Witamy, aby się zarejstrować lub zalogować
skorzystaj z opcji dostępnych po prawej stronie.
Obecny czas to 06:44 Nie 21 Paź 2018


Agrolok
Czy rolnik zostanie prezydentem?
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3, 4, 5, 6  Następny
 
Napisz nowy temat   Ten temat jest zablokowany bez możliwości zmiany postów lub pisania odpowiedzi    Forum Forum PPR Strona Główna -> Do wiary, nie do wiary
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
damian9871
Moderator


Dołączył: 12 Cze 2006
Posty: 2762
Skąd: wlkp

PostWysłany: 11:37 Nie 25 Maj 2008    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

a co z moim podatkiem w paliwie skoro ciągnik nie widzi dróg asfaltowych?
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
dracula



Dołączył: 21 Maj 2008
Posty: 85

PostWysłany: 11:29 Nie 25 Maj 2008    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

co za bzdury, gdzie napisałem że okradają państwo i gdzie stwierdziłem że jestem biedny? twierdzę że płacenie zdrowotnego dla świętych krów przez resztę społeczeństwa jest niesprawiedliwe, więc napiszcie w końcu jasno, jakie macie poglądy... to jest sprawiedliwe czy nie jest, bez zmieniania tematu !
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
damian9871
Moderator


Dołączył: 12 Cze 2006
Posty: 2762
Skąd: wlkp

PostWysłany: 11:18 Nie 25 Maj 2008    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

chciał dyskusji na argumenty a zachowuje się jak dzieciak co mu tata powiedział że rolniki okradają państwo i on przez to jest biedny
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
buntownik72



Dołączył: 22 Mar 2008
Posty: 92
Skąd: Biała Podlaska

PostWysłany: 11:05 Nie 25 Maj 2008    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Dracula czytaj dokładnie co pisze człowiek znający realia polskiej wsi bo ty o tym bladego pojęcia nie masz , to co robisz to tylko bicie piany .Jestem fachowcem w tym temacie tak z wykształcenia jak i z raci wykonywanego zawodu więc jak możesz nawiązac ze mną równożędną dyskusję ? Napiszę ci jeszcze raz , jeżeli ja za kilo świni otrzymam tyle co powinienem to ty w mieście zapłacisz za żywnośc dwa razy drożej .Siejesz niepotrzebnie zament na forum , wszędzie cię pełno a do powiedzenia nie masz nic .
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
dracula



Dołączył: 21 Maj 2008
Posty: 85

PostWysłany: 10:56 Nie 25 Maj 2008    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

j płacę za kiełbasę 10-20 złotych, więc ja daje zarabiać, a to że ty dostajesz 4 złote za kilogram żywca, to już twój problem.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
damian9871
Moderator


Dołączył: 12 Cze 2006
Posty: 2762
Skąd: wlkp

PostWysłany: 10:25 Nie 25 Maj 2008    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

też jestem za dochodowy po odliczeniu kredytów i innych podatków stanę z draculą pod MOPSem za zasiłkiem
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Piotrekk1989



Dołączył: 09 Gru 2007
Posty: 30

PostWysłany: 09:14 Nie 25 Maj 2008    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

podatku dochodowego nie wyliczą bo musiały by być zyki a w większości są straty to jak go mają wyliczyć?
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Numer GG
buntownik72



Dołączył: 22 Mar 2008
Posty: 92
Skąd: Biała Podlaska

PostWysłany: 08:47 Nie 25 Maj 2008    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

