Witamy, aby się zarejstrować lub zalogować
skorzystaj z opcji dostępnych po prawej stronie.
Obecny czas to 13:58 Czw 17 Paź 2019


kiszonka z kukurydzy
Idź do strony 1, 2, 3, 4, 5, 6, 7  Następny
 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Forum PPR Strona Główna -> Produkcja Zwierzęca
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
arek-139



Dołączył: 27 Lut 2009
Posty: 4
Skąd: wielkopolska

PostWysłany: 17:42 Sro 24 Lis 2010    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

dar napisał:
Witam ja sporzadza taka kiszonke juz od kilku lat niema lepszej pasz niz ccm tania dobra pasz. JA robie ja tak młuce kukurydze kombajnem przy wilgotnosci od 30-38% nie mokszejsz bo bedze sie zle srutowac ani nie za sucha bo zle sie zakisi puzniej srutyje ziarno srutownikiem i sypie do silosu wyłozonego folia nakrywam szczelnie folia zeby dobrz sie zakisiło czekam 3-4 tygodni i zaczynam dawac swinia Daje swinia takim od 30 kg w proporcji 30kg na100 kg i zwzrostem wagi zwiekszam do 70kg ccm 30 kg paszy swinki rosna jak na drozdzach tani pasz ale troche pracochłona jak bys miał pytania pisz odpowiem


kolego powiec mi czy dajesz ta pasze ccm sama czy mieszales kiedys ze zbozem bo zrobilem w tym roku z 5t i nie wiem jak jest lepiej i ile ona wogule ma wartosci ,bialka itp. bylbym wdzieczny za inf. poz. JAK BY KTOS COS WIEDZIAL NIECH NAPISZE COS NA TEN TEMAT CCM. JAKIE MACIE DOSWIATCZENIA Z TA PASZA.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Numer GG Tlen WP Kontakt
tomasz0859



Dołączył: 30 Lip 2009
Posty: 832
Skąd: pomorskie

PostWysłany: 23:07 Pon 21 Wrz 2009    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

najczęściej stosowane to jest 0,5%, ale uważaj przy stosowaniu - miej zawsze na gębie maskę (taką z pochłaniaczem), bo silnie podrażnia drogi oddechowe. Mad
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
darekka



Dołączył: 03 Lut 2007
Posty: 148

PostWysłany: 22:36 Pon 21 Wrz 2009    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Jakie powinno być stężenie kwasu mrówkowego do konserwecji zewnętrznej warstwy kiszonki z kukurydzy i ile tego polewać?
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
vipmaster123



Dołączył: 01 Wrz 2007
Posty: 23
Skąd: kujawsko-pomorskie

PostWysłany: 12:14 Czw 17 Wrz 2009    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Już zrobiona tydzien temu Very Happy U nas wiekszość już skoszona. Zostały tylko te, które były siane w maju po życie.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Numer GG
deutz112



Dołączył: 24 Cze 2009
Posty: 93

PostWysłany: 11:56 Czw 17 Wrz 2009    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

kiszonke już robicie?
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
vipmaster123



Dołączył: 01 Wrz 2007
Posty: 23
Skąd: kujawsko-pomorskie

PostWysłany: 08:50 Czw 17 Wrz 2009    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

U nas biorą za Jaguara 840 290zł netto + paliwo za hektar (Agrom Łubowo) Jest też niedaleko Mengele SF 5600 i bierze 450zł za hektar
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Numer GG
tomasz0859



Dołączył: 30 Lip 2009
Posty: 832
Skąd: pomorskie

PostWysłany: 12:54 Wto 8 Wrz 2009    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Dziś za Jaguara za godzinę biorą u nas 250 + paliwo albo 400 z paliwem
Jeden z gostków ma Claasa 640 i dwa wózki (T-O88) i śpiewa 800 za godzinę za zestaw.
Jakie są ceny w kraju?
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
lola



Dołączył: 03 Maj 2009
Posty: 64

PostWysłany: 12:44 Wto 8 Wrz 2009    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

kiedy zaczynacie robić kiszonkę z żyta
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
kamil 23



Dołączył: 04 Cze 2008
Posty: 436
Skąd: mazowieckie

PostWysłany: 18:33 Pią 23 Sty 2009    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

JacekXXL napisał:
ja słyszałem o polewaniu kwaśną serwatką ( przy kryzysie na rynku mleka dostępna jest za darmo w wielu mleczarniach) , ale nie wiem jaki to dało efekt, tylko tyle wiem, że ktoś robił takie doświadczenia
pozdrawiam
Nie polecam serwatki katastrofa
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
robern



Dołączył: 31 Sie 2006
Posty: 1615
Skąd: Mazury

PostWysłany: 19:38 Wto 25 Lis 2008    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Pojedyncze ogniska pleśni mogą być spowodowane wyciekami płynów z maszyn, zabrudzeniami ziemi z kół itp. Jeśli jest ich dużo to prawdopodobnym sprawcą może być dostęp powietrza!
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email
Casper



Dołączył: 02 Paź 2007
Posty: 309

PostWysłany: 23:44 Pon 24 Lis 2008    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Cholera wie Wink
Może nie udeptałeś dobrze na wierzchu, może jakaś dziurka w folii - mi rok temu kot rozdrapał folię, to pleśń weszła z góry tak właśnie z 20 cm i rozchodziła się na boki wzdłuż twardszej warstwy....
U mnie czasem zdarzały się w środku pryzmy takie niebieskie grudki pleśni wielkości śliwki - i też nie wiem co było tego przyczyną, w tym roku np tego nie ma
Rolling Eyes
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
dywcio



Dołączył: 09 Wrz 2007
Posty: 47

PostWysłany: 15:34 Pon 24 Lis 2008    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

witam kolegów
mam pytanie odnośnie kiszoinki z kukurydzy może wiecie co mogło byc przyczyna powstawania takich niebieskich ognisk pleśni zaznaczam ze pojawiaja sie tylko na górze pryzmu gzdies 20 cm pryzma ma 1,5 m. dzieki za wszystkie sugestie
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Casper



Dołączył: 02 Paź 2007
Posty: 309

PostWysłany: 20:11 Sro 12 Lis 2008    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Gieru, przecież możesz nająć jakiś ciągnik do deptania a nie koniecznie kupować Wink Mam podobny areał jak ty, też nie mam sprzętu, tylko wynajmuję sieczkarnię z odwozem i ugniataniem.
Przy obecnych cenach to w ogóle już trudno o utrzymanie się, a nie tylko o inwestycje....
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Gieru



Dołączył: 11 Lis 2008
Posty: 10
Skąd: Kryłów (woj. lubelskie, pow. hrubieszowski )

PostWysłany: 16:05 Sro 12 Lis 2008    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Nie. Suchej było góra 10% Ziarno było twarde, ale jeszcze miało w środku mleczko.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Numer GG
kuzaj63



Dołączył: 04 Gru 2006
Posty: 95

PostWysłany: 08:49 Sro 12 Lis 2008    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Gieru napisał:
No tak, wszystko prawda. U mnie ugniatane bylo c-360 z turem wiec troche ciezszy niz sama c360. A raz sie jeden z ciagnikow zakopal, bylo robione dwa dni ze wzgledu, ze sieczkarnia sie zepsula. i wydarl troche na wierzch tego juz troche zakiszonego. z tym kwasem mlekowym szybko zakislo i nie grzalo sie.

A kukurydza to przypadkiem zbyt sucha nie była ?
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Gieru



Dołączył: 11 Lis 2008
Posty: 10
Skąd: Kryłów (woj. lubelskie, pow. hrubieszowski )

PostWysłany: 21:17 Wto 11 Lis 2008    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

No tak, wszystko prawda. U mnie ugniatane bylo c-360 z turem wiec troche ciezszy niz sama c360. A raz sie jeden z ciagnikow zakopal, bylo robione dwa dni ze wzgledu, ze sieczkarnia sie zepsula. i wydarl troche na wierzch tego juz troche zakiszonego. z tym kwasem mlekowym szybko zakislo i nie grzalo sie.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Numer GG
darek1972



Dołączył: 21 Paź 2007
Posty: 178
Skąd: podlaskie

PostWysłany: 21:12 Wto 11 Lis 2008    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Przy ugniataniu pryzmy stosuję kilka zasad: jak najciężejszy ciągnik+1200 kg na ramionach i pełna szufla kukurydzy na ładowaczu, jak najwęższe opony( no może nie do upraw międzrzędowych, choć przy 60 było by dobre), jak największe ciśnienie w oponach, jeżdzić jak najwolniej po pryzmie i broń boże nie kopać się z przyczepą. To ostatnie jeszcze się nie zdarzyło. No może jeszcze co stosuję to aby pryzma była długa i na tyle szeroka aby jeżdzić cały czas a z boku można było opróżniać przyczepę W tym roku w czasie stosowania "konserwantu" Laughing po pracy jeden z operatorów stwierdził że najlepiej to się ugniata na bliżniakach z czym reszta się nie zgodziła, z resztą u niego od połowy pryzmy bez łańcucha ani rusz nie szło wjechać
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Gieru



Dołączył: 11 Lis 2008
Posty: 10
Skąd: Kryłów (woj. lubelskie, pow. hrubieszowski )

PostWysłany: 19:23 Wto 11 Lis 2008    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Nie grzała sie. Wszystko było w porządku. Faktycznie, wina lekkiego ciągnika i pola blisko pryzmy... szybko było wożone i nie dawało sie rady rozgartac i ugniatać. Przydałby sie wiekszy ciągnik. Mam nieco ponad 10ha pola i 10 sztuk bydła w tym 8 dojnego. W tej cenie mleka i zboża cieżko troche o zakup większego ciągnika, chociaż zastanawiam się nad jakim Zetorem za okolo 20-25 tys. Sprzedał bym wtedy jedna 60, dołożył troche kasy i był by większy ciągnik.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Numer GG
Casper



