A dlaczego myślisz, że to przez dój? Napisz jak wyglądają poszczególne czynności podczas doju? Ile osób doi i czy to są zatrudnieni dojarze czy rodzina i jak długo wykonują tą pracę? Ile masz krów? Kiedy jest wypychany obornik?
Niestety nikt nie chce się dzielić swoimi "ulubieńcami", albo większości wszystko jedno czym są inseminowane krowy. To może inne pytanie: po jakim byku jest wasza najlepiej dojąca się obecnie krowa? U mnie obecnie po Buckeye.
No osiągi masz nie spotykane na świecie! Przy nasieniu seksowanym takie zużycie. brawo! Jeśli pracujesz dla kogoś to powinieneś zgłosić się po podwyżkę, bo przy takim patencie powinieneś zarabiać jakieś 10tyś na rękę. Radzę opatentować metodę i kroić grubą kasę za jej wykorzystywanie. Każdy hodowca w tym kraju zapłaciłby grube pieniądze za taki wskaźnik na seksowanym nasieniu. No tak ale nikt nie zapłaci za bajki. Ja też przed kolegami z "branży" tak mówię, ale tu mogę podać prawdziwe parametry. 1,1 oczywiście na jałówkach i przy zwykłym nasieniu. I przy takim zużyciu zdecydowaliśmy się na seksa-teraz (po roku) 1.7- 1.9. Krowy 2,6 (380 krów).
U mnie dwa razy wet. obcinał strzyk. W obu przypadkach doszło do zapalenia pozostałych ćwiartek. Jednej krowie odpadło całe wymię. Zasuszam tylko zdajając co kilka dni bez wlewów.
Niestety Shottle się skończył-dostał IBR-a -idzie na rzeź. Szkoda bo naprawdę fantastyczny buhaj (z resztą jak jego ojciec MTOTO-mój ulubiony buhaj). Na szczęście mam jeszcze 30 porcji, tylko szkoda,że tak mało. Czy ktoś z was zdecydował się na to nasienie z Konrada, które jest pół sexowane? Ja mam na razie zużyte 23 porcje i 27 do wybzykania. Jeszcze nie mam zdania o skuteczności.