Skocz do zawartości

piotrz

Members
  • Liczba zawartości

    71
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Zawartość dodana przez piotrz

  1. piotrz

    Wszystko o Ursus C-360

    Witam, Sprawdź, czy głowice nie mają pęknięć. Kiedyś widziałem taż przypadek pęknięcia tulei cylindrowej u samej góry, tam gdzie nagar się gromadzi. Pęknięcie było widać dopiero po oczyszczeniu nagaru.
  2. piotrz

    Wszystko o Ursus C-360

    Do 'JACUS' - nie wiem dokładnie czy chodzi ci o skrzynię czy tylny most. W skrzyni nie ma trybów 5-tego biegu, jest tylko sprzęgiełko które łączy wałek sprzęgłowy z wałkiem głównym.
  3. piotrz

    Wszystko o Ursus C-360

    Do sprawdzenia rozdzielacz, zawór przeciążeniowy przy tłoczysku, szczelność połączenia rurki od rozdzielacza do tłoczyska. A to że nie opuszcza tur-a to inna sprawa, bo tur jest na listwie od kipru. Pozdro.
  4. piotrz

    Wszystko o Ursus C-360

    Sprawdziłbym jeszcze napęd pompy olejowej - ktoś kiedyś opowiadał że słyszał przypadek ścięcia klina na pompie i wtedy właśnie czym większe obroty tym ciśnienie było mniejsze. Nie wiem czy to możliwie, ale sprawdzić można. Te objawy nie są typowe do np. uszkodzenie wału, ale kto wie....
  5. piotrz

    Wszystko o Ursus C-360

    Po zamontowaniu kół można w miarę sprawnie sprawdzić czy będą cicho chodziły (ja tak ustawiałem), trzeba szybko pokręcać ręką dużym kołem w jedną i drugą stronę i słuchać czy współpraca kół odbywa się cicho. Trzeba przy tym zwrócić uwagę na prawidłowe ustawienie dźwigni reduktora (polowe - luz - szosowe), bo to może zmylić jeśli ciągnik nie jest rozjechany między skrzynią a tylnym mostem. Jeśli stare tryby cicho pracowały, to nie kombinowałbym nic z podkładkami ustalającymi koło ataku, natomiast luz międzyzębny ustawia się na papier (np. ze zwykłej gazety) składając go między tryby i przekręcając. Papier nie może być przecinany. Za ciasne skręcenie objawi się cięciem papieru jak nożyczkami. Najlepiej ustawić z początku trochę ciaśniej a potem popuszczać minimalnie aż przestanie ciąć papier.
  6. piotrz

    Wszystko o Ursus C-360

    Do 'wodzums' - po wyjęciu zwolnic należy z prawej strony odkręcić osłonę łożyska i blokady (odłączyć przedtem blokadę z cięgła). Trzeba uważać gdyż sprężyna od blokady mocno odbije. Wyjmujemy sprzęgło blokady. Z lewej strony też odkręcamy osłonę łożyska z simmeringiem. Następnie odkręcamy i wyjmujemy obudowę łożyska z łożyskiem stożkowym po obu stronach, po czym wyjmujemy cały kosz satelit z kołem talerzowym (trochę waży). Zostaje tylko potem odbezpieczenie i odkręcenie nakrętki trzymającej koło ataku. Jakoś tak to chyba było, w razie czego niech ktoś mnie poprawi (dawno już to robiłem). PS. ważna jest prawidłowa regulacja nowych kół po zamontowaniu. Polecam koła od Zetora (ciszej pracują).
  7. piotrz

    Wszystko o Ursus C-360

    Dzięki wielkie za cenne rady
  8. piotrz

    Wszystko o Ursus C-360

    Chodzi Ci o wymianę tulejek w korbowodach?
  9. piotrz

    Wszystko o Ursus C-360

    Zdjąłem głowice i zawiozłem do regeneracji. Koszt to 280 zł. Nie były w stanie tragicznym, ale jak już zrobić to dobrze. Martwi mnie jeszcze to, że na głowicach było dużo nagaru i obawiam się że przez zużyte pierścienie, tłoki i tuleje też pobiera już olej. Jak ruszam tłokami to delikatny luz jest. Może bym i wymienił komplety naprawcze (mam upatrzone Zetorowskie), ale nie wiem czy wał też muszę dać do szlifu jeżeli trzyma dobrze ciśnienie? To jest najtrudniejsze do oceny. Może ktoś z Was ma jakieś sugestie w tej sprawie?
  10. piotrz

    Wszystko o Ursus C-360

    Dziękuję za rady, niedługo zrzucę głowice i zobaczy się co dalej.
  11. piotrz

    Wszystko o Ursus C-360

    To w 360 są uszczelniacze trzonka zaworu?
  12. piotrz

    Wszystko o Ursus C-360

    Mam problem, mianowicie przy łączeniu głowica - kolektor wydechowy na jednej z głowic zauważyłem niewielkie zawilgocenie. I teraz pytanie co to może być i dlaczego tak się dzieje? Sześćdziesiątka jeszcze nie remontowana od nowości, ok. 4000 - 5000 mtg/h. Końcówki wtrysków dwa lata temu zmieniane. Wszelkie sugestie mile widziane.
  13. piotrz

    Wszystko o Ursus C-360

    Chciałbym do swojej sześćdziesiątki założyć atak od Zetora aby wyciszyć pracę tylnego mostu. Wiem jednak że tryb atakujący jest trochę węższy od oryginalnego. Teraz pytanie ile jest węższy i czy podkładkami regulacyjnymi pod wałek ataku da się to wyregulować? Czy ktoś ma jakieś info na ten temat?
  14. piotrz

    Wszystko o Ursus C-360

    Pompa daje dobrze, a jak sprawdzić zawór na cylindrze?
  15. piotrz

    Wszystko o Ursus C-360

    Dzięki za schemat. Założyłem rozdzielacz do podnośnika i nadal nic - nie unosi nawet samych ramion, zero reakcji. Na gniazda zewnętrzne olej idzie, a na tłoczysko podnośnika nic. Chyba ratuje tylko nowy rozdzielacz Dziwne jest tylko że nic nie reaguje.
  16. piotrz

    Wszystko o Ursus C-360

    Dziś wymieniałem uszczelki w rozdzielaczu, jednak z kompletu który kupiłem zostały mi dwie małe uszczelki, jedna o średnicy ok. 0,5 cm, druga troszeczkę większa. Nie wiem gdzie one powinny być, ale nie wyjmowałem listwy od hydrauliki zewnętrznej, czy tam są w ogóle jakieś uszczelki?
  17. piotrz

    Wszystko o Ursus C-360

    Dzięki bardzo, jutro spróbuję to rozebrać.
  18. piotrz

    Wszystko o Ursus C-360

    Mój sąsiad ma problem z podnośnikiem i nawet byłem mu trochę pomóc rozbierać sześćdziesiątkę. Mianowicie chodzi o to, że nagle przestał mu unosić. Przyjechał z pola zgasił ciągnik i już nie uniósł nawet samych ramion. Przedtem jednak czasami, aby unieść musiał dodać więcej gazu - wtedy podnosił nagle i bardzo gwałtownie. Pompa dobra, tłoczysko również OK - zostaje rozdzielacz. Dodam też że hydraulika zewnętrzna działa, tylko ciężko opuszcza przyczepę. Rozdzielacz wymontowaliśmy i tu pytanie - gdzie znajdują się uszczelniacze, bo wiem że jest w sklepie jakiś zestaw naprawczy do rozdzielacza? Wyciągnąłem listwę z rozdzielacza tę od podnośnika i tam nie ma żadnych uszczelnień - chodzi metal w metalu. Co może być przyczyną niesprawności rozdzielacza, czy da się go naprawić?
  19. piotrz

    Wszystko o Ursus C-360

    Mam pytanie, czy przez zużyte głowice, a dokładniej prowadnice zaworów, silnik w c-360 może brać niewielkie ilości oleju? Za odp. z góry dzięki.
  20. piotrz

    Wszystko o Ursus C-360

    Mam pytanie - wycieka mi olej w niewielkich ilościach, krople widać przy łączeniu silnika i skrzyni. Zaciek pojawia się też spod okienka do regulacji sprzęgła (chodzi o kwadratową blaszkę w skrzyni od strony tłumika). I teraz pytanie - czy cieknie z silnika czy ze skrzyni? Niby w silniku nie ubywa, ale ten wyciek jest niewielki. Za odpowiedzi z góry dziękuję.
  21. piotrz

    Wszystko o Ursus C-360

    Ja mam, zrobiłem i nie leci nawet kropla. U mnie leciało nie z boków tam gdzie są śruby, tylko w okolicach środka (przy łączeniu dźwigni wałka skrętnego z zaczepem). Najpierw wymieniłem wszystkie oringi - po zdjęciu podnośnika. Były z tym niewielkie problemy, bo jest dość mocno utrudniony dostęp do takiej małej śrubeczki która trzyma dźwignię wałka skrętnego. Po złożeniu wszystkiego po niedługim czasie zaobserwowałem minimalny wyciek, i wtedy przyszedł z pomocą znajomy. Odkręciliśmy z lewej strony te dwie śrubki trzymające wałek skrętny i podłożyliśmy dodatkowo oring przecięty na pół. Wszystko się wtedy docisło i jest super do tej pory. Jestem pewien że bez wymiany oringów też w taki sposób da się to naprawić. Jeżeli pół oringa nie wystarczy (ja przeciąłem go ładnie nożem) to należy podłożyć cały. Tylko trzeba uważać aby dodatkowy oring ładnie wszedł w swoje miejsce - najlepiej docisnąć go lekko śrubokrętem. Życzę powodzenia przy naprawie.
  22. piotrz

    Wszystko o Ursus C-360

    To w takim wypadku pozostaje tak jeździć i upuszczać oleju, no i często wymieniać??
  23. piotrz

    Wszystko o Ursus C-360

    Witam, co jest przyczyną dostawania się ropy do oleju w pompie paliwowej? Sekcje czy pompka, bo po ok. 20 mgh widać już wyraźnie że poziom oleju się podnosi i olej jest rozcieńczony. Silnik chodzi na tej pompie dobrze, zapala i nie kopci. Za odp. z góry dziękuje
  24. piotrz

    Wszystko o Ursus C-360

    Myślę że hamulce są zapowietrzone i wytwarza się ciśnienie w układzie po rozgrzaniu się płynu hamulcowego. Albo jakieś zwarcie po prostu.
  25. piotrz

    Wszystko o Ursus C-360

    Temat jak bumerang, ciągle wraca. Ale się nie dziwię, też doświadczam wycia przekładni głównej w tylnym moście. Rok temu postanowiłem rozebrać i wymienić tryby. Pomogło wiele, ale nie całkiem. I tak trochę wyje, choć znacznie mniej niż przedtem. U mnie główną przyczyną wycia był luz na łożyskach wałka ataku. U większości tych ursusów tak się dzieje, szczególnie w nowszych rocznikach ( ja mam z 87 roku), podrabiają się wtedy trochę tryby, bo nie współpracują tak jak powinny. Potem już dokręcenie i zniwelowanie luzu niewiele da. Ja planuję na wiosnę założyć tryby od Zetora, koszt trybów ok. 800 złotych. Polskie oryginalne kosztują 430 zł. Zetorowskie są wiele droższe ale ponoć ma nie wyć. Jak przełoże to opiszę co i jak, bo ponoć podkładkę trzeba dotaczać aby tryb ataku odpowiednio zazębił z kołem talerzowym. Acha, luz między trybem ataku a kołem talerzowym ustawia się przesuwając cały kosz satelit. Jest to możliwe po uprzednim odmontowaniu zwolnic i podnośnika. Co innego luz na łożyskach wałka ataku, wystarczy zdjąć podnośnik i dokręcić śrubę.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...