Skocz do zawartości

maciejatym

Members
  • Liczba zawartości

    23
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Zawartość dodana przez maciejatym

  1. maciejatym

    Ceny jaj spożywczych

    Panowie jest jakiś skup jaj wiejskich okolice warszawy? I jaka cena może wchodzić w grę mam ok 1500 szt/tyg M i L. Pozdrawiam i dziękuje za ewentualną pomoc dla małorolnego i małostadnego.
  2. Czy folia do sianokiszonki za 195 zł/szt. to dobra cena? Parametry: Producent: FolPol , Długość:1800 metrów, Szerokość: 0,5 metra, Grubość: 25 mikronów, Waga: 22 kg, Kolor: biała, Folia posiada filtr UV. A po ile u Was sprzedają folię i jaką?
  3. Zasada wspólności ustawowej. Skoro wszystko jest wspólne (bo po małżeństwie w przypadku braku intercyzy wszystko co nalżey do małżonków jest już wspolne mimo iż nawet tego nigdzie nikt nie zapisał) to jak może być oddzielne. Pozdrawiam kombinujących i życzę samych plusów dodatnich
  4. Syn mleczarza (lub syn krowiarza) poszedł do wojska. Po kilku dniach pisze list do domu: " Tato tu jest wspaniale pozwalają się wylegiwać do 6 rano " Ja wstaję w godzinach od 6 do 8 to zależy od pory roku natężania innych prac i spraw.
  5. maciejatym

    LNB czy SANO

    a co to za wet i skąd jesteś
  6. 7% vat na nawozy i środki ochrony roślin od 1 maja uchwalony przez sejm. Podwyżka ryczałtu z 5 do 6%. OK ale na nasze produkty świnki mleko krówki zboże itp teraz jest 3%VAT a czy będzie 7% jak miało być - i czy jest już jakieś rozporządzenie czy zmian ustwy że zmiany nie będzie
  7. I pytanie czy zmieniła się stawka VAT z 3% na 7% czy z tego zrezygnowali miała wejść chyba jakoś w kwietniu 2008.
  8. Jestem na zasadach ogólnych vat już 2 lata. Przy twoich obrotach zapłacisz 12 000 podatku od sprzedaży. Przy ryczałcie dostałbyś 20 000. Wiec już jestes w plecy. Piszesz ze kupujesz zboże, ale stawka na produkty rolne jest 3 % wiec nic nie zyskasz bo mało vat z tego wychodzi. Inna sprawą jest inwestycja- tu poziom bedzie opłacalny. Chodzi o duże inwestycje rzedu 200 000, wtedy można sie decydowac na przejscie na zasady ogólne. Pozdrawiam witam mam pytanie do tych ktorzy są na zasadach ogólnych, mam 22ha i zajmuje sie drobiarstwem rocznie sprzedaje za ponad 400 tys, ale kupuje zboze i pasze czy od zakupionej paszy mozna odliczyc vat. Jestem zainteresowany przjsciem na zasady ogolne bo mam zamiar inwestować. Czy w moim przypadku racjonalne jest przejście na vat???? Prosze o odpowieć znających temat Pozdrawiam 400 000 zł *3% = 12 000 zł wpłacasz do US z racji sprzedaży Kupujesz pasze, lekarstwa środki potrzebne do produkcji biorąc pod uwagę zysk+ dopłaty + środki do uprawy pól za jakieś 400 000 zł* 3% więc dostajesz zwrot VAT ok 12000 zł więc jesteś na zero Owszem masz w plecy jakieś 20 000 zł z ryczałtu (400tys* 5%) ale odejmując vat jaki odzyskałaś z us to jesteś w plecy jakieś 8 000 zł Inwestycja 100 000 zł wyzeruje Ci Vat za 3 lata 200 000 zł za 6 lat 400 000 zł za 12 lat Więc nawet jak wyzeruje się po 6 czy 8 latach ale ten czas masz darmowy kredyt na raty a za 8 lat napewno znowu przydaży się większa inwestycja a ciągle są przecież mniejsze JEDNYM SŁOWEM WARTO PRZECHODZIĆ NA VAT !!!
  9. Nikt z odwiedzających forum nie uprawia pieczarek?
  10. Nie wiem o co chodzi kolesiowi "P". Chciałbym tylko nadmienić ze kraje starej UE w restrutkuryzację i modernizację swojego rolnictwa przez 50 lat pchały pieniądze (i nie takie skromniutkie jak u nas i nie z taką łaską jak u nas). A i jeszcze USA się jeszcze dołożyła. A u nas 4 lata "dają" jakieś marne grosze i myślą że nadrobimy 50lat. Do tego wymyślają ustawy przeszkody i komplikację żeby chciaż któryś rolnik nie zrobił czegoś bezbłednie. I żeby chciaż nie zadużo było chętnych i otwartych na nowe (choć nie wiadomo czy lepsze).
  11. Zapomniałem... a co do grup producenckich to kwota 100 000 po pierwsze jest kwotą mało jak na jednego rolnika a po drugie to kwota 100 000 jest za dużą kwotą żeby rolnik nie mająć pewności zaufał grupie obcych ludzi i uwierzył w sukces i zyski. A po trzecie to kto się tym zajmie na start, kto poświęci swój czas i pieniądze bo musi być jakiś lider żeby to rozkręcić. Więć tym bardziej obcy sobie ludzie nie stworzą imperium produkcyjnego. Bez ułatwień gotowych rozwiązań niec z tego nie będzie. Silni się zjednoczą bo mają kase wiedze i odwage a biedni bedą jeszcze biedniejsi. Zaden fundusz UE nie restrukturyzuje polskiej wsi owszem modernizują ale to za mało.
  12. Owszem ale eliminująć konkurencję w postaci polskich rolników firmy a szczególnie ta jedna wiadoma wszystkim będzie mogła sobie pozwolić na dyktat cen. A polskie ubogi społeczeństwo (wporównaniu do państw starej UE) nie będzie miało wyjścia jakna ów dyktat się zgodzić. Firmy nie po to dążą do monopolu, żeby potem tego nie wykorzystać.
  13. Ma ktoś coś do napisania w tym temacie...?
  14. Rejestry są tylko dwa: Sprzedaż i Zakup A wszystko można ładnie pięknie w Excel i wpisanie 100 faktur to chwilka a na koniec podsumowanie i prawie że VAT-7/VAT-7K wypełniony. Wszystko nie dłużej jak godzinka miesięcznie zarobisz więcej na gospodarstwie jak 80zł czy o zgrozo 200zł za godzinę więc chyba warto sobie trochę popisać jak dwa dni ciężko pracować na księgowego.
  15. A jaka tu księgowość? Sprzedaż i kupno jedno minus/plus drugie i deklaracja VAT gotowa 10 minut roboty...
  16. Temu kolesiowi tylko rozumu brakuje Panie Januszu - tylko A co do zbiorowej kanalizacji to trzeba by było spytać we firmie ale raczej sądzę że jak najbardziej tak (no chyba że to zbiorówka biologiczna ale wątpię). I co ruszył Pan coś u weterynarza? A może jakieś przemyślenia co do biznesu proszę się podzielić to skonsultujemy się wzajemnie i wogóle bo ja też byłem o krok od takiego biznesu ale odwagi i kasy zabrakło. A na marginesie odpowiadając kolesiowi z agencji na temat jego toku myślenia "od korytka do klijenta" pojawia się problem a kontretniej jakieś 3-5 milonów problemów o nazwie "złoty". Daj pan pomysł skąd wziąc kasę to pogadamy (pomijając fakt przez 3 lata człowieknic nie zarobił tylko przekłada z kupki na kupkę kasę a i tak kupki coraz mniejsze. Nie bądz pan mądry bo jak przyjdzie jeść szynkę z duńskich przodków po 40zł/kg to wtedy pogadamy jak kiedyś było dobrze. Ale żaden mądry nic nie zrobił tylko się wymądrzał wymądrzał aż go wywalili ze stołka a na jego miejsce przyszedł inny mądrala. Pan się przyzna w której to powatówce pan pracuje ciekawe co kierownik na to. Boję się tylko pomyśleć żeto pan jest ten kierownik to wtedy "szkoda gadać" Pozdrawiam pana janusza i nerwowego matii choć się nie dziwię że nerwy puszczają i nóż się w kieszeni otwiera słysząć "dziś 10groszy w dół"
  17. przy produkcji 30szt./tygodniowo wystarczy zamknięty zbiornik i umowa z oczyszczalnią na odbiór. A sposobów na niższe koszty przy takim rozwiązaniu jest kilka min połowę do oczyszczalni połowe na pole Polak potrafi
  18. Nie ważne ile jest sztuk w ubojni. Ubojnia to wymagania weterynaryjne, środowiskowe (np. oczyszczalnia) i oczywiście ogólnie budowlane. Ubojnia to trudna rzecz i raczej radzę się w ten temat na początek nie zagłębiać. Bo ubojnia to oblbrzymi koszt. Oczywiście proszę ruszyć temat i np. zadzwonić do powiatowego to na hasło ubojnia usłyszy pan śmiech albo wielkie uuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuu Proszę poszukać w Internecie zwykłych masarni przerabiających po kilka ton mięcha dzienni i ich właściciele nie myślą nawet o ubojni. Bo ubojnia musi na siebie zarabiać więc oprócz uboju na własne potrzeby trzeba ubojać na sprzedaż tułtusz. Pozdrawiam.
  19. w kwestii ILOŚCI HURTOWE A i jeszcze mi się przypomniało odnośnie sprzedaży warto pomyśleć o handlu obwoźnym - specjalny samochód chłodnia laday zaplecze baterie to koszt ok. 80 000zł (samochód oczywiście używany)
  20. Muszę powiedzieć że ukradł Pan mi pomysł Troszkę jeszcze w starym roku się tym zajmowałem. Pisałem projekt technologiczny i rysowałem ogólny szkic budynku. O ubojni to raczej niech pan zapomni bo to nie liga 200 tys a 2 mln oczywiście na początek + olbrzymie koszty np weterynarz na stałe. Jedyne rozwiązanie to przetwarzanie z półtusz kupowanych w ubojni. Proponuję Panu aby zorientował się Pan odnośnie produkcji MOL ale i tak to cięzki temat szczególnie jak weterynarz jest upierdliwy. Budynek to min 10-12 pomieszczeń, projekt technologiczny (czyli początek) to wydatek od 10 000 zł + projekt budowlany z uzgodnieniami od 5000zł. Sam budnynek to koszt od 150 000zł (tj kto buduje jak i czy dużo sam wkłada Pan w to pracy), wyposarzenie min (czyli takie trochę zmechanizowanie pracy + wymogi weterynarz) to jakieś od 150 000zł zależy od sprzętów (nowe używane) wędzarni sposobu ogrzewania produkcji gorącej wody (pow 95stopni C ). Czyli razem jakieś 320 000zł + pojazdy termy do przewozu czy to półtusz z ubojni czy wywozu produktów gotowych czyli jak powie weterynarz 2szt. + myjnia dla samochodów (tą myjnię można obejść). Dalsze koszty to koszty utrzymania budynku mała masarnia to jakieś 200-250m2 czyli koszt utrzymania miesięcznego to jakieś 1500zł (podatek, opłaty, prąd chłodni, prąd czyli światło, DDD) + pracownicy. Kolejny etap to punkt sprzedaży czyli lokal w dużym mieść W-wa, Łódź Kraków itp., czyli wydatek z przystosowaniem i projektami do sanepidu jakieś zależ od wielkosć i zaplecza 50 000zł początkowych kosztów + czynsz ok 2500zł/m-ce + sklepowa kolejne 2500zł/m-ce Co do zysków to prosto policzyć tj. trzeba policzyć koszt surowców więc mięcha i dodatków tych naturalnych i pomnożyć to razy dwa (te dwa to koszty produkcji) + 20% marży dla sprzedaży detalicznej, 10% dla hurtowej czyli min 150 kg lub 6-8% powyżej 200-250kg. Temat cięzki ale można przy odrobinie determinacji może coś z tego wyjść. Kwestia druga to ten nieszczęsny surowieć czyli pańskie świnki. Trzeba je zawieść do ubojni ubić (40-60zł/szt.) i mięcho przywieść. Łatwiej pomyśleć i powiedzieć trudniej wprowadzić w życie. Trzeba dobrze policzyć (chyba ze ubojnia o krok) Mając 200 000zł proponuję skorzystać z dzialania z PROW 2007-13 Różnicowania działalności... . Dotacja maksymalna 100 000zł refinansowanie 50% kosztów kwalifikowanych czyli min netto (czyli z grupsza ujmującma PAN już 300 000zł). Może w tej kwesti mądrze by się wypowiedzaił "Prowokator" przecież jest pracownikiem ARiMR. Służę pomocą i radą Pozdrawiam Rolników
  21. Sorrki za pomyłkę. Chodzi mi o działalność lokalną, marginalną lub ograniczoną bo teraz świnek ubijać i przerabiać w ramach sprzedaży bezpośredniej nie wolno.
  22. Czy ktoś zajmuje się wyrobem wędlin we własnym gospodarstwie. Oczywiście wszytko legalnie z pełnymi papierami. A gdzie to sprzedajecie? Po le? Ile kilogramów wyrabiacie tygodniowo i jak to wychodzi finansowo? Oczywiście chodzi przedewszystkim o trzodę chlewną.
  23. A gdzie zdobyłeś tą grę? Z netu podaj strone. Pozdrawiam i powodzenia w budowie stajni
×
×
  • Dodaj nową pozycję...