Witamy, aby się zarejstrować lub zalogować
skorzystaj z opcji dostępnych po prawej stronie.
Obecny czas to 16:28 Sro 17 Lip 2019


Opłacalność uprawy zbóż na sprzedaż zaiarna.
Idź do strony 1, 2, 3, 4  Następny
 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Forum PPR Strona Główna -> Produkcja roślinna
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
rooolnik



Dołączył: 25 Lip 2008
Posty: 612

PostWysłany: 20:34 Czw 14 Maj 2009    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

mam pytanko co sadzicie o nawozeniu polifoskom razem z mocznikiem na sciernisko , czy jak tak się posieje będzie dobrze oczywiscie przed gruberem Question
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
abuk14



Dołączył: 12 Sie 2006
Posty: 295
Skąd: lubelskie

PostWysłany: 08:19 Czw 21 Cze 2007    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Ukasz52 napisał:
Pierdoły gadacie wszyscy siedzimy w pacynach ale ja pracowałem w urzedach, arimr, w angli ,szwajcarii i nigdzie nie jest tak dobrze jak na moim starym capku...
Wstaje kiedy chce nikt mi nie rozkazuje pogoda uczy pokory, co rok jest inny.. jak nie widze moich pól dluzej niz 2 dni to mnie cholera bierze i jakos niewidze tu bezsensu najwazniejsze by robic to co sie lubi niechandlowac z oszustami.. nieprzejmowac sie tum co od nas niezalezne jak ktos chce siedziec za biurkiem jego sprawa dla mnie niema nic lepszego niz widok roslin zapowiadajacych ładny plon pozdrawiam myslacych podobnie

Wyjąłeś mi to z ust. Wiem, że nasza praca nie jest adekwatna do kapitalu i pracy ( powtórznie ) jaką w to wkładamy, ale inaczej ciężko byłoby mi życ.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Ukasz52



Dołączył: 06 Kwi 2007
Posty: 290
Skąd: Jasło (na dole mapy IIIa/b)

PostWysłany: 23:32 Sro 20 Cze 2007    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Pierdoły gadacie wszyscy siedzimy w pacynach ale ja pracowałem w urzedach, arimr, w angli ,szwajcarii i nigdzie nie jest tak dobrze jak na moim starym capku...
Wstaje kiedy chce nikt mi nie rozkazuje pogoda uczy pokory, co rok jest inny.. jak nie widze moich pól dluzej niz 2 dni to mnie cholera bierze i jakos niewidze tu bezsensu najwazniejsze by robic to co sie lubi niechandlowac z oszustami.. nieprzejmowac sie tum co od nas niezalezne jak ktos chce siedziec za biurkiem jego sprawa dla mnie niema nic lepszego niz widok roslin zapowiadajacych ładny plon pozdrawiam myslacych podobnie
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
RaZoR



Dołączył: 12 Cze 2007
Posty: 57
Skąd: Wielkopolska

PostWysłany: 12:34 Sro 20 Cze 2007    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Co do nawożenia dolistnego to dzisiaj wieczorem jade na burakach bo gdzieniegdzie małe są.
Daje:
Basfoliar 6l/ha
Mocznik 5kg/ha
Siarczan Magnezu 2kg/ha
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Odwiedź stronę autora
solek01



Dołączył: 30 Lis 2006
Posty: 214

PostWysłany: 20:40 Wto 19 Cze 2007    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

PoZWOLICIE ZE SIE WTRACE DO DYSKUSJI ALE PISZECIE TUTAJ ZE CHCECIE UZYSKIWAC WYSOKIE PLONY ITD ALE NIKT ANI SLOWEM NIE WSPOMINA TUTAJ O ZABIEGACH DOKARMIANIA DOLISTNEGO. CZYLI UZUPELNIENIE MIKRO I MAKRO ELEMENTOE A TAKZE AZOTU. NAJPROSTSZYM SPOSOBEM JEST STOSOWANIE 5% (NIE JESTEM PEWNY CZY NIE MYLE STEZENIA Z BURAKAMI) ROZTWORU MACZNIKA I JAKIS NAWUZ NP. SUBSTRAL DLA ZBOZ Z MIKRO ELEMENTAMI. ZABIEG TEN NAJLEPIEJ WYKONAC Z 2 X PIERWSZY CHYBA W FAZIE KRZEWIENIA A DRUGI RACZEJ NAPEWNO W FAZIE KLOSZENIA. DODATKOWO POWINNO STOSOWAC SIE POPLONY SCIERNISKOWE
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
lanz buldog