Dołączył: 02 Paź 2007
Posty: 309

PostWysłany: 17:01 Wto 11 Lis 2008    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

No ja otworzyłem swoją po chyba 6 dniach, trochę się grzała ale nie pleśniała - ważne żeby wtedy odkrywać tylko tyle ile możemy od razu zabrać i zakrywać też w miarę szczelnie.
U mnie ugniatał 100 konny same i pomagaliśmy mu zetorem 7211 i ursusem 2812 [bo na jednej pryzmie dłużej się schodzi] i też ubiliśmy na kamień Laughing, także najważniejsze są cienkie warstwy
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
koseś



Dołączył: 25 Lut 2008
Posty: 276
Skąd: nidzica

PostWysłany: 16:51 Wto 11 Lis 2008    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

jeśli otworzy się pryzmę za wcześnie (10dni jak piszesz)to kiszonka zacznie się grzać a potem pleśnieć a co ugniatania to bardzo ważna jest waga ciągnika ,jak również równomierne cienkie warstwy zielonki dostarczane na pryzmę w czasie umożliwiającym dobre ugniecenie (nie zaszybko) ps. w moją kiszonkę to mam problem nawet widły wbić ale ugniatałem traktorem o wadze 6,5t.takie jest moie skromne zdanie.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Numer GG
Casper



Dołączył: 02 Paź 2007
Posty: 309

PostWysłany: 16:45 Wto 11 Lis 2008    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Objawy wskazują że to wina złego udeptania, albo niedokładnego rozgarnięcia - miejscami sypane były zbyt grube warstwy i nie dało się wycisnąć powietrza. Przynajmniej w środku nie powinno być żadnej pleśni.

Pomyśl na przyszłość o cięższym ciągniku, kiedyś jak kisiłem mniej kukurydzy też deptałem 60tką no i psuła się jak diabli.... Odkąd robię długą pryzmę, gdzie mogę porządnie rozgarnąć materiał kultywatorem i ugniatam dużym ciągnikiem mało co się psuje.

U mnie pleśnieje tylko niewielki klin z boku przy ziemi, no i miejscami na spodzie tak do 3cm od ziemi. A dzieje się tak mimo polania boków kwasem w dużym stężeniu...wychodzi na to że z pleśnią średnio sobie radzi.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Gieru



Dołączył: 11 Lis 2008
Posty: 10
Skąd: Kryłów (woj. lubelskie, pow. hrubieszowski )

PostWysłany: 11:42 Wto 11 Lis 2008    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Witam serdecznie.
Mam małe pytanie.
Posiadam kiszonkę z kukurydzy ( z około 2ha ) w silosie ziemnym. Uduszane to było c-360 wiec za dobrze nie jest to zrobione. A ścięte sieczkarnia tego typu: http://allegro.pl/item472708074_sieczkarnia_fortschritt_e_281_c.html (link dla przykładu) kukurydza ścieta była w miarę dobrze, ziarno w wiekśzości było uszkodzone, do tego pryzma polewana była kwasem mlekowym.
Około 30% jest spleśniałe, czy to w środku, czy na zewnątrz... Na poczatku (tak po ponad tygodniu ) od ukończenia roboty zacząłem dawać ją krowom i z brzegu była rewelacyjna, zero pleśni (oczywiście w środku, na zewnątrz jest warstwa 10cm spleśniałej ), zapach, wygląd idealny. Wraz z przemieszczaniem się w głąb pryzmy pojawiała się pleśn ( takimi "kępami" )
I moje pytnie:
Od czego to zależy? Czy od słabego uduszenia czy ze złego wybierania kiszonki??
Pozdrawiam i z góry dziękuje za odpowiedź.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Numer GG
JacekXXL



Dołączył: 13 Sty 2008
Posty: 165
Skąd: WLKP

PostWysłany: 23:59 Pon 27 Paź 2008    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

ja słyszałem o polewaniu kwaśną serwatką ( przy kryzysie na rynku mleka dostępna jest za darmo w wielu mleczarniach) , ale nie wiem jaki to dało efekt, tylko tyle wiem, że ktoś robił takie doświadczenia
pozdrawiam
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
pan Józek



Dołączył: 21 Sty 2008
Posty: 11

PostWysłany: 23:21 Pon 27 Paź 2008    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

nie wiem, może się będzie potarzać, ale doradźcie, czy suche ziarno ześrutowane i polane wodą zakiśnie? wystarczy taki zabieg czy trzeba jakiś zakwaszacz?
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
kynioo



Dołączył: 06 Lip 2007
Posty: 101
Skąd: okolice Lublina

PostWysłany: 05:38 Pon 13 Paź 2008    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

teraz koszę jednorzędową Potinger MEX OK. Super się kosi Smile cichutko chodzi bo na paskaach. Dobrze tnie. W miarę drobno.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Forum PPR Strona Główna -> Produkcja Zwierzęca Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)
Idź do strony 1, 2, 3, 4, 5, 6, 7  Następny
Strona 1 z 7

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach