Skocz do zawartości

Varchoł

Members
  • Liczba zawartości

    12
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Odpowiedzi dodane przez Varchoł


  1. Jako statystyczny rolnik chodujacy krowy mięsne na pastwisku, co sezon przeżywam koszmary na jawie gdy bydło wydostaje się z pastwiska.

    Przyczyn jest wiele i czasami trudno przewidzieć co przyniesie następny dzień.

    Bo krowa sąsiada się bydłowała i wpadła w ogrodzenie.

    Bo sarny się zagalopowały i wpadły z wizytą.

    Bo krowy ciągle coś kombinują (zawsze znajdą najsłabsze ogniwo by wyjść).

    Bo rozładowała się bateria.

    Bo nie ma bateri (ktoś gwizdnął elektryzator z baterią)

    Bo kochany sąsiad coś tam rozłączył.

    Bo ogrodzenie jest liche.

    Bo sąsiadka... eh nieważne

    ITP. ITD.

    Wiem, wiem wam pewnie się to nie zdarza bo macie wszystko zapięte na ostatni guzik... ale Chłopaki - szczerze - na pewno coś byście z tej listy wybrali.

    Zmierzam do tego, nie dobrze byłoby wiedzieć gdy coś się dzieje z ogodzieniem. Pastuch nie działa BUM sms, dziki zerwały ogrodzenie BUM sms, bardzo zły sąsiad bawi się twoim ogrodzeniem BUM ... sąsiada.

    Ile może człowiek zapłacić za informacje? Nie mówię o elektryzatorach które kosztują 4 tys zł. ale o czymś tańszym ile byśmy zapłacili za wiedzę że wszystko z naszym stadem jest okay.

    Ma któryś z Braci Rolniczej urządzenie, jakiś gadżet do powiadamiania przez telefon? Ile byście na to wydali Panowie?

    Pozdrawiam Was.


  2. Witam. Temat na pierwszy rzut oka śmieszny i z gatunku fikcji (chyba ale przy kradzieży stada byłby pomocny, na wagę złota rzekłbym. Przy obecnej miniaturyzacji i technologii skłaniałbym się że dałoby radę to zrobić. Oczywiście nie myślę tu o wykupieniu abonamentu i obdaroawaniu całego stada telefonami komórkowymi ale o subtelnej pluskwie pod skórą czy w rogu. Wystarczyłoby kilka sztuk z takimi gadżetami i idziemy jak po nitce do... krowy.

    Pozdrowiam


  3. Witam. Temat na pierwszy rzut oka śmieszny i z gatunku fikcji (chyba ale przy kradzieży stada byłby pomocny, na wagę złota rzekłbym. Przy obecnej miniaturyzacji i technologii skłaniałbym się że dałoby radę to zrobić. Oczywiście nie myślę tu o wykupieniu abonamentu i obdaroawaniu całego stada telefonami komórkowymi ale o subtelnej pluskwie pod skórą czy w rogu. Wystarczyłoby kilka sztuk z takimi gadżetami i idziemy jak po nitce do... krowy.

    Pozdrowiam


  4. Witam Brać rolniczą. Zastanawiam się nad technologią nazwijmy to czujnika/alarmu czy coś w tym stylu który alarmowałby rolnika w sytuacji gdy obwód elektryczny pastucha uległby przerwaniu (kradzież bydła, zerwanie pastuche przez dziką zwierzynę, rozładowanie akumulatora). Sam mam pod ogrodzeniem 10 h i skóra mi cierpnie na myśl że bydlaki mogłyby sobie nogi rozprostować i wypaść do pobliskiego miasteczka

    Czy jest wogóle taka "technologia"?

    Pozdrawiam.


  5. Witam serdecznie i pytam jednocześnie wszystkich zainteresowanych ile procent sadzonek sosny nie przyjmuje sie już po pierwszym roku sadzenia.

    W zeszłym roku zasadziłem 2 ha sosny i na dzień dzisiejszy według wstępnych obliczeń "wypadło" ze 40% z nich! Czy to normalne?!?


  6. Mam dokuczliwy problem z dwoma silosami Bin pojemności ok 30 ton. Mianowicie zawsze zostaje mi tam około 2 ton zboża które nie zlatuje, w związku z czym trzeba "włazić" do środka i fedrować je ręcznie. Nie wiem dlaczego nasi inżynierowie nie zrobili podłogi pod skosem żeby ziarno samo się zsuwało (trzeba dokupić jakieś urządzenie?)

    Jest to dość dokuczliwa niedogodność. Czy ma Ktoś jakiś pomysł na rozwiązanie tego problemu?

×
×
  • Dodaj nową pozycję...