Skocz do zawartości

arimka

Members
  • Liczba zawartości

    86
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Zawartość dodana przez arimka

  1. to nie ta agencja HEHEHEHEHHEHE chyba przesadzamy z tym odbijaniem piłeczki...czas nabrać do siebie wzajemnego szcunku, prawda? Przecież głównie na tym opiera się cały spór... Uginam szyję przed Tobą Beneficjencie, Współpracowniku w dążeniu do WSPÓLNEGO przecież celu...Cała ta wymiana zdań zaczyna trącać brakiem powagi, a tego już należy unikać...Chyba się nie mylę??? Zabrzmiało troszkę jak slogan, ale czas zmienić nastawienie...wiem, bo nie mam odpowiedniego wujka... z uszanowaniem.... poważna gdzie trzeba arimka
  2. arimka

    ONW - jak jest systuacja?

    wtedy będzie kiszka trzeba pamiętać, że jest coś takiego jak wpis do EP...tam jest takie pole, gdzie podpisuje się współwłaściciel.... zwyczajnie, ten ze współwłaścicieli, który złożył wniosek w 2004 roku zadeklarował użytkowanie...przez 5 lat...sprawa chyba oczywista... proponuję wycofanie tej działki, póki czas...i to prędko... chyba, że nie zakumałam....ale nie sądzę...
  3. Ta Pani była na tyle uprzejma żeby to zrobić, pewnie ma taki charakter że jest happy jak wychodzą od niej zadowoleni beneficjenci czego wam figar i arimka życzre:D ----------------------------------------------------------------------------------------------------------- Zadowolenie beneficjenta- tak, ale nie za wszelką cenę nie wszystko można. To nie ta agencja....i nie tez zakres tematyczny żeby klient wychodził zadowolony tylko żeby dostał pomoc zwykle finansową i nie musiał jej zwracać za czas jakiś... I nie zawsze należy mrużyć oczy, są systuacje, w których takie oślepnięcie może zakończyć się nieciekawie...i uwierz, że wiele było takich przypadków kiedy takie naciąganie liny zakończyło się nieciekawie....zamiast sprawę popchnąć na plus wychodziło wszystko...już nie mówię, ża źle dla urzędnika... ale mało rewelacyjnie dla samego zainteresowanego. Myślę, że doskonale wiesz o czym mowa...dajmy już spokój z przeginaniem...Ktoś stworzył zasady zwane np. procedurami żeby określić jasne i przejrzyste reguły gry.... procedury rulez...tak już musi być, nie ma co się buntować... z pozdrowieniami...
  4. arimka

    ONW - jak jest systuacja?

    sprawa ma się następująco...w przypadku zaprzestania działalności lub zmiany zadeklarowanej powierzchni ONW w 2004 roku, z naszej strony po kontroli administracyjnej będzie wystosowane pismo z prośbą o złożenie wyjaśnień. Po wyjaśnieniu sytuacji będzie możliwość zwrotu środków. Jednak kontrola administracyjna będzie miała miejsce w czerwcu, a dokładna ścieżka postępowania póki co jeszcze hmmm. nazwijmy to w obróbce...Dopiero odchwaszczamy teren dalsze wiadomości w późniejszym terminie... Ale temat ciekawy będę o nim pamiętać... z pozdrowieniami i wielką chęcią wszelakiej współpracy...
  5. i słowo się rzekło...Rolniku prosto z sandomierskiego pola...
  6. arimka

    ONW - jak jest systuacja?

    1. Z jakiego powodu ma nastąpić to wycofanie? Wywłaszczenie, rozbieżności po kontroli na miejscu, wymówienie umowy dzierżawy, reazygnacja z innych względów... 2. następstwo wezwanie do złożenia wyjaśnień.... 3.wersja najbardziej prawdopodobna zwrot należności z zeszłego roku, uzależnione od powodów 4.więcej konkretnych informacji... 5. Trzeba pamiętać o podpisanym oświadczeniu o użytkowaniu zadeklarowanych gruntów przez okres 5 lat, to jednak deklaracja... Wypada wiedzieć jakie decyzje się podejmuje 6. z pozodrowieniami dla ODR...mało informacji na jednoznaczną odpowiedź...
  7. Nie wiem czy dobrze zrozumiałem z Waszym postów, ale chyba mnie z kimś pomyliliście. Nie jestem adminem z ARiMR Jeśli chodzi o moderowanie to akurat ta instytucja ma tutaj najmniej do powiedzenia – jeszcze Pozdrawiam wszystkich wielbicieli Oj Adminie faktycznie nie do końca załapałeś ale nic to Skłaniam się jednak do prośby gawelmi nie róbmy juz szopek...temat do szaleństw jest na Pogawędkach...teraz tu już tylko o ODR.... Admin
  8. No tak z przykrością muszę przyjąć te słowa...bo tak też bywa... Ufff...jednak nie wszędzie? Prawda? Tak...wspólne uzgadnianie stanowisk....a nie: to my a to Wy...to może by zaowocowało.... Trzeba nad tym poważniej pomyśleć... fakt najlepiej przy kawie... oj Figaro...bałamutniku...
  9. bywa i tak...jak w każdym z Urzędów...w ODR również czasem kończy się na miłej pogawędce...zapozanałam się z tematem podczas pisania pracy mgr...musiałam drążyć temat samodzielnie..ale znajomości pozostały do dnia dzisiejszego...a, że nie lubię odbijania piłeczki kto więcej i lepiej...z szacunkiem... oby dalsza współpraca kwitła...nam pomyślnie...
  10. desant dzieci VIP-ów????Zadziwiające.... nie wrzucaj proszę wszystkich w jeden wór...to szkodzi...świat nie jest wcale aż tak urządzony...więcej wiary w ludzi.... nie wszystko i nie zawsze jest ułożone wedle znajomości...nie ulehajmy kompleksom...ok? zakręciłam się...arimka...
  11. hmmm...Jak zawsze postaram się wyciszyć nieco głosy... Każdy ma tu rację...nie zapominajmy jednak, że wrzucanie wszystkich do tzw. jednego worka niegdy nikomu nie wyszło na dobre.... Drodzy reprezentanci grupy zwanej rolnikami, nasi beneficjenci i współpracownicy jakby nie było! Uwierzcie, że czasem trudno jest kolejny 124 raz wypowiadać te same słowa....zwalczyć różnie działający system itp. Wielokrotnie Wy sami utrudniacie nam pracę...nie oszukujmy się kombinując jak przysłowiowy koń pod górkę...ale jednak przy odrobinie wysiłku i dobrych chęci po obu stronach...z pewną uprzejmą zaciętością....damy rade pociągnąć to wszystko do przodu!!!! Wszyscy się uczymy...więc może więcej wyrozumiałości po obu stronach... A jeszcze lepiej gdybyśmy stali razem...brzmi patetycznie...ale to byłaby symbioza..... Życzę tego nam wszystkim...Zaszwe pozytywnie nastawiona czego i dla Was....
×
×
  • Dodaj nową pozycję...