Dołączył: 29 Kwi 2007
Posty: 635
Skąd: z buszu

PostWysłany: 19:12 Wto 19 Cze 2007    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Bez przesady,parę razy się sparzyłem pare razy zarobilem ,rzecz w tym że fascynacja rolnictwem pomału mi przechodzi ,fajne jest moze poczucie wolnosci i swoboda decyzji ale reszta to wielkie gowno i pewnie kazdy z mlodszych forumowiczow sie o tym kiedys przekona .Jestem zwykłym rolnikiem w średnim wieku ,prace traktuję jako chobby i mysle z perespektywy czasu że lepiej było zabrac się za cos innego jak grzebanie w ziemi w czasach mojej młodości .Poza niewatpliwymi zaletami pracy w tym zawodzie jest jedna podstawowa wada -praca za darmo a jeśli juz za cos to jest to nie adekwatne do wkładu pracy i kapitału.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
ROKITA



Dołączył: 30 Sty 2007
Posty: 337
Skąd: WIELKOPOLSKA

PostWysłany: 19:00 Wto 19 Cze 2007    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

zibisdz- no cóż tak już jest (lepiej z mądrym zgubić niż z głupim znaleść).Dobro należy chwalić a zło piętnować.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
zibisdz



Dołączył: 19 Maj 2007
Posty: 34

PostWysłany: 17:57 Wto 19 Cze 2007    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

bez lizustwa Razz
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
ROKITA



Dołączył: 30 Sty 2007
Posty: 337
Skąd: WIELKOPOLSKA

PostWysłany: 17:20 Wto 19 Cze 2007    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

lanz buldog- przeczytałem kilka twoich postów na temat opłacalności uprawy zbóż i wiesz co takich dojrzałych i mądrych wypowiedzi na tematy ekonomiczne w rolnictwie jak twoje na tym forum nie spotkałem.Nie wiem w jakim jesteś wieku, bo swoją życiową modrością mógłbyś obdarzyć niemałe grono forumowiczów.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
lanz buldog



Dołączył: 29 Kwi 2007
Posty: 635
Skąd: z buszu

PostWysłany: 13:49 Pon 18 Cze 2007    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Marcin ,najlepiej zrobisz jak znajdziesz adres najblizszej stacji chemiczno-rolnej i zrobisz proby glebowe.Koszt jest niewielki ale dostaniesz pomoc w postaci broszury dzieki której dopasujesz dawki do aktualnej zasobności glebowej.Nasze wzskazowki nigdy temu nie dorównają gdyz nie można proponowac dawek na ślepo.Co do taty ,no coż konflikt pokolen był,jest i będzie ale nie przejmuj sie jak zobaczy efekty przzyzna ci racje Na sprawę badania ,nie wiem jakie ceny sa dzisiaj ale pewno nie wydasz więcej jak 20zl od działki.Tylko musisz to zrobić rzetelnie i pobrac probki z wielu miejsc i nie takich gdzie mógł lezeć obornik,wapno lub inne historie.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
MarcinC-360



Dołączył: 28 Cze 2006
Posty: 1619
Skąd: Woj. Świętokrzyskie

PostWysłany: 12:33 Pon 18 Cze 2007    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Prawdę mówiąc to nawóz był dawany ale w postaci organicznej-obornik.To może nie będzie aż tak źle z tą efektywnością nawozów.U mnie dokładnie jest tak: na 2,5ha obornik był 4 lata temu,na drugich 2,5ha był 2 lata temu,na 2ha wziętych niedawno był obornik rok temu i nawozy(przez poprzedniego właściciela),na 2,5ha też niedawno wziętych nawozy nie były żałowane.Chodzi mi właśnie o te 5ha co był tylko obornik.Co do ojca to być może macie racje,że nie jest niedoświadczony tylko ostrożny-dodam,że aż za bardzo.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
BoSS



Dołączył: 18 Sty 2007
Posty: 244
Skąd: Wielkopolska

PostWysłany: 10:19 Pon 18 Cze 2007    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

lanz buldog ma 100% racji z efektywnością nawozów na ziemi gdzie nie były stosowane. jak wydzierrzawiliśmy 6ha to trwało 4 lata zanim plony były jak na naszej ziemi mimo że w 1 roku było wapnowane a w 2 obornik, a nawozy były siane jak na wszystkich naszych polach bez oszukiwania. A uważam że lepiej sypnąć więcej nawozu na swoje pole niż kupować lub dzierżawić bez dopłaty.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
lanz buldog



