Witam Was, przyszlo do mnie wezwanie do zapłaty z Syndyka. Wcześniej rodzice wstawiali przez wiele lat tam mleko a potem przepisali na mnie bez udzialów. Oni nie odzyskali udziału a ode mnie chcą zapłaty za wyrownanie niedoplaty za udziały. Pisaliśmy podanie ale odpisali, że to za pożno. Czy ktoś był w podobnej sytuacji? Czy komus udało się tego nie płacic? i co z pozwem zbiorowym? będę wdzięczna za każda odpowiedż! Pozdrawiam!