Skocz do zawartości

thunder13

Members
  • Liczba zawartości

    493
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    1

Ostatnia wygrana thunder13 w dniu 27 Marca 2023

Użytkownicy przyznają thunder13 punkty reputacji!

Reputacja

2 Neutral

Ostatnie wizyty

Blok z ostatnimi odwiedzającymi dany profil jest wyłączony i nie jest wyświetlany użytkownikom.

  1. thunder13

    Ceny jaj spożywczych

    To się opuści, wielki problem. Nie raz się to robiło i nie raz będzie trzeba będzie to zrobić. Jeszcze kilka miesięcy temu kwiczeliśta, że to producent na detal rzucał po 30 groszy jaja- on swoje zarobił, a Wy? Zdziwię Cię- jako ostatni podniosłem cenę na detal w okolicy, a i tak wyszedłem przy okazji zabierając rynek takim jak Ty, teraz trzymam mimo obniżek w marketach i wcale nie będę płakał jak trzeba będzie obniżyć, ale nie handlarzom, a prosto w detalu. Już weryfikowany przez rynek byłem przez 40 lat i nadal istnieję, czego nie można powiedzieć po ilości handlarzy jakie przewinęły się przez plac. Sam będziesz chojrak do pierwszych braków jaj- a UKr wiecznie nie będzie sprzedawać w takich cenach.
  2. thunder13

    Ceny jaj spożywczych

    no i co w związku z tym? Dla mnie i dla wielu innych zerowa konkurencja, a tak to Pana W i jemu podobnych bardziej wykończycie co dla mnie osobiście będzie dość dobrym posunięciem z Waszej strony. Już dawno wyleczyłem się z handlu z handlarzami i biciem się o każdy grosz. Kto chce to kupuje ode mnie (drogo) albo z Ukrainy (tanio) wolny, nieuczciwy, krwiożerczy kapitalizm. 0 sentymentów. Tak samo będziecie traktowani jak ukry wygryzą rynek w UE i zaczniecie płacić powoli coraz to więcej. Sami mówicie zresztą że mały obniża a duży podnosi ceny jaj- to teraz to dogłębnie sprawdzicie na własnej skórze.
  3. thunder13

    Ceny jaj spożywczych

    albo w górę ze wzgl. na blokadę ukraińskich jaj (zostaje wyłącznie tranzyt do niemców i na porty); no ale nie jest to pewne bo rewersem może iść jednak ;), acz już po wyższych cenach (na handelek). A w kraju krajowych jeszcze nie ma na tyle aby masowo mogły ceny iść w dół (tutaj raczej wstawy piskląt dopiero były a kura z tego będzie dopiero za kilka miesięcy (w lato lub po), a nie jak piszą na wp i innych interiach że w wieku 6 tygodni już jaja robi). Drogie pasze i energia zrobiły swoje i sezon wysypu się przesunął trochę w na wielu fermach.
  4. thunder13