Dołączył: 29 Kwi 2007
Posty: 635
Skąd: z buszu

PostWysłany: 21:38 Nie 17 Cze 2007    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Doświadczonym to jest na pewno (z racji że ojciec i ma parę latek)Woli prowadzic gospodarstwo ekstensywnie i może to niepopularne ale czasem ma racje.Prawa ekonomi mowia że 1 zl wydany na nawoz musi dac 2 zl w przyroście plonu.Nie tak dawno za zboże w zniwa mozna było max.uzyskać 32-34zł a za żyto nawet 20zł natomiast 2,5q polifoski+2,5qsaletry to koszt ok 450zl a zwyzka plonu o 900 zl w latach niskich cen jest niemozliwa do uzyskania .Ojciec pewno jest ostrozny i nie omamiaja go rekordowe ceny za zboze 2006-2007.Miej to na uwadze.P.S pamiętaj Marcin że efektywość nawozów w ziemi na ktorej nie były stosowane jest nikła.Rośliny korzystają z apasów glebowych a nawoz dajemy na ich uzupełnienie(nie dotyczy azotu)Nie zdziw sie gdy nasypiesz fosforu i potasu a efekty będą mierne.Dochodzenie do min. sredniej zasobności trwa latami no ale coż lepiej póżno niz wcale.Pozdro...
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
MarcinC-360



Dołączył: 28 Cze 2006
Posty: 1619
Skąd: Woj. Świętokrzyskie

PostWysłany: 20:56 Nie 17 Cze 2007    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Pytam się co i jak z nawozami,bo nawozów nie stosowaliśmy,ale wspólnie z ojcem zadecydowaliśmy,że zwiększymy obsadę tuczników więc i areał i co za tym idzie-plony czyli zastosowanie nawozu.Gospodarstwa jeszcze nie przejąłem,ale decyzje wspólnie podejmujemy,korzystam z Waszych porad,gdyż ojciec nie jest niebardzo doświadczonym rolnikiem.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
BoSS



Dołączył: 18 Sty 2007
Posty: 244
Skąd: Wielkopolska

PostWysłany: 18:51 Nie 17 Cze 2007    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

MarcinC-360 napisał:

A jeszcze w jakich dawkach na oziminy i jare dajesz na hektar saletry(pod korzeń)?W ozimych na wiosne ile dajesz?


na oziminy daję około saletry 200kg/ha +2dawka mocznika(czsami)
na jare 200kg/ha mocznika
fosforanu i soli pod korzeń 100kg/ha
ale z nawozami trzeba kombinować na mozaikowych glebach (jadno pole drugiemu nie równe i wartości które podałem są tak około a dawki dokładne ustala mój Tata a ja w tym temacie jestem tylko wyrobnikiem i sieję)

Marcinc-360 a co ty teraz robisz? bo cały czas piszesz że za kilka lat przejmiesz gospodarstwo i musisz wiedzieć co i jak, a teraz nie pomagasz w pracy rodzicom? przeciesz doradzaj w decyzjach i nie czekaj że jak przejmiesz to będziesz decydował bo możesz nie mić co przejmować.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
MarcinC-360



Dołączył: 28 Cze 2006
Posty: 1619
Skąd: Woj. Świętokrzyskie

PostWysłany: 13:47 Sob 16 Cze 2007    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

BoSS napisał:
u mnie 4 klasa mozaika (żyły gliny wychodzą na wierch), i na zimę sieję pod oziminy po skibie sól i fosforan, a na wiosnę saletrę im wcześniej tym lepiej jak tylko da się wjechać.

w jare to po skibie sóf+fosforan+mocznik(lub saletra)

"<moje ziemie są klasy 4 nie trzeciej>"-a już zaczynałem ci zazdrościć Laughing


A jeszcze w jakich dawkach na oziminy i jare dajesz na hektar saletry(pod korzeń)?W ozimych na wiosne ile dajesz?
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
RaZoR



Dołączył: 12 Cze 2007
Posty: 57
Skąd: Wielkopolska

PostWysłany: 08:24 Sob 16 Cze 2007    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Pytanie poza tematem
Czy odmiany Betty F1 Nelson F1 (rzepak) dają dobry plon.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Odwiedź stronę autora
MarcinC-360



Dołączył: 28 Cze 2006
Posty: 1619
Skąd: Woj. Świętokrzyskie

PostWysłany: 18:20 Sro 13 Cze 2007    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

No dzięk,teraz jestem usatysfakcjonowany odpowiedzia. Wink Very Happy
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
BoSS



Dołączył: 18 Sty 2007
Posty: 244
Skąd: Wielkopolska

PostWysłany: 17:14 Sro 13 Cze 2007    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

u mnie 4 klasa mozaika (żyły gliny wychodzą na wierch), i na zimę sieję pod oziminy po skibie sól i fosforan, a na wiosnę saletrę im wcześniej tym lepiej jak tylko da się wjechać.

