Skocz do zawartości

Żeldrob1

Members
  • Liczba zawartości

    412
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    22

Odpowiedzi dodane przez Żeldrob1


  1. W dniu 14.02.2024 o 08:05, admin_ppr napisał:

    odpowiedź na pytanie, dlaczego we Francji czy Niemczech, Brukseli, Holandii... jest dość oczywista. 

    Francuzi ubezpieczają strajki i protesty. Ma taką opcje. Ponadto wszyscy są zrzeszeni w związkach zawodowych bądź federacjach, które są bardzo bogate bo wszyscy płacą składki. Niemiecki związek rolników ma ponad 80 tysięcy rolników którzy też płacą składki i wystarczy po 100€ rocznie. Wtedy są pieniądze na prawników, odszkodowania za zniszczone mienie itd itp.

    W Polsce, zgłaszający strajk czy protest, blokadę dróg organizator odpowiada osobiście, prawnie, materialnie i jeszcze nie wiadomo jak. i nikt go nie broni, bo nie ma za co, bo związki są bez kasy.

    Aby u nas w Polsce, protesty rolników miały "francuski" wymiar, trzeba zbudować jeden wielki związek zawodowy rolników, płacić składki i mieć określoną siłę.

    Tymczasem w Polsce naliczono już ponad 150 organizacji rolniczych gdzie jest 3-5 członków i wielkie halo, ja jestem prezes. I minister opowiada że spotkał się z 60-organizacjami rolniczymi i prowadzi z nimi dialog. Tylko kogo oni reprezentują? 60-ciu rolników a może 100?

    Dlatego wszystkie rządy RP maja rolników w ***** bo nikt tak naprawdę z wielką siłą nie jest w stanie nimi "potrzepać.

    No niestety tak jest , że brak konsolidacji, rozdrobnienie , sobiepaństwo....to wszystko sprawia, że z jednostka czy niewielką grupką rolników nikt nie będzie się liczył. Pokrzyczą, pokrzyczą i ......i tyle. Jestem w branży już 29 lat i praktycznie od samego początku usiłowaliśmy branżę  konsolidować, zmotywować do wspólnego działania po to żeby pokazać branżową siłę .....Ok. 10 lat mam to gdzieś bo wiem, że bez prawnych rózwiazań nikt hodowców do niczego nie zmobilizuje . Jak cena dramatycznie niska to drą ryje i wtedy zrobiliby wszystko. Na chwilę. Cena się poprawia i zaczyna festiwal pierduszeń typu - ja wiem kiedy i ile mam wstawiać, nikt nie będzie regulował moja produkcja, składek nie będę płacił bo są przejadane i tracone na jakieś fanaberie tego niby aktywu ...itd.itd. Do nastepnej cenowej katastrofy - wtedy chwilowy zryw , przebłyski zdrowego rozsądku, logicznego myślenia, jakieś szczątkowe , ale jednak postrzeganie rzeczywistości i....przyszłości ...i ...i tyle. Cena robi się opłacalna i mamy powtórkę z rozrywki . I tak od wielu, wielu lat. Dzisiaj kiedy cedroby , wipasze i inni wyruchali finansowo hodowców przez co stali się tak mocni finansowo, że dzisiaj rucha.ją hodowców ze zdwojoną siłą , dzisiaj zwyczajnie na większość rzeczy jest już za późno. Konsolidacja branży może się udać tylko przymuszeniowo pod rygorem zakazu produkcji - każdy musiałby być członkiem związku , jednego wielkiego , ogólnokrajowego, ale z prawdziwymi ideowcami na szpicy. Ustawowo i tylko ustawowo można to zrobić. Składki obligo . Coś na wzór izb lekarskich , adwokackich etc. Ale dobra ...doskonale wiem , że p[okolenia muszą się zmienić żeby coś do łbów  dotarło. Nic z tego nie będzie bo mentalnie jesteśmy w czasach pańszczyźnianych. Musi być pan, jego bat , a pełnia szczęścia jest wtedy  kiedy Pan rzuci ze swojego stołu okruchy  czyli z różnych powodów na tydzień , dwa  spowoduje , że cena za żywiec  stanie się satysfakcjonująca. Dalej to samo ....roboty po pachy , brak kasy na modernizację , pracowników, urlopy etc. Finalnie  pozostaną w Polsce 3-4 duże firmy, które podzielą się naszym terytorium i w ten sposób wywalą małą , rodzinną produkcję w ..PiS-du. Może jeszcze nie dzisiaj, nie jutro, ale perspektywa kilku lat jest jak najbardziej realna. Miłego wieczoru. 


  2. 8 godzin temu, Stary hodowca napisał:

    Zostały na wolnym same dziadki na wylocie i ubojnie ale to inna bajka także tymi pierwszymi nikt się nie będzie przejmował bo dziś każdy ma druga noge i już dawno uciekł od hodowli tylko kur bo to było dobre ale 15-20 -30 lat do tyłu 

    Podstawowa zasada w każdym biznesie -  właścicielski , szeroko pojęty dozór.  W dzisiejszych realiach nie da się skutecznie i efektywnie prowadzić hodowli bez ciągłego, właścicielskiego nadzoru. "druga noga" nawet przy jednym obiekcie jeżeli absorbuje na tyle ,że można hodowle zaniedbać powinna stać się "pierwszą noga" , a hodowlę zamknąć.   Jasne, że jak ktoś ma drobiarskie "miasteczko" to do pracy  w nim  musi mieć ludzi  bo zwyczajnie nie jest w stanie tego ogarnąć, ale......proponuje porównać wyniki produkcyjne malutkich hodowców, tych średnich i tych z molochów. Różnice w szczególności jeżeli chodzi o upadki , konwersje , a i sam wygląd ptaka wręcz ` biją po oczach. Tam gdzie malutki wychodzi z jakimś drobnym plusem, "wielki" zalicza dużą wtopę. 

    • Like 1
    • Thanks 1

  3. 3 godziny temu, Stary hodowca napisał:

    Wraca wszystko do normy z przed 4 latach koniec listopada wtopa koniec stycznia jeszcze większą i kolejny rok dla wszystkich beż rozwoju następny rok to ceny 3 z hakiem a wiecie co to oznacza wolny rynek będzie w uśpieniu 

    no.... a czyja to wina? Ubojni? Wyrw. pasz czy wylęgarni? Nie!!! Sami sobie zgotowaliśmy taki los. 


  4. Oni są k.u.r....wa oderwani od rzeczywistoąści , a hodowcy to zwyczajne cioty bo zgadzaja sie na wszystko , zgadzaja sie d.e.b.i.l.ne kontrole, wymogi etc.  Daliżmy zrobić z siebie chłopów pańszczyźnnianych  , a za to ,że  nas j.e.b.i .ą jeszcze im płacimy. To chore!!! Jeszcze troche to będziemy ptakom dupy toaletowym podcierać, na łapki zakładać jakieś ochraniacze ........ wymogi bardziej restrykcyjne niż w ludzkich szpitalach!!!

    • Like 1

  5. 10 godzin temu, Mistrz napisał:

    Ale pelet jest lepszy od słomy czy nie? ja nie mam słomy ciętej ale mam taką drobną i chodzi mi o to czy na pelecie będę miał suszej jak na tej słomie?

    Słoma , a pellet  to przepaść w chłonności . Znam takich , którzy codziennie walą słomę bo...mokro. CHłonność słomy, nawet zrobionej na sieczkę jest byle jaka. Tu nawet nie ma co dywagować. Pellet . 

    • Thanks 1

  6. 3 godziny temu, medox napisał:

    https://www.farmer.pl/produkcja-zwierzeca/drob-i-jaja/ukrainski-holding-mhp-dostal-250-mln-dolarow-pozyczki-z-usa-jak-polscy-drobiarze-maja-z-nim-konkurowac,137544.html

    akby komuś nie chciało się czytać, to starczy tyle;

    "Amerykańska Korporacja Finansowania Rozwoju wsparła holding MHP pożyczką w kwocie 250 mln dolarów. Produkująca drób na Ukrainie, ale zarejestrowana na Cyprze spółka ma wydać pieniądze na zwiększanie potencjału eksportowego. A jak producenci drobiu w Europie mają w tych okolicznościach konkurować z ukraińskim oligarchą?"

