwiedź stronę autora Numer GG
dracula



Dołączył: 21 Maj 2008
Posty: 85

PostWysłany: 08:37 Pią 23 Maj 2008    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

marcin82 napisał:
Raczej nie zmienisz podejścia do życia ludzi, którzy całe życie stoją pod sklepem. Lepiej spokojnie poczekać aż wymrą... i nie zawracać sobie głowy

Jasne że nie zmienię, i nie interesują mnie, o ile nikogo nie zaczepiają innych, ale opinia leci na ogół mieszkańców... jak się jedzie samochodem przez wsie, to co sklep to stoją... wiec pewnie są ich setki tysięcy w skali kraju. całego tego syfu nie da się prerobic na pozytyw, chodzi mi głównie o to żeby ludzie na forum przyznali rację, że obok normalnych ludzi, jest też i kompletne zacofanie, chamstwo i głupota, a wielu z Was woli mnie wyzywać i przemilczeć a nawet bronic coś czego obronić się nie da: głupotę, antysemityzm (szczególnie u ludzi którzy nie wyjechali poza teren gminy i nie widzieli na żywe oczy żyda), nienawiść do obcych i do wszelkich odmienności. Ciekaw jestem jak szybko dostaliby w łeb na wiejskiej dyskotece homoseksualiści, gdyby ktoś się o tym dowiedział. często wystarczy być z miasta i nie mieć na takiej dyskotece nikogo ze znajomych, to wystarczający powód żeby zrobić takiemu zadymę. Ktoś tu napisał że i jemu zdarzy się po flaszce wsiadać w samochód, pisze to tak normalnie, jakby nigdy nic i dodaje że robi tak jak wszyscy... otóż nie, nie wszyscy, wśród moich znajomych nie ma takich którzy wsiadają za kierownicę pijani, a gdyby taki był, to pozostali patrzyli by na niego, jak na człowieka bijącego niemowlę.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
marcin82



Dołączył: 23 Lut 2007
Posty: 1023
Skąd: warmia

PostWysłany: 22:28 Czw 22 Maj 2008    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Raczej nie zmienisz podejścia do życia ludzi, którzy całe życie stoją pod sklepem. Lepiej spokojnie poczekać aż wymrą... i nie zawracać sobie głowy
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
dracula



Dołączył: 21 Maj 2008
Posty: 85

PostWysłany: 22:10 Czw 22 Maj 2008    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

damian9871 napisał:
tu chodzi o coś innego wytłumacz temu co kopie rowy za 800 czy 1500zł na miesiąc że neurochirurg nie może wyżyć za 10000-15000 zł na miesiąc i chce podwyżki. a tak na marginesie połowa lekarzy to świnie biorące łapówki wiem z doświadczenia

hehe, daj mi spać, miałem dziś dzień czeski z becherowką...Smile, ech, uczciwość to inny temat, nie chodzi o to że lekarze to świnie i biorą w łapę (bo też o tym wiem, ale nie wszyscy), ale o to ze przygłupy chcą żeby naprawdę dobry specjalista który uczył sie 15 lat i zakładając że jest uczciwy, a tacy też są) zarabiał tyle co fizyczny po 6 klasach... to chore, i właśnie o to mi chodzi w tym temacie, a nie o problemy służby zdrowia, bo to temat na inny post.... i nie chodzi tylko o lekarza, ale o specjalistę chemika, profesora na uniwersytecie, i każdego innego który nie potrafi wymienić żarówki, ale jest super w swojej dziedzinie i dochodził do tego przez dekady... chodzi mi o szacunek do nauki, wiedzy i ludzi.. a często mam wrażenie, że ludzie niektórych zawodów, mają zbyt wysokie mniemanie o sobie (przez dziesięciolecia komuny)... np: rolnicy, górnicy czy inne zawody "specjalnej troski"
ps- można pogadać z Draculą na spokojnie... o ile nie piszę się głupot... zapraszam, może normalna dyskusja na tym forum pozwoli mi pozbyć się niepotrzebnych uprzedzeń?
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
damian9871
Moderator


Dołączył: 12 Cze 2006
Posty: 2763
Skąd: wlkp

PostWysłany: 21:42 Czw 22 Maj 2008    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

tu chodzi o coś innego wytłumacz temu co kopie rowy za 800 czy 1500zł na miesiąc że neurochirurg nie może wyżyć za 10000-15000 zł na miesiąc i chce podwyżki. a tak na marginesie połowa lekarzy to świnie biorące łapówki wiem z doświadczenia
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
dracula