    Ceny jaj spożywczych

    Czy ja wiem czy producent? Bardziej chodzi o polityków czy to w PL czy to UE, czy w końcu UA. U nas jest wszystko ostatnio pisane na chybcika, na kolanie, bez udziału społeczeństwa, bez rozeznania, a tylko pod grupy interesu (tutaj nie rolników, a raczej organizacje typu agrounia- zresztą następna partia typu "dej" czy solidarność ), publikę i wybory- przecież jak im odejdzie tak z milion potencjalnych wyborców- rolników z rodzinami to w słupkach poparcia raczej to poczują- a przydały by się 3,4 partie na wiejskiej które mają zbliżoną ilość głosów, ale są na tyle różne że nie będą tworzyć sojuszów (aka. jedna lista) ze sobą. UE zaś wymaga ale nic w zamian nie zapewnia- dlaczego cała spożywka zatrzymywała się na Wiśle a dalej za Odrę docierało to najwartościowsze- dlaczego teraz raban w niemczech wśród tamtejszych rolników bo nieuczciwa konkurencja ich rynek zaleje (a przynajmniej pierwsze głosy niezadowolenia były DOPIERO jak miano wprowadzić tylko tranzyt przez Polskę, no ale cudownie rząd PL machnął korzystne dla DE rozporządzenie sam się podkładając UE). Zaś UA też ma wiele za się skórą- chociażby ciche przyzwolenie na deregulację gospodarek UE przez ichniejszych oligarchów od spożywki- a przecież przykładowo dało by radę zrobić odpowiednie rejestry firm co nie mogą zwiększać wolumenów sprzedaży w stosunku do tego co wysyłali jak cła i kwoty obowiązywały, ale to musi zrobić i UA i UE, a nie PL, a obie miejscówki mają przecież interes żeby przytemperować PL (tak UE ze wzgl. na to że nie w smak im konkurencja, a UA że chcą być monopolem mimo wojny poprzez spółki zlokalizowane w krajach UE- a co bedzie jak Ukraina wstąpi do Unii- pogrom polskich producentów właściwie całej spożywki, a i pogrom handlarzy- bo nagle jaja z UA będą drogie a i wyboru nie będzie bo jak wybrać towar spośród 3,4 firm- będzie taki sam i tak samo będzie poprawny. No ale o czym my tu gadamy- nikt nie jest w stanie myśleć co będzie za X lat. Mówi się w UE i na UA że Polska złamała jednostronnie umowy handlowe, ale czy UA nie złamała jednostronnie umów wprowadzając na teren UE nieprzebadane, fałszowane produkty spożywcze, z przekroczonymi normami, które w teorii nigdy nie powinny przekroczyć granicy? Owszem 90% spożywki będzie względnie spełniać normy, ale co robi tu pozostałe 10%?
  5. thunder13

    Ceny jaj spożywczych

    Bo to jest populizm, myślą że wszystko załatwią pieniędzmi... Co do samego przywozu z UA to raczej będzie to jakoś ograniczone, ale nie tak jak to machnęli w rozporządzeniu- na bank będzie wersja mocno poprawiona na dniach (zresztą jak zwykle), ewentualnie anulują i powiedzą że się nie da "bo zła unia". Druga sprawa że jakby przypadkiem udało im się, to zaorają przemysł paszowy od razu- nie dość że pasze poszybują od 20 do 50% w górę to i dostępność tego będzie mniejsza przez braki śrut białkowych (a rzepakiem się nie da zastąpić białka dla niosek).
  6. thunder13

    Ceny jaj spożywczych

    Co zrobią teraz Ci co sprowadzali z UA jak wprowadzą https://wydarzenia.interia.pl/kraj/news-zakaz-importu-produktow-z-ukrainy-wydano-rozporzadzenie,nId,6719301, zaczną się zjeżdżać jaja z Hiszpanii czy Cypru? Jakby tylko to wprowadzili to i ceny zostaną odpowiednio podniesione, ewentualnie zastopuje się ich zniżka co i tak będzie z dobrym efektem dla branży- również handlarskiej. Żeby tylko jajo było starawe to by był najmniejszy ich problem. Duża część spożywki z UA jest czymś skażona (choćby chloropiryfos w zbożach w stężeniu niebezpiecznym; mykotoksyny w kukurydzy; antybiotyki, mykotoksyny i dioksyny w jajach i mięsie- a nie każda przetwórnia w PL i nie każdy lab jeszcze bada takie rzeczy). Zresztą jakby nic temu towarowi ich nie było to cena była by też odpowiednio wyższa.
  7. thunder13

    Ceny jaj spożywczych

    Może ale czy powinien? To tak jak z pszenicą- można kupić kilkadziesiąt procent taniej i ubić kilku bambrów w kraju- dla jednorazowego zysku pozbawić się zysków w przyszłości jak już UA się pozbiera i przestanie wysyłać do Nas. Zresztą to jest bardzo na rękę zachodowi co zawsze w kwestii żywności miał nam za złe że produkujemy dużo, dobrze i za dumpingowe ceny. Ciche przyzwolenie z UE na niszczenie gospodarek środkowoeuropejskich jak widać się udało zrealizować, niestety na dodatek przy aprobacie również naszych "zarzadców" państwowych. Przynajmniej ja to tak widzę, a lepiej sprzedać za przysłowiowe g..., ale zarobić chociażby na utrzymanie tej produkcji niż wrzucić do dołu- robili to u Nas jak jajo było po 20 groszy przy kosztach 2x wyższych (ratując się, ale i niszcząc tym samym tych co nie mogli sobie pozwolić na beznadziejnie niskie ceny) i robią teraz to samo na Ukrainie przemycając za ile się da co się da- bo jak sama weterynaria mówi- są kontrole, ale mocno wyrywkowe i nieadekwatne do wolumenu przywozu za wschodu. Co do samego Avangardco- firma straciła dużą część zakładów w UA i rynków od Białorusi, Rosji po ZEA, Afrykę i to co się da wypycha do UE- bo tylko taka droga jej została. Samo jajo z tej firmy się nadaje wyłącznie na proszek- chociażby za 7 dni na granicy i niezliczoną ilość dni w UA na magazynie- bo wątpię że to "coś" ma mniej niż 15-20 dni jak trafi w ręce konsumenta w PL- a wiec wszystkim konsumentom w PL (ale i handlarzom co pewnie konsumują ciastka i wypieki gotowe również) smacznego i zdrowego. Oszczędzanie na jedzeniu prędzej czy później zemści się na każdym.
  8. thunder13

    Ceny jaj spożywczych

    samo się porobiło.... paszarnie już nie wiedzą na czym mają zarabiać i ile. Jedna ferma może robić paszę (średnio 1600zł/t) a druga kupować gotową (średnio 2400zł/t), co jest samo w sobie różnicą co najmniej 10 groszy na sztuce jaja. Zresztą taki rozstrzał cenowy powinien się podobać szczególnie pośrednikom- jest przecież z czego wybierać nareszcie, a i można sprzedać drogo (bo podaż nie nadąża za popytem przecież). A że dosłownie każdy (od producenta, poprzez pośrednika i na kliencie kończąc) dostaje po zadku to nikogo to przecież nie obchodzi. W USA ptasia się rozkręca jakby kogoś interesowało i ceny mogą być jeszcze bardziej zwariowane (wszystkiego, nie tylko jaj).
  9. thunder13

    Ceny jaj spożywczych

    14 listopada kolega też mówił że tanieją, a mieliśmy podwyżkę przed świętami i to nie jedną... Węgry szukają sposobu na importy jaj m.in. z PL. Święta prawosławnych się zaczynają (choć niektórzy już obchodzili razem z nami). Jaj mimo wszystko do Wielkanocy będzie brakować w całej Europie. Ja myślę, że cena się mniej więcej utrzyma na obecnym poziomie (a chwilowa korekta ewentualna to będzie góra 10 groszy- ciut mniej moim zdaniem niż w prognozie https://biznes.interia.pl/gospodarka/news-prognozy-na-2023-r-poczatek-roku-przyniesie-spadki-cen-drobi,nId,6489109). Robiąc podsumowanie r/r to wychodzi że sprzedane sztukowo 5% więcej, podwyżka rzędu 50% (licząc grudzień 2021/grudzień 2022), ale za to tylko 12-15% licząc całorocznie- co w porównaniu do kosztów jest niczym.
  10. thunder13

    Ceny jaj spożywczych

    A co to niby jest pakownia? Nie pośrednik? Ferma może jedynie odstawiać do pakowni, przetwórni i kilku innych przybytków przemysłowych wg. prawa. A że pakownia często jest pod samymi drzwiami kurnika i należy do tego samego właściciela- no cóż- to już jest pośrednik a nie ferma. Lidl nie może niepakowanym nie stemplem handlować. Na wiosnę to jaja jeszcze nie będzie, ale na lato już może być wysyp co nie znaczy oczywiście że nie będzie po to 0,2 euro brutto.
  11. thunder13

    Ceny jaj spożywczych

    jak to szło... wziąć kredyt zmienić pracę. Podwyżki mimo braku bodźców ze strony inflacji są powodowane teraz brakiem towaru i pogłoskami z zachodu o możliwym racjonowaniu jaj przez pośredników już na te święta. U nas jeszcze teraz starczy na styk, gorzej z dostępnością będzie na Wielkanoc. U mnie brakować będzie teraz na BN 15-20% i tego nie przeskoczę- kura z gumy nie jest, a kupować jaj na odsprzedaż nie zamierzam.
  12. thunder13

    Ceny jaj spożywczych

    A takie pytanie jak macie koledzy być traktowani? U mnie to jest tak że towar stali dostaną, ale jak są braki (a teraz są ogromne) to limituję i podnoszę ceny wszystkim. Czy któryś z pośredników pokusił się o policzenie wzrostu kosztów dla producenta, a nie tylko dla siebie?- a te poszły niestety w górę kilka rzędów wielkości- pasza 3x, opakowania 2x, energia nawet 4x, pracownicy 2x- a to są raczej podstawowe składowe każdego jaja, a Wy wymagacie aby jajo kosztowało 10% więcej jak rok temu i jeszcze było w nielimitowanych ilościach. To co pisałem o swoich cenach detalicznych jakiś czas temu już jest niestety nieaktualne, ale było prawdziwe na tamten okres- teraz +10groszy za co zostanę przez Was wszystkich raczej wyśmiany (poprzednio też zaliczyłem szyderkę ze strony handlarzy- osobiście mam to głęboko w poważaniu co kto o tym sądzi)- bo jak to można sprzedawać jajo (dla wielu to tylko jajo i każde jest takie samo) za takie kwoty... można- i bynajmniej ilości paletowe, ale nie przerzutowe. Niemniej lepiej robiło się biznes na jajach w latach 90-tych mimo cen 2x niższych w detalu jak obecnie w hurcie.
  13. thunder13

    Ceny jaj spożywczych

    bo będziemy niestety... ale na dzień dzisiejszy tanie jajo się skończyło i wróci może za 2 lata Detal, krem XL 1,2zł L 1zł M 0,9zł S 0,7zł stali -10groszy Towaru brak Tak, do czasu. Jak wybijanie płacą od 50-55 groszy za M to długo to nie potrwa.
  14. thunder13

    Ceny jaj spożywczych

    Jeżeli ktoś myśli że mu market czy handlarz nasypie złota i odbierze każdą ilość to się sromotnie myli i to jest dramat- ceny 25-35 groszy w hurcie (w przetwórstwie to szkoda zawracać sobie głowy) i to nigdy się nie zmieniło (przy obecnych kosztach produkcji netto (samo żarcie i kura) w granicach 30 groszy/sztukę). Jeżeli natomiast ktoś ma swoją sieć detaliczną to jakoś przędzie jeszcze- ceny w granicach 0,70-1zł/szt- market (do tej pory najtańszy) ma te ceny obecnie nawet wyższe. Pomimo swojego detalu producent i tak musi się nagłowić aby wyjść na plus. Moje to odpowiednio za M- 0,7zł a za L-0,8zł-- od następnego tygodnia Mka zostanie a Lkę na 0,9zł już trzeba robić. Popyt się zwiększa, przynajmniej u mnie, zresztą jak w okolicznych przybytkach za jajo M już chcą po 0,8 to trudno się dziwić- tyle że ile z tego dostanie ferma- 0,3zł? Jedno jest pewne, kto może to wybija na całego i sobie robi przerwę nawet na wieczne odpoczywanie od drobiarstwa. Przykład z podwórka- z 5-6 ferm, małych bo małych zostało w okolicy 2. Zbyt dużo roboty a zysk jak jest to i tak wszystko idzie w produkcję. Dramat to się zacznie jak nagle wszystkim się przypomni że redukowano stada stare a nowych nie brano tak jak co roku- jajo będzie po 2zł najmniejsze i go nie będzie, a producent i tak nie zarobi bo pasza będzie pod 4000zł/t podchodzić (bo jakoś trzeba utrzymać paszarnię, a skoro nie poprzez skalę to poprzez marżę).
×
×
  • Dodaj nową pozycję...