Skocz do zawartości

malnika

Members
  • Liczba zawartości

    103
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Zawartość dodana przez malnika

  1. malnika

    Jajka dwużółtkowe

    to jak z tymi podwójnymi żółtkami? czy rzeczywiscie jest to efekt zaburzen jajowodu?
  2. aha, ja nie mam zwierzat ani nie uzywam srodkow ochorny roslin (pelna ekologia) wiec u tych co mają nie wiem jak to bedzie wygladac. zawsze mozecie sie skontaktowac z biurem kontroli na miejscuw waszym biurze regionalnym. powinni udzielic info jak to wygladaw takich przypadkach.
  3. nie nigdy nie mialam kontroli zwiazanej z doplatami bezposrednimi. Mialam kontrole na miejscu Mlodego rolnika , ale napisalam ze papiery z kontroli poszly teraz do biura regionalnego i podejzewam ze jescze beda mnie wzywac w zwiazku z dokumentami roznymi , esu itp. gdyz termin na kontrole maja wlasciwie do 5 lat od otzrymania pieniedzy na konto a nie 5 lat od przejecia gospodarstwa (tyle to nam sie liczy na spelnienie wymagan) a na miejsu kontrola wyglada wlasnie tak ze mierza pole, i w tabeli sgm wpisuja ile masz hektarow i daja ci kopie protokolu z czynnosci kontrolnych . sa tam rozne punkty do wypelnienia, m.in o tym czy jest grunt w dobrej kulturze, czy gospodarstwo jest zywotne ekonomicznie.czy nie zmniejszyla sie jego wielkosc od daty zlozenia dokumentow.czy sa spelnione minimalne standardy w zakresie ochrony srodowiska, itp itd. aha kontrole na miejscu mialam kilka dni przed zakonczeniem terminu wypenienia zobowiazan. wiec w ostatnich dniach do mnei przyszli. Byc moze jak skontakyujecie sie ze swoim biurem powiatowym to was poinformuja czy jestescie wytypowani do kontroli. (okolo 5% gospodarstw) bo w jednym biurze mi zaproponowali ze mi powiedza, a z kolei w innym ze nie moga ze info dojdzie 48h przed kontrola.
  4. ja miałam póki co kontrole na miejscu, więc głównie mierzą pole czy jest tyle ile zgłaszamy i oczywiście czy jest ta uprawa którą zgłosiliśmy i wg tabeli SGM obliczaja ESU. pózniej papiery idą do oddziału regionalnego. I tam pewnei sprawdzaja poprawność dokumentów. żywotność, itp itd.
  5. teraz mnie zastanawia jedno. jesli ktos prowadzi produkcje sezonowa. i ma posadzone cos od kwietnia do jesieni. a w tabeli SGM ma to zgłoszone, to co jesli kontrola przybędzie zimą? kiedy nic nie ma na polu. albo jakies resztki na kiedy to esu wylicza?
  6. ale te zmiany dotycza tylko osób rozpoczynajacych w tym roku plany rolosrodowiskowe?
  7. ale jest napisane w umowie dokladnie jakie wyksztalcenie akceptuja i jest "technik rolnik" i nie mna nic napisane technik rolnik ale pod warunkiem zaliczenia egzaminu zawodowego :/
  8. uznaja na bank te swiadectwa. oddawalam papiery ponad rok temu i mowili ze jak najbardziej moze byc, ze wazne ze technik rolnik. znajomemu juz minelo 5 lat i tez skladal swiadectwo z tej szkoly i wsyztsko ok , juz praktycznie zakonczyl program
  9. pewnie ze akceptuja te swiadectwa. nie iwem skad masz wiadomosci ze nie. Swiadectwo ukonczenia szkoly policealnej z tytulem -technik rolnik jest i na tym koniec.
  10. ja tez jestem z powiatu suszowego i jak nie bylo doplat tak nie ma. jedynie naliczenie rolnosrodowiskowych od polowy grudnia.
  11. Kredyt preferencyjny na łąki będzie cięzko uzyskać. Obdzwoniłam pół polski,najpierw mówili, że mam składać papiery jak będą nowe limity, jak nowe limity ruszyły dostałam info że zostały wykorzystane w jeden dzień :/ jakieś bajki. jak słyszą łąki to od razu marudzą, że nie ma szans. dodatkowo wiele banków dają kredyty preferencyjnę osobą, które są już na KRUS-ie. na dodatek najlepiej być zameldowanym w gminie gdzie kupiuje się dany grunt i nie mieć żadnych innych gruntów poza tą gminą, bo dla banku będzie problemem dojechac 100 km na kontrole :/ (mimo, że tych kontroli i tak nie robią). Podsumowując, z moich starań o ten kredyt(spełnaiłam wszytskie wymogi), banki go bardzo niechętnie udzielają, nawet w kilku placówkach dostałam info, że im się nie opłaca udzielać tych kredytów. Wygląda to tak, że jest to kredyt chyba dla znajomych prezesów. każdy bank ma limit, po co ma go dawać obcym osobom jak może dać swoim znajomym. SGB to już w ogóle porażka. robili mi problemy, że za krótko jestem rolnikiem, bo na krusie od 5 lat. Że łąki to po dopłaty, i że dobrze więdzą że to dobry interes i że sami gdyby by było tak łatwo wzięli by taki kredyt no i problem z dojazdem na moje drugie gospodarstwo około 150 kilometrów raz w roku na kontrole. byłam odsyłana z banku do banku z info, że mam brac kredyt tam gdzie kupuje grunt, a w drugim banku, że tam gdzie mam dotychczasowe gospodarstwo a jescze w innym, że tam gdzie jestem zameldowana BZWBK też udziela te kredyty ale w tym roku wproadzili sobie zasade, że rolnik starający się o ten kredyt w roku poprzedzającym ma mieć milion złotych przychodu ))) Zasady ARiMR to jedno ale zasady banków czasami są nie do przeskoczenia. zawsze można próbować. ja wydałam kupe siana na biznesplany itp i lipa. Myśle, że jeśłi ktoś posiada konto w danym banku np SGB od lat, jest rolnikiem od lat, i ma gospodarstwo i zameldowanie w jednej gminie to są szanse. u mnie była dośc skomplikowana sytuacja, ale ARiMR powiedzieli, że banki wymyślają sobie jakieś dodatkowe głupie wymogi i są nadgorliwi
  12. proponuje zadzwonic do ARiMR do Warszawy Telefon: 0-800 38-00-84
  13. aha rozumiem, tylko ze cos jest tu nie przemyslane. napisane jest w rozporzadzeniu ze moga byc umowy dzierzaw z ANR na przynajmniej 5 lat. Jak ktos kto zalozmy planuje jechac na przetarg ma miec pewnosc ze uda mu sie wydzierzawic dany grunt. Musi zaznaczyc w biznesplanie ze na nim bedzie opieral swoje dzialania, a jak nie wygra przetargu i wydzierzawi inny rownie nadajacy sie do uprawy.
  14. czytam instrukcje wypelniania wniosku i jest tam napisane ze w terminie 180 dni od dezycji o przyznanie pomocy nalezy zakupic lub podjac samodzielne prowadzenie gospodarstwa wskazanego w biznesplanie... ale jak ktos moze wskazac ktore gospodarstwo ma zamiar przejac jak dopiero szuka gruntu do dzierzawy lub kupna :/ tak samo jak miejsce skladania wniosku ma byc tam gdzie lezy gospodarstwo../ przeciez jak ktos dopiero planuje zakup nie moze od razu podac gdzie kupi grunty moze ktos mi wytlumaczyc o co chodzi;/
  15. ah jesli dotyczylo przed 1 lipca to ok. tylko ja zadalam pytanie jak jest od 1 lipca. a tu odpowiedz jak bylo przed
  16. kissmy chyba masz zle informacje na glownej stronie ARIMR jest napisane : "...Do 30.06.2008 r. wnioski o przyznanie pomocy w ramach działania „Ułatwianie startu młodym rolnikom” mogły składać osoby, które posiadają już gospodarstwa rolne, pod warunkiem, że od rozpoczęcia prowadzenia działalności rolniczej do dnia złożenia wniosku nie upłynęło więcej niż 14 miesięcy. Natomiast od 1 lipca 2008 r., pod warunkiem niewykorzystania w danym województwie limitu środków finansowych na 2008 r., wnioski będą mogły składać osoby, które: dopiero PLANUJA PRZEJECIE gospodarstwa rolnego i rozpoczęcie prowadzenia działalności rolniczej..." planuja przejecie czyli jescze nie maja gospodarstwa
  17. a odnosnie tematu to od 1 lipca zdaje sie rusza nabor wnioskow na MR od osob zamierazajcych przejac gospodarstwo. czy moze sie starac o premie osoba nie majaca nic wspolengo z rolnictwem ale zamierzajaca kupic gospodarsto?
  18. jak nie jak tak. sama podpisywalam ze nie jestem spokrewniona ze sprzedawca gruntow w innym wypadku o kredyt pref.nie moglabym sie starac. tak to by bylo niezle ja sptrzedaje siostrze siostra mi i pozyczam kase na 2% od panstwa
  19. a ostatnio szukajac materialow do mojej pracy dyplomowej natknelam sie na jakis poradnik o doplatach z 2004 czy 2005 roku i bylo w nim napisane ze osoby chcace dostac doplaty rolnosrodowiskowe musza do 2007 roku zakupic maszyny i budynki. jakw idac chyab to nie wypalilo. ciekawe dlaczego zmienili. pewnie nei wykorzystalibysmy srodkow z UE na ten cel.
  20. aha a co do wyjazdu za granice to chyba moze to byc jedynie praca na czarno. Bo jesli tam odprowadzasz skladki to tutaj moga Cie wykreslc z KRUS. choc male szanse zeby nawet przez US do KRUSu doszlo takie info. ale roznie to bywa.
  21. nie do konca tak jest. jest masa kobiet - mlodych rolniczek i jakos nikt mnie nie pilnuje zebym to ja osobiscie wsiadala na ciagnik, traktor czy cos podobnego i jechala z koksem po polu poza tym akurat u mnie byloby glupota kupowac maszyne, taniej mi wszystko wychodzi na uslugach. (prawie za darmo) wiec czy rolnik nie moze sam zadecydowac co mu sie bardziej oplaca ? czy kupowac sprzet czy prace zlecac innym osobom. niedlugo rusza kontrole z poprzedniego programu MR i sie wszystko okaze. kobiety na pewno bede mialy wtedy problem jesli niby tak jest
  22. witam czy ktos ma do czynienia z tym bankiem http://www.bankbps.pl/ bede starala sie tam o kredyt i ciekawa jestem Waszych opinii.
  23. http://www.arimr.gov.pl/index.php?id=1&zaj=1&kol=384
  24. a jak mozna sie edowiedziec czy i kiedy beda dostepne srodki na kredyty z linii KZ? bo jak teraz ludzie maja podpisywac umowy przedwstepone w ciemno
  25. to nie mozna dokupic gruntu ? tylko darowizna wchodzi w gre? a dzierzawa od ANR? nie rozumiem a co to za roznica czy sie kup[i od ANR czy dostanie. Czy to samo bedzie po pierwszym lipca? jesli ktos zamierza kupic gospodarstwo rolne badz wydzierzawic to sie nie zalapie?
×
×
  • Dodaj nową pozycję...