Witamy, aby się zarejstrować lub zalogować
skorzystaj z opcji dostępnych po prawej stronie.
Obecny czas to 01:07 Czw 15 Kwi 2021


GMO kto za, kto przeciw?
Idź do strony 1, 2, 3  Następny
 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Forum PPR Strona Główna -> Produkcja roślinna
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
matii



Dołączył: 10 Sty 2008
Posty: 343
Skąd: LCH

PostWysłany: 20:57 Czw 1 Paź 2009    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

CI ktorzy pisza o samobojstwach w Indiach to powinni obejzeć cały film o Monsanto i wtedy by wiedzieli ze nie przez susze tylko przez to ze nie maja dochodow bo sieja rosliny GMO (np bawełna) i na nasiona sie zadłuzaja potem po sprzedazy nic im nie zostaje co wiecej jezeli sa odporne rosliny na szkodniki to sa mniej odporne np na susze i tak w kołko, i jezeli ktos mysli ze uprawa roslin GMO jest recepta na dochod to sie grubo myli dochod beda miały tylko te firmy od ktorych kupujemy nasiona.Niech kazdy pomysli jakie miał kiedys plony? teraz pewnie z 2 razy wieksze i co dochody nam wzrosły?Prosze nie mieszać do tego tematu ochrony fungicydowej bo to dwie rozne rzeczy.Kiedyś tez byłem entuzjasta GMO teraz juz nie.Ta technologia nie jest sprawdzona i nie wiemy co sie bedzie działo za 50 lat, co wiecej wszystkie badania sa przeprowadzane w tych firmach lub na ich zlecenie a nie przez niezalezne osrodki.To jak moga być rzetelne.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Numer GG
MMDD



Dołączył: 08 Mar 2009
Posty: 271

PostWysłany: 17:59 Czw 1 Paź 2009    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

JDG - a widziales albo jadles kiedys jablko z plamka parcha? Jesli jablko ma ta plamke, to oznacza, ze cala reszta jablka jest przerosnieta grzybnia. I jesli zjesz wszystko wokol plamki, myslac, ze tak jest bezpiecznie, w istotcie zjesz wiekszosc grzybni, a wraz z nia mykotoskyny.

Na zdrowie!
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
JDG



Dołączył: 27 Gru 2007
Posty: 283
Skąd: Łabiszyn

PostWysłany: 21:11 Sro 30 Wrz 2009    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

To nie prawda, że w eko żywności jest więcej mykotoksyn bo nie ma ochrony chemicznej, badania tego nie potwierdziły:http://www.forumakad.pl/archiwum/2008/05/30_toksyczny_swiat_grzybow.html
A co do samobójstw przez GMO w Indiach to niestety prawda.
Zielona rewolucja czyli uchemizowanie upraw w Indiach zlikwidowało problem głodu w tym kraju jest to fakt ale nie GMO.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
MMDD



Dołączył: 08 Mar 2009
Posty: 271

PostWysłany: 21:45 Czw 17 Wrz 2009    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Czy Wam calkiem odbilo? Ci biedni ludzie sie zabijaja bo tam jest straszna susza, i dlatego nie ma plonow, a nie z powodu GMO. Coz najwyrazniej fakty mozna takze przeinaczac. A gen terminator poki co nie jest uzywany przez Monsanto. Najlepiej by bylo, gdybysmy nie uzywali pestycydow i zboze kosili kosa. A ze polowa z nas umrze z glodu to jakos nikt nie zauwaza. Chcialbym, zeby ludzie jak Stefek poprobowali produkcji organicznej i mykotoksyn ktore powstaja w zywnosci nie chronionej fyngicydami.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
JDG



Dołączył: 27 Gru 2007
Posty: 283
Skąd: Łabiszyn

PostWysłany: 22:04 Nie 30 Sie 2009    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Przeczytajcie jak działa Monsanto gdy ma wolną rękę.
LUDOBÓJSTWO W INDIACH

http://polska-wolna-od-gmo.org/doc/Indie_GMO.pdf
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
robern



Dołączył: 31 Sie 2006
Posty: 1511
Skąd: Mazury

PostWysłany: 20:33 Nie 30 Sie 2009    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

No faktem jest, że niektórzy uwielbiający chrumkające zwierzątka szybko się do nich upodabniają - niezbity dowód jak szkodzi zjadanie obcego genomu... Laughing
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email
stefek



