Skocz do zawartości

algido

Members
  • Liczba zawartości

    4
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Reputacja

0 Neutral

Converted

  • LOCATION
    podkarpacie
  • INTERESTS
    techniczne
  1. Nikt-Dzięki za wszelkie informacje. Do tej pory nic więcej nie kombinowałem, bo i sezon taki, że traktorek potrzebny w każdym momencie i na razie więcej nie grzebałem. Te teflonowe uszczelki na pewno są dane, bo sam jak pamiętram zastanawiałem się do czego są i wyczytałem w książce napraw i na pewno zostały założone. Jak złape chwile wolnego, to sprawdze ustawienie na rozrządzie a potem będe działał dalej. Co do tego dymu- o którym wspomniałeś, to raczej na samym początku- tak z dwa obroty wału do okoła /tak sądze/, to nic z komina nie leci. Potem dopiero zaczyna lecieć biały dym a jeszcze później odpala. No o ile aku ma na tyle mocy i ciągle dobrze kręci. Mam też MF255 i on mimo, że zimno i nie chce zaskoczyć od razu, to dym puszcza o wiele szybciej. Za w szelkie informacje dziękuję, a w sprawach dalszych problemów będe dalej pisał i pytał.
  2. Ja właśnie szukam przyczyny tego trudnego palenia jak jest zimny. Silnik już nie młody, ale dwa lata temu wymieniłem pierścienie tłokowe-wał i tuleje mieściły się dopuszczalnych granicach. Robiona byłą głowica w konkretnej firmie i oczywiście właśnie pompa wtryskowa, która też była remontowana w całości wraz z wtryskami i też w dobrym zakładzie. Wcześniej też ciężko palił i sądziłęm, że po tych remontach się poprawi-ale w paleniu zimnego niewiele się zmieniło. Oczywiście silnik chodzi o wiele lepiej jak przed tym remontem. W tamtym roku kupiłem rozrusznik planetarny no to kręci szybciej, ale i tak jak zimny, to trzeba chwilę pokręcić nim zaskoczy i to chcę naprawić. Jak mogę to jeszcze zadam kilka pytań to może mi ktoś pomoże, bo się na tym niektórzy znają. W książce napraw /bo mam taką/ w dziale Ustawienie głowicy cylindrów pisze, że śruba ustalająca na obudowie sprzęgłą wyznacza górny punkt tłoka i wówczas reguluje się luz poszczególnych zaworów. W dziale regulacji kąta wyprzedzenia wtrysku też piszą, że początek podnoszenia się paliwa w momentoskopie ma być zgodny z tym znakiem a ma być wyprzedzenie o 26st i to mnie myli. Chcę wiedzieć dokłądnie czy ten punkt to górne położenie tłoka, bo chcę sprawdzić, czy ktoś wcześniej np nie przesunął coś na rozrządzie. I co ważne, czy pierwszy tłok to ten od sprzęgłą, czy od chłodnicy. I czy zamiast tego rozwiercania tego kółka nastawczego nie ma możliwości w innym miejscu gdzieś coś przełożyć aby jeszcze przyśpieszyć wtrysk.
  3. Ok. Dzięki. Mam rozumieć, że ten otwór to właśnie wyprzedzenie o te 26-stopni a nie górne zwrotne położenie tłoka- otwór mam jeden. I wówczas za dobre ustawienie brać sam początek podnoszenia się ropy w momentoskopie, czy inaczej. Jednak i tak wychodzi mi na to, że przestawiając śruby w kolejnych otworach w pompie paliwa doszedłem do momentu, że pasuje jeszcze troszkę przyśpieszyć a brakło regulacji. Nastęne możliwe położenie to za duży przskok- co wtedy. Bo gdzieś słyszałęm, że jeszcze coś można przestawić, tylko nie wiem gdzie. Mój ciągnik jak jest zimny, to ciężko pali. Trzeba długo kręcić niczym zaskoczy. Jak jest ciepły to pali super. Może jeszcze w innym miejscu szukać przyczynu?.
  4. Panowie-jestem tu nowy. Czy był na forum poruszany temat ustawienia kąta wtrysku w MTZ 82, bo mam z tym problem. Otwór w kole zamachowym jest chyba jeden i nie wiem, czy on wyznacza moment wtrysku, czy górne położenie tłoka. Moż ktoś z forumowiczów ustawiał. Dziękuję z góry za odpowiedź. PILNE
×
×
  • Dodaj nową pozycję...