Witamy, aby się zarejstrować lub zalogować
skorzystaj z opcji dostępnych po prawej stronie.
Obecny czas to 02:18 Pon 26 Paź 2020


Kiszonki
Idź do strony 1, 2, 3  Następny
 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Forum PPR Strona Główna -> Pasze
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
tomsou



Dołączył: 07 Wrz 2009
Posty: 14
Skąd: woj.pomorskie

PostWysłany: 07:52 Wto 20 Mar 2012    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

darekka napisał:
Tomasz
jakbyś trochę rozwinął tę swoją złośliwą wypowiedź.

Sorry, że dopiero teraz odpisuję ale jakoś pominąłem ten temat.
jeżeli idzie o zamarzanie sianokiszonek i w ogóle kiszonek to miałem w tym roku kłopot z wysłodkami w rękawie i z 4 pokosem, który zebrałem trochę za wilgotny ( nie dało się podsuszyć). Pozostałe kiszonki nie zamarzły i jakoś od lat nie mam z tym problemu. Po prostu nie zbieram wilgotnych i staram się robić pryzme tak jak się powinno
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email
darekka



Dołączył: 03 Lut 2007
Posty: 135

PostWysłany: 21:55 Sro 8 Lut 2012    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Tomasz
jakbyś trochę rozwinął tę swoją złośliwą wypowiedź.

Moi znajomi ładują krokodylami i miesza się ta zmarznięta z niezmarzniętą. Po kilku godzinach stania całość się wręcz zagrzewa i rozmarza.
Czy Ty robisz podobnie?
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
tomasz0859



Dołączył: 30 Lip 2009
Posty: 745
Skąd: pomorskie

PostWysłany: 18:54 Sro 8 Lut 2012    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Nie, oni najczęściej "trochę" myślą
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
darekkwiatkowski1990



Dołączył: 14 Sty 2012
Posty: 19

PostWysłany: 08:43 Sro 8 Lut 2012    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Ja tak samo ale siekierą macham:) A tak się zastanawiam co robią teraz tacy wielcy hodowcy którzy mają po 100 sztuk i zadają paszę paszowozami? Taką zmrozoną dają:/
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
darekka



Dołączył: 03 Lut 2007
Posty: 135

PostWysłany: 21:13 Wto 7 Lut 2012    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Jak tam wasze kiszonki.
U mnie tak zamarzło, że od niedzieli trzeba pobierać kilofem. Wycinak się nie wbija. Tak że kilof, widełki i jazda przez pół dnia i dzień rozmarzania. Zamarza na pół metra. Na przyszły rok koniecznie kupuję krokodyl na mroźne dni zimy.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
marb80



Dołączył: 22 Gru 2009
Posty: 107
Skąd: koło/wielkopolskie

PostWysłany: 11:58 Wto 26 Paź 2010    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

W tym roku zamowiłem troche wysłodków buraczanych mam pytanie po ilu dniach od przykrycia mozna otworzyc pryzme i zacząć skarmianie tak żeby miała najlepszą wartość pokarmową?
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email
tomasz0859



Dołączył: 30 Lip 2009
Posty: 745
Skąd: pomorskie

PostWysłany: 19:14 Wto 19 Paź 2010    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Z zakiszaczami jak z paszami, każda swój ogon chwali, dobrze, żeby to był zakiszacz przeznaczony na motylkowe, które się zakiszają gorzej od traw.
Ja bym Ci proponował porozmawiać z kimś(alfabetycznie) z:
Blattina ( ok.3 zł do tony)
De Laval ( ok.7 zł do tony)
Pioonera ( ok 6 zł do tony)
Sano (ok. 4,9 zł do tony)
Schaumana ( ok.5,50 do tony)
Są to zakiszacze dające około 200000 jtk/gram zakiszanej masy.
Możesz też użyć polskie, o mniejszej koncentracji ale także działające i równie skuteczne np:
Grene - Lactosil ( ok.2,60 zł do tony)-
to samo to Silac ( z Overa) i Biosilac (z Chemirolu)
Polmasil z Polmasu ( ok.2,80 zł do tony).
Wystrzegaj się zakiszacza "uniwersalnego" który jest na kukurydzę, trawy i motylkowe razem, taki to do niczego.
W kwietniowym ( chyba) Top Agrarze było zestawienie zakiszaczy, poszukaj sobie.
Jak jednak będziesz robił zieloną masę ( koło 20%) to najskuteczniejszy będzie chyba jednak kwas propionowy, tylko cholernie drogi bo wyjdzie z 15 zł do tony
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
marb80



Dołączył: 22 Gru 2009
Posty: 107
Skąd: koło/wielkopolskie

PostWysłany: 11:32 Wto 19 Paź 2010    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Jakiś zakiszacz do dej mieszanki z jeczmienia i peluszki trzeba dodawać? jakiej firmy i jaki koszt?
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email
tomasz0859



Dołączył: 30 Lip 2009
Posty: 745
Skąd: pomorskie

PostWysłany: 21:22 Pią 15 Paź 2010    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Mieszanka z peluchą OK. Tylko czemu z owsem? dla krów mlecznych nie za bardzo. Nie lepszy był by jęczmień? pszenica? albo jęczmień z pszenicą????
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
kamil 23



Dołączył: 04 Cze 2008
Posty: 424
Skąd: mazowieckie

PostWysłany: 15:54 Pią 15 Paź 2010    Temat postu: Re: Kiszonka z owsa i peluszki w pażdzierniku Odpowiedz z cytatem

marb80 napisał:
kamil 23 napisał:
marb80 napisał:
Robił moze ktoś kiszonkę z poplonu owsa i peluszki w pazdzierniku. Zamierzam w przyszłym roku zasiać taką mieszankę i w pażdzierniku skosić podsuszyć i w baloty.
Ja robiłem z owsa i wyky było też troszkę peluszki


Jaka jakość tej kiszonki opłaca się robić?
Opłaca się i to bardzo jakoś super
w tym roku wyrosły duże poplony
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
marb80



Dołączył: 22 Gru 2009
Posty: 107
Skąd: koło/wielkopolskie

PostWysłany: 10:16 Pią 15 Paź 2010    Temat postu: Re: Kiszonka z owsa i peluszki w pażdzierniku Odpowiedz z cytatem

kamil 23 napisał:
marb80 napisał:
Robił moze ktoś kiszonkę z poplonu owsa i peluszki w pazdzierniku. Zamierzam w przyszłym roku zasiać taką mieszankę i w pażdzierniku skosić podsuszyć i w baloty.
Ja robiłem z owsa i wyky było też troszkę peluszki


Jaka jakość tej kiszonki opłaca się robić?
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email
kamil 23



Dołączył: 04 Cze 2008
Posty: 424
Skąd: mazowieckie

PostWysłany: 08:56 Pią 15 Paź 2010    Temat postu: Re: Kiszonka z owsa i peluszki w pażdzierniku Odpowiedz z cytatem

marb80 napisał:
Robił moze ktoś kiszonkę z poplonu owsa i peluszki w pazdzierniku. Zamierzam w przyszłym roku zasiać taką mieszankę i w pażdzierniku skosić podsuszyć i w baloty.
Ja robiłem z owsa i wyky było też troszkę peluszki
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
marb80



Dołączył: 22 Gru 2009
Posty: 107
Skąd: koło/wielkopolskie

PostWysłany: 05:56 Pią 15 Paź 2010    Temat postu: Kiszonka z owsa i peluszki w pażdzierniku Odpowiedz z cytatem

Robił moze ktoś kiszonkę z poplonu owsa i peluszki w pazdzierniku. Zamierzam w przyszłym roku zasiać taką mieszankę i w pażdzierniku skosić podsuszyć i w baloty.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email
Jan Frycz



Dołączył: 31 Sty 2009
Posty: 76
Skąd: podkarpacie - małopolska

PostWysłany: 06:51 Pią 1 Paź 2010    Temat postu: Re: kiszonka Odpowiedz z cytatem

krzysiek22 napisał:
Witam mam pytanie po ilu dniach można skarmiać kiszonki e z kukurydzy od zakiszenia


Tak jak powiedział Jacek XXL.
Ok. 6 do 8 tyg trwa proces zakiszania kukurydzy.
Bez znaczenia jest tu to czy odbywa się to przy dodatku iniakulatnu czy tylko na florze natywnej.

Ps. Skarmianą masę po tygodniu od zamknięcia silosu ja traktuję raczej jako świeżo ściętą kukurydzę niż jako kiszonkę. Nie trzyma proporcji kwas - skrobia.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email
JacekXXL



Dołączył: 13 Sty 2008
Posty: 159
Skąd: WLKP

PostWysłany: 14:15 Wto 28 Wrz 2010    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

ja w ubiegłym roku zacząłem skarmiać po tygodniu i żadnych efektóe ubocznych nie było, ale na tej pryzmie miałem bez zakiszacza, wybrałem tę opcję bo nie chciałem robić przerwy i niszczyć florę żwacza, a wg książek to optymalny termin kiszenia 6-8 tyg.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
krzysiek22



Dołączył: 18 Gru 2007
Posty: 62

PostWysłany: 10:41 Wto 28 Wrz 2010    Temat postu: kiszonka Odpowiedz z cytatem

Witam mam pytanie po ilu dniach można skarmiać kiszonki e z kukurydzy od zakiszenia
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Numer GG
gregor 80



Dołączył: 07 Lis 2007
Posty: 128
Skąd: KALISZ

PostWysłany: 21:29 Nie 24 Sty 2010    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Co radzilibyscie posiac na piaskowej ziemi zeby potem bylo na kiszonke dla opasow ? Pod zimowa orke obornika nawiozlem i jest zaorane i teraz pasowaloby cos posiac i potem zrobic kiszonke !
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email
Jan Frycz



Dołączył: 31 Sty 2009
Posty: 76
Skąd: podkarpacie - małopolska

PostWysłany: 12:18 Czw 14 Sty 2010    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

texas napisał:
tomasz0859 napisał:
Coś Panie Janie innego Pan mówił w innym temacie. Że to dobre bo się podwyższa zawartość energii ( o 13% jak wyliczłem) a teraz, że nie stosuję bo obniżają pobranie?????????
Czyżby obniżyły przez zastosowanie Biosilacu pobranie aż do 20kg kiszonki z kukurydzy?? A taki ponoć dobry, jedyny "gwarantujący".
Robi się Pan powoli jak DEALERZY SANO, upierdliwi w przekonywaniu, że ich najlepsze.
Tak miałem parę dni temu jak mi chcieli wcisnąć swój zakiszacz za 490 zł - ponoć najlepszy.


Panie Tomaszu
Z tym pobraniem to pic na wode
Niektorzy lansuja teorie ze konserwanty a szczegolnie kwas mrowkowy obniza pobranie ale czy to znaczy ze licha kiszonka z lucerny bez dodatkow jest lepiej pobierana?
Wszystkie firmy w tym roku przyjezdzaly do nas i argumentacja byla bardzo niemerytoryczna - totalna krytyka konkurencji albo argument ze tak sie robi w Holandii, niemczech, Stanach etc. Jesli pytam o polskie przyklady stosowania to sie okazuje ze Kamieniec, Lubin, Kietrz, Agrofirma Witkowo wlasnie od nich kupuja. Apel do tych chlopcow-doradcow: nie pier......lcie bez sensu


Sądząc po wymienionych stadach był u Pana ktoś z Schaumann`a.
Z mojej praktyki wynika że ich zakiszacz daje ok 0,2 MJ NEL / kg s.m.
Popranie jest też lepsze niż bez niczego i wyraźnie większe niż w przypadku samego kwasu. Stabilnośc tlenowa ok 72h.
Co do przykładów podanych państw to (dane 2008r) kraje niemieckojęzyczne, dawna czechosłowacja bazują w ok 80 % na dodatkach biologicznych, kraje skandynawskie na kwasach, W sporej częsci USA i Izraelu nie ma kiszonek wcale. W Polsce jakoś kiszonek jest z regóły fatalna ale i tak rok do roku widać sporą poprawę (PŁN-WSCH kraju). Holandia i Dania to kraje specyficzne gdzie większośc rolników w kryteriach doboru produktów do zakisznia kieruje się tym czy zostały wytworzone w ich kraju.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email
tomasz0859



Dołączył: 30 Lip 2009
Posty: 745
Skąd: pomorskie

PostWysłany: 21:39 Nie 10 Sty 2010    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Niestety chyba coś w tym jest. Wg INRY po zastosowaniu zakiszacza ( nie podali jakiego) wzrasta wartość białek BTJN, BTJE i BTJP o jakieś 11%. Znaczy to, że mniejsza ilość wystarczy na tą samą produkcję.
Co ciekawe przy wzroście białek pokazują niewielkie zmniejszenie ilości energii o 0,02 JPM.
Sam z wielu lat stosowania inokulantów wiem(a zaczynałem w połowie lat 90-tych na czeskim Mikrosliu), że krowy jedzą je lepiej i dają więcej mleka. Przy 10-20 krowach może tego nie widać, ale jak robisz mix dla 120-200 krów to można już zauważyć zmniejszenie ilości pobranego mixu.
Widać to też przy silopakach, o wiele mniej się psuje.
Co do lucerny - u siebie jej nie uprawiam ale niedaleko w dużym gospodarstwie lecą na pewno na zakiszaczu, bo widziałem aplikator na sieczkarni jak kosili lucernę.
Każdy ma prawo wyboru. Ja uważam, że nieważne czy to będzie tej czy innej firmy - stosowanie poprawi jakośc, tylko czy to ma kosztować 3 czy 7 zł do tony to już inna sprawa.
Nie lubię jak przyjeżdża na plac taki jeden czy drugi i na siłę mówi że jego najlepsze, a inne to Be. Z zasady są wtedy u mnie po raz ostatni.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
texas



Dołączył: 23 Wrz 2007
Posty: 43

PostWysłany: 10:01 Sob 9 Sty 2010    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

tomasz0859 napisał:
Coś Panie Janie innego Pan mówił w innym temacie. Że to dobre bo się podwyższa zawartość energii ( o 13% jak wyliczłem) a teraz, że nie stosuję bo obniżają pobranie?????????
Czyżby obniżyły przez zastosowanie Biosilacu pobranie aż do 20kg kiszonki z kukurydzy?? A taki ponoć dobry, jedyny "gwarantujący".
Robi się Pan powoli jak DEALERZY SANO, upierdliwi w przekonywaniu, że ich najlepsze.
Tak miałem parę dni temu jak mi chcieli wcisnąć swój zakiszacz za 490 zł - ponoć najlepszy.


Panie Tomaszu
Z tym pobraniem to pic na wode
Niektorzy lansuja teorie ze konserwanty a szczegolnie kwas mrowkowy obniza pobranie ale czy to znaczy ze licha kiszonka z lucerny bez dodatkow jest lepiej pobierana?
Wszystkie firmy w tym roku przyjezdzaly do nas i argumentacja byla bardzo niemerytoryczna - totalna krytyka konkurencji albo argument ze tak sie robi w Holandii, niemczech, Stanach etc. Jesli pytam o polskie przyklady stosowania to sie okazuje ze Kamieniec, Lubin, Kietrz, Agrofirma Witkowo wlasnie od nich kupuja. Apel do tych chlopcow-doradcow: nie pier......lcie bez sensu
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
SILWER 105



Dołączył: 08 Sty 2007
Posty: 71
Skąd: kuj-pom

PostWysłany: 17:21 Wto 5 Sty 2010    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

1. Trawa kisi się dobrze w rękawie pod warunkiem że:
a. była drobno pocięta 5-7 cm.
b. ścięto ją podczas kwitnienia.
c. podsuszono 6-16h
d. dobrano zakiszacz pod odpowiednią wilgotność.

Ja stosowałem 2 typy zakiszaczy
na bardzo mokre (22% s.m.) i na podsuszone (>32% s.m.), w obu wypadkach zakiszało sie ładnie. Mokre można było otwierać już po 2-3 tyg. ale preparat nie zapewniał stabilności tlenowej. Podsuszane po 6 tyg i były stabilne tlenowo.[/quote]

Oj widze tu rażący błąd cięcie trawy podczas kwitnienia to już stanowczo za późno być może dużo masy ale białka i cukrów to jak w słomie jęczmiennej nie mówiąć o strawności! Trawe kosimy gdy gatunek dominujący w runi zaczyna pokazywać wieche tzw okres kłoszenia sie traw i wtedy mamy optymalne białko ok 16% - 15% i dużo cukrów. tak rąbią wszyscy chodowcy którzy maj duże wydajności. Kiedyś też kosiliśmy trawe jak 2 razy w roku no dobrze było jak 3 tylko że nieraz jak sie kosiło to już nasiona sie sypały wieć nie można było mówić o jakiej kolwiek wartości. Teraz kosimy 3 - 4 razy i widać efekty w produkcji
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
marcin15396



Dołączył: 16 Mar 2009
Posty: 37
Skąd: Kępno

PostWysłany: 11:17 Wto 29 Gru 2009    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Co do tych preparatów ze Sano to bym się nie zgodził. Od pieciu lat kiszę jęczmień z grochem i nie narzekam. A jak wiadomo groch kisi sie bardzo ciężko.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Charążka Witold



Dołączył: 28 Sty 2007
Posty: 87

PostWysłany: 20:24 Sro 28 Paź 2009    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Witam. Jakie pH powinna mieć dobra kiszonka z kukurydzy Question
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Jan Frycz



Dołączył: 31 Sty 2009
Posty: 76
Skąd: podkarpacie - małopolska

PostWysłany: 11:23 Pon 7 Wrz 2009    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Jan Frycz napisał:
deutz112 napisał:
witam!!!
ja w tym roku zrobiłem po raz pierwszy kiszonkę z żyta,wykosiłem jednego dnia drugiego przewróciłem a na trzeci zebrałem ,ujeżdziłem i przykryłem folią ,teraz otworzyłem i od razu musiałem wyrzucić kilka taczek potem była lepsza ale i tak się gdzieniegdzie psuje dodam że stosowałem konserwant i bakterie z firmy sano jak sądzicie co jest tego przyczyną, bo mam zamiar zasiać poplon po żniwach ale jak tak ma się psuć to lepiej skarmiać na zielono ale co na zimę Question

Bakterie z Sano maja koncentracje 10^7, minimalnie trzeba dać 10^9 żeby coś dało czyli 100 x wiecej niz zalecają Mad .
Na dzień dzisiejszy wymaganą koncentrację dają Timac(10^9, nie wiem jak działa bo to nowość), Pionier (10^9 ) i Schaumann (10^11, jako jedyny daję gwarancje stabilności tlenowej). Jeśli nie ma wybitnej konieczności nie stosuję konserwantów bo obniżają pobranie.
pozdrawiam.

Proszę o uważne czytanie kiedy się mówi o ZAKISZACZACH a kiedy o KONSERWANTACH bo podobieństwo jest jak między rowerem "Ukraina" a Harley`em to i to na dwu kołach Smile
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email
korsarz



Dołączył: 05 Kwi 2006
Posty: 1809
Skąd: Wielkopolska sam dół

PostWysłany: 07:49 Pon 7 Wrz 2009    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

tomasz0859 napisał:
Macie rację, że kukurydza samam w sobie dobrze się kisi bo ma spe lnione minimum cukrowe. Niemniej jednak trzeba pamiętać, że dodanie inokulanta poprawia jakośc samej kiszonki poprzez szybsze zakiszenie masy i poprawę strawności. Jak poczytasz badania naukowe to podają że zyskujesz nawet 10% a to się już opłaci.


Powiem szczeże kiedyś dodawałem rużne dziwactwa ale stwierdziłem że podstawa to dobre ubicie i szczelne przykrycie, na dodawaniu zakiszczy napewno zarobi ten co go wyprodukował i sprzedał rolnik to już niekoniecznie, a pamietaj że papier na ulotce wszystko przyjmnie.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Numer GG
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Forum PPR Strona Główna -> Pasze Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)
Idź do strony 1, 2, 3  Następny
Strona 1 z 3

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach