Witam, Mam spory problem a mianowicie: W roku 2007 nabyłem grunty rolne na powiększenie swojego gospodarstwa rolnego (osobiście nie podlegam pod KRUS ponieważ pracuję i opłacam ZUS) i wszystko było w porządku aż do zeszłego tygodnia gdy to dostałem wezwanie z KRUS do zapłaty zaległych składek KRUS poprzedniego właściciela. Podobno poprzedni właściciel jest niewypłacalny (sprzedał wszystko co miał i wyjechał za granicę, brak jakiego kolwiek kontaktu). Wiec urzędnicy z KRUS postanowili dochodzić odemnie jako od nabywcy zadłużonego gospodarstwa rolnego stosownych należności (powołując się na zapisy Ordynacji podatkowej i art. 51 ustawy o ubezpieczeniu społecznym rolników). Próbowałem się tłumaczyć że kupiłem gospodarstwo w dobrej wierze i sprawdziłem księgi wieczyste i zadłużenia nie było wpisanego dodatkowo sprzedający oświadczył przed notariuszem że żadne zobowiązania na nieruchomości nie ciążą i że jako osoba fizyczna nie miałem żadnych innych możliwości żeby inne zadłużenia ustalić (bo nawet gdybym zgłosił się do KRUS z zapytaniem czy sprzedający nie zalega ze składkami to w świetle ustawy o ochronie danych osobowych takich informacji bym nie uzyskał). Ponadto wytknąłem im że to jest ich zaniedbanie bo skoro mieli zadłużenie to powinni dokonać wpisu do hipoteki przymusowej (ponieważ zadłużenie było na ok. rok przed umową kupna sprzedaży), na co Pan mi odpowiedział że oni maja takie prawo a nie obowiązek. Tak że wykorzystałem wszystkie argumentu o których wiedziałem i nic, jak stali na swoim stanowisku tak dalej stoją i twierdzą że oni mają swoje przepisy i te zadłużenie odemnie ściągną. W związku z powyższym co jeszcze mogę zrobić na co się powołać ? może ktoś zna lub ma do dyspozycji orzecznictwo sądowe z takimi przypadkami ? pozdrawiam