Nie ma takich fizycznych możliwosci żeby ktoś to sprawdził. Sugeruje się wybrać do Brazylii. Tam można wszystko za kasę. Dosłownie. Wszystko i wszędzie. Zresztą podobnie jak całej Ameryce Południowej. Jest to świat tak inny od UE, że trzeba tam być żeby to zobaczyć i z takiego kraju UE będzie importować żywność do krajów wspólnoty obwarowanej zyliardem norm, zakazów, dobrostanów itd. To jest absurdalny wręcz szczyt hipokryzji.ABSURDALNY. U nas idzie się do więzienia za to co tam jest codziennoscią w kwestii produkcji żywnosci. Osobiście przekracza moją zdolność pojmowania dopuszczenie do spożycia w tysiącach ton rzeczy produkowanych w oparciu o dawno zakazane w UE substancje od zboża aż po ubój zwierząt , z kompletnym brakiem poszanowania środowiska, bez żadnych norm, nakazów i wszystkiego czym obciążeni są producenci w UE. Nie mieści mi się to w głowie po prostu.