DO WSZYSTKICH MIASTOWYCH PSEUDOEKONOMISTÓW !
Zarzuca nam się że nie płacimy podatku dochodowego , dostajemy dopłaty i płacimy krus zamiast zusu .To wszystko prawda . Nikt z miastowych natomiast nie ma pojęcia jak ten podatek dochodowy wyliczyc .Posłużę się żywcem wieprzowym bo na tym się znam .Mówię o cyklu otwartym ( tzn. prosięta z zakupu ) i pasza w 100% też z zakupu .Otórz fachowcy na całym świecie są zgodni że aby taki tucz się opłacał ( czyli przynosił dochód od którego można zapłacioc podatek ) stosunek ceny kilograma żyta do ceny kilograma żywca musi wynosic 1 do 10 czyli jeżeli kilogram żyta kosztuje 0,4 zł to kilogram żywca musi kosztowac min.4 zł .Jeżeli stosunek ten wynosi 1 do 12 opłacalnoś jest zerowa . W tej chwili kilogram żyta kosztuje ok .0,8 zł .Czyli rolnik za kilogram świni powinien otrzymac ok.8 zł za kilogram żeby miał dochód .To nie mżonki .To ekonomia .Idąc dalej kilogram kiełbasy w tej chwili przy cenie żywca 4 zł .kosztuje ok.10-15 zł .Jeżelibyśmy przyjeli powyższe wyliczenia kilogram tej samej kiełbasy musiałby podrożec o 100 % !Kogo w mieście stac by było przy zarobkach 1500 zł /miesiąc na podwyżkę żywności o 100 % ? Jeżeli chodzi o dopłaty to rolnicy którzy mają dużo hektarów ( a więc i dużo dopłat ) twierdzą ,że dopłaty nie pokrywają w 100% zapotrzebowania na nawozy , środki ochrony , materiał siewny , podatki ,koszty uprawy ziemi i środki do produkci rolnej . Zabranie dopłat oznacza wzrost cen żywności albo GŁÓD !!!Vat na świnie wzrósł o 1 % a jednocześnie Vat na nawozy i środki ochrony wzrósł o 4 % .Reasumując : dajcie nam miastowi krzykacze godziwą zapłatę za naszą pracę i nasze towary a my będziemy płacili podatek dochodowy i zus tak jak wy .Tylko czy wtedy nasz podatek nie pójdzie na zasiłki żywnościowe dla was bo nie będzie was stac kupic chleba ?
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
damian9871
Moderator


Dołączył: 12 Cze 2006
Posty: 2762
Skąd: wlkp

PostWysłany: 08:33 Nie 25 Maj 2008    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

szkoda że masz małe pojęcie o realiach wsi i pracy na niej. jak pisał poprzednik fabryka bankrutuje majątek pod młotek a gość otworzy inny interes a jak rolnik zbankrutuje to tylko mu sznurek pozostanie. co do paliwa wypalam kilka tysięcy litrów rocznie nie jeżdżę po drogach gminnych aby dojechać na pole a remontu drogi biegnącej przez wieś od x lat nie idzie się doprosić tylko leją smołę i sypią grysikiem co 2 miesiące (szyby w samochodach z odpryskami - co za d.bil wymyślił taką metodę), a na bruczek i kostkę granitową w mieście jest, na utwardzanie parkingów pod blokami też i ja mam płacić ten niby podatek drogowy zawarty w paliwie za który i tak nic nie robią? tak na marginesie zwrot jest do części akcyzy a nie całej. a może kolega orientuje się po ile za ON płaci wojsko? 2-3lata temu dokładnie nie pamiętam podczas rozmowy z jednym wojakiem dowiedziałem się że coś koło 70gr/l i później honker na wyjeździe z garażu spala 20l
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Piotrekk1989



Dołączył: 09 Gru 2007
Posty: 30

PostWysłany: 07:12 Nie 25 Maj 2008    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Przyłączę sie do dyskusji mówisz, że wszyscy płacą za naszą opiekę zdrowotną ,ale nie mówisz ile po zapłaceniu przez Ciebie składki ci zostaje kasy, a rolnik szczególnie ten mniejszy, tak jak ja chcący się rozwijać, gdybym musiał zapłacić takie składki jat ty to by mi na chleb nie zostało, ale to cie nie obchodzi, mówisz o upadających zakładach ale one narobią długów i ogłoszo upadłość, a za tydzień ta sama osoba otworzy inną fabrykę, a jak rolnik zaciągnie dług i go nie spłaci to mu ziemię zabiorą i będzie musiał iść za parobka do innego rolnika.Wszyscy liczą tylko to, że rolnik dostaje dopłaty przeda zboże czy świnie i ma odrazu kupę kasy ale nikt nie liczy tego ile on w to włoży.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Numer GG
dracula



Dołączył: 21 Maj 2008
Posty: 85

PostWysłany: 02:23 Nie 25 Maj 2008    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

jeśli rolnik produkuje gówniany produkt, to klient go nie kupi, albo kupi tylko raz, jeśli produkuję słaby surowiec, to przetwórca go nie kupi, albo zapłaci mało i przetworzy to jakoś, doda chemii i tanio sprzeda. Nie zawsze to działa, bo czasem odpowiedzialność za słabą jakość rozmywa się i nikomu nie chce się robić scen z powodu kurczaka śmierdzącego rybą, następnym razem po prostu idzie do innego sklepu. świadomość konsumentów rośnie, o ile mają trochę więcej w portfelu niż przeciętny klient biedronki, to starają się wybierać pomiędzy ceną a jakością na korzyść tej ostatniej. Jest już chyba trochę inaczej z jakością w rolnictwie, przepisy i normy, a i po części konkurencja, wymuszają poprawę jakości, i bardzo dobrze. Zresztą ludzie specjalnie nie narzekają na jakość produktów spożywczych, przynajmniej nie więcej niż na produkty innych gałęzi gospodarki, wiec nie bardzo wiem o co chodzi z tym narzekaniem "miastowych" i nie kupowaniem polskiej żywności?
""Skoro "fabryka" jest "bee" to nie kupować jej produktów i będą wszyscy zadowoleni. Ale czy na pewno ??""
No na pewno to bardzo nie spodoba się to właścicielowi fabryki, trochę nie spodoba się załodze tej fabryki, ale ucieszą się wszyscy nabrani klienci. To zupełnie normalne w warunkach gospodarki rynkowej, jedne firmy upadają inne powstają, zazwyczaj upadają słabsze, pozostają na rynku lepsze... tylko się cieszyć, bo tak następuje rozwój. Taki sam mechanizm funkcjonuje już w rolnictwie, cześć z Was, rolników jeszcze o tym nie wie, szarpie sie robi blokady na drogach, szuka winnych wszędzie (unia, politycy, urzędnicy, orlen, edyta górniak, miastowi), tylko nie we własnych głowach i umiejętnościach. Jakoś części rolników ich działalność sie opłaca, a części - nie a wszyscy pracują w podobnych warunkach ekonomicznych i prawnych. I to tylko kwestia czasu kiedy zabraknie im sił i środków żeby walczyć o przetrwanie... a ja na to patrzę kompletnie bez emocji, jasne ludzkie tragedie, praca za darmo, bankructwo... ale czy Was rolników obchodzi to że dziś zbankrutowało w miastach ileś tam firm?... nic was to nie obchodzi i prawidłowo, tak samo jak i mnie to mało interesuje, padła stacja benzynowa, sklep, warsztat?.. są inne, a na miejsce upadłych firm powstaną nowe, prawdopodobnie lepsze. Więc nie narzekajcie tak na swój los bo i tak jesteście traktowani w tym kraju jak święte krowy (zresztą tak samo jak np górnicy), bezczelnie niesprawiedliwe jest na przykład to że wszyscy podatnicy muszą płacić za opiekę medyczną nad Wami i waszymi rodzinami, i nie ważne jest to że wychodzi to rocznie pewnie kilka złotych na jednego płatnika podatków, ale o złodziejską komunistyczną zasadę. Wracając do zasad rynkowych, obowiązuje myślenie, "kalemu ukraść krowę źle, kali ukraść krowę to dobrze". Wolny rynek, i owszem, ale wśród producentów np nawozów, bo chcemy dobre, dużo i tanio, ale wolny rynek w rolnictwie.... ooo co to to nie!... ceny minimalne, skup interwencyjny, zakaz importu, blokady na drogach, wysypywanie zboża na tory, tańsze paliwo rolnicze i inne tego typu pomysły. Kapitalizm tak, dla innych, dla nas lepsza komuna z przewodnią myślą bardzo nieznanego wiejskiego ekonomisty amatora: "rolnik powinien mieć zawsze minimum 5% zysku ze sprzedanego towaru, niezależnie od kosztów produkcji, bo te koszty się zmieniają, a rolnik zarobić musi"... słyszałem dyskusję rolników na własne uszy... rozpacz. Jak to wtedy byłoby fajnie, co?. No byłoby, żeby mieć zysk, wystarczyłoby zebrać 5 kilko ziemniaków z pola, a całe pole zalać ropą i spalić... jak w filmie Barei, im większe koszty (ropa) tym większy nasz zysk, a swoją drogą... ilu rolników prowadzi jakieś analizy ekonomiczne, nawet dla własnych celów... rynek to na Was wymusi, i albo sami będziecie siedzieć nad papierami, albo wynajmiecie specjalistów z tych wrednych miast, gdzie same nieroby.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
gedii



Dołączył: 05 Sie 2006
Posty: 704
Skąd: z nienacka

PostWysłany: 23:43 Sob 24 Maj 2008    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Do Taxa
Ależ ja to dokładnie rozumiem. Tylko mi chodzi o coś takiego że jak my narzekamy na przykład na przemysł chemiczny to nie kupujemy ich produktów. A miastowi jak narzekają na rolników to niech nie kupują tego co rolnik wyprodukuje. I to wszystko. Skoro "fabryka" jest "bee" to nie kupować jej produktów i będą wszyscy zadowoleni. Ale czy na pewno ??
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Odwiedź stronę autora Numer GG
Ukasz52



Dołączył: 06 Kwi 2007
Posty: 309
Skąd: Jasło (na dole mapy IIIa/b)

PostWysłany: 23:38 Sob 24 Maj 2008    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

draqu rybeńko pod pod postem nieładnie sie prezentuje a już trzy to porażka napisz sobie na kartce albo na rączce i wtedy wklej swoje wypociny...
widzisz wolność to ocean ... pozwól komuś szczać do oceanu to zrobi z niego szambo...
każdy może myśleć sobie co chce dopóki mi tego nie narzuca..
pewien prezydent niedawno powiedział w przemówieniu bodajże w parlamencie usa ze " jego kraj jest wolny od choroby zwanej homoseksualizmem" jak widzisz niektórzy to dopiero stawiają sprawy jasno...hehe..
do żydków nic raczej niemam.. a asfalty mi nie przeszkadzają wymrą od aids jak ruskie od wódy i narkotyków i problem sam sie rozwiąże..
faktycznie masz jakies kompleksy... pozdrów swojego chłopaka (no chyba ze to twoja dziewczyna.. kij was tam wie...)
zabawny jesteś ... Very Happy
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Tax-Ator



Dołączył: 12 Kwi 2006
Posty: 408

PostWysłany: 23:09 Sob 24 Maj 2008    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

1.0. Do Dracula

„Jestem pełen podziwu dla Ciebie Tax-Ator, pomimo że twoja praca, jak sądzę to walka z wiatrakami, ale i tak gratuluję cierpliwości i obiektywizmu”

No cóż bywają gorsze prace Very Happy ... bywają też różni ludzi – pewnych można przekonac, innych nie ..., mimo wszystko uważam że dyskusja dużo mi dała – mam nadzieję że innym również ...
Tak czy owak dzięki za uznanie ...

„hehe, daj mi spać, miałem dziś dzień czeski z becherowką...”

Echhhh wypiłoby się – ale niestety moja praca wymaga odemnie ciągłej ‘gotowości’ i nienagannego wizerunku Very HappyVery HappyVery Happy

2.0. Do gedii

„Większość rolników nie uważa się za chlebodawców ale czy odpowiedziałeś sobie na pytanie co byś do gara wrzucał gdyby nie ci rolnicy, na których tak narzekacie, którzy pracują od rana do nocy bez urlopów, wycieczek i wolnego w każde swięto i niedziele ??”

Do dobrze ale przecież do licha rolnik musi wiedziec co za grunt użytkuje i na jakich prawach i gdzie są granice jego władania aby cokowiek móc produkowac (czyli geodeci i prawnicy sa tak samo niezbędni jak rolnicy) bez machanizacji nadto rolnicy posiadaliby kildziesiąt razy mniejszą wydajnośc pracy do tego byli by niewolnikami (patrz czasy antyczne) lub w najlepszym wypadku chłopami pańszczyźniamymi (średniowiecze) (czyli mechanizacja i przemysł jest równie ważny) nadto rolnictwo może istniec tylko w ustroju jakim jest państwo (a więc urzędnicy są rónie ważni) można tak wymieniac w nieskończonośc – jeden jest zależny od drugiego ... toteż to co wkładamy to gara to efekt pracy wszystkich przedstawionych zawodów ... geodeta określi przestrzeń skorupy ziemskiej, prawnik prawną, żołnież bronił z agresją z zewnątrz, policjat z wewnatrz, przemysł chemiczny dał nawozy, przemysł maszynowy sprzęt, urzędnicy dopłaty i rozwój infrastruktury, naukowcy wyprowadzili genetycznie materiał siewny ... chłop zasiał i zebrał ...
Którą kolwiek składową zabieżemy produktu finalnego nie będzie ...

PS. Dodam tylko że o ile nie ma państwa wysokorozwiniętego bez mocno rozwiniętej służby geodezyjnej, zawodów prawnych, przemysłu, usług czy policji o tyle są kraje które >80% żywności maja z zewnątrz i wszystko kręci się całkiem nieźle (patrz Japonia) proszę zauważyc że mimo to od lat 70 nie było tam nigdy problemów z żywnością ... jaki wniosek Question kto naprawdę jest niezbędny w państwie a kto jest tylko dodatkiem Question ... nie odopowiem na te pytania gdyż każdy (moim zdaniem) zawód ma swoje miejsce i jest istotny ... każdy pracujący cieżko człowiek zasługuje na TAKI SAM SZACUNEK ... toteż naprawdę proszę o zachowanie umiru i naprawdę bez zbędnego mesjanizmu
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
jasiuk32



Dołączył: 16 Kwi 2008
Posty: 129
Skąd: pow. Złotoryjski

PostWysłany: 20:04 Sob 24 Maj 2008    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

dracula napisał:
oczywiście chodziło mi o brak tolerancji,
ps - ukaszu - parobku, jedno mnie cieszy, że byłeś, jesteś i będziesz wsiokiem, bo wsioka z ciebie robią poglądy, a nie miejsce zamieszkania, i wszędzie ci ta słoma z butów wyjdzie, nawet w niujorku. polecam jeszcze raz przerobić materiał podstawówki, może to coś pomoże... ale pewnie nie, "bo z chama nie zrobisz Pana"


mam podobne zdanie, liczy się przede wszystkim człowiek.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Numer GG
dracula



Dołączył: 21 Maj 2008
Posty: 85

PostWysłany: 18:51 Sob 24 Maj 2008    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

oczywiście chodziło mi o brak tolerancji,
ps - ukaszu - parobku, jedno mnie cieszy, że byłeś, jesteś i będziesz wsiokiem, bo wsioka z ciebie robią poglądy, a nie miejsce zamieszkania, i wszędzie ci ta słoma z butów wyjdzie, nawet w niujorku. polecam jeszcze raz przerobić materiał podstawówki, może to coś pomoże... ale pewnie nie, "bo z chama nie zrobisz Pana"
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
dracula



Dołączył: 21 Maj 2008
Posty: 85

PostWysłany: 15:26 Sob 24 Maj 2008    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Izydor, w 100 procentach się zgadzam, pary homo, jako rodzice, do tego adoptujący to koszmar... ale tolerancja dla ludzi o innych skłonnościach (niezależnych bo wrodzonych) to zwykłe prostactwo.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Izydor



Dołączył: 26 Mar 2006
Posty: 447
Skąd: wielkopolska, Wysoka

PostWysłany: 14:29 Sob 24 Maj 2008    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

JA osobiście nie mam nic przeciwko czarnym, żydom, etc. Bo to jest najmniej ważne. Ale w polsce jest taka mentalność ludzi i nikt sie z tym nie zgadza. Ja też mogę mięć inne poglądy czy coś w tym stylu i nikt mnie nie może przekreślać (w rzeczywistości jest odwrotnie) tak samo dajmy innym prawo wyboru. Ale co do rodziców tata-tata ..... to stanowczo mówię NIE Exclamation Tylko dlatego że jeduyną najbardzie pokrzywdzoną osobą (bez prawa wyboru) jest dziecko.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Numer GG WP Kontakt
dracula



Dołączył: 21 Maj 2008
Posty: 85

PostWysłany: 12:56 Sob 24 Maj 2008    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

jestem przeciw tata/tata, mama/mama i idiota/kretynka
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
damian9871
Moderator


Dołączył: 12 Cze 2006
Posty: 2762
Skąd: wlkp

PostWysłany: 12:50 Sob 24 Maj 2008    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

a chciałbyś mieć tatę i tatę? bo ja nie nawet jak się by kochali i swoje dziecko też
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
dracula



Dołączył: 21 Maj 2008
Posty: 85

PostWysłany: 10:58 Sob 24 Maj 2008    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

ukasz, typowo wieśniackie podejście do tematu homoseksualizmu, wystrzel w kosmos wszystkich innych niż wiejski prostak wtedy będzie ci się z pewnością lepiej żyło, (ciekawe tylko czy jest was tylko wielu z takimi poglądami, czy wszyscy?) czytając takie brednie tylko przekonuje się że wiejski burak to głupek, i nie warto z nim o niczym innym rozmawiać niż gnojowica, pewnie nienawidzisz tez żydów, czarnuchów i mnie, hehe, kmiocie, na szczęście jest forum ppr, i takie robaki tobie podobne nie rozchodzi się na cały internet, pa
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
dracula



Dołączył: 21 Maj 2008
Posty: 85

PostWysłany: 22:59 Pią 23 Maj 2008    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

osobiste wycieczki pod moja osobę nie doprowadzą do konstruktywnego dialogu, prowokowanie nie przyniesie nic dobrego Smile
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
dracula



Dołączył: 21 Maj 2008
Posty: 85

PostWysłany: 22:56 Pią 23 Maj 2008    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

no właśnie o to chodzi, niech padnie fabryka rowerów która robi gówniane produkty, to samo ze wszystkim, także z traktorami, to zmotywuje firmy żeby robić lepsze i taniej, i to samo z rolnikami, precz z gównianym rolnictwem, niech padnie 30 procent najgorszych producentów, ceny pójdą w górę, lepsi się za to wezmą, rynek sie ustabilizuje i będzie ok,l dosyć nie rentownych kopalń, blokad rolniczych, itp, itd, nie boję sie że nie będę miał co do garnka włożyć, bo akurat mi nie są straszne podwyżki, jasne że lepiej byłoby wszystko zreformować bez społecznego bólu, ale jak się nie da to trudno. głosujemy jako społeczeństwo i wybieramy przygłupów, i sami jesteśmy sobie winni, od 90 roku mogło być w tym kraju dużo lepiej, no ale jest jak jest.
ps - do gościa który barwnie opisał jak to jest jak z jego wioski nikt nie kupi telewizora... to samo jest z klientem z miasta, któremu biznes nie idzie, pomimo starań, on tak samo wpływa na efekt domina, i nie kupi kiełbasy 5 kilo tylko 2 kilo, i cena na żywiec spadnie (to oczywiście uproszczenie), to wszystko jest połączone ekonomią i nie można, dawać takich odizolowanych przykładów, bo to nie ma sensu.pozdrawiam, widzę że dialog nabiera rumieńców Wink
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Ukasz52



Dołączył: 06 Kwi 2007
Posty: 309
Skąd: Jasło (na dole mapy IIIa/b)

PostWysłany: 21:38 Pią 23 Maj 2008    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

kolega dracula ma jakieś kompleksy... pewnie jakby miał pare arów po babci czytalibyśmy jak pisze ile sie sieje kaszy na ha albo czy trawe trzeba skosic zeby dopłaty dostać... i chyba nie tyra po 12 godzin biedny mieszczuch bo siedzi na kompie chyba ze sie tak dla nas poświęca...hehehhe
jesli chodzi o mnie to mi to wisi czy miastowi i wykształceni inżynierowie będą mieli co jeść.. dopóki będą lepić taki szajs dopóty będę wolał kupić sprzęt od niemca lub rzemieślnika niz z "polskich" fabryk (tam gdzie stal powinna być lepszej jakości dają grubsze żelastwo...)
a pedałów trzeba j e b a ć (chcą dzieci adoptować... który z was chciałby mieć takich rodziców?????????? kastrować parchów...)
co do buntownika to zgadzam sie z nim przynajmniej nie martwi sie czy zarobi czy dołoży... i raczej nie jest najemnikiem po prostu śpi spokojnie...
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
szopen72



Dołączył: 02 Sty 2008
Posty: 1627
Skąd: Mińsk Mazowiecki

PostWysłany: 20:47 Pią 23 Maj 2008    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Nikogo nie krytykuję za taki zarobek ale to po prostu nie jest rolnictwo.
Rolnik ponosi całe ryzyko i odpowiedzialność za to co robi, taka jest podstawowa różnica. Ludzi których zatrudniam też nie bardzo interesuje jak mój interes się kręci, próbowałem uzależnić ich pensje od cen trzody i zboża ale wolą zarabiać średnio i nie za wiele niż raz mniej a raz więcej.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Ten temat jest zablokowany bez możliwości zmiany postów lub pisania odpowiedzi    Forum Forum PPR Strona Główna -> Do wiary, nie do wiary Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3, 4, 5, 6  Następny
Strona 4 z 6

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach