Skocz do zawartości

KocWaJAJA

Members
  • Liczba zawartości

    44
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Odpowiedzi dodane przez KocWaJAJA


  1. Nie będę Cię obrażał kolego Jajcarek bo pracujemy w tej samej branży i ja zawsze chcę kupić w jak najlepszej cenie najlepszy towar i w zgodzie z tymi z którym handluje od dawna.

    Na ceny jak siegnę pamięcią nigdy nie narzekałem czy było to 10 czy 35gr, w takich kupowałem bo przynajmniej wiedziałem co kupuję i jak świeże.

    Przyglądam się czasami temu co na tym forum się wypisuje i jakoś nieszczególnie od jakiegoś czasu chce mi się dzielić z innymi tutaj obecnymi moimi cenami. Każdy kupuje po tyle ile wynegocjuje i zapłaci.

    Co do cen to każdy je zna więc w ogóle czytanie tego co się tutaj wypisuje traktuję raczej w formie rozrywki, co do cen w Niemczech to trzeba wiedzieć gdzie zadzwonić żeby Ci cenę podali ale jak widać dla niektórych to nawet za trudne zadanie (wpisz w google Niemcy przetwórstwo). Zresztą kto jest w branży ten ma kontakty i ceny zna z wielu miejsc i nie musi bzdetów tutaj wypisywać, a Ci co jeszcze tutaj pozostali to najwyraźniej nie mają innych problemów, mają dużo czasu na pisanie i chcieli by dużo znaczyć a tak naprawdę są pionkami i zaspakajają swoje ambicje pisząc tutaj inaczej mówiąc "wyżej sra niż dupę ma"....


  2. Ruch na krajowym podwórku raczej stabilny bez jakiegoś dużego parcia. Myślę, że jajka by wystarczyło naszego krajowego gdyby nie to całe zamieszanie z wymianą klatek, niejasnością przepisów i rozporządzeń oraz próbami przechytrzenia systemu przez niektórych hodowców i pojawiającą się znikąd salką. Z drugiej strony zapotrzebowanie zagranicy, a szczególnie dalekiego wschodu na jajo jest ogromne i stąd prawdopod. windowanie cen bo podam Wam ile kosztuje jedno jajo w zł po dowiezieniu do Syrii - 0,55 za M, także nie ma się co dziwić, że ceny za jajka są zróżnicowane i tak w różnych częściach Polski też się znacząco różnią. Stąd też jajo ładuje się na jednej fermie wiezie 300km, rozładowywuje na drugiej i 2-3 gr można przytulić (brawo dla tych co potrafią pokombinować, sam tak nieraz robię i dobrze na tym wychodzę). Podaje ceny, które płaciłem w tym tygodniu, a nie słyszałem:

    Ia -0,32-0,34

    Ib- 0,30-0,32

    IIa- 0,27-0,30

    IIb-0,24-0,26

    III-0,21-0,23


  3. Witam,

    Jest z całą pewnością duży dysonans pomiędzy cenami na południu i północy kraju, nie wiem z czego to wynika ale tu można kupić taniej a tam sprzedać i jeszcze nieźle zarobić.

    Ceny na dziś dzień:

    Ia -0,24-0,26

    Ib -0,22-0,23

    IIa-0,19-0,21

     

    W promocji natomiast są świeżynki czyli -5gr od tych ceny w dół.


  4. Zejście słabsze choć jak zwykle powtarzam nie zawsze robi się kokosy, ważne że jest zainteresowanie, marżę trzeba było obniżyć ale nawet jak się z 2-3gr dorzuci to można zarobić. Problem może wystąpić za 1-2 miesiące bo część moich dostawców mówi o zaprzestaniu produkcji bądź to na modernizację obiektów bądź w ogóle zrezygnowanie z tej działalności. Poczekamy zobaczymy.

    Ceny nie wiem czy najwyższe czy najniższe ale wydaje mi się, że uczciwe jak na ten czas dla moich dostawców - hodowców za towar świeży, bez zielonych dodatków:

    Ia - 0,25

    Ib - 0,22

    IIa - 0,19


  5. Ceny jajunia12 takie, że z chęcią odkupię od Ciebie od Ia do IIa każdą ilość, pod warunkiem że towar świeży i bez zielonej wstawki bo tak to nawet za darmo nie chcę.

    Ruch jest słaby co nie znaczy, że go nie ma - a jeśli niektórym ciężko się przyzwyczaić do zarobku 2-3gr na jajku to ich problem, nie zawsze będzie 10-20gr na jaju i nie zawsze nawet bez zejścia będzie się zarabiać dużo. Póki co na dobry towar jest zejście dobre ale jak widzę większość tutaj chyba handluje czymś innym.

    Ceny na ten tydzień - takie dostałem i nie narzekam:

    XXL -0,36

    XL - 0,30

    1a - 0,26

    1b - 0,23

    2a - 0,20

    Pozdrawiam


  6. Forum jak sama nazwa wskazuje służy zobrazowaniu cen jaj w różnych regionach Polski więc może do tego zmierzajmy, a wycenianie kto ile zarabia to szukanie winnych całej tej sytuacji. Ja jestem zadowolony z moich obrotów z pośrednictwa i szczerze współczuję hodowcom że muszą dokładać do produkcji ale tak to już w życiu bywa - żeby jeden zarobił inny musi dołożyć. Podajcie proszę jakieś ceny z waszych regionów bo u mnie ostatnio się niezłe zawirowanie zrobiło z cenami, zmieniają się z dnia na dzień i nie wiem czy tak się dzieje gdzieś indziej. Ceny z ubiegłego tygodnia, w tym się wstrzymałem z zakupem większych ilości:

    XL-0,35

    S-0,25

    Ia-0,16

    Ib-0,14

    IIa-0,12


  7. Kolego Big Jajo z chęcia kupię w takiej cenie paczki, nawet lepiej bez pakowania. Zbieram trochę jaja na wysyłkę więc takie tanie tymbardziej może być, dorzuć jeszcze XL w dobrej cenie i mogę brać kilka tirów.

    Ceny raczej stagnacja, nie będę podawał żeby w te upalne dni nie dołować co niektórych, jaja dobrego czytaj świeżego raczej ciężko kupić albo każdy woła 2-3gr więcej niż podawane tutaj ceny, za to chłodzonki i pleśniawki jest w brud ale jak widać po naszym rynku i na takie znajdą się chętni.


  8. Ceny zróżnicowane, zależne od regionu i tego gdzie kto sprzedaje, u tych co na eksport towaru nie ma bo wszystko wysyłają, u pozostałych towar jest ale chcą coraz więcej bo mówią, że kur mniej

    XL 0,30-0,32

    L 0,14-0,18

    M 0,10-0,13


  9. Faktycznie zejście b słabe choć dziwić się nie ma co bo tak co roku o tej porze kiedy zaczyna się sezon grillowy. Myślę że tragedia dla hodowców to dopiero będzie jak teraz zacznie wchodzić jajko od przepierzanej kury, a i od młodej już się sporo pojawiło.

    Nie chciałbym być złym wróżbitą ale wydaje mi się, że cena może zejść jeszcze w dół. Eksport teraz stoi, na południu europy oczekują że M nie może przekroczyć 10gr i za więcej nie wezmą. Niemcy i inne kraje mają pod dostatkiem jajka jak nie swojego to holenderskiego (za jeszcze niższe pieniądze niż u nas).

    Z drugiej strony wiem od niektórych hodowców, że oni jeszcze mogą czekać bo mają zapasy i liczą na eldorado, a może być tak jak kolega Ekofarmer mówi - cena nie ruszy do końca roku. A paranoją jest handel i objeżdzanie przez hodowców po sklepach z cenami typu Ia po 0,13 za 180szt. Może myślą, że dzięki temu przetrwają i zdobędą klientów - buhahaha - popsują rynek, który i tak więcej jajek nie wchłonie szczególnie w takim okresie jak teraz. Hodowcom życzę dobrej ceny na ubojni, kolegom handlarzom - lepszego zejścia.


  10. Promocji ciąg dalszy. Ceny na dziś:

    Ia-0,12

    Ib-0,10

    IIa-0,08

    Jak widać nawet przy takich cenach można produkować i jak widzę coraz więcej towaru się pojawia na rynku. Z punktu widzenia handlarza nie ma znaczenia czy jajko kosztuje 0,10 czy 0,30 bo i tak coś dołoży i sprzeda. Nie zazdroszczę producentom bo sami rozbijają ten rynek wstawiając ciągle więcej kur i budując nowe kurniki nawet teraz przy okresie dekoniunktury. Ciekawe tylko przy jakiej barierze cenowej to pęknie - czyżby jajka miały być za darmo?!


  11. Marnie wróżę hodowcom jak tak dalej się sytuacja utrzyma.

    Jajka jest pod dostatkiem, w różnych przedziałach cenowych:

    Ia -0,13-0,18

    Ib-0,11-0,15

    IIa-0,09-0,13

    Z tego co mi opowiadał znajomy hodowca to wcale ubojnie tak dużo kury nie ubijają, młodych kur też sporo wstawiają, a pasze drożeją z tygodnia na tydzień także sytuacja jeszcze długo może się nie zmienić albo załamać jeszcze bardziej. Życzę optymizmu i wesołych, spokojnych świąt.


  12. Widać, że hodowcom w dalszym ciągu musi się jakoś powodzić bo dzisiaj znowu słyszałem o promocjach na Ib po 0,11. Nie rozumiem takiej sytuacji bo to tylko szybciej doprowadzi ich na skraj przepaści, ale z drugiej strony znam takich co już czekają jak banki przejmą obiekty i będą mogli wylicytować za grosze całe fermy z nowym sprzętem i klatkami. Ktoś celowo dusi ceny, żeby spowodować taki kryzys z którego niewielu się wydźwignie, a później to wykorzystać (i niekoniecznie z Polski). I to nie są moje teorie tylko rzeczy które powtarza wiele osób ale nikt o tym głośno nie mówi.

    A handel póki co słaby ale eksport ratuje sytuację no i oczywiście promocyjne ceny jajek.


  13. Niestety smutne ale prawdziwe to co mowisz kolego Wielki Kogut odnośnie tego lobbingu i dobrostanu. Wielu hodowców powtarza mi, żę tak naprawdę nie rozumieją na czym ma polegać dobrostan kur skoro w nowych klatkach mają więcej upadków, kury jedzą więcej paszy i jest więcej słtuczek - produkcja jest po prostu droższa. Co do cen to:

    Ia-0,20-0,21

    Ib-0,18

    IIa-0,16-0,17

    Co do prognoz przed świętami to pewnie jeśli się coś zmieni to niewielkie ruchy będą. Każdy trzyma jak słyszę nawet 2- i 3-krotnie przepierzane kury aby tylko jeszcze cos przed świętami wyciągnąć, niektórym pewnie już nie starczy pieniędzy aby wstawić następne. Co do ruchów cenowych po świętach to nie jestem przekonany że jajka jakoś bardzo zdrożeją, kurników nowych jest dużo, kury słyszałem że też sporo wstawiają także taka sytuacja może się jeszcze do końca roku spokojnie utrzymać. Może to i lepiej będzie jak jajo zdrożeje bo jak to na tym rynku bywa - jak jajo drożeje robi się duży ruch.


  14. Co do cen wiele zależy od regionu, różnice sięgają 3-4gr, także zarówno jedne i drugie ceny mogą być prawdziwe. Widać spore ożywienie w handlu, bynajmniej jak ktoś eksportuje to z pewnością tak jest choć może nie zawsze to przyzna bo po co ma mu się kolejna konkurencja wcinać albo dostawca podnosić cenę. Na rynku krajowym ubojnie wciąż szukają kury i choć dużo przez nie teraz idzie bo dobrze płacą im za kg to wciąż stosunkowo mało kur wybito, dużo przepierzono i czekają do świąt. Myślę, że prawdziwe odbicie w jajku nastąpi nie przed świętami a raczej koło wakacji.

    Aktualne ceny:

    Ia-0,20-0,21

    Ib-0,18-0,19

    IIa-0,16-0,17


  15. Faktycznie ruch się zaczął w kierunku na południe i to spory, tir jedzie za tirem. Niepokojące jest to, że hodowcy do tej pory tak chętni na oddawanie tanio towaru przyblokowali dostawy i czekają, niektórzy już podnieśli ceny o 2-3gr i mówią, że taniej nie puszczą. Przetwórnie w moich okolicach też podniosły ceny skupu 2,9-3,0 za kg. Zobaczymy jak się to wszystko rozwinie, ceny:

    Ia-0,19

    Ib-0,17

    IIa-0,15-0,16


  16. Witam,

    Faktycznie IIa jest teraz w niewielkim niedoborze, ceny jeszcze nie dobiły do poziomu 0,18 ale jak widzę tych biednych niektórych hodowców i prośby żeby oDebra1ć od nich jajko to mam wrażenie, a może nawet przeczucie że coś za jakiś czas drgnie. Nie spodziewałbym się rewelacji ale jest spora część takich, którym zwieracze już puściły i niestety tną całkiem młode kury. Z drugiej ręki wiem, że ceny paszy w najbliższym czasie nie spadną - raczej się umocnią bo ziarna mało więc będzie pożywka dla banków i licytacje tych którzy nie mają na produkcję a tym bardziej na kredyty. Oby to w końcu doprowadziło do jakiejś normalizacji na rynku. Z perspektywy mojej to mi nie przeszkadza, a nawet jestem zadowolony, że jest duży wybór towaru ale na dłuższą metę prowadzi to do obniżki naszych marży i wchodzenia na rynek handu jajem ludzi którym wydaje się, że mają o tym duże pojęcie (w domyśle można dużo zarobić), a tak niekoniecznie jest. Życzę wytrwałości


  17. Kolego Jajcarek tiry jak mam okazję kupuje w trochę innych cenach.

    Ja mówię raczej o ilościach od stałych dostawców - 8 do 18 palet na transport. Cóż co do cen na sklepach to tylko pogratulować że sobie tak we własne gniazdo sracie, później zobaczycie jak ciężko będzie cenę podnieść jak pójdą w górę. Ia na sklepy idzie u mnie po 0,24-0,26. Większość po tyle płaci i nie chce słyszeć o innych dostawcach nawet jak proponują dużo niższe ceny. Natomiast jest około 20% sklepów z tzw skoczkami którzy przeskakują od dostawcy do dostawcy, dla nich podstawowym wyznacznikiem sprzedaży jaj jest cena (słyszałem że Ia mieli już po 0,17 w sklepie). Ja takim ludziom odpuszczam i czekam i tak w końcu przyjdą do mnie i zapłacą więcej i wezmą towar ode mnie.

    P.S.

    Co do prognozy sytuacji na rynku podam przykład znajomego hodowcy. Dzwonił ostatnio i mówił że za tydzień ostatni transport idzie do mnie bo wycina wszystkie kury. Pytam się czy jest tak źle? Mówi, że on już swoje zarobił ale jakby tak dalej to ciągnął to z tego co zarobił przez 40 lat pracy niewiele by zostało. Pytam się więc jak długą przerwę robi? A on że to już na dobre raczej odpoczynek, za dużo by trzeba robić inwestycji żeby dalej działać a przy takiej sytuacji to nawet nie ma pewności że się to kiedykolwiek zwróci...


  18. Ceny jakie płacę na dziś dzień:

    O-0,32

    S-0,23

    Ia-0,20

    Ib-0,17

    IIa-0,15

    Stali dostawcy, ceny stabilne a i zbyt jest w przeciwieństwie do tego co mówią koledzy handlarze Jajcarek i Big Jajo. Kokosów nie ma ale na koszty starcza z nawiązką Zresztą prawda jest taka, że jak i cena była wysoka jaj to ilość przerzucanego towaru nawet na minimalnej marży pół grosza pozwalała zarobić także głupie gadanie że się nie zarobi przy 2-3gr marży - wszystko zależy od ilości i jakości towaru (są tacy co mi przywozili g...o czyli Ia za 0,15 i zabierali je tak szybko jak przywieźli)


  19. Witam,

    Ja bym kupował choć znam takich co sprzedają taniej i drożej - tak ten rynek jest skonstruowany. Jeden sprzeda Ia po 0,20 i będzie miał pusty magazyn innemu nawet jak obniży do 0,15 cenę i tak się nie uda wszystkiego sprzedać. Rozrzut cenowy jest w obecnej chwili duży - od tych co współpracuję z nimi na stałe ceny są na poziomie Ia-0,18-0,20 do skoczków co można kupić Ia po 0,15-0,16. Mam przeczucia i chodzą słuchy, że taka sytuacja długo się już nie utrzyma - choć pozostaje kwestią sporną w którą stronę drgnie. Bo jak ceny jeszcze polecą to naprawdę może się coś na tym rynku pozmieniać niekoniecznie z plusem dla handlu.


  20. Witam,

    Nie trudno się nie zgodzić z kolegą Zbukiem, sam choć nie hoduję to znam problemy od hodowców którzy mi dostarczają towar - współczuję ale co zrobić taki rynek i to on dyktuje ceny. Jak ceny jaj były wysokie to nikt nie współczuł handlarzom, a momentami naprawdę ciężko było zarobić żeby nie wypaść z branży. Teraz jest dużo lepszy okres bo prawdę mówiąc hodowcy sami do mnie dzwonią i proponują jajka w takich cenach, że nawet nie mam serca żeby jeszcze się targować. Idzie dobrze zarobić ale nie myślcie że każdemu się uda bo kontakty wyrabia się latami. Potrzeba czasu, zaczną się wykruszać tacy jak jeden taki co wstawił przed świętami a teraz musi kury ciąć bo nie ma za co paszy kupić, a i salki mu się nie udało załatwić - wtedy sytuacja wróci do normy. Żeby nie psuć hodowcom nerwów to napiszę ceny jakie płacę u stałych dostawców, pomijam skoczków:

    O-0,32

    S-0,23

    Ia-0,19-0,20

    Ib-0,17

    IIa-0,15

    Pewny towar, dobra współpraca i kontakt = lepsza cena...


  21. Kolego Kaliszef, dziwne że jajko sprzedaje Ci się słabo, ja naprawdę mam b dobry okres i sporo jajka idzie. Być może brakuje trochę do tego co było w tamtym roku ale z pewnością narzekać nie mogę. Co zrobić żeby w detalu się sprzedawało lepiej? Ja w listopadzie i grudniu podwoiłem ilość punktów które obsługuję detalicznie (mniej niż 10skrz jednorazowo). A to za sprawą tego, iż nie narzucam dużej marży, wystarczy zrobić 3-4 gr z jajka i ludzie dzwonią sami bo im towar schodzi lepiej jak trochę obniżą cenę nie tracąc przy tym swojego zarobku. Nie można ciągle liczyć że na detalistach zarobi się nie wiadomo ile bo kilku takich handlarzy w mojej okolicy już płaczę, że im klientów odbieram i oni przy takich cenach to nic nie zarobią . Zresztą ostatnio powiedział mi mądrą rzecz znajomy hodowca - że pewnie długo tak będzie o ile ktoś nie przejrzy na oczy, iż jajko w cenie zakupu będzie b nisko, w cenie sprzedaży wysoko, a ruchu nie będzie - koło się zamyka. Zakupy od stałych dostawców:

    O-0,30

    S-0,22

    Ia-0,18

    Ib-0,16

    IIa-0,14

    Towar schodzi dobrze, a w następnym tygodniu będzie jeszcze lepiej. Przy takich cenach plus moja marża idzie naprawdę dobrze zarobić.


  22. Teraz dobrze widać jak wygląda produkcja w Polsce. Podam przykład: wczoraj dzwonił do mnie hodowca pan .... i oferował 30 palet Ia i Ib odpowiednio po 0,15 i 0,13; powiedziałem że się zastanowię i zorientuję czy mam gdzie je wysłać i niech zadzwoni po południu. Nie minęło kilka minut i następny hodowca, prawdopodobnie sąsiad tamtego bo mówi, że mógłby mi też 30 palet Ia i Ib sprzedać ale po 0,14 i 0,12 i żebym nie kupował od pana .... bo on ma stare jajko. Nie ukrywam, że pewnie wezmę od jednego i drugiego bo mam gdzie to jajko sprzedać i im pomogę. Ale też temu pierwszemu nie zapłacę tyle ile chciał tylko to co oferował mi ten drugi. Sami widzicie - ja handlowiec nie muszę zbijać cen, sami hodowcy się prześcigają w tym. Zarówno mi jak i kolegom co handlują taka sytuacja jest na rękę, chociaż jakbym miał produkować i być na miejscu producenta to zastanowiłbym się czy w takiej sytuacji warto bo myślę, że jak była mniejsza podaż towaru i wyższa cena to schodził on znacznie lepiej. I jakoś nie wierzę w to, iż wycięcie nawet 10mln kur spowoduje wzrost ceny jajka bo ciągle słyszę od hodowców, że już planują po nowym roku nowe wstawienia i wcale nie mniejsze niż w tym. Kiepsko wróżę hodowcom ale co mądrzejsi już poograniczali produkcję lub się przekwalifikowali na 1-pl lub 2-pl i teraz dobrze im to wychodzi. Czas pokaże czy miałem rację


  23. WItam,

    Oj Koledzy kogo kto doi to się sami zastanówcie, dzisiaj już miałem około 7-8 telefonów żeby wziąść jajo po .... Ia -0,08-0,10 Ib -0,06-0,08 IIa-0,04-0,06 także myślę że jak ktoś Wam sprzedawał Ia po 0,13 do 0,17 to naprawdę miał super cene jeszcze. Coś mi się wydaje że jak tak dalej pójdzie to trachnie mocno ten rynek.... a ręce zacierają na ubojniach i w cukierniach i w przetwórniach

×
×
  • Dodaj nową pozycję...