w jare to po skibie sóf+fosforan+mocznik(lub saletra)

"<moje ziemie są klasy 4 nie trzeciej>"-a już zaczynałem ci zazdrościć Laughing
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
MarcinC-360



Dołączył: 28 Cze 2006
Posty: 1619
Skąd: Woj. Świętokrzyskie

PostWysłany: 14:46 Sro 13 Cze 2007    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Nastąpiła tragiczna pomyłka!Nr klasy pisałem wczoraj z pamięci,ale dziś z ciekawości sprawdziłem i moje ziemie są klasy 4 nie trzeciej.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
MarcinC-360



Dołączył: 28 Cze 2006
Posty: 1619
Skąd: Woj. Świętokrzyskie

PostWysłany: 12:15 Sro 13 Cze 2007    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

BoSS napisał:
Marcin jak kasy na nawozy brak a zapał do pracy jest to najtaniej czysty składnik zawsze wychodzi w nawozach nie wieloskładnikowych jak polifoska a prymitywnych(jeszcze nie pomieszanych) jak sól potasowa, fosforan amonu (polidap), i azot w moczniku i saletra(salmaj saletrzak), nie wiem jak cenowo na kg czystego składnika wychodzi RSM, ale do tego potrzeba przystosowany opryskiwacz. A w nawozach jednoskładnikowych nie płacisz za to że ci ktośto wymiesza i pokoloruje granulki w jeden kolor Smile


Dzieki za radę(dobrą).Ale mam jeszcze pytanie czy np. sól potasową+polidap(fosforan amonu) można dać pod korzeń a mocznik na wiosnę np. podczas krzewienia?
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
czarek



Dołączył: 07 Paź 2005
Posty: 35
Skąd: lubelskie

PostWysłany: 21:53 Wto 12 Cze 2007    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

ciekawe czy ktos na pszenice ozima wiosną oprocz saletry stosuje rowniez mocznik jesli tak to w jakich dawkach no i jakie efekty osiaga
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
lanz buldog



Dołączył: 29 Kwi 2007
Posty: 635
Skąd: z buszu

PostWysłany: 21:48 Wto 12 Cze 2007    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Sarfun wczesnie gdy przenica ma ok 20 cm tj po fazie 1kolanka natomiast artea po wykłoszeniu ale krotlo by za jednym opryskiem chronić i kłos i liść flagowy.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
wojtus



Dołączył: 07 Maj 2007
Posty: 45
Skąd: opolskie

PostWysłany: 21:32 Wto 12 Cze 2007    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

[quote="lanz buldog"]Zgadza sie może i dobry ale podstawowa zasadą w szukaniu opłacalności jest korzystanie z srodkow dobrych a tanich.W uprawie zboż a zaznaczam że nie uprawiam burakow stosuję glean na chwasty ,sarfun i artea na choroby antywylegacz sobie zaczelem darować .Koszt takiego zestawu na 1ha to 40+25+65=130zl i się sprawdza.

W jakich fazach rozwojowych pszenicy ozimej dajesz sarfun i artea? Ile N w czystym i pod jakie odmiany pszenicy ozimej, zeby sie nie wyłożyła? Bez antywylegacza.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Numer GG
Loża Szyderców



Dołączył: 06 Cze 2007
Posty: 3
Skąd: się biorą krasnoludki??

PostWysłany: 21:31 Wto 12 Cze 2007    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Damian 18 napisał:
No ja nie mogę żeby tak ludziom zazdrościć to normalnie aż strach pomyśleć
Dziękuje profesorowi z buszu (Lanz Buldog czy jakiś tam kretyn który nie wie ile jest godzin w roku) za piękny wykład.
Odchodzę z tego forum bo już się zrobiło denne. Na miejscu Administratora zmienił bym to w forum zazdrości.
A co jeszcze do tej Idiotycznej zazdrości to mogę powiedzieć Lanz Buldogowi że nie znajdzie se żony jeżeli będzie taki zazdrosny. No i jeszcze Lanz słyszałem że masz 8 lat i oglądasz bajeczki.


No to nara niech ktoś dalej prowadzi post o cenach.

Na razie pierdoleni zazdrośnicy (czy coś w tym stylu)

Rada nr 2. Zapamiętaj sobie że riposta ma być albo celna albo śmieszna a twoja jest tylko i wyłącznie żałosna. (Jagiełło czy jeszcze Kruczkowski??)
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Forum PPR Strona Główna -> Produkcja roślinna Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)
Idź do strony 1, 2, 3, 4  Następny
Strona 1 z 4

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach