mój wujek (dość sędziwy facet) namawiany przez inseminatora kupił akcje WCHiRZ. wczoraj przyniósł mi umowę i kazał wytłumaczyć o co w niej chodzi a ja raczej w prawie nie jestem obeznany i teraz mam pytanie: o co tu chodzi? tam pisze o jakimś corocznym pisaniu oświadczeń czy czegoś. no i oczywiście to co wujka najbardziej dręczy: czy będą z tego jakieś pieniądze? z góry dziękuję za pomoc