Dołączył: 21 Maj 2009
Posty: 7

PostWysłany: 19:38 Nie 30 Sie 2009    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Znaczy to, że znając nawet zawartość całego kodu genetycznego danej komórki nie zna się dokładnego działania tego kodu. I jego części. Analogia jest tu z kodem maszynowym wykonywanym przez procesor. Nie mówiąc o tym, że same modyfikacje są dalekie od precyzji znanej z informatyki.
A chyba najważniejsze jest to, że manipulacje genetyczne już nie są pod kontrolą instytucji publicznych. Tylko pod kontrolą "pieniądza". I jeszcze raz powtórzę: Całe życie działa na podstawie kodu genetycznego. I my sami. Jak się coś w nim nieodpowiedzialnie namiesza, to skutki mogą być niewyobrażalne.
Innych argumentów nie będę powtarzał bo ileż można...
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
robern



Dołączył: 31 Sie 2006
Posty: 1511
Skąd: Mazury

PostWysłany: 06:01 Pią 28 Sie 2009    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Znaczy się, że gen glifosatu produkuje glifosat i zanieczyszcza chemicznie żywność... bo już nie rozumiem Shocked
Poza tym na czym polega trawienie w organizmach kręgowców i dlaczego nawet większość środków chemicznych przeciw owadom jest praktycznie nieszkodliwa dla żołądka ssaków...?
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email
stefek



Dołączył: 21 Maj 2009
Posty: 7

PostWysłany: 21:33 Czw 27 Sie 2009    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Witam Smile
Nie będę odpowiadał MMDD na wcześniejszy wpis bo to bez sensu. Bez sensu jest powtzrzać w nieskończoność to co się już trochę wcześniej napisało. Wystarczy przeczytać. Powiem tylko że nieporozumieniem jest porównywanie modyfikacji genetycznych do zanieczyszczenia chemicznego. Może niektórym trzeba tłumaczyć rzeczy logiczne i wydaje się że oczywiste. Wg kodu genetycznego "działają" wszystkie żywe organizmy. A więc jeśli jest jakieś zanieczyszczenie chemiczne to wystarczy je usunąć i problem rozwiązany (w uproszczeniu). A jeśli zmieni się kod genetyczny nieumyślnie wprowadzając jakąś szkodliwą mutację, to ta wada może się wraz z organizmami sama rozprzestrzenić. I gdy się ją zauważy to na interwencję może być za późno. Troszeczkę poczytałem o genetyce i każdy uczciwy naukowiec stwierdzi że coś nauka wie, ale tak naprawdę to wie tylko bardzo pobierznie jak funkcjonuje genom. I samo życie. I pewnie jeszcze długo tak pozostanie. Zabawa w GMO to zabawa dzieci, które nie wiedzą do końca co robią, ale nadrzędnym celem jest dla nich zarobić na tym pieniądze. I to jest najgroźniejsze. Bo tak naprawdę to państwa tej technologii już nie kontrolują. Inaczej niż np. z bronią jądrową. Za to kontrolują ją naukowcy pracujący dla pieniędzy w koncernach, których podstawowym celem jest tylko zysk. I to już wielokrotnie wielu ludzi udowodniło.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
MMDD



Dołączył: 08 Mar 2009
Posty: 271

PostWysłany: 20:42 Czw 27 Sie 2009    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

bolek 12 - a jesz polska wieprzowine ze swin karmionych soja GMO (bo 95% sruty sojowej jest z roslin GMO)?

Skad wiesz o zmianie odpornosci? Interesujaca informacja tylko nie bardzo moge pokojarzyc jak geny tolerancji glifosatu moga zmieniac nasza odpornosc na choroby?
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
bolek12



Dołączył: 02 Cze 2007
Posty: 2

PostWysłany: 16:47 Sro 19 Sie 2009    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Zdecydowanie przeciw GMO. Zjadając organizmy modyfikowane zmieniamy naszą odporność na antybiotyki, możemy być bardziej podatni na alergie i wiele innych schorzeń. Tego nie widać od razu, tylko po wielu latach, więc skoro nie ma pewności, że takie produkty są zdrowe, po co ryzykować.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora
AgroSerwis



Dołączył: 25 Kwi 2009
Posty: 68
Skąd: zach-pom

PostWysłany: 13:07 Sob 6 Cze 2009    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Sprawa z tym GMO powinna być jasna np. zakaz produkcji i sprzedaży w europie.
Bo niedługo wybuchnie 3 wojna światowa. Po jednej stronie zwolennicy GMO,a po drugiej przeciwnicy.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora
NataszaX



Dołączył: 06 Gru 2006
Posty: 170

PostWysłany: 11:29 Sob 6 Cze 2009    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Uczepiliście się tego gmo jak jakiegoś diabła na sośnie. Zrzućmy jeszcze na niego winę za II wojnę światową i będzie spoko. Jeżeli nic innego nie szkodzi , to czemu jest tak dobrze skoro jest tak źle? Przyjrzyjmy się może oddziaływaniu innych czynników na zdrowie i życie różnych istot, a to czy zdążyliśmy się już do nich przyzwyczaić i nie wyobrażamy sobie codziennego funkcjonowania przy ich braku to już zupełnie inna kwestia... Czemu nikt nie atakuje nokii czy samsunga za to że produkują telefony wywołujące raka mózgu? Nie zabrania produkcji aspartamu, który wywołuje alzheimera? I że od mikrofali powstaje multum wolnych rodników, które też nie przedłużają nam życia? I oczywiście ukochany glutaminian sodu którym faszerujemy się na co dzień? Nie jestem zwolenniczką ani przeciwniczką gmo, uważam po prostu że jest to jeden z etapów rozwoju cywilizacji, który po prostu trzeba zaliczyć. I to bez względu na to, czy na rynek wprowadzi go monsanto, bayer czy syngenta. Nikt nie zna na dzień dzisiejszy pełnych konsekwencji wprowadzenia gmo do obrotu, na pewno będzie to miało wiele negatywnych jak i pozytywnych konsekwencji. Jeśli nie możemy tego zaakceptować, to pakujmy się na drzewo z powrotem wcinać banany.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Numer GG
MMDD



Dołączył: 08 Mar 2009
Posty: 271

PostWysłany: 02:28 Sob 6 Cze 2009    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Alez ty Stefek sie uczepiles tego biegnego Monsanto - zrobili Ci cos? Odpisalem Ci juz w innym temacie, ale jeszcze tylko kilka uwag:
- monopol jest wtedy gdy jedna organizacja (firma) oferuje unikalny produkt, ktorego nie ma nikt inny, jak wiec caly ptrzemysl moze miec monopol?
- podstawowe prawo wolnego rynku jest takie, ze klient ma wybor i kupuje produkt ktory mu odpowiada, jesli wiec rolnicy w USA kupuja nasion roslin GMO, majac jednoczesnie dostepne nasiona tych samych roslin konwencjonalnych, to najwyrazniej nasiona roslin GMO bardziej im odpowiadaja

A jesli chcesz pisac o wprowadzaniu roslin GMO na rynek to sprawdz najpierw jakie warunki trzeba spelnic, zeby zarejestrowac odmiane GMO oraz jak bardzo restrykcyjny jest obrot takimi roslinami. Ja polecam strone:
http://www.gmo-compass.org/
tam sa w miare rzeczowe informacje, bez zbednych emocji. I nie jest to strona Monsanto Laughing
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
ansu



Dołączył: 27 Paź 2005
Posty: 808
Skąd: ja się tu wziąłem

PostWysłany: 22:35 Wto 26 Maj 2009    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Jakie korzyści i dla kogo z uprawy GMO.
Na pewno nie dla rolnika i konsumenta.
Tańsza uprawa ale spadek plonu, niższa cena i drogie nasiona -patenty.
Insercja genu przy użyciu pistoletu genowego wywołuje nieprzewidziane zmiany w DNA oraz odpowiada za powstanie nowych rodzajów białek. Genetycznie modyfikowana roślina zawiera nie tylko białka produkowane przez gen Roundup Ready, ale również inne białka, które nie występują w jej normalnych odmianach. Niektóre z tych białek mogą być toksyczne np. proteinaceous infectious particle (zakaźna cząsteczka proteinowa)
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email
stefek



Dołączył: 21 Maj 2009
Posty: 7

PostWysłany: 10:29 Sob 23 Maj 2009    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Wszystko było by pięknie gdyby badania z GMO były prowadzone pod najściślejszym nadzorem przez instytucje niezależne ani od firm ani od lobby naukowego (bo niestety niewielu jest naukowców którzy potrafią wznieść się ponad swoją prywatę i sukces i potrafią szerzej patrzeć na skutki swoich badań). Niestety tak nie jest. I są tego pierwsze skutki.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
stefek



Dołączył: 21 Maj 2009
Posty: 7

PostWysłany: 10:24 Sob 23 Maj 2009    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Zgadzam się z tobą Łukaszu. Technologia jak każda inna jest neutralna. Ale są technologie bezpieczniejsze i groźniejsze w skutkach. Inżynieria genetyczna należy do tych niebezpiecznych. Choćby z tego powodu że nauka nie potrafi i pewnie długo nie będzie potrafić ocenić dokładnie jakie mogą być skutki zmian genetycznych. A skutki te mogą się ujawniać dopiero po wielu latach. Gdy może być za późno na interwencję. A w dzisiejszym świecie robi się wszystko, żeby kontrola państw nad nowymi technologiami była jak najmniejsza. A badania firm robiących na GMO kokosy są zawsze wątpliwe. Z oczywistych względów. I udowodniono to niejednokrotnie.
Co do pobierania przez bakterie fragmentu obcego genomu. Nie jestem biologiem. Ale przez analogię wydaje mi się że takie procesy zachodzące naturalnie i tak są czymś innym niż wykonywane sztucznie. Poza tym dotyczą bakterii, które w naturalny sposób, dzięki temu że są prostymi organizmami i szybciej następuje "wymiana pokoleń" szybciej mutują. Niebezpieczeństwo zmian genetycznych bakterii może dotyczyć głównie powstania nowych chorobowych szczepów. I to się przecież co jakiś czas zdarza. A właściwie ciągle. Choćby przykład grypy. Organizmy naczyniowe są jednak bardziej skomplikowane i niewielka zmiana genomu może dać nieoczekiwany efekt po wielu pokoleniach. A przede wszystkim po znacznie dłuższym czasie.
A np. takie Monsanto dla pieniędzy z premedytacją (wiedząc o niektórych "skutkach ubocznych" ) wprowadza na rynek "swoje" produkty jeszcze robiąc to z pogwałceniem prawa i przekupując polityków.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Lukasz_L



Dołączył: 14 Kwi 2009
Posty: 5

PostWysłany: 22:20 Pią 22 Maj 2009    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Jednym ze sposobów rozmnażania się bakterii jest transformacja, czyli pobranie ze środowiska cząsteczki obcego DNA i wszczepienie jej do własnego DNA. Jest to więc swego rodzaju naturalne GMO. Zagrożenia są takie same jak w sztucznym GMO (np. powstawanie nowych białek).

Myślicie, że powinno się bać transformacji zachodzących u bakterii? Może to są małe stworzonka, ale mają duży wpływ na nasze życie.

Cytat:
I niech nikt nie pisze bzdur że nawet znając kod genetyczny jakiegoś organizmu będziemy dokładnie wiedzieć jak on działa. Genom ma kilka miliardów "znaków".


Znając kod genetyczny w takiej postaci: "AGGCCGGAGACCCAGAGGG" nie można nic o nim powiedzieć, ale jeśli rozłożymy to na geny (trudne, ale nie niemożliwe) sprawa wygląda inaczej. W takiej sytuacji jest możliwe kontrolowanie tych genów, zmienianie ich, wstawianie nowych. Można to tak kontrolować, żeby białka produkowane przez wprowadzony gen pojawiały się w konkretnych częściach rośliny - tak jak występowanie trującej taksyny w całej roślinie cisa oprócz czerwonej osnówki. Nie było by wtedy problemów z trującym pyłkiem, czy z białkami powodującymi niepłodność świń.


Cytat:
Proszę jeszcze pamiętać o jednej bardzo ważnej kwestii, która pomijana jest milczeniem przez zwolenników GMO. Firmy biotechnologiczne celowo i z premedytacją uzależniają rolników od swego nasienia tworząc powoli monopol (...)


Problemem nie jest biotechnologia. Jest ona tylko narzędziem i to narzędziem dającym potężną władzę. Bardziej niebezpieczne są firmy, które wprowadzają GMO na rynek bez dostatecznych badań, oraz monopol tych firm. Przy pomocy biotechnologii mogą one kontrolować wiele sfer naszego życia.

Według mnie nie powinno się obawiać GMO (biotechnologii), ale nieodpowiedzialnych, nastawianych na maksymalne zyski firm biotechnologicznych.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora
stefek



Dołączył: 21 Maj 2009
Posty: 7

PostWysłany: 11:22 Pią 22 Maj 2009    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Embarassed Embarassed Embarassed
Na tym forum dopisują się wiadomości na początku tematu. Dość orginalne.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
stefek



Dołączył: 21 Maj 2009
Posty: 7

PostWysłany: 11:19 Pią 22 Maj 2009    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Mam prośbę do moderatora. Dopisałem odpowiedź na końcu tematu, ale przed zalogowaniem. Niestety moja odpowiedź została przeniesiona na początek dyskusji. Czy można by ją przenieść na koniec, bo w tej sytuacji (jest na początku) nie mam takiej możliwości...
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
robern



Dołączył: 31 Sie 2006
Posty: 1511
Skąd: Mazury

PostWysłany: 11:16 Pią 22 Maj 2009    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Gdyby prawdą było, że geny tak łatwo się przenoszą nie byłoby manipulacji genetycznych. A niby skąd mamy tyle odmian i ras ... ?
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email
stefek



Dołączył: 21 Maj 2009
Posty: 7

PostWysłany: 11:09 Pią 22 Maj 2009    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Witam
Od razu zaznaczę że nie jestem "ekologiem" i pracuję w przemyśle motoryzacyjnym. Nie mam żadnego interesu w zwalczaniu GMO.
Jednak twierdzenie że GMO jest nieszkodliwe to bzdura. Tak jak porównywanie manipulacji genetycznych z doborem naturalnym. Trzeba pamiętać o tym że genom jest swego rodzaju programem. Wg niego rozwija się i działa każdy organizm biologiczny. Krzyżówki naturalne czy hodowlane są robione na osobnikach prawie identycznych genetycznie. A więc zmiany też są niewielkie. I bezpieczne. A co robią genetycy? Wycinają część kodu genetycznego z jednego organizmu i wszczepiają do zupełnie odmiennego. Wycinają te części kodu który uważają za odpowiedzialny za jakąś cechę. Ale nie mówi się o jednej rzeczy. Genom jest programem (w uproszczeniu, choć są opinie że jest czymś znacznie więcej). I jak w programie komputerowym część jakiegoś kodu może wpływać nie tylko na to co nam się wydaje ale i na cechy które są słabiej "dostrzegalne". I ta zmiana może ujawnić się powiedzmy w 20 pokoleniu. A naukowcy kroją genom jak im się podoba, wszczepiają w komórkę i obserwują co też z niej wyrośnie. Tak to działa. I niech nikt nie pisze bzdur że nawet znając kod genetyczny jakiegoś organizmu będziemy dokładnie wiedzieć jak on działa. Genom ma kilka miliardów "znaków".
Co do ciekawych filmów na temat "nieszkodliwego" GMO to polecam z mojego postu:
http://www.ppr.pl/forum/viewtopic.php?t=10338&highlight=

Proszę jeszcze pamiętać o jednej bardzo ważnej kwestii, która pomijana jest milczeniem przez zwolenników GMO. Firmy biotechnologiczne celowo i z premedytacją uzależniają rolników od swego nasienia tworząc powoli monopol nie mający precedensu w historii. Robią to patentując swoje nasiona, oraz tak je modyfikując by w drugim pokoleniu nic z nich nie wyrosło. Dodatkowo uprawy GMO skażają naturalne uprawy, co może w przyszłości doprowadzić do tego że nie będzie już alternatywy dla roślin zmodyfikowanych.
Proszę pooglądać te filmy i zastanowić się jaką sobie przyszłość sami szykujemy...
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
robern



Dołączył: 31 Sie 2006
Posty: 1511
Skąd: Mazury

PostWysłany: 07:03 Sro 6 Maj 2009    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Też nie jestem bezwzględnie za. Ale jak w każdej metodzie są plusy dodatnie i plusy ujemne Wink
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email
Grześ



Dołączył: 11 Paź 2005
Posty: 3940
Skąd: Bliski zachód. PRA

PostWysłany: 06:34 Sro 6 Maj 2009    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Ja nie jestem przeciw tylko żeby nie było tak jak z eternitem. Teraz my płacimy za błędy popełnione w przeszłości.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email
robern



Dołączył: 31 Sie 2006
Posty: 1511
Skąd: Mazury

PostWysłany: 06:23 Sro 6 Maj 2009    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

część argumentów było już w temacie
http://www.ppr.pl/forum/viewtopic.php?t=7370
powtórzę swoje pytanie:
Zagorzali przeciwnicy GMO:
czy macie odwagę powiedzieć tysiącom "cukrzyków", że nie będą mieli wystarczającej ilości insuliny...??
czy macie odwagę powiedzieć milionom Azjatów, że znowu będą zapadali na ślepotę...??
czy dalej będziecie truć ludzi i zwierzęta karmione solaniną... ??
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Forum PPR Strona Główna -> Produkcja roślinna Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)
Idź do strony 1, 2, 3  Następny
Strona 1 z 3

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach