Ja byłem i spisali kwotę z wezwania ,zapytali kiedy otrzymałem wezwanie i zapisali nr tel.Potwierdzili że to są zagrywki związane z walką o dostawców.Zapytałem czy coś z tego będzie to powiedzieli ze nas z tym tak nie zostawią.
Zgadza się do wysokości udziałów tylko że wezwania do zapłaty powysyłali do młodych dostawców którzy jeszcze nie uzbierali udziałów i muszą dopłacić.Małgosia jak sprzedajesz mleko do Polmleku to idz do nich z tym wezwaniem .Obiecywali pomoc i prawdopodobnie zapłacą te zaległe udziały.
Tomasz tylko jest taki mały szkopuł ze syndyk przysłał wezwanie do zapłaty "zaległych udziałów".Udziały które posiadaliśmy przepadły i okazuje się że trzeba jeszcze dopłacić.Ja nie miałem nawet tyle udziału ile teraz muszę zapłacić.Paranoja