Mhm. Chłopie sprzedać się nie da .
ALE - wejdzcie na cenyrolnicze.pl bo coś nie mogę skopiować linku- to jest bomba- rok temu przyłapali pracownice państwowego instytutu Biotechnologii w Kijowie która wyniosła z laboratorium fiolki wirusa rzekomego pomoru drobiu którego trzymała w domu w lodówce na sprzedaż !!
Coś za dużo tych afer z naszym drobiem ostatnio , a to oleje w paszy, a to toksyny w kukurydzy, a to ptasia grypa w mięsie dla kotów, a teraz rzekomy pomór drobiu którego nie było 50lat. Zdaje się że ktoś nas próbuje wykończyć