    Potem jeszcze - "Nikt nie wspomina też że holding już zarobił krocie na bezcłowym imporcie drobiu do UE, oraz że MHP wypiera z unijnego rynku rodzimych producentów. Jak polscy producenci drobiu - pozbawieni wsparcia -mają konkurować w tych warunkach ze światowym potentatem, który zbudował kurniki na Ukrainie? " i tak dalej...reszta w artykule, ale starczy tyle w sumie

    Przypominam, bo widzę, że odzew nie specjalny, a to mega istotne info

    a jaki ma być odzew skoro zdecydowana większość widzi tylko czubek włąsnego nosa , a zainteresowanie jest tylko wtedy kiedy maja sprzedaż ptaków i za niskie ceny obwiniają ubojnie, paszarnie, wylęgarnie i ch.olera wie kogo i co jeszcze . Pamiętajmy jeszcze o naszych rodzimych firmach typu Wipasz, Cedrob.....które na paszy z ukraińskiej pszenicy zrobiły deal stulecia. Jak in plus miało się , szacuje, że około  600/650  złotych dodatkowo na każdej tonie pszenicy to mnożąc przez dzienną , tygodniową, miesięczną , roczną wielkośc produkcji mozna wyliczyć ile setek milionów dodatkowo przytulili. DLa nas to niewyobrażalne pieniądze. Teraz pomalutku będą zwiększać  swoją bazę surowcową , ograniczać zakupy zewnętrzne aż w końcu ....będą samowystarczalni  . Dzisiaj będą dusić ceny kontraktacyjne aż się wykończymy . 


  7. W dniu 20.10.2023 o 23:15, Mistrz napisał:

    I znowu biedni mają biegunki na kurniku i leczą całym wachlarzem leków może zamiast podawać antybiotyki czy te cudotwórne preparaty na biegunkę które gówno dają czas zacząć stosować probiotyki ale Ileż razy mogę się powtarzać wszyscy mają biegunkę a u mnie oczywiście biegunki nie ma no normalnie cud, rzuty jak wychodziły rewelacyjnie tak wychodzą rewelacyjnie w ostatnim rzucie średnia z całości 3,02 zużycie 1,54 także probiotyki i kwasy i wszystkie problemy znikają a i koszty spadają bo to wasze liczenie to znowu są jakieś obliczenia z kosmosu, kurde wszyscy cały czas tracicie a ciągle produkujecie ja nie wiem jak wy to robicie ja już chyba od ponad roku ani razu nie wyszedłem z rzutem do tyłu a wy rzut w rzut tyły z czego wy te kredyty płacicie a zresztą szkoda to wszystko komentować A i jeszcze a propos tego minrolu już długi czas obserwuję ceny kontraktacyjne i minorowskie i dużo lepiej wychodzi niż ten zdechły wolny rynek zresztą i tak od nowego roku już przechodzę na minrol plus dodatek na kurę bez antybiotykową i mam wywalone bo różnica w cenie od dłuższego czasu jest kolosalna także trzeba najpierw nauczyć się hodować a dopiero później narzekać że się nie zarabia

    sorry, ale ty jesteś traki głupi od urodzenia czy to nabyte??? No tak ...jedyna osoba w Polsce, która potrafi hodować...pusty śmiech mnie ogarnia i współczucie dla ciebie i rodziny. Gówno mnie obchodzą twoje wyniki , a publiczne pisanie o nich świadczy , że jednak masz mały móżdżek i nie ogarniasz tematu. Biegunki kto nie złe prowadzenie stada ,ale masa in nich czynników łączenie z chorobami wirusowymi, na który częsta hodowcy maja taki wpływ jak na na chińską walutę. Nie chce mi się pisać bo musiałbym walną elaborat  więc może krótko - przestań pierd....lić kocopoły . 

    • Thanks 1

  8. oddam za 1 tys. złotych dwa wentylatory 140x140 , sprawne , jeden ma uszkodzoną żaluzję , za dobrą whisky ( glenmorange 🙂) dołoże dwa 100x100 .....kiedyś były sprawne , a wymieniłem ja na wieksze ...trochę gdzieś tam juz  leżą, ale myślę , że są dalej sprawne ......okolice Słupska, odbiór tylko osobisty 


  9. 8 godzin temu, dex napisał:

    Widziałem właśnie jakiś filmik na Facebooku z awanturą pod bramą animexu Opole że niby padłe kury przerabiają na mieso czy coś ale na filmiku nie bardzo widziałem te padłe kury. Wie ktoś coś o co to chodziło? 

    Bo ich nie było ....nagrał jednego ptak , który faktycznie leżał jeszcze żywy , ale reszta w bardzo dobrej kondycji : czyste, białe, luz w kontenerze.. To jakiś  oszołom , który chce "błyszczeć " w necie i zapewne chciałby żeby każdemu kurczakowi kupić bilet w I klasie bilet  na pociąg ... JPRD skąd się tacy i.d.i.o.c.i biorą..

    • Thanks 2

  10. Godzinę temu, Mistrz napisał:

    Nie jestem niewolnikiem za psi piniądz tylko potrafię z tego wyciągnąć pieniądze pracując na to samemu i mając świetne wyniki przeciwieństwie do wielu tu obecnych

    jesteś , jesteś .....ty jak alkoholik dopóki sobie nie uświadomi , że jest na dnie z powodu alkoholu to nigdy do bycia alkoholikiem się nie przyzna. Ty natomiast  przyznajesz , że sam pracujesz , a ja znając specyfikę tego biznesu wiem , ze jesteś zarobiony jak koń na westernie . Co do wyników ....a nie przyszło Ci do głowy , że ludzie zwyczajnie nie chwalą się wynikami bo nie maja takiej potrzeby ? Jaki sens publicznie kwilić jaki to jestem the best no bo mi zjadają 1,50  paszy , a innym to pewnie z 1,60 ? Buhahahaha.....Wierz mi , że  ogrom hodowców ma fajne wyniki , ale nie piszą o tym bo uważają iż  chwalenie się nimi zwyczajnie trąci :raz snobizmem, dwa głupotą i trzy infantylnością . Co do kosztów - już dawno temu pisałem , że ryczałt spowodował iż jego płatnicy stali się ekonomicznymi (słowo zostało usunięte)ami. Zabrać ryczał , wszystkich wywalić na pełne rozliczenie VAT i wtedy kolego porozmawiamy. Będziesz zbierał faktury nawet za papier toaletowy czy inne dzisiaj wydające się śmiesznymi rzeczy . 


  11. 35 minut temu, Mistrz napisał:

    Medox według mnie też ta cena  trzyma się na zadowalającym poziomie nie wiem co trzeba robić żeby przy takiej cenie nie zarabiać no w tym tygodniu trochę spadło ale nie jest źle jak czytam wasze teorie na temat cen i waszych kosztów (może nie wszyskich tu obecnych bo niektórzy mają podobnie niskie do moich) to stwierdzam że ja naprawdę jestem Mistrzem

    Wyprowadzę Cię z błędu - nie jesteś MISTRZEM tylko "miszczem" Medox ma rację i tyle. Znamy Twoje wyliczenia, Twoje potrzeby wynagrodzenia , Twoją pracę i takie tam......chcesz być niewolnikiem za psi pieniądz to proszę bardzo , ale zachować te swoje preferencje chłopa pańszczyźnianego dla siebie.


  12. przeciwko dziennikarzom, którzy coś tam dostarczają do badań nie podając źródła próbek, sposobu pobrania, przez kogo materiał pobrany , w jakich warunkach  , jak  transportowany  etc. powinno być wszczęte prokuratorskie dochodzenie . Manipulacja oraz wywołanie paniki wśród Polaków , narażenie branży na nieodwracalne straty materialne , wizerunkowe powinno być surowo ukarane. Ciekawe gdzie są te pismaki kiedy w marketach ( Lidle, kauflandy itp. ) jest sprzedawany importowany drób pod szyldem , że polski  ? Gdzie oni wtedy są???Oj komuś dużemu zależy na destrukcji mniejszej produkcji i wyeliminowaniu z rynku konkurencji. Moim zdanie manipulacja przez największe drobiarskie firmy w Polsce. 


  13. 10 godzin temu, Mistrz napisał:

    Najwyraźniej ty jesteś ekonomicznym idiotą skoro nie rozumiesz że od rzutu odliczam sobie 3000 a reszta to co mi zostaje to mi zostaje ale najwyraźniej dla takich jak ty zbyt trudno jest to zrozumieć

    Ech.......miałem już nie komentować, ale co tam.... liczenie do kosztów swojej pracy na poziomie  1500 złotych /m-c czy 3 na rzut  to sorry , ale to jednak jest ekonomiczny idiotyzm  i  wg mnie brak podstawowej wiedzy ekonomicznej. Ale każdy niech tam liczy jak chce tylko niech innym nie wciska głupot. Zobacz , że nie ma ani jednego wpisu, który byłby poparciem dla Ciebie. Może czas się zastanowić, że jednak coś jest na rzeczY  ? Że to może inni mają wiekszą wiedzę z zakresu księgowości, ekonomii? Po drugie to chwalenie się wynikami ...buhahahaha . Czy myślisz, że inni takich nie maja? Nie potrafią hodować ? 🤣Usmiałem sie ...Wyniki maja, hodować potrafią tylko na hodowle patrzą racjonalnie i robią rozliczenia roczne czy nawet wieloletnie. No i nie piszą o tym publicznie . Masz jak piszesz niespełna 40 lat więc dawno był czas żeby dorosnąć i zachowywać się poważnie. Tymczasem epatujesz mentalnością nastolatka , który wszem i wobec chce udowodnić jaki to z niego super hodowca , jak tanio produkuje , a reszta może się od niego uczyć. Skreślam Cię z listy moich adwersarzy bo niestety to  nie  ten poziom. Jak dorośniesz to może  podyskutujemy . Powodzenia życzę. 


  14. 5 godzin temu, Mistrz napisał:

    Spoko nie żywię urazy

    Starszy to ja chyba nie jestem tak myślę bo jeszcze nie mam 40-stki chyba naprawdę zależy ci żeby mieć takie wyniki jak ja bo często wspominasz o tej ofercie ale z niej  nie skorzystam chodź przyznam szczerze że jest niezła bo jednak zmartwień mniej niż u siebie a kasa niezła ale jakoś nie wyobrażam sobie mieć kogoś nad sobą😅

    ".......bo jeszcze nie mam 40-stki ......" serio ??? 

    • Haha 1

  15. 7 minut temu, Mistrz napisał:

    Mistrz owszem ale nie chłopów pańszczyźnianych a ksywkę nadała nie ubojnia tylko inni hodowcy i tak jestem dumny że tak tanio produkuje a ty sądząc po tych ciągłych dogryzkach pewnie też byś chciał mieć takie niskie koszty

    Podałeś jeden rzut produkcyjny gdzie konwersja była na wysokim poziomie. Ja nie podniecam się danym rzutem na jakimś kurniku tylko rozliczam wszystko w skali roku .Wychodzi czasami nieprzyzwoicie dobrze, ale wychodzi tak , że chciałbym jak najszybciej o rzucie zapomnieć. Poza tym w kwestii kosztów - pasza ,pisklak , prąd ....i takie tam główne czynniki kosztotwórcze o.k., ale gdzie cała reszta? Ta otoczka , która jednostkowo wydaje się blachą, ale już "cuzamen do kupy " robi sporą kasę. Rzut zdrowotnie perfekt  - koszty weta znikome, ale kiedy coś się posypie w dużych ptakach i jedynie florenem można coś przyhamować to z kosztami weta z kapci wyskoczysz! No i to co liczysz jako swoje wynagrodzenie......kuźwa dramat! Biznesmen , który inwestuje setki tysięcy złotych i chce tylko 1500 zł/m-c czyli rzut 3000! Mistrzu no sorry , ale chyba Cię poj...ło . Idź do kogoś na fermę jako fizyczny, odpierd....ol 8 godzin i w 2 m-ce zarobisz 8/10 tyś. 


  16. 17 minut temu, Mistrz napisał:

    Aha już rozumiem bo ty też masz bez antybiotykowego dlatego masz taką cenę Kurde ciągle się zastanawiam nad przejściem do ubojni na kurczaka bez antybiotykowego tutaj zdaje niby jako zwykłego no tam po 10-20 gr mi dokładają za łapki i za to że kura można powiedzieć Perfect tylko że cena wolny rynek a to już jak tak obserwuję jokoś od pół roku utrzymuje się poniżej ceny minrol trzymam się tej ubojni w zasadzie tylko dlatego że jest blisko bezproblemowo żadnych odliczeń i szybko płacą no i ja po tylu latach produkcji dla nich takiego ładnego kurczaka jestem traktowany trochę jak hodowca VIP

    Panie VIP , a dokłądają coś za tego ładnego ptaka? Za wybojowość? Czy tylko ustne pochwały?  Ubojnie pod byle pretekstem raczej uwalają wagę , cenę , a dokładki za ładny towar to rzadkie zjawisko. 


  17. 9 minut temu, Stary hodowca napisał:

    Zacznijcie szanować swoje fermy umowa gwarantowana na odbiór  bo ubojnia jak nie ma swojej marzy to obcina cenę zywca 

    setki jak nie tysiące razy mówiłem , pisałem o tym, że bez prawnych rozwiązań , ścisłych kontraktacji( warunek konieczny kupna pisklaka i paszy- umowa i nie tylko na odbiór, ale z konkretną ceną , i nie taką , która nie zagwarantuje zwrotu nawet kosztów )  i ceny jako składowej kosztów + zysk możemy sobie paluszkiem w buciku poruszać. Ja, Ty , on ,oni postawimy się ubojni to na nasze  miejsce wejdą inni , którzy twierdzą, że nawet przy 4,5 zarabiaja. Postawisz warunki to usłyszysz - proszę szukać innej ubojni. Skoro w majestacie prawa stworzono coś takiego jak FPMD , bez konsultacji , bez aprobaty hodowców , a wrecz mając ich w d.u.p.s.ku , skoro bez naszej zgody zabierają na pieniądze ch...j wie na co to dlaczego w ten sposób  nie mozna skonsolidować branzy ? Odpowiedź prosta- bo im więcej towaru tym wieksza konkurencja , a to oznacza niższe ceny na rynku . I o to chodzi. Jednostki z branzy to oligarchowie , a reszta to dymani wyrobnicy. To sama branża MUSI postawić rządzącycm warunki, napisać mądrą ustawę, rozporządzenia i doprowadzić do wcielenia w zycie przepisów, które ten cały syf wezmą za r.yj. Ale......za mojego życia ( a mam nadzieję jeszcze trochę pożyć...oby ) wiem , że to nigdy nie nastąpi bo w de.b.i.l.ym polskim narodzie zbyt mocno jest zakorzeniona mentalność pańszczyźnianego chłopa. 


  18. 2 godziny temu, _s69 napisał:

    Rozumiem że na ryczałcie nie ma amortyzacji bo nie można jej odpisać? 

    😂😂 lata temu pisałem , że w kwestii kosztów ryczałt zrobił hodowcom wodę z mózgu 


  19. 2 minuty temu, Radas napisał:

    Ja natomiast widzę wirusa w mięsie, które przyjeżdża do kraju z Ukrainy, gdzie kontrole ptasiej grypy nie istniały i nie istnieją, zwłaszcza teraz. Wystarczy wymieszać towar jeden z drugim (z krajowym), żeby sobie obniżyć średni koszt zakupu i heja na rynek w promocyjnej cenie.  Taka oto moja wizja.

    moim zdanie wizja słuszna, prawdopodobna , a mówiąc konkretnie - rzeczywista.  Mieszanie  towar polski-import to stały proceder. I nie tylko w drobiu. Myślicie, że ten oferowany "tani opał" , węgiel , ekogroszek to polski towar? Buhahahahaha.....robią ceertyfikat na maleńkiej partii polskiego , a w wory ładuja Kazacha, Kolumbię, Wenezuelę.....i ch...j co jeszcze  . Zareklamujesz? O.k. tylko odeślesz na swój koszt , oni zrobią SWOJE badania i będzie o.k. Polak oszustwem stoi !!!


  20. 10 godzin temu, asa napisał:

    Czekam na opinie żeldrop ale chlop chyba w szoku jest 

    tak , dwa dni mnie nie było , ale wczoraj w trasie przeczytałem to co nam Mistrz napisał- co do konwersji nie ma żadnego szoku bo to przy tej wadze bardzo dobry wynik i rzadko kto taki jest w stanie osiągnąć. W wolnej chwili odniose sie do tych kosztów tylko Mistrzu poproszę jeszcze o ilość wstawieniową  i sprzedażową . Nie będę już bawił sie w konkretne wyliczenia bo zaczyna to wszystko być kuriozalne, ale coś tam skrobnę. 

×
×
  • Dodaj nową pozycję...