Skocz do zawartości

marks50

Members
  • Liczba zawartości

    11
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Reputacja

0 Neutral

Converted

  • LOCATION
    Lubelskie
  • INTERESTS
    alles
  • OCCUPATION
    Asisten farmer
  1. Najśmieszniejsze że według raportów wzrost zbiorów w UE ma być ogółem o 1,9 % większy ale w tym samym raporcie zaznacza się że są złe zasiewy a i wiosenne będą nie lepsze ale wzrost ma być .A skąd ? A to stąd że do UE ma wejść Chorwacja i jej zbiory będą liczone do ogółu .To może policzyć jeszcze zbioru Ukrainy do zbiorów UE bo być może kiedyś będzie w UE to od razu poprawi się bilans 50 mln ton nie w kij dmuchał
  2. Właśnie o to chodzi że podmioty skupowe niech obiorą jeden kierunek i zdecydują się czy pszenica jest w kraju czy je niema i trzeba importować .Pszenicy z parametrami było mało więc pytanie z czego jest robiona mąka ?Chyba nie z importowanej pszenicy a raczej w większości z paszowej .Dlaczego skoro jest tak mało pszenicy konsumpcyjnej cena jest praktycznie taka sama jak paszowej ?Polskie młyny dostosowały się do rynku krajowego i skoro można jeść sól z drogi ,popsuty proszek jajeczny ,ryż z ołowiem itd. to nic wielkiego się niestanie jak Polacy zjedzą "zboże " przeznaczone na paszę . Co do kontraktu terminowego jeśli bym taki posiadał za granicą to bym z pewnością sprzedał z zyskiem a kupił bym gotowe ziarno bez transportu w kraju .Transport jest za drogi o czym było pisane wcześniej więc nie ma sensu się rozwodzić .Kontrakty terminowe kupuje się na odległość ale na giełdach by tymi kontraktami grać .Zazwyczaj nikt nie kupuje kontraktów by je realizować na odległość ale co nie zabronione to dozwolone kto zabroni bogatemu kupić drogi kontrakt a potem drogo zrealizować /transportować.Jeśli ktoś naprawdę chciał by się rzeczywiście zabezpieczyć kontraktem terminowym to mógł by to zrobić w kraju taniej . Irytujące jest na tym forum magiczne opowiadania osób która zazwyczaj jak sprzedają zboża to spotykają kierowców zwożących plony z każdych zakątków świata ale na pocieszenie dodam że zazwyczaj po takich "zrywach "są wzrosty cen więc głowa do góry .
  3. Takie bajki tylko w ERA .Polak kupił zborze od Niemca po żniwach ?Cena minimalna w Niemczech po żniwach zawsze była większa niż maksymalna w Polsce to chyba jakiś kretyn był że kupował zboże drożej za granicą niż gotowe w kraju .Albo jesteś mitomanem albo naiwny który wierzy w takie bajki ale z naiwnych nie trzeba siać tylko się z nich śmiać ))))
  4. Raczej na robak obecnie już się nic nie stosuje bo zazwyczaj nie ma takich "upierdliwych" a np.zmienniki robią tak małe szkody że nie warto się nimi przejmować ale należy być czujnym bo nigdy nic nie wiadomo i nasilenie zawsze będzie inne w zależności od regionu . Co do grzyba to jest strona// fasola.uprawy.info // i tam są podane choroby i środki do zwalczania więc należy tylko poszperać i dobrać .Zazwyczaj spotykaną chorobą jest rdza fasoli i na niej powinno się skupiać ochronę ale ponownie odwołuje się do regionów i odmian bo nie wszystko musi być tak samo jak u mnie . Ja także mam pytanie odnośnie skrzypu polnego .Czy ktoś ma patent na to ?Nad pomnę tylko że saletra wapniowa jest nieskuteczna ,pH w normie a skrzyp utrzymuje się z racji podsiąku wody .Obecnie testuję razem z sąsiadem trzy opryski a jak będzie to się zobaczy .
  5. Poruszasz ważną kwestię dostawców zagranicznych to uczciwie było by wspomnieć także o zagranicznych odbiorcach którzy zazwyczaj więcej płacą bo w swoim kraju mają droższe zboże .Nawet jest taki układ w moim regionie że jeden skup cienko działał ale raptem postawił dwa olbrzymie elewatory jak się potem okazało sfinansowane przez jakiegoś Niemca który w zamian żąda by prowadzić dla niego skup co się odbywa się już cztery lata i to pomimo że dzieli tyle kilometrów od niemieckiej granicy .Kierowcy którzy odwozili to zboże twierdzili że wywozili je do portów lub zaraz za granicę a w drodze powrotnej przywozili nawozy z Polic co by się nawet zgadzało bo takimi nawozami handlował właśnie skup . W jednym to się mogę zgodzić że punkt widzenia zależy od punktu siedzenia .Ty obstawiasz następny wzrost za miesiąc a ja uważam że aż tyle aż czasu nie będzie potrzeba a czas pokaże jak będzie .
  6. @marek. Obalam pierwszy argument ; Jak sam zauważasz mniejsi ruszyli więc nie ma zasadności że przywieźli dużo następnie ruszyli "niedzielni" którzy siłą rzeczy także nie mogli zawieść dużo więc ruszyło wyłącznie urojone koło spekulantów na zniżki a nawet jeśli jest jak piszesz to tym co jeszcze zostało zboże powinni się cieszyć bo panikarze już wywieźli i zostali twardzi gracze na których taka panika nie robi wrażenia Drugi argument ; Działa na rzecz sprzedających bo do żniw zostało aż 2,5 miesiąca i jak by ta sytuacja miała miejsce w połowie lipca to może byłby to argument ale w maju ? Tym bardziej że przyszłe zbiory będą mniejsze od teraźniejszych więc im bliżej żniw tym będzie większa panika ale skupów które będą miały problemy z podpisywaniem kontraktów i umów . Sytuacje w których skupy otwarcie przyznały się do tego że już mają braki miały miejsce w poprzednich latach ale w lipcu więc takie zrywy skupowe są tylko podpuchą a rzeczywista ilość skupionego zboża będzie można odczytać po dacie kiedy znów ceny wzrosną . Osobiście niestety już do żniw nic nie sprzedam bo przesypałem zborze i popryskałem K-obiol -em więc nie bardzo będę mógł sprzedać ale w kalkulowane jest to że mogę pozwolić sobie ją trzymać do czerwca ale 2013 roku i na pewno nie stracę . cena paszówki -900 -940 zł więc lekka obniżka także pozdrawiam myślących a nie wierzących w wypociny "Agrobiznesu " .
  7. marks50

    Pszenica ozima!

    Kolego @piotrko twój post troszkę pachnie tandetą bo skoro informujesz że osiągasz plon 8-9 ton z hektara to jaki jest sens zmian i sypania nawozów na zamarzniętą glebę ? Według mnie jesteś nawozowym naganiaczem któremu zależy by wzbudzić zainteresowanie w śród czytających .Przy dzisiejszych cenach nawozów raczej każdy zastanawia się jak zmniejszać nawożenie a nie jak zwiększać i poszerzać o okresy w których pobieranie nawozów jest znikome .Czy jak ruszy wegetacja będzie cię stać by znowu repetować dawkę ?Jeśli rzeczywiście uzyskujesz takie plony jak piszesz to nie kombinuj tylko staraj się utrzymać to co zbierasz bo możesz przekombinować i przeinwestować .
  8. marks50

    Fasola

    Toć "Mistrz agroligi" też musiał kosztować nie ma nic za darmo a co do ceny to nadal 3 zł na "kunto" więc trzeba jeszcze poczekać .
  9. marks50

    Fasola

    Afalon 450 w dawce0,8-0,9 jest dawką uniwersalną ale jednocześnie nie gwarantującą pełnej skuteczności bo gdy pogoda po siewie będzie sucha może nie zadziałać skuteczni a gdy pogoda będzie deszczowa wręcz zlewne deszcze taka dawka może podpalić fasolę .Podana dawka jest raczej na gleby żyzne i ciężkie więc przy glebach słabszych należało by obniżyć dawkę .Osobiście dodaję do tej dawki Command 480 w ilości 100 ml na hektar i czekam na efekt który zależny jest od pogody a następnie (po wschodach i zapotrzebowaniu) Basagran 480 w dawce od 1 l do 1,5 l i znowu loteria czy poradzi sobie z chwastami i najlepiej przydała by się poprawka ale zazwyczaj fasola już kwitnie i znowu dylemat pryskać czy nie ?Uprawa fasoli nie jest łatwa i niestety opiera się o częste wizyty na plantacji a po mimo starań nie ma gwarancji skuteczności oprysków i czasem "motykol" jest jedynym skutecznym środkiem który niestety z racji coraz większych kosztów pracy jest nie opłacalny co widać na polach i niestety kosiarka rotacyjna jest pierwszym i ostatnim etapem zbioru . Pytanie z ciekawości czy ktoś znalazł/stosował jakiś zamiennik Basagranu ?
  10. marks50

    Fasola

    Dziś gdy by przyszedł kontrahent i proponował by 3 zł za kilogram podejrzewam że by nikt nie podpisał umowy a co do wydajności to niestety ale spadła do około 2 ton z hektara i znajomy który zaryzykował i posiał nasionami 15 zł za kilogram ale wydajność była i tak na poziomie 2,6 t więc szału niema . W mojej miejscowości także przechodzą na warzywa a sam jeśli nie sprzedam po 3,50 zł/kg to nie zasieję nawet ara bo jak jest kalkulacja 2 t X 3 zł = 6 tyś. z hektara to nakładając takie koszty jak na fasolę można uzyskać z pszenicy lub kukurydzy takie same zyski że o pracy nie wspomnę . re;lesniakos coś mi się wydaje że jesteś zwykłym handlarzyną bo jeśli był byś rolnikiem który dorabia na omłocie fasoli nie mówił byś że cena 2 zł jest opłacalna to tak samo jak by kierowcy cieszyli się z drogiego paliwa .
  11. marks50

    Fasola

    Ja na pewno nie podam "kto" bo zaraz wiadomo telefon , zmowa i dobrego kupca zbałamucą najlepiej domagać się tej ceny bo na pewno jest osiągalna a do wszystkich skupujących radził bym posłuchać rad Staszka bo jak się wyda to nie będzie śmiesznie . :)
×
×
  • Dodaj nową pozycję...