Dołączył: 21 Maj 2008
Posty: 85

PostWysłany: 21:24 Czw 22 Maj 2008    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

no i niech sobie myślą o dupach jak są szczęśliwi z tego powodu, trochę tolerancji... mam takie wrażenie z tego co piszesz że ludzie w mieście nic nie robią, albo odbębnią swoje 8 godzin i do domu, masz prawo tak myśleć, bo cześć tych ludzi tak żyje, ale są w mniejszości, większość ostro daje po zaworach (ci którzy chcą coś osiągnąć), praca po 12 godzin dziennie to nie wyjątek, tyle że czasem jest to praca głową a nie mięśniami. Ale gdyby nawet nic w życiu nie robili, to jak nie szkodzą innym to ich życie i ich sprawa. Ja nie ustawiam ludzi w jakimś chorym szeregu... ale jak słyszę od głupiego rolnika po 6 klasach że lekarz specjalista, np. neurochirurg powinien zarabiać tyle co ktoś kto po 6 klasach kopie rowy, bo on nie wie co to ciążka praca na roli, to mam dwa wyjścia, albo kop w dupę, albo od frontu, jak do tej pory wybierałem to drugie... albo z innej beczki... słyszałem na własne uszy jak klient pod sklepem twierdził ze wszystkich żydów i czarnych i pedałów trzeba wysłać na sybir żeby sie nauczyli... nie znacie takich w swoim środowisku...? obrzydliwe.... i to właśnie mi sie nie podoba, i spodnie śmierdząca gnojowicą pod sklepem gs 5 godzin po skończeniu pracy, a nie normalni mieszkańcy wsi, może czasem przewrażliwieni, niedowartościowani, z kompleksami, ale w sumie dobrzy ludzie i wartościowi ! A co do dwulicowości i zawiści.. to trudno mi coś na ten temat powiedzieć, więcej niż to że niestety to istnieje wszędzie, nie chwaląc sie jestem zawiści pozbawiony, wychodzę z założenia że jeśli ktoś nie kradnie, to niech mu się żyje jak najlepiej, wszystko jedno czy jest ze wsi, żydem czy kosmitą. co do przewracania się w głowach niektórym z miasta... nie utrzymuję z takimi żadnych kontaktów, bo buc z miasta, zadufany w sobie dupek to druga strona medalu gamonia ze wsi... pozdrawiam otwarte umysły...
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
damian9871
Moderator


Dołączył: 12 Cze 2006
Posty: 2763
Skąd: wlkp

PostWysłany: 20:31 Czw 22 Maj 2008    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

mentalność co niektórych ludzi ze wsi jest okrutna sam się o tym przekonałem co innego mówią do ciebie a co innego opowiadają po sąsiadach więc ja tylko o pogodzie rozmawiam z nimi bo o reszcie nie ma sensu skoro i tak cię objadą po za tym zazdrość co niektórych nie zna granic. miasto - niestety co niektórym przewraca się w głowach ja myślę co jutro trzeba zrobić w pierwszej kolejności a oni którą d...e przer...ać
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
dracula



Dołączył: 21 Maj 2008
Posty: 85

PostWysłany: 19:52 Czw 22 Maj 2008    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

brawo, wiec dlaczego odpowiadacie jak to Was nie dotyczy? nigdy nie twierdziłem że wszyscy na wsi są "źli" a w mieście "dobrzy"... pewnie i fajne z was chłopaki (za wyjątkiem jazdy po pijaku)... ciekawe czy na spokojnie przyznacie rację, że jest też dużo takich ludzi o których piszę i których nie lubię (tak samo jak nie lubię podobnych w miastach), zresztą co region to trochę inaczej, a często i wieś do wsi mało podobna (pod względem mieszkańców), może ja miałem pecha że trafiałem najczęściej na prostaków, których nie dało się słuchać dłużej niż 120 sekund...Sad
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
damian9871
Moderator


Dołączył: 12 Cze 2006
Posty: 2763
Skąd: wlkp

PostWysłany: 19:00 Czw 22 Maj 2008    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

i nie pije pod sklepem
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
damian9871
Moderator


Dołączył: 12 Cze 2006
Posty: 2763
Skąd: wlkp

PostWysłany: 18:59 Czw 22 Maj 2008    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

jesteście podobni to tej średniej wiejskiej, zacofanej, zapyziałej, gdzie matura to już tytuł prawienaukowy, szczyt marzeń to stary kombajn, codzienność to walenie na pole tyle chemii ile się da, bo to w końcu i tak obce mordy zjedzą, a dla swoich to uprawiamy eko, z jedynym hobby; picie pod sklepem...

