Skocz do zawartości

Piotrek21

Members
  • Liczba zawartości

    4
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Reputacja

0 Neutral
  1. Sasiad ma wlasnie Famarolke VD, ciaga ja 75 konnym Farmtrackiem 675 DT z kompletem nozy. Lekko nie ma ale daje rade.
  2. Potrzebuje przetrzasacza do 30ha, na poczatku myslalem o jakiejs niemieckiej uzywanej za okolo 10tys. ale teraz mysle ze lepiej by bylo doplacic do jakiejs nowej polskiej? Nowe to zawsze nowe, mysle ze powinno byc mniej napraw a i dostep do czesci bedzie na pewno lepszy. Mysle nad Pronarem 530, martwia mnie tylko glosy o sypiacych sie lozyskach na kolach? To prawda? Samasz mysle ze powinien byc troche drozszy? Rozni sie czyms konkretnie od wspomnianego Pronara?
  3. Panowie, potrzebuje nowej, polskiej prasy, do 500 sztuk sianokiszonki rocznie, w przyszlosci doszla by do tego na pewno sloma. Ciagnik to Ursus C385 (rzekomo z silnikiem 912). Mam dylemat czy wybrac cos tanszego, np Ursusa Z-543 czy moze lepiej doplacic do lepiej wyposazonej Famarolki VD z nozami i rotorem. Roznica w cenie bedzie na pewno znaczaca. Moze cos z Sipmy?
  4. Panowie, szukam przyczepy do bel, w oczy rzucaja mi sie przyczepy na poduszkach zamiast na resorach. Sa niskie, maja porzadne ramy i solidne kola jednak nie wiem jak to jest z tymi poduszkami? W okolicy nie znam nikogo kto wozil by takim czyms bele, dlatego chcialbym sie dowiedziec czy nie ma z nimi problemow. Wedlug sprzedawcow nie trzeba ich nawet podlacac do sprezarki? Czy nie bylo by problemu z ich podlaczeniem do czterdziestki? Przyklady: otomoto.pl/schmit-przyczepa-do-bel-A398098.html tablica.pl/oferta/przyczepa-krone-12-ton-CID757-ID4VB4N.html#ed53917849
×
×
  • Dodaj nową pozycję...