Skocz do zawartości

Ades

Members
  • Liczba zawartości

    41
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Odpowiedzi dodane przez Ades


  1. temat mocy był już poruszany w tym temacie, moc 25 KM to jest moc ciągnika [moc skuteczna czyli ta wykorzystywana do właściwej pracy], a silnik ma te 31 KM. te 6 KM jest wykorzystywane na pokonanie oporów toczenia się samego ciągnika, napęd pompy hydraulicznej oraz straty w przekładni


  2. do tomek22 należy zlikwidować luzy i odpowiednio ustawić zawór sterujący oraz ślimak w układzie kieroniczym, luzy mogą być w następujących miejscach:

    - przguby kulowe na drążkach

    - zamocowanie ramienia kierowniczego do kolumny (z dołu nakrętką 46 proponuje przewiercić wałek i dokręcić na maxa kluczem o długości 1 m dorobioną koronkową nakrętką i wsadzić zawleczke)

    - na wałku pomiędzy kierownicą a układem kier na połączeniach frezowych złączki przechodzącej przez chłodnice [lub nad w starszej wersj] to trzeba wymienić bo tulejka ferowa musi się swobodnie przesuwać na wałku wychodzącym z kolumny!!! i należy to połączenie smarować

     

    na pokrywie kolumny jest śruba do regulacji pionowej wałka pionowego w kolumnie którą należy dokręcić z wyczuciem, aby nie było za ciasno ale zeby wałek ten nie mógł sie przesować góra - dół

     

    poza tym należy ustawić mimośrodowo zamocowany ślimak aby wyeliminować nadmierne luzy na przekładni ślimakowej, przekręcając tulejkę w której znajduje sie ślimak a robi sie to odkręcając śrube zabezpieczjąca obok wejścia wałka od kierownicy następnie wkładając łyżke w wycięcie i odpowiednio obracają

     

    poza tym wymieniamy wszystkie uszczelki w zaworze sterującym i ciśnieniowym oraz w cylindrze hydraulicznym i eliminujemu luz pomiędzy trzpieniem siłownika a zębatką [tzw listwą zębatą] dając odpowiednie podkładki

     

    powinno być ok a koła na sporych nierównościach i tak będą się same lekko skręcać i to nie jest żadna wada tylko jest to zupełnie normalne przy tego typu serwo układach kierowniczych co jest raczej zaletą gdyż umożliwia kontrole nad kołami gdyż czujemy co sie dzieje z nimi na kierownicy


  3. Nie ma takiej możliwości zeby podpiać sie du hydrauliki w mtz aby nie używać rozdzielacza, można natomiast założyć drugi układ hydrauliczny gdzie druga pompe podłącza sie do lewego wyjścia ze skrzyni oraz montuje sie dodatkowy zbiornik tak jak to ma miejsce w koparko-spycharkach na bazie belarusa, co niesie za soba duże koszty...


  4. należy wykonać dwa pierścienie i przyspawać do nich odpowiednio wyprofilowane blachy z dziurami, w pierscieniu wywiercić 4 dziury i przykręcić na osłone łożyska zwolnicy, zamiast łańcuchów proponuje wiązanie teleskopowe z sprężyną gdyż proponowane mocowanie nie jest zbyt wytrzymałe, ale z powodzeniem stosowane w żubroniach, pozdrawiam


  5. różnią się tłokami [inny kształt denka tłoka] głowicą, sekcjami w pompie wtryskowej i końcówką wału korbowego wchodzącą w koło pasowe, no i 80 KM ma zawsze przeciwciężary na wale a 60 KM niekoniecznie czasem były montowane czasem nie [silniki MTZ'ów o mocy ok 60 KM były co najmniej trzy : D-50 (D-244) 57 KM (DIN,SAE??); D-60 60 KM (DIN); D-242 62 KM (DIN,SAE??)], także nie warto tego przerabiać, lepiej kupić silnik D-243 lub mocniejszy np D-245.5 i nie kombinować!


  6. Tak jak pisałem to sprawdziłem jak jest doprowadzony napęd na przód w skrzyniach nowszego typu i okazuje sie ze nie jest a sztywno jak "Gość" intuicyjnie napisał ale role tego sprzęła spełnia tarczowe mokre sprzęgło załączające wałek do napędu które jest w skrzyni.


  7. sprzęgła przeciązeniowe sa w tych MTZ'ach gdzie jest skrzynka załączająca przedni napęd z prawej strony skrzyni biegów( trzyczęściowy korpus)[ogólnie w słabszych MTZ'ach] bezpośrednio ze skrzyni naped bez tego sprzęgła mamay tam gdzie jest dwuczęściowy korpus skrzyni biegów i mostu. niestety nie miałem do czynienie z tego typu skrzyniami pod względem praktycznym i nic więcej konkretnego nie mogę powiedzieć, jak znajde wiarygodne info to się podziele z Wami, bo możliwe ze takie sprzęgło jest tyle ze w skrzyni w środku - sprawdze to,


  8. ansu nie znasz mnie, nie wiesz kim jestem nie wiesz co robiłem przy ciągnikach MTZ i przy innych pojazdach nie masz pojęcia czy mam MTZ'a i nie jesteś w stanie udowodnić rzadnego stwierdzenia ze swojej wypowiedzi, co niestety świadczy o jej bezsensowności nielogiczności i niespójności a to z kolei niestety fatalnie świadczy o Twoim intelekcie; z całym szacunkiem nie wypowiadaj sie jeśli nie masz nic do powiedzenia


  9. wąskie są w staandartowym ustawieniu kół, po to zeby wałki w przednim moście się nie ukręcały jest wielotarczowe mokre sprzęgło przeciązeniowe, jak ktoś w tym kombinuje, nie dba o to żeby był tam olej, lub było źle złożone to nic dziwnego ze się ukręcają, a silnik no cóż każdy wolnossący diesel z jednostopniowym bezpośrednim wtryskiem będzie "stukał"


  10. do Dawida 19 jaka jest Twoim zdaniem róznica pomiędzy mechanizmem różnicowym stożkowym a krzyżakowym??

     

    /edit

    no i jeszcze do Dawida 19 co to znaczy wg Ciebie "troche lipny", "nie za rewelacyjnie chodzący silnik", "pieprzący się przedni most"???? To może oznaczać wszystko a do tego brzmi banalnie

     

    /edit

    tak dla wyjaśnienia tym którzy mają jeszcze wątpliwości po moich reorycznych pytaniach, mechanizm róznicowy stożkowy i krzyżakowy to jedno i to samo, bo nie ma krzyżakowych bez kół stożkowych i stożkowych bez krzyżaka pozdro


  11. znam gościa który sprzedaje tego MTZ mieszka kilka km od gospodarstwa moich rodziców, on ma kilkanaście MTZ'ów i możliiwe ze jest w idealnym stanie ale możliwe ze chce tylko zarobić, swego czasu sprowadzal ogromne ilości tych ciągników z niemiec zaopatrując niemal cała okolice, Teraz zdaje sie robi konkretne remonty i sprzedaje te które są już nie potrzebne w jego gospodarstwie. Zbyt wiele nie moge powiedzieć na jego temat bo byłem tam tylko pare razy.


  12. do Rolnika z W widze że niebardzo mnie rozumiesz, nie chodzi mi o dociążanie narzędzi uprawowych, czyli wciskanie ich w ziemię, ale dociążanie tylnych kół w celu poprawienia przyczepności wykorzystując niepotrzebny ciężar przyczepianych narzędzi. Działa to nastepująco: mamy np pług ważący 3 t i mamy słabe ziemie takze pług wchodzi w nią bez problemu i wchodził by w nią nawet gdyby pług ważył 1 t. wiec ustawiamy ciśnienie na zaworze odpowiadające maksymalnemu udźwigowi na ramionach rownych 2000 kG przestawiamy dźwignię w pozycję "podnoszenie" i mimo ze pług nie wychodzi z ziemi uzyskujemy na tylnych kołach dociązenie równe 2000 kG czyli jakbyśmy założyli dodatkowo obciązniki na koła o masie 1 t na każde koło i ciągnęli pług o masie 3 t. Tak to działa. Działające siły przedstawiłem w wielkim uproszczeniu zeby można było szybko zrozumieć o co chodzi. Przy tym jest odciążany przedni most, zaleznie od długości przykładowego pługa. Natomiast różnica pomiedzy hydraulika w MTZ 82 z 93 a z 96 polega jedynie na innym regulatorze siłowo pozycyjnym, gdzie w starszej wersji mamy dwa układy: wykorzystujacy regulator i taki który nie wykorzystuje regulatora - czyli bezpośrednio z rozdzielacza jest doprowadzane ciśnienie do siłownika i tu mamy mozliwości: 1) podnoszenie, 2)brak podnoszenia i opuszczania ["na sztywno"], 3) opuszczanie swobodne - pod cięzarem własnym narzędzia, 4) i wkońcu wspomniane przez Ciebie "dociążanie" czyli wciskanie narzędzia w ziemie [ cisnienie docisku w tym układzie jest znacznie mniejsze niż ciśnienie używane do podnoszenia narzędzi i nie da się podnieść ciągnika na ramionach]to steriowanie odbywa sie przy pomocy trzeciej dźwigni od kierownicy. drugi układ w starszej wersji idzie przez regulator siłowopozycyjny starszej wersji [z regulacją szybkości reakcji za pomocą dźwigienki zwanej zapałką] do regulacji położenia tylnych ramion słuzy dźwignia z prawej strony siedzenia kierowcy i mozemy podnosić, utrzymywać sztywno narzędzie lub swobodnie opuszczać do wyregulowanego położenia lub do odpowiedniej siły działającej na zaczeb śruby francuskiej. W nowszej wersji która juz była montowana w 96 jest regulator siłowopozycyjny z regulacją prędkości reakcji za pomocą pokrętła i nie prawda jest ze nie ma dociążenia [może jedynie nie działać], jednak dociążenie tutaj działa w inny sposób i jest sterowane przez regulator sił-poz. a nie przez rozdzielacz jak w starszej wersji. dźwignie przy kierownicy [sterujące rozdzielacz] służą tylko i wyłącznie do hydrauliki zewnętrznej. Natomiast dociązenie uzyskuje sie przesuwając dźwignię przy siedzeniu maksymalnie do przodu. jesli nie ma efektów dociązenia to trzeba wyregulować cięgna łaczące dźwignie z regulatorem.

    Nie jeden załozył do 80 przedni napęd i wszystko działa tak jak trzeba tylko 80 maja z tyłu często koła 18,4 R30 i trzeba dopasować odpowiednie przednie opony wg tego co pisałem lub zmianić tylne koła.


  13. nie ma rzadnych wiecej różnic, udźwig jest taki sam, a hydraulika czy lepsza w 80? w 82 nie jest potrzebne dociążanie tylnych kół, ponieważ jest przedni most i stosowanie dociązania tyłu w 82 nie przyniosło by wymiernego efektu gdyż jest wtedy odciążany przód. 82 ma hydraulike z regulatorem siłowo-pozycyjnym, który tez ma swoje zalety i wady, ale bardziej sie przydaje w 82 niż dociążanie wziete z 80.


  14. różnia sie jeszcze hydrauliką, w MTZ 80 jest takie urządzenie zwane wzmacniaczem siły nacisku na tylne koła, aby troche zrekompensować brak przedniego mostu. Urządzenie to sprawdza się tylko przy odpowiednio dopasowanych narzędziach uprawowych. Idea jest bardzo prosta gorzej ze sterowaniem i odpowiednim ustawieniem czyli wyczuciem najlepszego ustawienia dającego najlepszy efekt. Najczęściej używa się tego do narzędzi które są ciężkie i podczas pracy są wduszane w ziemie pod wpływem własnego ciężaru (stosuje sie przy takich narzędziach koła podporowe). Dzieki temu urządzeniu można wykorzystać ciężar przyczepianych narzędzi (który normalnie spoczywałby na kołach) do dociązenia tylnych kół bez wyciągania narzędzi z ziemi(narzędzie nadal jedzie na kołach ale nacisk na te koła jest znacznie mniejszy, a przy dobrym ustawieniu nawet bliski zeru). Jeśli narzędzie uprawowe waży powiedzmy 1 t i jest długości tak jak jest długi ciągnik to można nacisk na koła tylne zwiększyć do ok 1000 kG [jednak jest to zalezne od rozłożonego ciężaru przy narzędziu]. Dzieje sie tak za sprawą możliwości zmiany ciśnienia oleju które służy do podnoszenia przyczepianych narzędzi. Do siłownika jest doprowadzane ciśnienie stałe, jak we wszystkich MTZ ok 16 MPa, oraz te sterowane od ok 0 MPa do maksymalnego. sterowanie siłownika przy stałym cisnieniui odbywa sie przy pomocy trzeciej dźwigni od kierownicy a to sterowane trzecią i czwartą. Ciśnienie reguluje sie za pomocą pokrętła umiejscowionego mniej więcej na wysokości prawego kolana kierowcy. Cały układ składa się z zaworu sterującego, zaworu regulacyjnego i akumulatora hydraulicznego. Tą samą siłą co podnosimy możemy dociskać narzędzia uprawowe, a nawet tak ustawić zeby podnieść tył ciągnika.


  15. ja tez nic nie pisałem ze trzeba zmienić przednie przy zmianie tyłu na 18,4 R34 tylko jesli zamienimy na 18,4 R30, Prosze czytac uważnie , Jakie opony na przód i tył pasuja do siebie pisałem w jednym z poniższych postów i nie sa to wymyślone przeze mnie informacje ale zdobyte z róznych kiążek i sprawdzone róznymi obliczeniami także mozna je uważać za wiarygodne; co do stosowania szerszych opon z przodu niz oryginalne 11,2-20 [lub 11,2 R20] to nie polecam, gdyż przedni most w starszych MTZ'ach jest identyczny jak w MTZ 52 i jego wytrzymałość nie jest zbyt duża gdyz stosowano opony 7,5-20 / 8,3-20 a potem co najwyżej 11,2-20 / 11,2 R20 bez zbytniego dociążania tylko 200 kg co juz swiadczy o niezbyt duzej wytrzymałości, nowsze MTZ'y maja zmodernizowany most oraz zastosowany samoblokujący sie mechanizm róznicowy wytrzymalszy na przeciążenia


  16. Do Eryko.

    11,2-16 do opon z tyłu 18,4 R30 lub 16,9 R30 zwróć uwage ze z tyłu przy tych rozmiarach sa 30 calowe felgi ! wiec z przodu muszą byc mniejsze 16' a nie 20' tak jak do opon 15,5 R38 16,9 R38 18,4 R34 520/70 R34, i te 11,2 -16 dotyczy tylko tych ciągników co maja z tyłu felgi 30'', i ja wcale nie napisałe że ty chcesz mieć 18,4 R30, tylko chcesz miec opony do przednionapędowego a w przednionapędowych nie montowali felg 30 z tyłu w MTZ 82 jedynie w MTZ 532, więc opony 11,2 - 16 Ciebie nie dotyczą

    Pozdrawiam


  17. opony 18,4 R30 były często montowane w MTZ'ach bez przedniego napędu i to głównie w tych z mała kabina choć nie niekoniecznie, a Eryko chce miec do przednionapedowego. opony 18,4 R30 [lub znacznie rzadziej stosowane 16,9 R30]wymagaja w MTZ 82 opon 7,5-20 lub 11,2-16 z przodu , innych z jodełka pasujacych do tych nie ma.

    Pozdrawiam


  18. szerokość opony gęstość i kształt jodełki na niej jest zależna od tego jaką masz ziemię. Dana opona ma największy uciąg przy odpowiednim zanurzeniu w stosunku do obciążenia; jak masz zwięzłą ziemię to standardowe 15,5 R38 i 11,2-20 wystarczy, ewentualnie na przód 11,2 R20 [troche szersza od diagonalnej (bo ma szerokość roboczą prawie 29 cm a diagonalna ok 25) i ma rzadszą jodełkę], sotkałem się również z diagonalnymi z rzadszą jodełką trzeba jednak dobrze poszukać i dobrze ocenić jakie beda sie najlepiej spisywac na danej glebie. Niemal wszystkie kombinacje opon [przeznaczonych do MTZ'ow] tylnych i przednich nie zmieniaja stosunku obwodu opony tylnej do przedniej w sposób znaczacy te opony to:

    z przodu 11,2-20; 11,2 R20; 360/70 R20; 380/70 R20.

    z tyłu 15,5 R38; 16,9 R38; 18,4 R34; 520/70 R34.

    pozostałe opony w MTZ'ach to:

    z przodu 7,5-20; 8,3-20; 13,6-20

    z tyłu 11,2-42; 13,6-R38

    montowania 12,5-20 do standardowych z tyłu absolutnie nie polecam

    Pozdrawiam


  19. U mnie tez nie działało dopóki nie musiałem zrobić remontu skrzyni biegów, dźwigenka była zatarta w zawiasie na skutek działania nawozu, pamietam ze aby to rozruszać poświęciłem pare godzin i sporą ilość WD-40, POWODZENIA !

×
×
  • Dodaj nową pozycję...