tępy jesteś jak tak myślisz ja skończyłem studia(jak nie jeden na tym forum) agronomia i mgr z chemii rolnej a ty masz wszystkich rolników za tych co ledwo podstawówkę przeszli bo jajka nauczycielką przynosili żal mi ciebie nie masz pojęcia o czym mówisz nawet u swoich kuzynów widzisz debili oglądających samochody na drodze, ludzie którzy mają bliższą rodzinę już mają lepszy pogląd od ciebie.
a taxator nie żyje tylko z rolnictwa dla twojej wiadomości
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
buntownik72



Dołączył: 22 Mar 2008
Posty: 92
Skąd: Biała Podlaska

PostWysłany: 15:39 Czw 22 Maj 2008    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

dracula napisał:
i znowu to prymitywne myślenie... Sad życie w mieście jak i na wsi ma swoje dobre i złe strony. Obecnie mieszkam w Łodzi, ale kto wie, w przyszłości może i będę mieszkał gdzieś na wsi pod miastem. Nikogo z bliskiej rodziny na wsi nie posiadam, a odwiedzam od czasu do czasu dalekich kuzynów, robię to z niechęcią pewną, bo jak tam pojadę to się nudzę strasznie, nie bardzo jest z nimi o czym pogadać, podobnie jak z ich znajomymi... ich najbardziej interesuje przejeżdżający samochód, ciekawe kto to i do kogo, może do kowalskich... no do kowalskich, albo do Nowaków... i takie tam bzdury na okrągło, albo kto co powiedział we wsi, albo kto sobie co kupił... rozpacz... jednak warunki w jakich dorastacie (niski poziom w szkołach, prymitywizm ludzi otaczających, i ich mała ilość) powodują że jesteście podobni to tej średniej wiejskiej, zacofanej, zapyziałej, gdzie matura to już tytuł prawienaukowy, szczyt marzeń to stary kombajn, codzienność to walenie na pole tyle chemii ile się da, bo to w końcu i tak obce mordy zjedzą, a dla swoich to uprawiamy eko, z jedynym hobby; picie pod sklepem... i potem za kierownicę po flaszce.. a co nie dam sobie rady, ja gminny miszcz moczymorda, kierowca 17 letniego forda? i może czasem z jeszcze jednym hobby: granie w super inteligentną grę TRAKTOR... hehehehehehe, ale napisz coś jeszcze, chętnie się pośmiejemy ze znajomymi, właśnie wysłałem linki, może dyskusja się rozkręci SmileSmileSmile (ale nie będziemy się śmiać z tego że większość z Was to mieszkańcy wsi, ale z głupoty piszących, niezależnie gdzie mieszkają ). Pozdrawiam Serdecznie Wink

Technik rolnik , specjalnośc ochrona roślin ,prawo jazdy ABCT , uprawnienia na kombajny zbożowe , w przeszłości własna działalnośc gospodarcza , umiejętnośc spawania elektrycznego i konstrułowania prostych urządzeń typu przyczepka samochodowa , sprężarka , krajzega itp. ,doświadczenie w pracy w warsztacie mechanicznym , w tartaku , na budowie ,znajomośc budowy i zasad działania maszyn rolniczych i umiejętnośc ich naprawy , podstawowa znajomośc hydrauliki budowlanej i siłowej oraz umiejętnośc jej naprawy ,podstawowa znajomośc elektryki budowlanej i samochodowej oraz umiejętnośc jej naprawy .Ostatnia praca :samodzielna budowa płyty gnojowej i zbiornika na gnojowicę .Obecne zajęcie - przebudowa stodoły na tuczarnię na półruszcie .Oprucz technikum , uprawnień na kombajn i prawa jazdy innych umiejętności nauczyłem się sam .
Tak wygląda typowy polski rolnik .Jak ty go określisz ?
Oczywiście potrafie też walnąc butelkę i wsiąsc za kierownicę .Jak(prawie) każdy .
I jeszcze jedno .Dla mnie komp nie służy do zabijania frustraci i zgrywania się na inteligenta tak jak tobie .Pozdrawiam .
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
dracula



Dołączył: 21 Maj 2008
Posty: 85

PostWysłany: 12:48 Czw 22 Maj 2008    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Stasiek, zgadzam się !
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Ten temat jest zablokowany bez możliwości zmiany postów lub pisania odpowiedzi    Forum Forum PPR Strona Główna -> Do wiary, nie do wiary Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3, 4, 5, 6  Następny
Strona 5 z 6

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach