Skocz do zawartości

lubczaPL

Members
  • Liczba zawartości

    7
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Reputacja

0 Neutral
  1. http://www.agror.pl/pl/kalkulator_doplat_rolniczych.php
  2. tu jest działający kalkulator: http://www.agror.pl/pl/kalkulator_doplat_rolniczych.php
  3. Kissmy a Ty z PISu? węszysz i knujesz? ja się zapisałam byłam w firmie konsultingowej i w ODR i chcą 5000 za wniosek - na tej stronie agror są już wypełnione wzory na głownej stronie ale jak PIS to PIS!
  4. Przeczytałem z uwagą posty. Moim zdaniem, jeżeli ktoś ma MBA to z pewnością jego ambicje są większe niż praca w ARiMR - to jest tylko firma Państwowa. Taka osoba wie, że kariery nie można tam zrobić - kierownictwo zmienia się za każdym razem, jak zmienia się skład rządu. Chciałbym też napisać, że w Agencji nie pracują tylko "ludzie z polecenia". Różni. A Ci z polecenia, prędzej czy później muszą wykonywać obowiązki, które zostały na nich nałożone. Np. Kierownikiem raz (krótko) był Pan, który nie potrafił obsługiwać komputera. Nie trwało to długo. Ale co jest fascynujące? Że nie wyrzuca się z pracy. W ogóle z budżetówki aby wylecieć, to naprawdę trzeba zasłużyć. Finalnie - pieniądze z UE są dobrze rozdeponowane, rolnicy nie mają powodów do niezadowolenia - unia także jest zadowolona. Jedyne co szwankuje to ....... ale o tym nie mogę pisać! :] Pozdrawiam
  5. Czuję, że jesteś albo byłym albo obecnym pracownikiem Armiru. Tylko wewnętrznie się wie, kto tak naprawdę pracuje. Beneficjentów to nie obchodzi, tutaj na forum ludzi też - wolą psioczyć! Ale taki już nasz sport narodowy. Nie ukrywam - w Agencji zapieprzałem ponad siły - pensja 1120 netto (Poznań). Zwolniłem się i nie narzekam. Prawda jest taka - dyrektorzy, zastępcy itp mało naprawdę wiedzą, ponieważ się ciągle zmieniają. Pracują tak naprawdę szeregowi pracownicy. Procedury weryfikacji oraz niewiedza kierowników nie pozwalała na szybką weryfikację. Np. nas w ogóle nie uczono, jak mamy weryfikować. Byłem od 2002. Sami wszystko musieliśmy robić i się uczyć. Tax-Ator nie wiem, czy wiesz, ale np. wnioski z Gmin leżały w Wawie bardzo długo - Gminy nie dostały na czas pieniędzy - zapłacili odsetki za kredyty - Państwo zapłaciło - a wszystko przez dwie osoby w Warszawie - jednego kierownika, który nic nie wiedział i nie wiedział po co w ogole jest. Nawet mnie wysłali abym coś przypilnował i rozmawiałem z gościem. Zamknął się w pokoju, bo zadawałem za mądre pytania. VIVA LA VARSZAŁ! Moim zdaniem - wyrzucić ludzi z politycznego klucza - i zrobić nabór z konkursów. NAWET NIE WIECIE, ILU KOMUNISTÓW PRACUJE W AGENCJI. Wiem, ponieważ widziałem CV. BRAWO! A mogło być profesjonalnie!
  6. lubczaPL

    PROW 2007-13

    Twój tata składając wniosek na prow 2007-2013, musi podać aktualnie co ma w gospodarstwie - dotyczy sprzętu, budowli oraz ziemi. Nie proponowałbym teraz zakupu tej ziemi. Proponowałbym poczekać, do momentu - miesiąca przed terminem ogłoszenia rozporządzenia na stronach agencyjnych. Premia oraz inwestycje powinny ruszyć razem. Tata będzie mógł składać wtedy wniosek na ciągnik - po przepisanej ziemi (5h) - ale proszę obliczyć, czy zakup ciągnika nie kłoci się z ilością ziemi oraz z istniejącymi maszynami. Wtedy równocześnie składacie wnioski. Proszę pamiętać o 18 miesiącach od zakupu ziemi w Premii.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...